Rydwany w bitwie pod Kadesz. Grafika XX-wieczna oparta na oryginalnym

Rydwany w starożytnym Egipcie. Najpotężniejsza broń faraonów

Strona główna » Starożytność » Rydwany w starożytnym Egipcie. Najpotężniejsza broń faraonów

Żadna broń epoki brązu nie zyskała takiej sławy, co rydwany. Żadna też – może oprócz łuku kompozytowego – nie miała porównywalnego znaczenia na polach bitewnych. Jak podkreśla Dominik Stasiak w książce Kadesz 1274 p.n.e. była to też „najbardziej zaawansowana technologicznie broń państwa faraonów”.

Rydwany na Bliskim Wschodzie mają bardzo długą tradycję sięgającą III tysiąclecia p.n.e. Można rzec, że ich prekursorem był toporny, czterokołowy (o kołach pełnych) „wóz bitewny”, do którego zaprzęgano (zazwyczaj cztery) bliżej nieokreślone koniowate: osły, mieszańce międzygatunkowe, np. osła z kułanem (a dokładniej onagrem), bądź muły.


Reklama


Narodziny rydwanu

Przykłady tego typu pojazdów znajdziemy na wspaniałym sumeryjskim zabytku, drewnianej skrzyni, niefortunnie nazwanej Sztandarem z Ur. Wydaje się, że niemal równolegle zaczęto stosować wersję zaopatrzoną wyłącznie w dwa koła, zaprzężoną w dwa do czterech zwierząt pociągowych, co nadal nie pozbawiło konstrukcji największych wad – małej zwrotności i powolności.

Lżejszą formę wozy przyjęły dopiero w pierwszych wiekach kolejnego milenium, z biegiem czasu zdobywając popularność na Bliskim Wschodzie, m.in. w Babilonii, środkowej Anatolii i Syrii. Zmniejszenie masy własnej pojazdu uzyskano m.in. dzięki zastosowaniu kół ze szprychami, które ważyły mniej więcej jedną dziesiątą tego, co koła pełne.

Antyczny rydwan bojowy. Wyobrażenie XIX-wieczne.
Antyczny rydwan bojowy. Wyobrażenie XIX-wieczne.

Do ciągnięcia „typowego” rydwanu nie trzeba było już angażować silnych, ale niezbyt szybkich zwierząt. Postawiono na konie, które staną się nieodłącznym towarzyszem człowieka na jego wojnach.

Egipskie innowacje

Rydwany (w Egipcie zwane uereret lub merekebet) były prawdopodobnie najbardziej zaawansowaną technologicznie bronią państwa faraonów. Przez dłuższy czas sądzono, że, podobnie jak łuki kompozytowe, zostały zapożyczone od Hyksosów. Obecnie niektórzy badacze wyrażają opinie, że zarówno jedni, jak i drudzy zaczęli używać rydwanów mniej więcej jednocześnie, pod koniec Drugiego Okresu Przejściowego, czyli ok. 1550 roku p.n.e.


Reklama


Egipski rydwan ostatecznie przyjął postać lekkiej platformy ciągniętej przez parę niewielkich koni (135–150 cm w kłębie), po bokach której znajdowały się kołczany na strzały i oszczepy oraz łubie na łuk (lub łubia, gdy zabierano dodatkową broń).

Egipcjanie udoskonalili rydwany, kładąc nacisk na ich mobilność, stabilność podczas szybkiej jazdy i zdolności manewrowe. Udało im się to osiągnąć poprzez zastosowanie kilku nowinek technicznych.

Najważniejsze okazało się zmodyfikowanie układu jezdnego. Zastosowano koła o sześcio- zamiast czteroszprychowej konstrukcji, większej średnicy i „oponach” z niewyprawianej skóry. Oś, na której były osadzone, została wydłużona (nawet do ponaddwukrotności szerokości platformy) i została przesunięta na tył wozu.

Tekst stanowi fragment książki Dominika Stasiaka pt. Kadesz 1274 p.n.e. (Bellona 2022). To najnowsza publikacja w kultowej serii „Historyczne Bitwy”.

Oprócz tego odchudzono sylwetkę (burty ze skóry rozpostartej na smukłej, drewnianej ramie) i zastosowano elastyczną, wyplataną podłogę spełniającą funkcję prostego amortyzatora w czasie jazdy po nierównym terenie.

Tak zbudowany rydwan był lekki, a zarazem solidny, co można pośrednio potwierdzić na przykładzie scen z życia codziennego Egipcjan, wykorzystujących typu pojazdy nawet do transportu np. płodów rolnych.

Załogi rydwanów

Członkami załóg rydwanów zostawali zazwyczaj ludzie wywodzący się z egipskich elit. Stanowiły ją dwie osoby: kedżen oraz qerau.

