W dobie rozbicia dzielnicowego książęta z dynastii Piastów wielokrotnie prowadzili ze sobą wojny. Walki w obrębie rodu panującego nikogo nie dziwiły. Konrad Mazowiecki sięgnął jednak po metody, które nie miały nic wspólnego z rycerskimi ideałami. Oto do czego posunął się książę, aby zasiąść w zamku na Wawelu.
Urodzony między 1187 a 1189 rokiem Konrad Mazowiecki był młodszym synem Kazimierza II Sprawiedliwego. Przez większość życia Piast pozostawał w cieniu swego starszego brata, Leszka Białego.
Reklama
Rywalizacja Piastów o Wawel
Przełomem dla Konrada okazał się 24 listopada 1227 roku, kiedy podczas zjazdu piastowskich książąt w Gąsawie doszło do udanego zamachu na Leszka. Po tym wydarzeniu Konrad, który wcześniej bardzo zgodnie współpracował z władającym dzielnicą senioralną krewniakiem, postanowił zrobić wszystko, aby przejąć po nim schedę.
W dobie rozbicia dzielnicowego zasiadanie w zamku na wzgórzu wawelskim dawało bowiem przynajmniej w teorii zwierzchność nad pozostałymi członkami rodu Piastów. Dążąc do realizacji swych marzeń książę w pierwszej kolejności zgłosił się na opiekuna swego półtorarocznego bratanka, Bolesława, który później zyskał przydomek Wstydliwy.

Inni przedstawiciele dynastii nie zamierzali jednak siedzieć z założonymi rękoma. Podobne roszczenia wysunęli również kuzyni władcy Mazowsza Władysław Laskonogi oraz Henryk Brodaty.
Krakowskie możnowładztwo, jak również wdowa po Leszku, Grzymisława nie palili się do tego, aby na Wawelu zasiadł, znany ze swego krewkiego charakteru oraz bezwzględności Konrad. Wybór padł więc na Władysława Laskonogiego.
Reklama
Brodaty w niewoli Konrada Mazowieckiego
Ostatni żyjący syn Mieszka III zajęty był jednak walką o władze nad Wielkopolską ze swym bratankiem Władysławem Odonicem. Dlatego na swego namiestnika mianował władcę Śląska, Henryka Brodatego.
Pierwszym zadaniem, jakie stanęło przed Henrykiem było odparcie najazdu zorganizowanego przez Konrada. Udało mu się to dzięki zwycięstwu odniesionemu latem 1228 roku w bitwie pod Skałą.

Klęska nie ostudziła zapału Konrada. Nie mogąc pokonać krewniaka na polub bitwy Piast posunął się do postępu. Podczas wiecu w Spytkowie odbywającego się w 1229 roku porwał krewniaka i zajął całą Małopolskę.
Na ratunek przetrzymywanemu w Płocku lub Czersku ojcu, chciał ruszyć pierworodny śląskiego Piasta, Henryk Pobożny. Jego matka, Jadwiga – która już za życia była uważana za świętą – nie chciała jednak dopuścić do wybuchu wojny domowej.
Reklama
Dlatego osobiście udała się do Konrada i przekonała go do zwolnienia męża. Władca Mazowsza rzecz jasna nie zrobił tego bezinteresownie. Wymógł bowiem na kuzynie zrzeczenie się wszelkich praw do krakowskiego tronu.
Porwanie bratowej i bratanka
Nie był to jednak koniec rywalizacji między Piastami. Gdy Henryk odzyskał wolność niemal od razu zwrócił się do papieża, aby ten zwolnił go z uzyskanej przymusem przysięgi. Tak też się stało i dzięki poparciu małopolskich możnych Henryk zasiadł na krakowskim tronie.

Konrad nie wyciągnął jednak z tego żadnych wniosków. W 1233 roku znów postanowił wykorzystać porwanie, jako narzędzie walki politycznej. Tym razem obrał sobie za cel małoletniego Bolesława oraz jego matkę, Grzymisławę.
Zwabił ich do siebie pod pretekstem rokowań a następnie ograbił i uwięził w Sieciechowie. To jednak nie wszystko. Zgodnie z zachowanymi źródłami na oczach zebranego rycerstwa obił rózgą swoją bratową.
Reklama
Takie karygodne postępowanie potępił nawet papież Grzegorz IX wydając specjalną bullę, na Konradzie nie zrobiło to jednak większego wrażenia. Nie wiadomo, jak potoczyłyby się losy więźniów, gdyby nie pomoc przeora Mikołaja z Galii oraz rycerza Klemensa z Ruszczy, którzy zorganizowali ich ucieczkę z zamku w Czersku.
Krótkie rządy Konrada w Krakowie
Po odzyskaniu wolności Grzymisława wystarała się pod koniec 1233 roku u papieża objęcie jej i syna opieką stolicy apostolskiej. W tej sytuacji Konrad zaniechał kolejnych prób nastawania na wolność krewniaków.

Na całej awanturze zyskał jedynie ziemię żarnowiecką. Znacznie lepiej wyszedł na tym Klemens z Ruszczy. Zdobył on bowiem dozgonną wdzięczność Grzymisławy oraz Bolesława Wstydliwego i ostatecznie został wojewodą krakowskim.
Jeżeli chodzi o Konrada, to po śmierci Bolesława Pobożnego pod Legnicą w 1241 roku w końcu udało mu się zdobyć krakowski tron. Rządy twardej ręki szybko jednak zraziły do Piasta małopolskie możnowładztwo.
Ostatecznie poniósł on 25 maja 1243 roku pod Suchodołem całkowitą klęskę w starciu z wojskami niespełna 17-letniego Bolesława Wstydliwego. Porażka definitywnie przekreśliła jego nadzieję na utrzymanie władzy na Wawelu. Konrad zmarł 31 sierpnia 1247 roku w wieku około 60 lat.
Bibliografia
- Iawon Kienzler, Polscy władcy po ciemnej stronie mocy, Bellona 2024.
- Agnieszka Teterycz-Puzio, Konrad I Mazowiecki – kniaź wielki lacki (1187/89 – 31 sierpnia 1247), Avalon 2019.
- Agnieszka Teterycz-Puzio, Zamachy na Piastów, Wydawnictwo Poznańskie 2019.







