Operacja "Unthinkable". Alianci planowali atak na Stalina i trzecią wojnę światową

Strona główna » II wojna światowa » Operacja "Unthinkable". Alianci planowali atak na Stalina i trzecią wojnę światową

Gdy udało się już powstrzymać brunatną nawałę, wydawało się, że Europę czeka pokój i jedność. 9 maja 1945 roku nieświadomi niczego ludzie tłumnie świętowali na ulicach. Tymczasem w zaciszach gabinetów dwóch powojennych potęg szykowano plan… trzeciej wojny światowej. Jak wyjaśnia dr Leszek Pietrzak w książce „Zakazana historia aliantów”, tak Churchill planował ukrócić zapędy Stalina i raz na zawsze rozprawić się z jego ambicjami.

Józef Stalin od początku stanowił problem. Choć pozostali członkowie Wielkiej Trójki dużo byli mu gotowi wybaczyć w imię pokoju, on sięgał wciąż po więcej i więcej. Jak podkreśla dr Leszek Pietrzak w książce „Zakazana historia aliantów”, dyktator zawzięcie dążył do panowania nie tylko nad Polską, ale i nad całą resztą Europy Środkowej i Wschodniej.


Reklama


Winston Churchill w wielu sprawach ustępował sowieckiemu przywódcy. Gotów był poświęcić między innymi Polskę i walczących ramię w ramię z aliantami Polaków, byle tylko udobruchać Stalina. Jednak w pewnym momencie nawet on zaczął brać pod uwagę, że ambicje Stalina posuną się zbyt daleko. Z tego powodu brytyjski premier, który miał zwyczaj planować kilka ruchów do przodu, postanowił przygotować się na ewentualność, w której zakusy Sowietów trzeba będzie powstrzymać silą.

Jeszcze nie zdążył opaść kurz po hucznych obchodach zakończenia wojny, a Churchill zaczął patrzeć  z niepokojem na poczynania Moskwy. Jego strach i niepewność rozwinęły się do tego stopnia, że zdecydował się wprost podzielić nimi w korespondencji z nowym prezydentem USA Harrym Trumanem.

Józef Stalin z Winstonem Churchillem podczas późniejszego spotkania w Jałcie.
Józef Stalin z Winstonem Churchillem podczas późniejszego spotkania w Jałcie.

Napisał do niego specjalny telegram w tej sprawie, uczulając go na powagę sytuacji. Ten sam polityk, który jeszcze niedawno nie zamierzał wszczynać awantury z chwiejnym sojusznikiem, jakby przejrzał na oczy.

„Jestem głęboko zaniepokojony sytuacją w Europie. Doszło do mojej wiadomości, że połowa amerykańskiego lotnictwa zaczęła już dyslokację na Pacyfik. Gazety są pełne informacji o wielkich przemieszczeniach armii amerykańskich poza kontynent europejski. Nasze armie przypuszczalnie również zgodnie z poprzednimi ustaleniami zostaną poddane redukcjom. […] Stąd łatwo można wywnioskować, że w krótkim czasie nasza siła wojskowa na kontynencie zniknie, poza niewielkimi oddziałami, które będą utrzymywały kontrolę nad Niemcami”.


Reklama


Churchill bał się „żelaznej kurtyny”

Jak podkreśla Leszek Pietrzak w książce „Zakazana historia aliantów”, w tym samym telegramie Churchill po raz pierwszy użył słów „żelazna kurtyna”. Miał też świadomość, że rozbudzona ambicja Sowietów i ich agresywna polityka ekspansji nie zostaną tak łatwo powstrzymane.  

„Zawsze pracowałem nad utrwaleniem przyjaźni z Rosjanami, ale podobnie jak Pan odczuwam głęboki niepokój z powodu ich interpretacji decyzji Jałty, ich stosunku do spraw polskich, przewagi, jaką osiągnęli na Bałkanach, z wyjątkiem Grecji, trudności w sprawie Wiednia, połączenia rosyjskiej potęgi i obszarów, które  teraz dostały się pod ich wpływy lub znalazły pod ich okupacją” – wyliczał Churchill w telegramie do Trumana. Po czym wprost kreślił niewesoły scenariusz.

Tekst stanowi fragment książki "Zakazana historia aliantów" autorstwa Leszka Pietrzaka, która ukazała się nakładem wydawnictwa Fronda.
Inspirację do napisania tekstu stanowiła książka „Zakazana historia aliantów” autorstwa Leszka Pietrzaka, która ukazała się nakładem wydawnictwa Fronda.

„Obawiam się wpływu komunistycznej propagandy na wiele krajów. Przede wszystkim obawiam się ich wielkich armii, znajdujących się w stanie gotowości przez długi czas!”

Jakie wyjście widział brytyjski premier z tego patu? Postanowił się przygotować do rzeczy nie do pomyślenia, czyli zaplanować ewentualne uderzenie wyprzedzające na Armię Czerwoną.


Reklama


Sztabowcy Jego Królewskiej Mości musieli być wstrząśnięci, gdy Churchill kazał im zaplanować atak na sojusznika. A zwrócił się do nich w tej sprawie już wiosną 1945 r. i na przełomie kwietnia i maja robota szła pełną parą. Żeby wszystko pozostało tajemnicą, do działania skierowano wąskie grono doświadczonych oficerów z Połączonego Sztabu Planowania. Celem, jaki miano osiągnąć dzięki przeprowadzeniu ewentualnej operacji, było narzucenie ZSRR siłą woli Wielkiej Brytanii i USA. I zaprowadzenie w ten sposób uczciwego ładu w Europie.

