Skąd się wziął antysemityzm? Prof. Omar Bartov: "Zaczęło się od tych zarzutów"

Strona główna » Starożytność » Skąd się wziął antysemityzm? Prof. Omar Bartov: "Zaczęło się od tych zarzutów"

Wrogość wobec Żydów tylko dlatego, że są częścią konkretnego narodu i wyznania to jeden z najstarszych i najbardziej znanych przykładów ksenofobii. Żydowski historyk, prof. Omar Bartov, w książce „Izrael. Co poszło nie tak?”  wyjaśnia, jak ten problem wyglądał w starożytności

Judeofobia, obecnie powszechnie nazywana antysemityzmem, ma długą i haniebną historię. W świecie pogańskim Żydzi byli wykluczani ze względu na uporczywy monoteizm, a także uznawanie się za naród wybrany. Do tego byli buntowniczy i niezależni. Pod panowaniem greckim elity żydowskie ulegały postępującej hellenizacji, ale jak mówi tradycja, w 166 roku p.n.e.


Reklama


Machabeusze zbuntowali się przeciwko obcej dominacji, oczyszczając Świątynię w Jerozolimie z pogańskiego skażenia, jak to postrzegano. Po zajęciu przez Rzymian Judea znalazła się pod kontrolą najpotężniejszego politycznie i militarnie bytu państwowego starożytnego świata – rozległego imperium, które tolerowało różne zwyczaje swoich licznych prowincji, o ile akceptowały one rządy Rzymu. Zamiast się jednak dostosować do rzymskiej hegemonii, Żydzi ponownie wszczęli bunt. Z punktu widzenia żydowskiej egzystencji w Judei było to fatalne posunięcie.

Wystąpili przeciwko Imperium Romanum

Wielkie powstanie żydowskie w latach 66-73 n.e. zakończyło się zniszczeniem Jerozolimy i Drugiej Świątyni oraz ostatecznym upadkiem twierdzy Masada. To właśnie tutaj zeloci – jak nazywali siebie buntownicy na tym położonym na odludziu wzgórzu – stoczyli ostatnią walkę z Cesarstwem Rzymskim. Podobnie jak ekstremiści w obecnym rządzie izraelskim, zeloci nie byli zainteresowani polityką ani kompromisami. Zwycięstwo albo śmierć – innych możliwości nie dopuszczali.

Oblężenie i zniszczenie Jerozolimy przez Rzymian (domena publiczna)
Oblężenie i zniszczenie Jerozolimy przez Rzymian (domena publiczna)

W walce z imperium wynik dało się z góry przewidzieć. Kiedy Rzymianie przełamali ich obronę, zelotów spotkał nieuchronny koniec – zamordowawszy swoje żony i dzieci, odebrali sobie życie, zapoczątkowując tym samym historyczny proces, który ostatecznie skazał Żydów na dwa tysiące lat wygnania w imię szalonej, z gruntu nieżydowskiej mesjanistycznej wiary.

O wydarzeniach w Masadzie opowiada nam historyk Józef Flawiusz, zhellenizowany żydowski generał, który został rzymskim kolaborantem – historia ta przez wiele stuleci pozostawała zapomniana, aż w końcu wskrzesili ją syjoniści jako symbol żydowskiego nacjonalizmu i męczeństwa. Autonomia Żydów w Judei ostatecznie zakończyła się po klęsce kolejnego powstania, tym razem pod wodzą Szymona bar Kochby, w latach 132-136 n.e.


Reklama


Zniszczenie Świątyni i wygnanie doprowadziły do powstania nowego żydostwa. Jeszcze przed tymi traumatycznymi wydarzeniami ogromna liczba Żydów mieszkała w takich miastach, jak Aleksandria i Rzym. Podczas gdy niektórzy Żydzi rozpierzchli się po chrześcijańskiej Europie śladami rzymskich legionów, większość zamieszkała w krajach islamskich, zwłaszcza w Mezopotamii i Al-Andalus (muzułmańskiej Hiszpanii).

Wielka diaspora

Po rekonkwiście i wypędzeniu Żydów z Hiszpanii w 1492 roku nastąpiła głęboka transformacja demograficzna. Hiszpańscy Żydzi migrowali głównie do imperium osmańskiego; pozostała żydowska ludność z Europy Zachodniej i Środkowej, z uwagi na nasilające się prześladowania i wypędzenia, wybrała migrację na tereny polskie.

