Element biografii Jerzego Waszyngtona, o którym niemal się nie mówi. Czy ta kobieta sprawiła, że zmienił historię?

Strona główna » XIX wiek » Element biografii Jerzego Waszyngtona, o którym niemal się nie mówi. Czy ta kobieta sprawiła, że zmienił historię?

Przyzwyczajeni jesteśmy do wizerunku Jerzego Waszyngtona jako jednego z ojców założycieli Stanów Zjednoczonych. Poważnego i statecznego. Tymczasem, jak przypomina film „Młody Waszyngton” Jona Erwina, przyszły prezydent był mężczyzną z krwi i kości. To, że zakochał się w pięknej Sally wpłynęło na losy kontynentu.

W 1743 r. dzieciństwo Jerzego Waszyngtona się skończyło. Choć miał zaledwie 11 lat, musiał niemal z dnia na dzień stać się mężczyzną. Jego ojciec Augustine zmarł, pozostawiając po sobie wdowę Mary i sześcioro dzieci, z których przyszły polityk był najstarszym. Waszyngton miał jeszcze czwórkę starszego rodzeństwa z pierwszego małżeństwa ojca, spośród którego najbliższy był mu brat Lawrence.


Reklama


Nastolatek szybko musiał pożegnać się z marzeniem o wyższej formalnej edukacji, jaką jego starsi bracia odebrali w Anglii, i zacząć pomagać rodzinie. Rolę mentora i nauczyciela Jerzego wkrótce przejął Lawrence, który skupił się na nauczaniu go geografii, trygonometrii, arytmetyki i geometrii.

Na szczęście Waszyngton był zdolny, więc okazał się sprawnym samoukiem. W ciągu zaledwie kilku lat udało mu się posiąść wiedzę, która pozwoliła mu zdobywać pierwsze praktyczne doświadczenia w zakresie geodezji i kreślenia map.

Washington na Konwencji Konstytucyjnej (Junius Brutus Stearns/domena publiczna).
Washington na Konwencji Konstytucyjnej (Junius Brutus Stearns/domena publiczna).

W 1748 r. Waszyngton stał się częścią grupy zorganizowanej przez George’a Williama Fairfaxa. Zderzenie młodego mężczyzny z życiem było ciężkie. Pod koniec pierwszego dnia prac zmęczonemu Waszyngtonowi pokazano łóżko ze słomy z jednym kocem, który był dwa razy cięższy od niego i pełny robactwa. Doświadczenie było na tyle odstręczające, że w późniejszych latach Waszyngton wolał porzucać takie „luksusy” na rzecz spania pod chmurką, przy ogniu.

Po tym, jak Fairfax dał Waszyngtonowi zawodową szansę, chyba nikt nie spodziewał się, że przyszły polityk poważy się na to, by zakochać się… w żonie swojego przyjaciela i dobroczyńcy George’a. Tymczasem Sally Cary Fairfax zawróciła mu w głowie już jako chłopcu.


Reklama


Jej siostra Ann w 1743 r. wyszła za mąż za Lawrenca Waszyngtona. Dzięki temu chłopak mógł poznać ukochaną o dwa lata starszą kobietę, która pochodziła z jednej z najstarszych i najbogatszych rodzin całego stanu Wirginia. Lawrence zmarł w 1752 r., a Jerzy przejął w zarząd należącą do niego plantację od wdowy po bracie (gdy zmarła w 1761 r. odziedziczył po niej całość).

20-letni zaczął pomnażać majątek i kupować ziemię. Młodzieniec cały czas był zapatrzony w siostrę szwagierki Sally. Chciał zmniejszyć dystans społeczny między nimi i zaczął zaczął ostro pracować nad tym, by wydźwignąć się ponad swój ówczesny stan. Młoda kobieta była bardzo dobrze wykształcona, miała szeroką wiedzę o świecie, literaturze, muzyce, potrafiła tańczyć, czytała książki i była piękna.

Inspiracją do napisania tego artykułu stał się film Młody Waszyngton w reżyserii Jona Erwina. który właśnie wchodzi do kin.

Choć ówczesne normy społeczne kazały zarówno kobietom, jak i mężczyznom, dostosowywać się do sztywnego gorsetu obyczajowego, Waszyngton nie umiał się powstrzymać. Pisał do zamężnej Sally pełne dwuznaczności listy, a ona wcale nie zachowywała się, jakby chciała do od siebie odsunąć, czy ostudzić jego emocje. Miała męża, który dawał jej wysoką pozycję wśród wirginijskich elit, a jednocześnie cieszyła się admiracją ze strony młodego Waszyngtona.

Miłość rozbuchała jego ambicje

Uczucie do Sally i obecność w jej otoczeniu stały się dla młodego Jerzego iskrą, która rozbudziła w nim ambicje. Rozumiał, że ukochana kobieta właśnie tego od niego oczekuje – by rozwinął się umysłowo i zbudował karierę da siebie. Sally nie tylko pomagała mu szlifować umiejętność pisania, czy wiedzę historyczną, ale i uczyła go manier oraz odczytywania kontekstów społecznych i politycznych, co okazało się dla niego absolutnie kluczowe w późniejszych latach.