W najbardziej interesującym nas okresie panowania pierwszych władców XIX dynastii kedżen pełnił funkcję walczącego z rydwanu, a qerau woźnicy tarczownika. O ile wysoki status społeczny tych pierwszych jest raczej pewny, o tyle ich pomocników prowadzących pojazd już nie.

Podstawowym zadaniem walczącego z rydwanu było prowadzenie ostrzału za pomocą łuku kompozytowego, ewentualnie miotanie lekkich i krótkich oszczepów – dzirytów. Broń tego typu była na wyposażeniu rydwanów od czasów XIX dynastii. Trzymane w zasobnikach po kilka sztuk, niespełna metrowej długości dziryty były przyozdobione chwostami, zapewne poprawiającymi stabilność lotu w opadzie.


Reklama


Uzbrojenie kedżen

Osobiste wyposażenie kedżen obejmowało również broń białą, np. chepesz lub sztylet. Wielu zorientowanych na walkę członków załóg egipskich rydwanów było bardzo dobrze opancerzonych. Czasem przywdziewali nawet zbroje wykonane z brązowych łusek (zbrojników) przytwierdzonych do skórzanego lub tekstylnego (lnianego) podkładu i podobnej konstrukcji hełmy.

Pancerz w postaci tuniki z krótkimi rękawami, sięgającej za kolana, czasem z wysokim kołnierzem chroniącym szyję, dobrze chronił ciało. Jego niewątpliwymi wadami była duża masa (odnajdywane brązowe płytki mają średnią grubość aż 2 mm) oraz nagrzewanie od palącego słońca, co mogło wywoływać szybkie przemęczenie noszącego go wojownika – tutaj w dużej mierze pomagało poruszanie się przy użyciu rydwanu.

Walka rydwanów. Egipska płaskorzeźba z okresu XX dynastii.
Walka rydwanów. Egipska płaskorzeźba z okresu XX dynastii.

W niektórych polskich przekładach egipskich tekstów ochrona tego typu jest mylnie nazywana kolczugą. Gwoli ścisłości – pancerz kolczy nie był znany w ówczesnym Egipcie, mimo że jego mieszkańcy potrafili wytwarzać drut o niemal okrągłym przekroju. Zbroje łuskowe wykonywano także, wykorzystując zbrojniki skórzane.

Szczególnie interesujące przedstawienia pancerzy pochodzą z grobowca Ramzesa III – naprzemienne rzędy łusek mają odmienne kolory.


Reklama


Możliwe, że był to wynik praktyki pokrywania powłoką malarską części z nich bądź całości (w dwóch kolorach), stosowania różnych stopów brązu lub, jak spekulują niektórzy, zbroja mogła się składać z płytek wykonanych odmiennych materiałów: brązu, surowej lub garbowanej skóry, złota, a nawet egipskiego fajansu, chociaż dwa ostatnie warianty nie mają żadnego pokrycia w znaleziskach archeologicznych i elementy wykonane z nich byłyby prawdopodobnie zbyt ciężkie dla pancerza o przeznaczeniu bojowym.

Rola woźniców

Zadaniem woźnicy tarczownika było prowadzenie pojazdu i w miarę możliwości ochrona za pomocą tarczy „walczącego z rydwanu”.

Rydwany w bitwie pod Kadesz. Grafika XX-wieczna oparta na oryginalnym
Rydwany w bitwie pod Kadesz. Grafika XX-wieczna oparta na oryginalnym reliefie.

Prawdopodobnie miał on też jakąś broń do walki wręcz, a w razie unieruchomienia zaprzęgu mógł się posłużyć będącymi na stanie rydwanu oszczepami albo zapasowym łukiem. Jego wyposażenie ochronne było zbliżone do tego w piechocie.

Do czego służyły rydwany?

Zadania taktyczne rydwanów były uwarunkowane ich konstrukcją i przewagą, jaką zapewniał Egipcjanom łuk kompozytowy.

Ostrzał prowadzono w ruchu – koncepcja egipskich rydwanów jako „antycznej dragonii”, to znaczy strzelanie dopiero po zejściu z wozów, jest obecnie odrzucana. Oddziały pojazdów nie stanowiły samodzielnych jednostek uderzeniowych, a współpracowały razem z piechotą. Zajmowały się ubezpieczaniem skrzydeł formacji pieszych, prowadzeniem pościgów za pokonanym przeciwnikiem, a także działaniami zmiękczającymi go – być może to zadanie było najistotniejsze.

Wielkie historie co kilka dni w twojej skrzynce! Wpisz swój adres e-mail, by otrzymywać newsletter. Najlepsze artykuły, żadnego spamu.

Zasięg łuków kompozytowych i pokaźny zapas strzał (ok. 80 sztuk) pozwalały z względnie bezpiecznej odległości długo ostrzeliwać wrogą piechotę, stanowiącą zazwyczaj zwarty cel. W przypadku spotkania na polu bitwy rydwanów wroga egipskie załogi zapewne celowały głównie w konie.