Operacja nie do pomyślenia

Operacja, której nadano kryptonim „Unthinkable”, a więc dosłownie „nie do pomyślenia”, miała mieścić się w ramach pięciu podstawowych założeń. Mieć bezwzględne poparcie opinii publicznej Anglii i USA, wykorzystać Polskie Siły Zbrojne na Zachodzie (chodziło przecież m.in. o wywalczenie lepszych rozwiązań dla Polski), użyć niedobitków niemieckiego potencjału militarnego, w tym niemieckich żołnierzy. Dodatkowo alianci mieli korzystać z dobrowolnie użyczonych im przez państwa Zachodu baz wojskowych, a wojna miała się rozpocząć już 1 lipca 1945 r., tak, żeby uwinąć się ze wszystkim przed zimą.

Brytyjscy planiści liczyli na pomoc polskich żołnierzy. Na zdjęciu z 1940 roku Churchill wizytuje polskie oddziały (domena publiczna).
Brytyjscy planiści liczyli na pomoc polskich żołnierzy. Na zdjęciu z 1940 roku Churchill wizytuje polskie oddziały (domena publiczna).

Brytyjscy sztabowcy stanęli na wysokości zadania, przygotowując kompleksowy plan, z mapami, ruchami wojsk i innymi równie ważnymi elementami, jak choćby projektem nalotów na zgrupowania wojsk sowieckich i cele strategiczne. Zakładano, że większość ciężaru działań bojowych wezmą na siebie Brytyjczycy i Amerykanie. Do tego zakładano duże zaangażowanie Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie oraz 10 niemieckich dywizji, sformowanych z żołnierzy rozbrojonych przez aliantów po przegranej przez Niemcy wojnie.

Plan zniszczyła rzecz prozaiczna

W ręce szefów sztabów plan trafił 24 maja 1945 r. w folderze opisanym „Ściśle tajne – Rosja. Zagrożenie dla zachodniej cywilizacji”. W swoim dzienniku Alan Brooke, feldmarszałek przewodniczący kolegium szefów sztabów, notował bezpośrednio po zapoznaniu się z raportem:


Reklama


„Zapoznałem się starannie z raportem planistów na temat możliwości konfrontacji z Rosją, w razie gdybyśmy napotkali trudności w dalszych z nią rozmowach. Kazano nam przygotować takie opracowanie. Pomysł jest oczywiście fantastyczny, ale szanse na jego powodzenie zerowe. Nie ma wątpliwości, że od teraz Rosja jest wszechmocna w Europie”.

Gdy wojskowi i politycy przeliczyli siły na zamiary, okazało się, że wygrana jest niemożliwa. Gdyby Amerykanie i Brytyjczycy poważyli się na taki atak i nie zdołaliby zaskoczyć Sowietów, wszystko mogłoby się skończyć wojną totalną pomiędzy Wschodem i Zachodem.

Churchill na konferencji w Poczdamie (domena publiczna).
Churchill na konferencji w Poczdamie (domena publiczna).

Wówczas jednym z najbardziej poszkodowanych krajów byłaby Polska, bo brytyjskie plany zakładały natarcie właśnie z tego kierunku. Według planistów najbardziej realnym scenariuszem byłoby wycofanie się Armii Czerwonej w głąb ZSRR i wyprowadzenie przez nią potężnego kontruderzenia na Zachód.

Ostatecznie jednak plany operacji „Unthinkable” przekreślił nie zdrowy rozsądek i ryzyko trzeciej wojny światowej. Nie wiadomo, jak sprawa by się potoczyła, gdyby nie to, że w lipcu Winstona Churchilla dopadła rzecz zupełnie prozaiczna, która przytrafia się niejednemu politykowi. Przegrał wybory. A wraz z jego odejściem porzucono zupełnie koncepcję uderzenia na ZSRR.

Bibliografia:

  • Pietrzak L., „Zakazana historia aliantów”, Fronda 2026.
  • Reynolds, D., „From World War to Cold War: Churchill, Roosevelt, and the International History of the 1940s”, Oxford University Press 2006.
  • Walker J., „Operation Unthinkable. The Third World War”, Spellmount 2013.

Poznaj historię, o której alianci woleliby zapomnieć

Autor
Aleksandra Zaprutko-Janicka

Reklama

Wielka historia, czyli…

Niesamowite opowieści, unikalne ilustracje, niewiarygodne fakty. Codzienna dawka historii.

Dowiedz się więcej

Dołącz do nas

Kamil Janicki

Historyk, pisarz i publicysta, redaktor naczelny WielkiejHISTORII. Autor książek takich, jak Pańszczyzna. Prawdziwa historia polskiego niewolnictwa, Wawel. Biografia, Warcholstwo czy Cywilizacja Słowian. Jego najnowsza książka to Życie w chłopskiej chacie (2024). Strona autora: KamilJanicki.pl.

Rafał Kuzak

Historyk, specjalista od dziejów przedwojennej Polski. Współzałożyciel portalu WielkaHISTORIA.pl. Autor kilkuset artykułów popularnonaukowych. Współautor książek Przedwojenna Polska w liczbach, Okupowana Polska w liczbach oraz Wielka Księga Armii Krajowej.

Wielkie historie w twojej skrzynce

Zapisz się, by dostawać najciekawsze informacje z przeszłości. Najlepsze artykuły, żadnego spamu.