Kamień z Rosetty. To dzięki niemu udało się odczytać egipskie hieroglify

Strona główna » Starożytność » Kamień z Rosetty. To dzięki niemu udało się odczytać egipskie hieroglify

Latem 1799 roku, w trakcie kampanii egipskiej Napoleona, zapadła decyzja o rozbudowie jednego z wielu fortów, jakie Francuzi zajęli lub wznieśli w delcie Nilu. Fortyfikacje znajdowały się nieopodal portowego miasta Raszid, przez okupantów nazywanego Rosettą. Prace wymagały wyburzenia murów liczących przynajmniej setki lat. Podczas rozbiórki jeden z żołnierzy, porucznik Pierre-François Bouchard, dostrzegł fragment ściany inny od całej reszty. Od razu zrozumiał, że ma do czynienia z czymś niezwykłym.

Egipt – kraj niezliczonych bogactw z piramidami i grobowcami pozostawionymi przez starożytnych Egipcjan. W samym sercu tych budowli kryje się tajemnicze pismo skrywające wyjątkową przeszłość – hieroglify. We wrześniu 1822 roku młody francuski uczony Jean-François Champollion jako pierwszy rozszyfrował te zapiski, a cała cywilizacja pogrzebana pod piaskami Egiptu mogła wreszcie przemówić. Więcej o rzemieślnikach tworzących niezwykłe opowieści zapisane w egipskich grobowcach znajdziecie w dwuczęściowym programie „Tajemnice hieroglifów”, którego premiera 6 listopada o 21:00 na kanale Polsat Viasat History.

Fort Julien powstał z wykorzystaniem umocnień z czasów Mameluków, a więc władców późnośredniowiecznego Egiptu. Płyta, na jaką Bouchard natrafił w ciągu muru wyglądała jednak na znacznie starszą. Odróżniała się też formą od prostych bloków kamiennych, jakie jej towarzyszyły.


Reklama


Widać było na niej długi tekst, zapisany w trzech różnych alfabetach, w tym starożytnymi hieroglifami – tajemniczym pismem faraonów, które w wieku XVIII było całkowicie zapomniane, niezrozumiałe i wymykało się naukowym interpretacjom.

Artefakt odkryto 15 lipca 1799 roku. Bouchard z ekscytacją doniósł o znalezisku swoim przełożonym, w tym generałowi Bonapartemu. Wieści szybko przekazano też do świeżo powołanego Instytutu Egipskiego, który miał zajmować się „upowszechnianiem postępu i propagowaniem oświecenia”, ale też badaniem lokalnej historii.

Kamień z Rosetty na wystawie w Muzeum Brytyjskim (Hans Hillewaert/domena publiczna).
Kamień z Rosetty na wystawie w Muzeum Brytyjskim (Hans Hillewaert/domena publiczna).

Waga znaleziska. Dlaczego kamień z Rosetty jest wyjątkowy?

Już raport przygotowany 19 lipca przez inżyniera wojskowego Michela Lancreta słusznie sugerował, że na płycie znajdują się nie trzy odmienne napisy, ale jeden tekst w różnych językach.

Pierwsze dwa bloki znaków nie dawały nadziei na szybkie odczytanie. Na samej górze widnieją starożytne hieroglify, a pośrodku tekst zapisany demotyką – językiem i  alfabetem używanym nad Nilem głównie w epoce cesarstwa rzymskiego. Także to był skrypt niezrozumiały dla nowożytnych badaczy.


Reklama


Na dole płyty umieszczono jednak jeszcze grecką wersję inskrypcji. Tę zaś bez większego trudu mogli odczytać francuscy uczeni.

Nazwa i wygląd kamienia z Rosetty

Znalezisko Boucharda nazwano kamieniem z Rosetty, w nawiązaniu do miejsca, w którym nastąpiło odkrycie. Jest to nierówna bazaltowa płyta, która pierwotnie stanowiła fragment znacznie większej steli, ozdobnej płyty z oficjalną inskrypcją.

Inspiracją do powstania tekstu był program „Tajemnice hieroglifów”, którego premiera odbędzie się 6 listopada o 21:00 na kanale Polsat Viasat History.
Inspiracją do powstania tekstu był program Tajemnice hieroglifów, którego premiera odbędzie się 6 listopada o 21:00 na kanale Polsat Viasat History.

Artefakt jest wysoki na ponad metr i szeroki na 75 centymetrów, ma więc wymiary, jakie można porównać do średniej wielkości telewizora. Waga jest jednak sporo większa: to przeszło trzy czwarte tony.

Odczytanie kamienia z Rosetty. Przełom w egiptologii

Już w roku 1801, na mocy traktatu aleksandryjskiego, kończącego walki francusko-angielskie w Egipcie, kamień z Rosetty przeszedł na własność władz brytyjskich. Od 1802 roku jest eksponowany w Muzeum Brytyjskim i obecnie uchodzi za jeden z najcenniejszych obiektów w posiadaniu tej instytucji.


Reklama


Zawarty na nim tekst grecki odczytano bez większego trudu już w roku 1802. Dzięki porównaniu treści, a zwłaszcza zapisu imion własnych, szybko zdekodowana została także demotyka. Największe trudności wiązały się z odczytem hieroglifów.

Anglik Thomas Young w roku 1814 zdołał przełożyć imię faraona Ptolemeusza, oddane na steli, oraz wskazać podobieństwa między hieroglifami a demotyką. Temat podjął następnie Francuz Jean-François Champollion.

Jean-François Champollion na portrecie pędzla Leona Cognieta (domena publiczna).
Jean-François Champollion na portrecie pędzla Leona Cognieta (domena publiczna).

