domena publiczna

Ta taktyka ma złowieszczą nazwę. Stosowali ją najwięksi wodzowie

Strona główna » Historia najnowsza » Ta taktyka ma złowieszczą nazwę. Stosowali ją najwięksi wodzowie

Przygotowując się do walki, dowódcy i wielcy wodzowie długie godziny spędzają na rozmyślaniu. Zastanawiają się jak podejść wroga, jak rozmieścić swoje jednostki, jak użyć najpotężniejszej broni. Tak działo się zarówno na starożytnych polach bitew, jak i dzieje się wciąż dzisiaj… na korporacyjnych korytarzach. Jedna z najbardziej brutalnych, a zarazem skutecznych taktyk, wymierzona jest w wąską grupę osób. Pisze o niej Antulio J. Echevarria II w książce „Strategia wojskowa”.

Niccoló  Machiavelli  w  swoim  ponadczasowym,  choć  kontrowersyjnym  arcydziele  zatytułowanym  Książę  ostrzegał  swoich czytelników  w  następujący  sposób:  „Po  prostu  nie  wystarczy zabić władcę i jego bliskich krewnych, ponieważ reszta szlachty przetrwa, by przejąć przywództwo w nowych powstaniach”.


Reklama


Jego słowa nadal są aktualne, odzwierciedlają podstawowe słabości dwóch najczęściej stosowanych i spokrewnionych strategii: dekapitacji i celowego zabijania. Te strategie militarne są ukierunkowane na pozbawienie przeciwnika woli walki oraz materiałowych możliwości prowadzenia działań. Obie zakładają, że eliminacja przywódcy lub innych ważnych osób z punktu widzenia funkcjonowania państwa przyczyni się do rozwiązania problemu  i  osiągnięcia  celu.  Jednak,  jak  pokazują  doświadczenia, bardzo  często  osiąganie  określonych  celów  wymaga  znacznie dłuższego czasu i większego wysiłku.

Dekapitację i celowe zabijanie stosowano w walce z terrorystami i powstańcami. Ich cechą charakterystyczną jest dążenie do  przeprowadzenia  precyzyjnego  i  selektywnego  uderzenia w określony obiekt. Pomimo istnienia pewnych podobieństw, można  też  znaleźć  wiele  różnic  między  tymi  strategiami.

Hitler podczas narady z oficerami na froncie Wschodnim. Generał Zeitzler (z wąsem) stoi obok Hitlera (domena publiczna).
Niemiecki sztab podczas narady z oficerami na froncie Wschodnim (domena publiczna).

W potocznym języku dekapitację określa się jako „uderzenie w głowę węża”, co zazwyczaj oznacza jedną z dwóch rzeczy: eliminację  przywódców  prowadzącą  do  upadku  lub  szybkiej degradacji  danej  grupy  albo  siłowe  zastąpienie  przywódców wrogiej  organizacji  (partii)  osobami  bardziej  uległymi  czy z zabójstwem. Wydaje się, że takie rozwiązanie przynosi nawet lepsze rezultaty.

Strategia dekapitacji przypomina strategię manewru. Poprzez fizyczną eliminację przywódcy lub tak zwane jego „nawrócenie” może dojść, przynajmniej tymczasowo, do rozbicia struktur organizacji.


Reklama


Zabójstwo, którego celem jest konkretna osoba, określa się różnymi nazwami, takimi jak: „celowanie w przywództwo”, „zabójstwo strategiczne” lub „zabójstwo ukierunkowane”. Ma podobne  założenia  do  strategii  wyniszczenia.  Przyjmuje  się,  że zabójstwo strategiczne czy ukierunkowane to systematyczna i fizyczna eliminacja personelu należącego do wrogiej organizacji.

Były ekspert CIA ds. działań antyterrorystycznych Bruce Riedel nazwał je „koszeniem trawy”. Jego zdaniem „trzeba kosić trawnik cały czas, bo w chwili, gdy przestaniesz kosić, trawa odrośnie”. Zabójstwo ukierunkowane czy strategiczne zazwyczaj następuje  po  nieudanej  próbie  zastosowania  strategii  dekapitacji.

Tekst stanowi fragment książki Antulio J. Echevarria II "Strategia wojskowa", która właśnie ukazała się nakładem Wydawnictwa Uniwersytetu Łódzkiego.
Tekst stanowi fragment książki Antulio J. Echevarria II „Strategia wojskowa”, która właśnie ukazała się nakładem Wydawnictwa Uniwersytetu Łódzkiego.

Jego celem jest najczęściej zniszczenie wrogiej organizacji i może być ukierunkowane na zyskanie na czasie. Co ciekawe, osoby, które mogą być celami ataku, nie zawsze muszą zaliczać się do najważniejszych postaci w hierarchii danej organizacji. W słowniku specjalistów ds. przeciwdziałania terroryzmowi funkcjonują jako „cele o wysokiej wartości” (high value target). W wielu przypadkach są to organizatorzy, planiści lub dostawcy określonych środków walki, a niekiedy szeregowi bojownicy lub grupa składająca się z osób odgrywających różne role.

Starożytną taktykę przejęły nawet gangi

Organizacja  Narodów  Zjednoczonych  definiuje  zabójstwa celowe jako „umyślne akty pozbawiania życia stosowane przez państwa w czasie pokoju lub podczas konfliktu zbrojnego w celu wyeliminowania  konkretnych  osób”.  Nie  zawsze  organizatorem zabójstwa celowego, jest państwo, ale mogą nim być również  podmioty  niepaństwowe,  takie  jak:  grupy  terrorystyczne, gangi  przestępcze,  a  nawet  osoby  prywatne. 


