Jan Zamoyski pod Byczyną. Fragment największego zaginionego obrazu Jana Matejki.

Zaginione obrazy Jana Matejki, których wciąż nie udało się odzyskać. Dzisiaj byłyby warte fortunę

Strona główna » XIX wiek » Zaginione obrazy Jana Matejki, których wciąż nie udało się odzyskać. Dzisiaj byłyby warte fortunę

W ostatnich latach wielokrotnie prawdziwą sensacją stawały się doniesienia o odnajdywaniu kolejnych dzieł Jana Matejki. Większość przepadła już na początku XX wieku. Te, które wystawiono następnie na sprzedaż osiągały milionowe ceny. A to na pewno nie koniec. Co wciąż czeka na odzyskanie?

W czerwcu 2020 roku media donosiły, że doszło do najwyżej wycenianej transakcji w historii polskiego rynku aukcyjnego. Portret prof. Dr Karola Gilewskiego pędzla Jana Matejki został sprzedany za niemal 7 mln złotych.


Reklama


Najdroższe obrazy Jana Matejki

Obraz, jak wiele innych dzieł wybitnego i wyjątkowo aktywnego artysty, przez długi czas uchodził za zaginiony. Wystawiono go w 1915 roku w Wiedniu, potem zaś słuch o nim zaginął. Pojawił się ponownie dopiero w 2015 roku, w rękach zagranicznego kolekcjonera.

Zaledwie rok później oczekiwano, że rekord zostanie ponownie pobity. Na aukcję trafił kolejny zaginiony (i odnaleziony) obraz Matejki – Św. Stanisław karcący Bolesława Śmiałego. Specjaliści spekulowali, że osiągnie on cenę powyżej 7 milionów. Końcowo łączna kwota transakcji wyniosła 5,9 mln złotych.

Święty Stanisław karcący Bolesława Śmiałego
Święty Stanisław karcący Bolesława Śmiałego. Obraz Jana Matejki sprzedany w 2021 roku za niemal 6 mln złotych.
Chrzest Warneńczyka. Obraz Jana Matejki długo uważany za zaginiony.

Znów chodziło nie o dzieło, które zostało skradzione, ale po prostu takie, które trafiło do nieznanych prywatnych zbiorów. Podobnych przypadków było znacznie więcej. Starczy dopowiedzieć, że na przykład w 2012 roku za 3,7 mln złotych sprzedano obraz Zabicie Wapowskiego, który Jan Matejko namalował w wielu zaledwie 23 lat.

Inne dzieła artysty mają za sobą prawdziwie filmowe perypetie. Szczególnie zawiłe były losy Chrztu Warneńczyka, na których kanwie powstała bestsellerowa powieść Macieja Siembiedy pt. 444. Kto, kiedy i w jakich okolicznościach przejmował to dzieło, do dzisiaj nie zostało przekonująco wyjaśnione. W każdym razie obecnie obraz znajduje się w depozycie Muzeum Narodowego w Warszawie.


Reklama


Zagrabione dzieła Jana Matejki

Wiele kolejnych dzieł Matejki wciąż czeka na odnalezienie. Liczne znajdują się w nieokreślonych zbiorach prywatnych i być może ponownie trafią na aukcje lub do muzeów, na przykład gdy umrą ich obecni właściciele. Kolejne zagrabiono podczas II wojny światowej.

Oficjalny katalog strat wojennych, prowadzony przez ministerialny Wydział Restytucji Dóbr Kultury, zawiera obecnie osiemnaście pozycji autorstwa Jana Matejki, których wciąż nie udało się restytuować.

Pierwsza część cyklu z Jakubem Kanią. Nowe zmieniona wersja powieści Macieja Siembiedy 444.
Pierwsza część cyklu z Jakubem Kanią. Nowe zmieniona wersja bestsellerowej powieści Macieja Siembiedy 444.

