Higiena w średniowiecznych klasztorach. Jak często mnisi brali kąpiel?

Strona główna » Średniowiecze » Higiena w średniowiecznych klasztorach. Jak często mnisi brali kąpiel?

Upadek cesarstwa rzymskiego zdecydowanie niekorzystnie odbił się na czystości mieszkańców wczesnośredniowiecznej Europy. Zachowane źródła pozwalają stosunkowo najwięcej powiedzieć o stanie higieny osobistej mnichów. O tym jak często braciszkowie się kąpali pisze Katherine Ashenburg w książce pt. Historia brudu.

Z czasów wczesnego średniowiecza nie przetrwały do dziś żadne kadzie ani wanny kąpielowe, ale w klasztorach i infirmeriach [które pełniły rolę szpitali i przytułków dla osób starszych i ubogich] używano przypuszczalnie dużych drewnianych.


Reklama


W listach, pamiętnikach, pieśniach, poematach epickich, kronikach i innych oficjalnych źródłach pisanych tamtego okresu nader rzadko pojawiają się wzmianki dotyczące higieny osobistej.

Skomplikowane systemy wodno-kanalizacyjne

Nie wiemy ani w jaki sposób ani jak często ludzie się myli, ale zważywszy na sam mozół przygotowania wody do kąpieli oraz wyraźny brak zainteresowania sprawami czystości, możemy z dużą dozą prawdopodobieństwa założyć, że „niezbyt dokładnie” i „z rzadka”.

Średniowieczni mnisi na XIX-wiecznej ilustracji (domena publiczna).
Średniowieczni mnisi na XIX-wiecznej ilustracji (domena publiczna).

Wczesnośredniowieczne zwyczaje higieniczne, które poznaliśmy stosunkowo najlepiej, to te praktykowane przez mnichów – piśmiennych i chętnych do dokumentowania życia zakonnego, stanowiącego pewne novum.

Klasztor musiał zapewnić odpowiednie warunki bytowe czasem setkom mężczyzn, zaś zakonnicy potrafili lepiej od innych zrozumieć mechanizm działania cudów rzymskiej inżynierii.


Reklama


Na swój użytek opracowali skomplikowane, grawitacyjne systemy wodno-kanalizacyjne, w których ołowiane lub drewniane rury niekiedy dostarczały wodę z odległości kilku mil, jak miało to miejsce w niektórych angielskich klasztorach.

Regulowana kurkami, wpływała potem do kuchennych zlewów, pralnianych cebrów oraz umywalni czy kamiennych żłobów, w których przystojność nakazywała myć dłonie i twarz przed posiłkami. (Taką wąską i długą umywalnię można jeszcze zobaczyć w krużgankach Katedry Gloucester).

Tekst stanowi fragment książki Katherine Ashenburg pt. Historia brudu (Bellona 2020).

Kąpiel trzy razy w roku

Za przykładem Jezusa, zakonnicy witali przybywających do klasztoru gości przez obmycie im rąk i nóg. O swoją czystość dbali – w niektórych klasztorach poddając się co sobota pedantycznym zabiegom – bez uciekania się do pełnej ablucji, zarezerwowanej na wyjątkowe i rzadkie okazje.

Mnichom, których męczyły cielesne żądze, ordynowano zimne kąpiele, ciepłe zalecano chorym. W szwajcarskim konwencie św. Galla w IX wieku funkcjonowały zarówno łaźnie w infirmerii, jak i dom kąpielowy w samym klasztorze. Ale monastyczny kodeks seksualnej abstynencji i kąpiele nie szły ze sobą w parze.


Reklama


Reguła św. Benedykta, spisana około 528 roku dla zakonu łączącego pracę fizyczną z kontemplacją, rezerwowała je jedynie dla starych i chorych. „Chorym należy udostępnić korzystanie z łaźni, ilekroć jest to dla nich wskazane; zdrowym zaś, a zwłaszcza młodym, trzeba na to rzadziej pozwalać”.