Jedna celnie wypuszczona strzała lub rzucony oszczep mogły poważnie zranić zwierzę, co w sprzyjających okolicznościach wystarczało, aby pozbawić mobilności całego zespołu. Oczywiście podobnych prób można było się spodziewać z drugiej strony.


Reklama


Oprócz podatności rydwanów na zmasowany ostrzał ich istotną wadą było to, że bardzo traciły na walorach, poruszając w trudnym terenie, gdzie mogły ulec uszkodzeniu, a konie z zaprzęgów były szczególnie podatne na okulawienie (nie były podkute).

Symbol faraonów

Obok scen własnoręcznego zabijania pokonanych król szarżujący rydwanem na wrogów Egiptu to ulubiony motyw przedstawiania władcy w okresie Nowego Państwa (faraonowie zwykli uczestniczyć bezpośrednio w walce prawdopodobnie od Drugiego Okresu Przejściowego).

Ramzes II walczący w bitwie pod Kadesz. Egipski relief z epoki
Ramzes II walczący w bitwie pod Kadesz. Egipski relief z epoki.

Jak przystało na „nadludzi”, nie potrzebowali pomocy, żeby triumfować. Prowadzą rydwan samotnie, mając lejce owinięte wokół talii, chociaż ze źródeł pisanych wiemy, że królewski wóz był prowadzony przez „pierwszego woźnicę rydwanu Jego Majestatu”.

Na ogół podczas walki ukazywani są w wojennej koronie (cheperesz) koloru niebieskiego, wywodzącej się prawdopodobnie ze skórzanych hełmów oficerów, jednak znacznie okazalszej: zdobionej złotem, brązem lub elektrum, czyli naturalnym stopem złota i srebra, nierzadko z domieszką miedzi lub żelaza.

Źródło

Powyższy tekst stanowi fragment książki Dominika Stasiaka pt. Kadesz 1274 p.n.e. (Bellona 2022). To najnowsza publikacja w kultowej serii „Historyczne Bitwy”.

Tytuł, lead oraz śródtytuły pochodzą od redakcji. Tekst został poddany podstawowej obróbce korektorskiej.

Jedna z najsłynniejszych bitew w dziejach starożytnego Bliskiego Wschodu

Autor
Dominik Stasiak

Reklama

Wielka historia, czyli…

Niesamowite opowieści, unikalne ilustracje, niewiarygodne fakty. Codzienna dawka historii.

Dowiedz się więcej

Dołącz do nas

Kamil Janicki

Historyk, pisarz i publicysta, redaktor naczelny WielkiejHISTORII. Autor książek takich, jak Damy polskiego imperium, Pierwsze damy II Rzeczpospolitej, Epoka milczenia czy Seryjni mordercy II RP. Jego najnowsza pozycja to Damy Władysława Jagiełły (2021).

Rafał Kuzak

Historyk, specjalista od dziejów przedwojennej Polski, mitów i przekłamań. Współzałożyciel portalu WielkaHISTORIA.pl. Autor kilkuset artykułów popularnonaukowych. Współautor książek Przedwojenna Polska w liczbach, Okupowana Polska w liczbach oraz Wielka Księga Armii Krajowej. Zajmuje się również fotoedycją książek historycznych, przygotowywaniem indeksów i weryfikacją merytoryczną publikacji.

Wielkie historie w twojej skrzynce

Zapisz się, by dostawać najciekawsze informacje z przeszłości. Najlepsze artykuły, żadnego spamu.

Drodzy Czytelnicy! Nasza strona (jak niemal wszystkie inne) wykorzystuje pliki cookies i podobne technologie, między innymi po to, by dostosowywać treści reklamowe do zainteresowań i preferencji użytkowników. Aby to robić, potrzebujemy Waszej zgody.

Klikając przycisk "Przejdź do serwisu" lub zamykając to okno za pomocą przycisku "x" wyrażasz zgodę na przetwarzanie przez Ingens Media Sp. z o.o. oraz naszych zaufanych partnerów, twoich danych osobowych zapisanych w plikach cookies i innych podobnych technologiach w celu marketingowym, obejmującym w szczególności wyświetlanie spersonalizowanych reklam.

Zgoda nie jest obowiązkowa. Możesz też w dowolnym momencie ją cofnąć. Szczegóły dotyczące naszej polityki prywatności, zakresu zgód, a także wycofania i niewyrażenia zgody znajdziesz w naszej polityce prywatności. Tam też znajdziesz informacje na temat zasad przetwarzania danych oraz twoich uprawnień z tym związanych.

Poprzez korzystanie z serwisu bez zmieniania ustawień prywatności w twojej przeglądarce internetowej wyrażasz zgodę na przechowywanie w Twoim urządzeniu końcowym plików cookies i innych podobnych technologii służących do dopasowywania.