Poniższy tekst stanowi fragment książki Omara Bartova "Izrael. Co poszło nie tak?", która ukazała się nakładem Wydawnictwa Literackiego.
Poniższy tekst stanowi fragment książki Omara Bartova „Izrael. Co poszło nie tak?”, która ukazała się nakładem Wydawnictwa Literackiego.

W rezultacie na początku XVII wieku dwa największe skupiska Żydów na świecie znajdowały się w imperium osmańskim – w tym na Bałkanach – oraz w Rzeczypospolitej Obojga Narodów.

W ciągu tych długich stuleci w diasporze rozwijała się nowa cywilizacja żydowska. Nowy judaizm nie podzielał samobójczych skłonności fanatyków z Masady. Zwłaszcza w Europie Żydzi zbudowali etos dostosowania się i przetrwania jako mniejszość w obcym środowisku.


Reklama


Środowisko to porzuciło pogaństwo i przyjęło chrześcijaństwo – które pierwotnie było odłamem religii żydowskiej, wyznającym wiarę w Mesjasza, syna Boga, ale w odróżnieniu od judaizmu, dążącym do podporządkowania sobie całej ludzkości. Podczas gdy Żydzi czekali na swojego Mesjasza z dala od Ziemi Obiecanej, chrześcijaństwo rozprzestrzeniało się lub było brutalnie narzucane na rozległych terytoriach, ostatecznie docierając do najdalszych zakątków Europy i na inne kontynenty.

Stosunki między Żydami a chrześcijanami miały ambiwalentny charakter. Z perspektywy chrześcijan Żydzi potępili Jezusa i domagali się Jego ukrzyżowania, ale byli również świadkami tego założycielskiego wydarzenia i spośród nich wywodzili się pierwsi nawróceni. Żydzi, choć odrzucili Chrystusa, byli jednocześnie idealnymi świadkami Jego powtórnego przyjścia”.

Łuk Tytusa. Przedstawienie łupów z Jerozolimy (fot. Steerpike, lic. CCA 3.0 U).
Łuk Tytusa. Przedstawienie łupów z Jerozolimy (fot. Steerpike, lic. CCA 3.0 U).

Z kolei z perspektywy Żydów chrześcijaństwo stanowiło fałszywą odrośl sekciarstwa Drugiej Świątyni i realne zagrożenie dla dalszego istnienia żydowskiej wiary, tradycji i społeczności. Społeczeństwo chrześcijańskie zaczęło korzystać z usług Żydów w sprawach zakazanych dla chrześcijan – zwłaszcza w zakresie lichwy i pożyczania pieniędzy – ale jednocześnie bało się ich i pogardzało nimi jako ludźmi rzekomo zepsutymi, skalanymi, a nawet demonicznymi.

Żyli obok innych

Środowiska żydowskie współpracowały z chrześcijanami w dziedzinie handlu, rzemiosła, produkcji i zarządzania majątkiem, ale pogardzały gojami jako ignorantami i prostakami oraz obawiały się wpływów chrześcijan i ich zdolności do odciągania Żydów od judaizmu. W czasach kryzysów – takich jak epidemia dżumy w XIV stuleciu – albo kiedy pojawiały się okazje do przygód, na przykład podczas wypraw krzyżowych w XI-XIII wieku, Żydzi stawali przed widmem rzezi.


Reklama


Znane są przypadki wypędzenia całych społeczności żydowskich, jak stało się to w 1290 roku w Anglii, w okresie od XII do XVI wieku we Francji oraz w 1492 roku w Hiszpanii.

W innych okresach, zwłaszcza w Polsce, Żydom dobrze się powodziło jako obsługującym szlachtę, finansistom władców albo kupcom i sklepikarzom w rozwijających się miastach. W XVIII wieku około 80% wszystkich Żydów na świecie mieszkało w Rzeczypospolitej Obojga Narodów (w 1880 roku Żydzi europejscy stanowili 90% światowej populacji żydowskiej, po Holokauście już tylko 35%, a do 2020 roku ich udział zmniejszył się do 9%). W Polsce Żydzi mieli własne instytucje, aparat prawny i specjalne prawa nadane przez króla; na rozległych Kresach Wschodnich polscy magnaci udzielali im daleko idących przywilejów.

Zdobycie Jerozolimy 1099 r. (domena publiczna).
Zdobycie Jerozolimy 1099 r. (domena publiczna).

