Kodeks Moralności Obywatelskiej z 1941 roku. Śmierć dla tego, kto zapiera się polskości

Strona główna » II wojna światowa » Kodeks Moralności Obywatelskiej z 1941 roku. Śmierć dla tego, kto zapiera się polskości

Wyrok śmierci dla tych, którzy nie wspierają Państwa Podziemnego. Dla donosicieli – tak samo. I dla każdego, kto nie przyznaje się do bycia Polakiem. Jakie jeszcze punkty zawierał Kodeks Moralności Obywatelskiej z 1941 roku?

Kodeks Moralności Obywatelskiej powstał z inicjatywy Departamentu Sprawiedliwości Delegatury Rządu na Kraj. Najprawdopodobniej sporządzono go w 1941 roku, choć w literaturze podawana jest też niekiedy data o dwa lata późniejsza.


Reklama


W założeniu autorów miał to być dokument jasno i klarownie wyznaczający granice prawne i etyczne, „których Polakowi przekraczać nie wolno”.

Kodeks zawierał 25 punktów, podzielonych na cztery działy. Każdy z nich odnosił się do innej kategorii przestępstw za które groziła konkretna kara. Jego przestrzeganie zaś – zgodnie z definicją Tomasza Strzembosza przytoczoną w książce Węzły pamięci niepodległej Polski – stanowiło jeden z podstawowych warunków bycia obywatelem Państwa Podziemnego.

Ilustracja z czasopisma „Polska Walcząca” z 1942 roku.

Dział pierwszy. Nie ma prawa żyć ten, kto…

Najcięższe zbrodnie znalazły się w dziale pierwszym. Dotyczyły one zdrady państwa i narodu polskiego. Za popełnienie którejkolwiek z nich była tylko jedna kara – wyrok śmierci. Życie miał tracić ten:

1. Kto zapiera się swego narodu.

2. Kto czynnie współdziała z wrogiem w jego walce, skierowanej przeciwko Państwu i Narodowi Polskiemu oraz jego sprzymierzeńcom.

3. Kto zwraca się do wroga z donosami na swych rodaków.

4. Kto nie udziela niezbędnego schronienia lub nie okazuje doraźnej koniecznej pomocy osobie ściganej przez wroga z powodu jego służby dla Państwa i Narodu Polskiego.

5. Kto w celu osłabienia ducha obronnego Narodu Polskiego podejmuje działania, mogące ducha tego osłabić.


Reklama


Dział drugi. Nie może nazywać się obywatelem ten, kto…

Dział drugi odnosił się do przestępstw przeciwko przynależności do narodu polskiego. Każdemu kto popełnił chociaż jedno z nich groziła utrata praw publicznych obywatelskich, praw honorowych i prawa wykonywania zawodu. Winnym był ten:

6. Kto bez nieodpartego przymusu służy u wroga.

7. Kto w czasie służby u wroga ma możność udzielać pomocy lub działać w interesie Państwa Narodu Polskiego, a działań takich nie podejmuje.

8. Kto w okresie walk z wrogiem, będąc z tytułu swego stanowiska obowiązany do udziału w tej walce – zachowuje całkowitą bierność.

Miecz rozbijający swastykę. Ilustracja z czasopisma Polska walcząca z 1941 roku.

9. Kto wykorzystuje zarządzenia wroga i bezkarność w ich stosowaniu dla własnej korzyści, a za szkodą dla Państwa i Narodu Polskiego.

10. Kto z niedbalstwa, przez próżność lub lekkomyślność ujawnia swym postępowaniem szczegóły pracy niepodległościowej, powodując tym szkodę dla Państwa i Narodu Polskiego.

Dział trzeci. Nie może uważać się za Polaka ten, kto…

Dział trzeci poświęcony został przestępstwom przeciwko moralności obywatelskiej. Karą za ich popełnienie miało być wyłączenie ze społeczności polskiej, czyli „niemożność zajmowania jakichkolwiek stanowisk państwowych, samorządowych i społecznych”.

<strong>Przeczytaj też:</strong> Żywność i głód w powstaniu warszawskim 1944

Na powyższe sankcje narażał się ten:

11. Kto utrzymuje z wrogiem zażyłą znajomość lub stosunki miłosne.

12. Kto bez poważnej i uzasadnionej potrzeby ośmiesza i krytykuje wobec wroga lub też publicznie – urządzenia, prawa i obyczaje Narodu Polskiego.

13. Kto dla zysku majątkowego wykorzystuje przymusowe położenia innej osoby i używa w stosunku do niej przemocy lub groźby zwrócenia się do wroga, bądź zastosowania jego rozporządzeń.

14. Kto bez nieodpartego przymusu bierze czynny udział w widowiskach teatrów, teatrzyków i w filmach oraz w innych imprezach, organizowanych przez wroga.