Reklama


Przykładem  jest meksykańska grupa przestępcza Los Zetas (Zs), która dążyła do uzyskania większych wpływów w całym Meksyku poprzez stosowanie terroru. Składała się z najemników i żołnierzy wojsk specjalnych (szacuje się, że było ich 31) trudniących się zabójstwami oraz  ochroną  na  rzecz  znanej  organizacji  narkotykowej  Gulf Cartel.

Zetas ostatecznie oddzielili się od Gulf Cartel i utworzyli własną organizację zajmującą się nielegalnym handlem narkotykami i ludźmi, która to w pewnym momencie kontrolowała terytorium w Meksyku o większej powierzchni niż jakakolwiek inna organizacja przestępcza. Są oni wyposażeni w najnowocześniejszą broń, taką jak granatniki przeciwpancerne czy karabinki szturmowe. Członkowie Zetas odznaczają się bardzo dobrym wyszkoleniem.  Taktyka  ich  działania  obejmuje  organizowanie zasadzek, dokonywanie masowych zabójstw oraz zabójstw osób pełniących ważne funkcje, a także przeprowadzanie zamachów bombowych. Na ciałach swych ofiar często pozostawiają wyryte litery „Z” jako ostrzeżenie zarówno dla innych organizacji przestępczych, jak i funkcjonariuszy organów ścigania.

Król Persji Dariusz III na Mozaice z I wieku p.n.e.
Król Persji Dariusz III na Mozaice z I wieku p.n.e.

Do zwiększenia świadomości społecznej w zakresie dekapitacji i organizowania tak zwanych zabójstw celowych przyczyniło się wprowadzenie do użycia dronów na początku XXI wieku.

Strategie te nie są jednak niczym nowym. Aleksander Wielki zastosował zmodyfikowaną wersję dekapitacji w bitwie pod Gaugamelą w roku 331 p.n.e. Zdecydował się wówczas na przeprowadzenie ataku na centrum ugrupowania armii perskiej, gdzie znajdował się jej dowódca Dariusz III. Atak Aleksandra nie raził bezpośrednio Dariusza, ale spowodował jego wycofanie się wraz ze świtą, co z kolei wywołało zamieszanie w szeregach Persów i przyczyniło się do sukcesu macedońskich hoplitów Aleksandra.


Reklama


Współczesnym  przykładem  dekapitacji  jest  schwytanie w  1992  roku  Abimaela  Guzmána  –  przywódcy  peruwiańskiej grupy  terrorystycznej  Świetlisty  Szlak  (Sendero  Luminoso).

Świetlisty  Szlak  powstał  jako  marksistowski  ruch  rewolucyjny w latach sześćdziesiątych XX wieku, a jego celem było obalenie rządu peruwiańskiego. Jego nazwa pochodzi od motta jednej z pierwszych partii komunistycznych Peru: „Marksizm-leninizm otworzy świetlistą drogę do rewolucji”. W latach osiemdziesiątych XX wieku partia wykorzystywała bardzo agresywne taktyki partyzanckie przeciwko peruwiańskim urzędnikom i dodatkowo posiadała około 10 tysięcy zwolenników.

Plakat Świetlistego Szlaku wzywający do bojkotu wyborów.
Plakat Świetlistego Szlaku wzywający do bojkotu wyborów.

Eksperci ds. zwalczania terroryzmu szacują, że od lat osiemdziesiątych XX wieku do początku XXI wieku Świetlisty Szlak był odpowiedzialny za śmierć co najmniej 69 tysięcy osób. Na szczęście  peruwiańska  policja  schwytała  i  uwięziła  Guzmána oraz kilku innych przywódców Świetlistego Szlaku w 1992 roku.

To spowodowało dezorganizację przywództwa tej formacji, bowiem nie zdefiniowano jasnych zasad sukcesji. Działalność Świetlistego Szlaku od tego czasu została ograniczona. Organizacja  poniosła szereg klęsk i ostatecznie rozpadła się na mniejsze skłócone frakcje. Ten stan dezorganizacji po schwytaniu Guzmána utrzymywał się przez prawie dekadę. Po tym okresie dostrzeżono oznaki odrodzenia się Świetlistego Szlaku.

Ta książka pozwoli ci zrozumieć, jak działa władza

Autor
Antulio J. Echevarria II

Reklama

Wielka historia, czyli…

Niesamowite opowieści, unikalne ilustracje, niewiarygodne fakty. Codzienna dawka historii.

Dowiedz się więcej

Dołącz do nas

Kamil Janicki

Historyk, pisarz i publicysta, redaktor naczelny WielkiejHISTORII. Autor książek takich, jak Pańszczyzna. Prawdziwa historia polskiego niewolnictwa, Wawel. Biografia, Warcholstwo czy Cywilizacja Słowian. Jego najnowsza książka to Życie w chłopskiej chacie (2024). Strona autora: KamilJanicki.pl.

Rafał Kuzak

Historyk, specjalista od dziejów przedwojennej Polski. Współzałożyciel portalu WielkaHISTORIA.pl. Autor kilkuset artykułów popularnonaukowych. Współautor książek Przedwojenna Polska w liczbach, Okupowana Polska w liczbach oraz Wielka Księga Armii Krajowej.

Wielkie historie w twojej skrzynce

Zapisz się, by dostawać najciekawsze informacje z przeszłości. Najlepsze artykuły, żadnego spamu.