Oczywiście fakt, że polscy monarchowie i możnowładcy zachęcali Żydów z Europy Zachodniej i Środkowej do osiedlania się w ich miastach i majątkach, zapewniając im korzyści ekonomiczne i prawne, budził wiele niechęci wśród chrześcijańskich chłopów i mieszczan. Żydzi często dzierżawili gospodarstwa i zarządzali majątkami polskiej szlachty, która wolała spędzać czas w miastach niż w rolniczych miejscowościach na prowincji.

Wywoływało to gniew włościan, zmuszonych podporządkowywać się Żydom. Żydzi w miasteczkach i miastach byli często postrzegani przez mieszkańców – w większości polskich chrześcijan – jako konkurenci w tej samej niszy społeczno-ekonomicznej. Szlachta jednak uznała Żydów za niezbędnych do zarządzania swoimi majątkami i rozwoju gospodarki na prowincji jako rzemieślników, producentów, kupców i pośredników między wsiami a lokalnymi rynkami.


Reklama


Oznaczało to również nieustanne interakcje między Żydami a ich chrześcijańskimi sąsiadami. Pojęcie sztetla jako czysto żydowskiego miasteczka funkcjonującego w wyniosłej (albo rozpaczliwej) izolacji zawsze było zatem bardziej mitem i wytworem wyobraźni literackiej niż rzeczywistością społeczną.

Niemniej poza wspomnianymi kontaktami handlowymi Żydzi często zamykali się we własnym kręgu, a chrześcijanie równie często woleli trzymać się z daleka od Żydów. Żydów od chrześcijan oddzielały niechęć na tle religijnym i społeczno-ekonomicznym oraz wyraźne i sztywne granice, którymi społeczności żydowskie odgradzały się od sąsiadów.

"U stóp naszego Zbawiciela". Obraz Vicente Cutanda Toraya przedstawiający masakrę Żydów w w średniowiecznym Toledo (domena publiczna).
„U stóp naszego Zbawiciela”. Obraz Vicente Cutanda Toraya przedstawiający masakrę Żydów w w średniowiecznym Toledo (domena publiczna).

Bez takich granic Żydzi mogliby podążyć drogą miejscowych Ormian, którzy odgrywali podobną rolę społeczno-ekonomiczną, ale jako chrześcijanie ostatecznie zasymilowali się z polską ludnością. Odrębność Żydów częściowo wynikała zatem z ich własnego wyboru. Wzajemne stosunki między Żydami a chrześcijanami były zatem intensywne, naznaczone jednak podejrzliwością i niechęcią.

Z pewnością nie była to relacja symetryczna: Żydzi stanowili mniejszość w chrześcijańskim świecie, a chrześcijaństwo w dużej mierze opierało się na motywowanej ideologicznie pogardzie wobec judaizmu i Żydów. Ponadto stosunki te miały swój mroczny, mistyczny – by nie powiedzieć: diaboliczny – aspekt. Już w XII wieku Żydów zaczęto oskarżać o rytualne morderstwa, zwłaszcza podczas święta Paschy, kiedy to Żydzi mają obowiązek wypić cztery kielichy wina i zjeść przaśny chleb.

Specjalista od Holokaustu pisze o polityce Izraela wobec Palestyńczyków

Powyższy tekst stanowi fragment książki prof. Omera Bartova Izrael. Co poszło nie tak?, która właśnie ukazała się nakładem Wydawnictwa Literackiego. Autor, izraelsko-amerykański badacz historii, pokazuje w niej krytyczne spojrzenie na politykę Izraela wobec Palestyńczyków, nie szczędząc gorzkich słów.


Reklama

Wielka historia, czyli…

Niesamowite opowieści, unikalne ilustracje, niewiarygodne fakty. Codzienna dawka historii.

Dowiedz się więcej

Dołącz do nas

Kamil Janicki

Historyk, pisarz i publicysta, redaktor naczelny WielkiejHISTORII. Autor książek takich, jak Pańszczyzna. Prawdziwa historia polskiego niewolnictwa, Wawel. Biografia, Warcholstwo czy Cywilizacja Słowian. Jego najnowsza książka to Życie w chłopskiej chacie (2024). Strona autora: KamilJanicki.pl.

Rafał Kuzak

Historyk, specjalista od dziejów przedwojennej Polski. Współzałożyciel portalu WielkaHISTORIA.pl. Autor kilkuset artykułów popularnonaukowych. Współautor książek Przedwojenna Polska w liczbach, Okupowana Polska w liczbach oraz Wielka Księga Armii Krajowej.

Wielkie historie w twojej skrzynce

Zapisz się, by dostawać najciekawsze informacje z przeszłości. Najlepsze artykuły, żadnego spamu.