Reklama


Waszyngton rok po śmierci Lawrenc’a rozpoczął karierę wojskową, wstępując do wirginijskiej milicji. Był to okres, gdy Brytyjczycy i Francuzi walczyli o dominację w dolinie rzeki Ohio. Waszyngton powoli wspinał się w wojskowej hierarchii. W 1753 r. został mianowany specjalnym wysłannikiem, który miał przekonać Francuzów do opuszczenia ziem, do których rościli sobie prawo Brytyjczycy. Jednym z jego zadań było też negocjowanie z konfederacją Irokezów i zbieranie od nich danych wywiadowczych o Francuzach.

Ten okres jego życia stał się jedna z inspiracji dla filmu „Młody Waszyngton”, który właśnie wchodzi do kin. Waszyngton przez lata służył w wojsku, zdobywając coraz większe doświadczenie i skutecznie dowodząc żołnierzami. Brytyjczycy zamiast docenić wkład kolonisty, w 1758 r. upokorzyli go w związku z jego pochodzeniem. Waszyngton miał dość. Złożył dowództwo i wrócił do domu, bogatszy o szeroką wiedzę na temat funkcjonowania brytyjskiej armii, jej taktyki oraz strategii.

Sally Fairfax zawróciła w głowie młodemu Waszyngtonowi.
Sally Fairfax zawróciła w głowie młodemu Waszyngtonowi.

To wcale nie było końcem jego kariery wojskowej. W kamasze wrócił po 16 latach. Gdy wybuchł konflikt z Anglią, który po latach zaowocował niepodległością Stanów Zjednoczonych, Waszyngton, wcześniej pokojowo walczący o prawa kolonistów, dołączył do formującej się właśnie armii. To, czego nauczył się chcąc stać się godnym Sally, pomogło mu zmienić losy całego kraju, gdy został mianowany naczelnym dowódcą sił buntowników. A co wydarzyło się pomiędzy nim a ukochaną?

Poślubił bogatą wdowę

Sally cały czas pozostawała żoną bliskiego przyjaciela Waszyngtona, choć jak w przypadku wielu małżeństw epoki, ich ślub był raczej transakcją biznesową, niż finałem płomiennego romansu. Waszyngtonowi nie przeszkadzało to w spotkaniach z panią Fairfax, czy pisywaniu do niej listów. Nigdy nie poważył się na skreślenie słów, które mogłyby zszargać jej reputację, jednak z kart ich listów wyzierała głęboka zażyłość.


Reklama


Przyszedł jednak moment, w którym zgodnie ze standardami epoki, Waszyngton musiał się ożenić. Zbiegło się to akurat z odejściem z wojska. Skoro nie mógł mieć ukochanej kobiety, postanowił wybrać taką, która była doskonałym prospektem małżeńskim. Jego uwagę zwróciła młoda, piękna, inteligentna i bardzo bogata wdowa z czwórką dzieci Martha Custis. Przedstawił ich sobie wspólny znajomy w maju 1758 r.

Podobnie jak Sally, była od niego starsza (o rok). Wzięli ślub w styczniu 1759 r., choć jeszcze w trakcie ich narzeczeństwa Waszyngton wymieniał pełną zażyłości korespondencję z panią Fairfax. Warto jednak podkreślić, że nigdy nie napisał złego słowa o swojej narzeczonej.

Ślub Waszyngtona i Mathy (fot. domena publiczna).
Ślub Waszyngtona i Mathy (fot. domena publiczna).

Ostatecznie małżeństwo z Marthą okazało się zaskakująco udane. W burzliwym okresie amerykańskiej wojny o niepodległość, żona towarzyszyła Waszyngtonowi. Jeździła z nim na front, szyła mundury dla żołnierzy, opiekowała się żonami oficerów. Ich małżeństwo trwało 40 lat, a Martha mocno wspierała jego zaangażowanie w walkę o niepodległość Stanów Zjednoczonych.

Gdy przyszło do „zbierania owoców” wojny o niepodległość, Marta była sceptyczna. Kobieta, która stała się jednym z symboli wysiłku zbrojnego, najchętniej wróciłaby do domu. Gdy Waszyngtona wybrano na prezydenta, nie była zadowolona i zwlekała z opuszczeniem swojej plantacji. Ostatecznie jednak dołączyła do niego w stolicy, gdzie objęła rolę pierwszej pierwszej damy USA.

Inspiracja

Inspiracją do napisania tego artykułu stał się film Młody Waszyngton w reżyserii Jona Erwina. który właśnie wchodzi do kin.

Poznaj niezwykłą historię młodości człowieka, który zmienił losy całego kraju

Autor
Anna Kasperowicz

Reklama

Wielka historia, czyli…

Niesamowite opowieści, unikalne ilustracje, niewiarygodne fakty. Codzienna dawka historii.

Dowiedz się więcej

Dołącz do nas

Kamil Janicki

Historyk, pisarz i publicysta, redaktor naczelny WielkiejHISTORII. Autor książek takich, jak Pańszczyzna. Prawdziwa historia polskiego niewolnictwa, Wawel. Biografia, Warcholstwo czy Cywilizacja Słowian. Jego najnowsza książka to Życie w chłopskiej chacie (2024). Strona autora: KamilJanicki.pl.

Rafał Kuzak

Historyk, specjalista od dziejów przedwojennej Polski. Współzałożyciel portalu WielkaHISTORIA.pl. Autor kilkuset artykułów popularnonaukowych. Współautor książek Przedwojenna Polska w liczbach, Okupowana Polska w liczbach oraz Wielka Księga Armii Krajowej.

Wielkie historie w twojej skrzynce

Zapisz się, by dostawać najciekawsze informacje z przeszłości. Najlepsze artykuły, żadnego spamu.