Cztery to szkice, a więc dzieła w większości zarówno mniejszych gabarytów, jak i mniejszej wartości. Ich odnalezienie nie wywołałoby poruszenia, bo w większości są to rysunki wstępne obrazów. I to nie one, lecz same obrazy mają decydującą wartość.

Poza tym wymieniany jest tylko malutki (10×15 cm) szkic Głowa, należący prawnie do Zachęty. Katalog wzmiankuje zarazem pięć witraży, wyobrażających świętych Stanisława, Michała, Kazimierza i Maryję, a wreszcie chrzest Jezusa. Wszystkie zrabowano z katedry w Przemyślu.


Reklama


Malowidła mistrza czekające na odnalezienie

Do tego w bazie dzieł utraconych wymieniono dziewięć malowideł. Wszystkie one, w razie odzyskania, niewątpliwie uzyskałyby na aukcjach milionowe wyceny. Łącznie byłyby zapewne warte ponad 50 milionów złotych.

To między innymi Kasztelanka (której kopię posiada Muzeum Narodowe w Krakowie), Koń Karola ks. Lotaryńskiego (względnie niewielkie zaginione płótno z prywatnej kolekcji), tryptyk ołtarzowy Królowa korony polskiej, portret Tadeusza Kościuszki (ze zbiorów Muzeum Śląskiego) i portret Anieli z Potockich Konstantowej Zamoyskiej.

Napad żaków. Czarno-biała reprodukcja zaginionego obrazu Jana Matejki.
Napad żaków. Czarno-biała reprodukcja zaginionego obrazu Jana Matejki.
Jan Zamoyski pod Byczyną. Fragment największego zaginionego obrazu Jana Matejki.
Jan Zamoyski pod Byczyną. Fragment największego zaginionego obrazu Jana Matejki.

Ostatnie cztery dzieła należą do kompozycji historycznych artysty. To malutki obraz Sprowadzenie Cystersów do Polski (ok. 36×30 cm) skradziony z Łodzi, ponadmetrowe obrazy Biskup Iwo Odrowąż poświęca kamień węgielny pod budowę Kościoła oraz Napad żaków na zbór ewangelicki w Krakowie i wreszcie największe spośród zrabowanych w czasie wojny dzieł Matejki.

Tym jest płótno Zamoyski pod Byczyną mierzące 191 cm na wysokość i 315 centymetrów na szerokość.

Nowa wersja pierwszej powieści z Jakubem Kanią

Bibliografia

  • „Chrzest Warneńczyka” był uważany za zaginiony. W końcu się odnalazł, Newsweek Polska, 25 maja 2019.
  • Był uznawany za zaginiony. Obraz Matejki wystawiony na sprzedaż, Interia.pl, 8 czerwca 2021.
  • Katalog strat wojennych Wydziału Restytucji Dóbr Kultury
  • Odnaleziony po latach obraz Matejki sprzedany za 5,5 mln zł, Onet.pl, 11 czerwca 2021.
Autor
Grzegorz Kantecki

Reklama

Wielka historia, czyli…

Niesamowite opowieści, unikalne ilustracje, niewiarygodne fakty. Codzienna dawka historii.

Dowiedz się więcej

Dołącz do nas

Kamil Janicki

Historyk, pisarz i publicysta, redaktor naczelny WielkiejHISTORII. Autor książek takich, jak Pańszczyzna. Prawdziwa historia polskiego niewolnictwa, Wawel. Biografia, Warcholstwo czy Cywilizacja Słowian. Jego najnowsza książka toŚredniowiecze w liczbach (2024).

Rafał Kuzak

Historyk, specjalista od dziejów przedwojennej Polski. Współzałożyciel portalu WielkaHISTORIA.pl. Autor kilkuset artykułów popularnonaukowych. Współautor książek Przedwojenna Polska w liczbach, Okupowana Polska w liczbach oraz Wielka Księga Armii Krajowej.

Wielkie historie w twojej skrzynce

Zapisz się, by dostawać najciekawsze informacje z przeszłości. Najlepsze artykuły, żadnego spamu.