Powstanie meksykańskich „leśnych ludzi”. Chcieli zwalczyć współczesną pańszczyznę?

Kilka miesięcy po upadku długowiecznej półdyktatury do stolicy Meksyku wmaszerowała kolumna partyzantów. Leśnych ludzi z południa kraju przywiódł do paszczy lwa człowiek w masce – osławiony wicekomendant Marcos, powstaniec, buntownik. Bez broni, w aurze święta i karnawału, wkroczył na Plac Zócalo w sercu miasta. Historię zrywu, jaki poprowadził opowiada Artur Domosławski w książce Gorączka latynoamerykańska. … Czytaj dalej Powstanie meksykańskich „leśnych ludzi”. Chcieli zwalczyć współczesną pańszczyznę?