Przełom nastąpił w roku 1822, gdy filolog doszedł do przekonania, że hieroglify nie były symbolami, ale zapisem fonetycznym języka. Gdy wreszcie odtworzył układ alfabetu starożytnych Egipcjan, podobno zemdlał z wrażenia.

Pracę kontynuowały kolejne pokolenia badaczy. Kamień z Rosetty przyniósł przełom w egiptologii, którego znaczenie jest wprost nie do przecenienia. Właśnie dzięki niemu wreszcie można było poznać tajniki starożytnej cywilizacji, wcześniej niemal zupełnie nieodgadnione.

Kapłański dekret. Co zawiera tekst kamienia z Rosetty?

Twórcy steli, którą dzisiaj nazywamy kamieniem z Rosetty nie mogli się spodziewać, że odegra ona kiedyś tak ważną rolę. Płyta nie była pierwotnie nawet unikatem.

Wykonano ją w roku 196 p.n.e., by w pierwszą rocznicę objęcia tronu ogłosić boski kult 13-letniego faraona Ptolemeusza V. Kapłani zapewniali w tekście, że władca jest dobry, pobożny i że wiernie oddaje się nakazanym ceremoniom religijnym. Inskrypcja miała zostać rozgłoszona w całym państwie. W tym celu wykonano wiele jej kopii.

Złota moneta z podobizną Ptolemeusza V (ArchaiOptix/CC BY-SA 4.0).
Złota moneta z podobizną Ptolemeusza V (ArchaiOptix/CC BY-SA 4.0).

Kamień z Rosetty, w swojej najstarszej formie znacznie większy i bardziej okazały, zapewne został wyeksponowany w świątyni, być może w Sais. Dopiero, gdy pod naporem chrześcijaństwa zaczęto tępić staroegipskie kulty, a ich ośrodki uległy zniszczeniu, tablicę usunięto i wykorzystano jako budulec w pobliskiej miejscowości.

Inne egzemplarze tej samej inskrypcji również były niszczone, usuwane, przerabiane. Nie wszystkie jednak zatracono bezpowrotnie. Dzisiaj znane są jeszcze trzy kamienne płyty zawierające ten sam tekst kapłańskiego dekretu ze 196 roku. Po części są nawet lepiej zachowane od kamienia z Rosetty, ale żaden nie wywarł porównywalnego wpływu na dzieje egiptologii.

Przeczytaj również o wojnie trojańskiej. Czy do najsłynniejszego konfliktu w dziejach starożytnych faktycznie doszło?


Reklama


Tajemnice hieroglifów

Inspiracją do powstania tekstu był program „Tajemnice hieroglifów”, którego premiera odbędzie się 6 listopada o 21:00 na kanale Polsat Viasat History.

Bibliografia

  • Parkinson Richard B., The Rosetta Stone. British Museum objects in focus. British Museum Press 2005.
  • Parkinson Richard B., Diffie W., Simpson R.S., Cracking Codes: the Rosetta Stone and decipherment, University of California Press 1999.
  • Stela EA2. The Rosetta Stone, The British Museum.
Autor
Kamil Janicki

Reklama

Wielka historia, czyli…

Niesamowite opowieści, unikalne ilustracje, niewiarygodne fakty. Codzienna dawka historii.

Dowiedz się więcej

Dołącz do nas

Kamil Janicki

Historyk, pisarz i publicysta, redaktor naczelny WielkiejHISTORII. Autor książek takich, jak Pańszczyzna. Prawdziwa historia polskiego niewolnictwa, Damy złotego wiekuDamy Władysława Jagiełły czy Epoka hipokryzji czy Seryjni mordercy II RP. Jego najnowsza pozycja to Damy srebrnego wieku (2022).

Rafał Kuzak

Historyk, specjalista od dziejów przedwojennej Polski. Współzałożyciel portalu WielkaHISTORIA.pl. Autor kilkuset artykułów popularnonaukowych. Współautor książek Przedwojenna Polska w liczbach, Okupowana Polska w liczbach oraz Wielka Księga Armii Krajowej.

Wielkie historie w twojej skrzynce

Zapisz się, by dostawać najciekawsze informacje z przeszłości. Najlepsze artykuły, żadnego spamu.

Drodzy Czytelnicy! Nasza strona (jak niemal wszystkie inne) wykorzystuje pliki cookies i podobne technologie, między innymi po to, by dostosowywać treści reklamowe do zainteresowań i preferencji użytkowników. Aby to robić, potrzebujemy Waszej zgody.

Klikając przycisk "Przejdź do serwisu" lub zamykając to okno za pomocą przycisku "x" wyrażasz zgodę na przetwarzanie przez Ingens Media Sp. z o.o. oraz naszych zaufanych partnerów, twoich danych osobowych zapisanych w plikach cookies i innych podobnych technologiach w celu marketingowym, obejmującym w szczególności wyświetlanie spersonalizowanych reklam.

Zgoda nie jest obowiązkowa. Możesz też w dowolnym momencie ją cofnąć. Szczegóły dotyczące naszej polityki prywatności, zakresu zgód, a także wycofania i niewyrażenia zgody znajdziesz w naszej polityce prywatności. Tam też znajdziesz informacje na temat zasad przetwarzania danych oraz twoich uprawnień z tym związanych.

Poprzez korzystanie z serwisu bez zmieniania ustawień prywatności w twojej przeglądarce internetowej wyrażasz zgodę na przechowywanie w Twoim urządzeniu końcowym plików cookies i innych podobnych technologii służących do dopasowywania.