Kąpiele, jakie brano przed Bożym Narodzeniem w klasztorze Canterbury, przebiegały w atmosferze mało świątecznej. Mnisi zbierali się w klasztorze i grupami byli wzywani do łaźni. Kąpali się w milczeniu, na osobności we wnękach oddzielonych zasłonami i jak najszybciej.

Średniowiecznym mnichom nie wolno było czerpać przyjemności z kąpieli (domena publiczna).
Średniowiecznym mnichom nie wolno było czerpać przyjemności z kąpieli (domena publiczna).

„Kiedy się już wystarczająco umyje – głosiła reguła zakonu – nie będzie się ociągał przedłużając kąpiel dla przyjemności, ale wstanie, wdzieje odzienie i wróci do klasztoru”. Inne zakony dopuszczały trzy kąpiele rocznie, zwykle przed świętami: Bożego Narodzenia, Wielkanocy i Zesłania Ducha Świętego, ale ci z mnichów, u których świętość górowała nad umiłowaniem czystości, mogli poniechać jednej a nawet wszystkich trzech.

Trzy kąpiele rocznie dawały poziom higieny prawdopodobnie odbiegający in minus od standardów ówczesnych warstw wyższych, ale przewyższający normy chłopskie.

Źródło

Powyższy tekst stanowi fragment książki Katherine Ashenburg pt. Historia brudu. Ukazała się ona nakładem wydawnictwa Bellona 2020.

Sekrety dawnej higieny w porywającej książce Katherine Ashenburg

Autor
Katherine Ashenburg

Reklama

Wielka historia, czyli…

Niesamowite opowieści, unikalne ilustracje, niewiarygodne fakty. Codzienna dawka historii.

Dowiedz się więcej

Dołącz do nas

Kamil Janicki

Historyk, pisarz i publicysta, redaktor naczelny WielkiejHISTORII. Autor książek takich, jak Pańszczyzna. Prawdziwa historia polskiego niewolnictwa, Damy złotego wiekuDamy Władysława Jagiełły czy Epoka hipokryzji czy Seryjni mordercy II RP. Jego najnowsza pozycja to Damy srebrnego wieku (2022).

Rafał Kuzak

Historyk, specjalista od dziejów przedwojennej Polski, mitów i przekłamań. Współzałożyciel portalu WielkaHISTORIA.pl. Autor kilkuset artykułów popularnonaukowych. Współautor książek Przedwojenna Polska w liczbach, Okupowana Polska w liczbach oraz Wielka Księga Armii Krajowej. Zajmuje się również fotoedycją książek historycznych, przygotowywaniem indeksów i weryfikacją merytoryczną publikacji.

Wielkie historie w twojej skrzynce

Zapisz się, by dostawać najciekawsze informacje z przeszłości. Najlepsze artykuły, żadnego spamu.

Drodzy Czytelnicy! Nasza strona (jak niemal wszystkie inne) wykorzystuje pliki cookies i podobne technologie, między innymi po to, by dostosowywać treści reklamowe do zainteresowań i preferencji użytkowników. Aby to robić, potrzebujemy Waszej zgody.

Klikając przycisk "Przejdź do serwisu" lub zamykając to okno za pomocą przycisku "x" wyrażasz zgodę na przetwarzanie przez Ingens Media Sp. z o.o. oraz naszych zaufanych partnerów, twoich danych osobowych zapisanych w plikach cookies i innych podobnych technologiach w celu marketingowym, obejmującym w szczególności wyświetlanie spersonalizowanych reklam.

Zgoda nie jest obowiązkowa. Możesz też w dowolnym momencie ją cofnąć. Szczegóły dotyczące naszej polityki prywatności, zakresu zgód, a także wycofania i niewyrażenia zgody znajdziesz w naszej polityce prywatności. Tam też znajdziesz informacje na temat zasad przetwarzania danych oraz twoich uprawnień z tym związanych.

Poprzez korzystanie z serwisu bez zmieniania ustawień prywatności w twojej przeglądarce internetowej wyrażasz zgodę na przechowywanie w Twoim urządzeniu końcowym plików cookies i innych podobnych technologii służących do dopasowywania.