Franciszek z Asyżu chciał nawrócić samego sułtana. Tak potraktowano go w pałacu władcy Egiptu

Strona główna » Średniowiecze » Franciszek z Asyżu chciał nawrócić samego sułtana. Tak potraktowano go w pałacu władcy Egiptu

Franciszek z Asyżu był jednym z ludzi, którzy wywarli największy wpływ na XIII-wieczny Kościół. Założone przez niego zgromadzenie zakonne z powodzeniem funkcjonuje do dzisiaj. Przyszły święty nie poprzestawał jednak tylko na szerzeniu swoich ideałów w Europie. Marzyło mu się nawracanie wyznawców Proroka. W 1219 roku udał się do Egiptu i trafił przed oblicze samego sułtana Al-Kamila.

Franciszek pierwszą próbę spotkania z kalifem podjął już w 1212 roku. Z Hiszpanii chciał dostać się drogą morską do Maroka. Nieprzychylne wiatry sprawiły jednak, że statek którym płynął nie dodarł do celu, zawijając ostatecznie do jednego z portów na wybrzeżu Słowenii.


Reklama


Wyprawa Franciszka na Bliski Wschód

Niepowodzenie nie ostudziło zapału Franciszka. Już w następnym roku po raz kolejny ruszył nawracać wyznawców islamu. Groziła za to zresztą śmierć, założyciel Zakonu Braci Mniejszych liczył się więc z męczeństwem. Zgodnie z tym, co pisze ksiądz profesor Andrzej Zwoliński na kartach książki Franciszek. Ilustrowana biografia wielkiego świętego:

Drogą lądową chciał dotrzeć do Maroka, by tam nawracać innowierców. Chciał nauczać na dworze kalifa Muhammada an-Nasira. Także tym razem plan jednak się nie powiódł, a podróż musiała zostać przerwana z powodu choroby.

Fresk z końca lat 20. XIII wieku przedstawiajacy Franciszka z Asyżu (Parzi/domena publiczna).
Fresk z końca lat 20. XIII wieku przedstawiajacy Franciszka z Asyżu (Parzi/domena publiczna).

Przez następne lata Franciszek skupiał się na głoszeniu swoich idei w Europie. Nie zrezygnował jednak z pomysłu udania się na Bliski Wschód. Powrócił do niego w 1219 roku. W tym czasie wojska krzyżowców biorące udział w V krucjacie oblegały egipską Damiettę. Franciszek nie miał więc co liczyć na ciepłe przyjęcie.

Na miejsce dotarł prawdopodobnie w lipcu. Zszedł na ląd zapewne w Akce, znajdowała się tam bowiem prowincja franciszkańska w Ziemi Świętej. Nie wiemy jednak, gdzie udał się później.


Reklama


Ksiądz profesor Andrzej Zwoliński podkreśla, że zarówno chrześcijańskie jak i muzułmańskie średniowieczne źródła podają, że „w 1219 roku św. Franciszek z Asyżu spotkał się z sułtanem Al-Malikiem al-Kamilem”. Miało do tego dojść jeszcze przed zdobyciem 5 listopada Damietty.

Spotkanie w pałacu sułtana

Franciszek został doprowadzony przed oblicze władcy po tym, jak pojmano go podczas prób nawracania muzułmanów. Mimo że słudzy sułtana mieli go pobić i obrzucać obelgami to sam władca okazał się niezwykle gościnny.

Tekst stanowi fragment książki ks. prof. Andrzeja Zwolińskiego Franciszek. Ilustrowana biografia wielkiego świętego (Fronda 2026).
Tekst stanowi fragment książki ks. prof. Andrzeja Zwolińskiego Franciszek. Ilustrowana biografia wielkiego świętego (Wydawnictwo Fronda 2026).

Biedaczyna z Asyżu miał dużo szczęścia, rok później pięciu innych franciszkańskich misjonarzy zostało ściętych w Maroku. Samo spotkanie z sułtanem obrosło wieloma legendami. Zgodnie z tym co czytamy w książce Franciszek. Ilustrowana biografia wielkiego świętego:

Z całą pewnością wiemy, że Franciszek kontaktował się z sułtanem, przebywał wśród muzułmanów wraz z jednym ze swych braci (bratem Illuminatem), po czym bezpiecznie powrócili do miejsca stacjonowania oddziałów krzyżowców. Nie wiadomo, jak długo trwało to XIII-wieczne spotkanie wyjątkowych osób – kilka czy kilkanaście dni – wśród historyków toczą się spory o dokładną liczbę.


Reklama


Spotkanie obrosło mitami

Tworzący w XIII wieku hagiograf św. Franciszka Tomasz z Celano twierdził, że sułtan szanował „jak tylko mógł” swego gościa. Wręczył mu przy tym „wiele darów, starał się zwrócić jego umysł ku bogactwom tego świata”. Gdy jednak „zobaczył, że on stanowczo gardzi [tym] wszystkim jak nieczystościami, napełnił go ogromny podziw i troszczył się o niego jako o człowieka niepodobnego do innych. Bardzo poruszyły go słowa Franciszka i chętnie go słuchał”.

Inni średniowieczni autorzy twierdzili z kolei, że Franciszek miał rozmawiać z sułtanem między innymi o Trójcy Świętej, grzechu pierworodnym czy Jezusie. Ogółem, jak podkreśla profesor Andrzej Zwoliński spotkanie z Al-Kamilem obrosło legendami. Trudno w związku z tym uwierzyć, aby „sułtan miał prosić świętego o przyjęcie darów, które ten mógłby następnie rozdać chrześcijanom potrzebującym wsparcia, bądź przekazać je kościołom”.

Franciszek z Asyżu przed sułtanem Al-Kamilem (domena publiczna).
Franciszek z Asyżu przed sułtanem Al-Kamilem (domena publiczna).

Biograf świętego zauważa jednak, że „najwcześniejsze źródła dotyczące Biedaczyny z Asyżu uwypuklają fakt, że sułtan odnosił się do niego przychylnie. Miał nawet prosić, aby został z nim na dłużej”.

Średniowieczne relacje na temat wyprawy Franciszka na Bliski Wschód milczą kiedy i jaką drogą przyszły święty powrócił do Włoch. Jedno jest pewne, podczas pobytu w pałacu sułtana nie spadł mu włos z głowy.

Biografia wielkiego świętego

Bibliografia

Autor
Daniel Musiał

Reklama

Wielka historia, czyli…

Niesamowite opowieści, unikalne ilustracje, niewiarygodne fakty. Codzienna dawka historii.

Dowiedz się więcej

Dołącz do nas

Kamil Janicki

Historyk, pisarz i publicysta, redaktor naczelny WielkiejHISTORII. Autor książek takich, jak Pańszczyzna. Prawdziwa historia polskiego niewolnictwa, Wawel. Biografia, Warcholstwo czy Cywilizacja Słowian. Jego najnowsza książka to Życie w chłopskiej chacie (2024). Strona autora: KamilJanicki.pl.

Rafał Kuzak

Historyk, specjalista od dziejów przedwojennej Polski. Współzałożyciel portalu WielkaHISTORIA.pl. Autor kilkuset artykułów popularnonaukowych. Współautor książek Przedwojenna Polska w liczbach, Okupowana Polska w liczbach oraz Wielka Księga Armii Krajowej.

Wielkie historie w twojej skrzynce

Zapisz się, by dostawać najciekawsze informacje z przeszłości. Najlepsze artykuły, żadnego spamu.