Niemiecki plakat propagandowy zachęcający do pracy przy budowie umocnień obronnych przeciw Armii Czerwonej (domena publiczna).
Niemiecki plakat propagandowy zachęcający do pracy przy budowie umocnień obronnych przeciw Armii Czerwonej. Według Kodeksu Moralności Obywatelskiej także taka praca dla okupanta miała być surowo karana.

15. Kto posiadając dostateczne środki materialne, odmawia pomocy rodakom, poszkodowanym skutkiem działalności lub zarządzeń wroga.

16. Kto posiadając wystarczające środki do życia, zabiera pracę innym, kto, mimo swego dobrobytu, uchyla się od pomagania nędzy ludzkiej, kto nie poczuwa się do czynnej solidarności narodowej.

17. Kto uczęszcza do Kasyna Gry lub innych zakładów prowadzonych przez wroga.


Reklama


Dział czwarty. Nie ma prawa na szacunku i majątku ten, kto…

W ostatnim dziale umieszczono przestępstwa, za które dana osoba podlegała karze publicznego napiętnowania. Wiązało się to z bojkotem towarzyskim, a w szczególnie rażących przypadkach nawet konfiskatą całego mienia.

Pod pojęciem publicznego napiętnowania kryła się infamia lub nagana. Dopuszczano jednak środki łagodniejsze, takie jak ostrzeżenie i upomnienie.

Druk ulotny z 1944 roku.

Przestępstwa z czwartego działu popełniał ten:

18. Kto udaje Niemca dla korzystania z przemijającej wygody.

19. Kto korzystając ze szczegółowych warunków, wytworzonych przez okupację, zmienia zwyczajowo przyjęty w Polsce tryb postępowania.

20. Kto wyraża zadowolenie i pochwałę z powodu jakichkolwiek zarządzeń wroga.

21. Kto wyrzuca pieniądze dla dogodzenia sobie, widząc dookoła ludzką nędzę.

22. Kto uczęszcza do kin oraz na imprezy rozrywkowe, z których dochód przeznaczony jest dla wroga.


Reklama


23. Kto nie ogranicza się w kupowaniu i czytaniu pracy gadzinowej do wypadków niezbędnej potrzeby.

24 Kto poddaje się i nie zwalcza zgubnego obyczaju rozpijania się, zapominając o stale ciążącym nań obowiązku zachowania godnej moralnej postawy.

25. Kto zachowuje się krzykliwe i niewłaściwie w miejscach i lokalach publicznych.

„Największą klęską dla narodu jest jego spodlenie”

Zapewne zadajecie sobie pytanie, jak wyglądało przestrzeganie tych zasad w okupacyjnych realiach. Cóż, trudno sobie wyobrazić, aby wielu ludziom udało się nie złamać ani jednego z wymienionych wyżej 25 punktów. Najpewniej sami autorzy zdawali sobie doskonale sprawę, jak wysoko stawiają poprzeczkę. Ale o to właśnie chodziło.

Kotwica Polski Walczącej.

Zadaniem Kodeksu Zasad Narodowych było pokazanie, że nie ma miejsca na jakiekolwiek formy współpracy z okupantem, który w tak bezwzględny sposób obchodził się z podbitym narodem. Nieprzypadkowo już w motcie autorzy podkreślali, że: Największą klęską dla narodu jest jego spodlenie. Prowadzi ono nieodwołalnie do śmierci.

A czy Ty w warunkach wojny zdołałbyś stosować się do wszystkich punktów kodeksu?

Przeczytaj też o tym, jak Państwo Podziemne oceniało, kto jest donosicielem.


Reklama


Bibliografia

  1. Węzły pamięci niepodległej Polski, praca zbiorowa, Znak Horyzont 2014.
  2. Grzegorz Górski, Administracja Polski Podziemnej w latach 1939-1945. Studium historyczno-prawne, Fundacja Inicjatyw Lokalnych „Pomerania” 1995.
  3. Tomasz Szarota, Okupacyjnej Warszawy Dzień powszedni, Czytelnik 1988.
Autor
Rafał Kuzak
Dołącz do dyskusji

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.


Reklama

Wielka historia, czyli…

Niesamowite opowieści, unikalne ilustracje, niewiarygodne fakty. Codzienna dawka historii.

Dowiedz się więcej

Dołącz do nas

Kamil Janicki

Historyk, pisarz i publicysta, redaktor naczelny WielkiejHISTORII. Autor książek takich, jak Pańszczyzna. Prawdziwa historia polskiego niewolnictwa, Wawel. Biografia, Warcholstwo czy Cywilizacja Słowian. Jego najnowsza książka toŚredniowiecze w liczbach (2024).

Rafał Kuzak

Historyk, specjalista od dziejów przedwojennej Polski. Współzałożyciel portalu WielkaHISTORIA.pl. Autor kilkuset artykułów popularnonaukowych. Współautor książek Przedwojenna Polska w liczbach, Okupowana Polska w liczbach oraz Wielka Księga Armii Krajowej.

Wielkie historie w twojej skrzynce

Zapisz się, by dostawać najciekawsze informacje z przeszłości. Najlepsze artykuły, żadnego spamu.