Imperium Seleukidów. Narodziny jednego z największych państw antycznego świata

Strona główna » Starożytność » Imperium Seleukidów. Narodziny jednego z największych państw antycznego świata

Kiedy w 334 roku Macedończyk Seleukos, syn Antiocha, uczestniczył, zapewne jako prosty żołnierz, w wyprawie Aleksandra Wielkiego przeciwko perskiemu imperium Achemenidów, zwrócił się do wyroczni Apollona w Didymie (pod Miletem w Azji Mniejszej). Pytał, czy jeszcze kiedyś wróci do ojczyzny. Srebrnołuki bóg odpowiedział: „Do Europy się nie spiesz, dla ciebie Azja jest lepsza”.

I rzeczywiście, młodego wojownika oczekiwała na Wschodzie bajeczna wprost przyszłość. Seleukos został dowódcą hypaspistów (pieszej gwardii królewskiej) i jednym z najbliższych towarzyszy Aleksandra. Po śmierci macedońskiego monarchy wybrano go dowódcą jazdy (hipparchos).


Reklama


Seleukos, wódz szczęśliwy, dzielny i kipiący energią, bez skrupułów wziął udział w zamordowaniu Perdikkasa, jednego z diadochów, który zamierzał pozbyć się swych najgroźniejszych rywali w walce o fantastyczną schedę po macedońskim zdobywcy.

W nagrodę otrzymał satrapię Babilonii (321 rok), zamożną, chociaż położoną nieco na uboczu głównych teatrów wydarzeń. Wygnany w 315 roku przez innego z diadochów, potężnego Antygona Jednookiego, wrócił w trzy lata później, dzięki pomocy Ptolemajosa, syna Lagosa, wybitnego Macedończyka, który zdobył dla siebie i swych następców tron Egiptu.

Podział imperium Aleksandra Wielkiego po jego śmierci w 323 roku p.n.e.
Podział imperium Aleksandra Wielkiego po jego śmierci w 323 roku p.n.e. Kolorem czerwonym oznaczono królestwo Selukosa (jeszcze przed podbojem Syrii, Palestyny i części Azji Mniejszej).

Początek ery Seleukidów

Seleukos zdołał odebrać dowódcom Antygona Babilonię, a potem irańskie satrapie, zaś w 305/304 roku, idąc śladem innych „następców”, przyjął tytuł króla. Era Seleukidów, „lata Silukku”, jak to mówili Babilończycy, rozpoczyna się jednak od daty wcześniejszej: powrotu Seleuka do Babilonu.

Według kalendarza babilońskiego ten historyczny przełom nastąpił pierwszego dnia miesiąca taszrit, czyli 7 października 312 roku. Babilończycy zaczynają jednak rok od wiosennego miesiąca nisan, dlatego za początek ery Seleukidów uznali pierwszy dzień tego miesiąca, czyli 3 kwietnia 311 roku.


Reklama


Kiedy później Rzymianie opanowali część Azji Przedniej, postanowili dostosować miejscowy kalendarz do swojego, juliańskiego. Odtąd „lata Silukku” liczono więc od 1 października 312 roku, zgodnie zresztą z obyczajem Macedończyków, których nowy rok rozpoczynał się jesienią.

Era Seleukidów odegrała kapitalną rolę w chronologii Bliskiego Wschodu. Przejęli ją Partowie, Żydzi oraz wschodni chrześcijanie; według niej datowano kroniki i dokumenty, aż do czasów średniowiecznych. (…)

Artykuł powstał między innymi w oparciu o książkę Krzysztofa Kęćka pt. Magnezja 190 p.n.e.
Tekst stanowi fragment książki Krzysztofa Kęćka pt. Magnezja 190 p.n.e. Jej limitowana edycja właśnie ukazała się nakładem Bellony (2021).

Wąskie okno na świat

Seleukos dobrze zasłużył na swój przydomek Nikator, czyli Zwycięzca. Wspólnie z koalicją diadochów zadał miażdżącą klęskę armii Antygona Jednookiego pod Ipsos we Frygii (301 rok).

W bitwie tej wywalczył sobie okno na Morze Śródziemne zdobył północną Syrię, zwaną odtąd Seleucis. Okno jednak okazało się wąskie Celesyrię (południową Syrię) i Palestynę zajął Ptolemajos Lagida z Egiptu, który wprawdzie w batalii pod Ipsos nie wziął udziału, lecz upomniał się o udział w łupach.

Nikator był oburzony, ale nie podniósł broni przeciw dawnemu przyjacielowi, wobec którego miał dług wdzięczności. Celesyria przez 140 lat pozostanie przedmiotem sporu między Seleukidami a Lagidami, którzy o jej posiadanie stoczą sześć zaciekłych wojen.

Zignorowana przepowiednia

W 282 roku Seleukos podjął wyprawę przeciw innemu „następcy” Aleksandra, Lizymachowi, władającemu Macedonią, Tracją i większością Azji Mniejszej, aż po pasmo gór Tauros.

W morderczej bitwie pod Kuropedion, w pobliżu lidyjskiej Magnezji, Lizymach przegrał i poległ. Sędziwy, dobiegający już osiemdziesiątki, Nikator triumfował. Nie miał najmniejszej wątpliwości, że prawem zdobywcy przysługuje mu panowanie nad wszystkimi ziemiami pokonanego króla.

Seleukos podporządkowawszy sobie wiele krain południowej i zachodniej Azji Mniejszej, przeprawił się przez Hellespont. Czy pragnął wrócić do Macedonii, swej dawnej ojczyzny? Czy zapomniał o przepowiedni Apollina Didymejskiego?


Reklama


W każdym razie ledwie Nikator postawił stopę na europejskiej ziemi, zginął (w 281 roku) od sztyletu skrytobójcy, Ptolemajosa Keraunosa, syna władcy Egiptu, któremu zaufał. Został jednak założycielem ogromnego państwa, obejmującego większą część imperium Aleksandra Wielkiego, królestwa, które miało przetrwać dwa i pół wieku.

Jądro państwa Seleukidów

Była to największa i najbardziej różnorodna z hellenistycznych monarchii. W czasach największej świetności królestwo Seleukidów rozciągało się na przestrzeni ponad 3 tysięcy kilometrów od Hellespontu, aż po Indus. Obejmowało powierzchnię od 3,5 do 4 milionów kilometrów kwadratowych i (przynajmniej w części) terytoria 11 współczesnych państw: Turcji, Syrii, Libanu, Izraela, Iraku, Iranu, Afganistanu, Armenii, Tadżykistanu, Uzbekistanu i Turkmenistanu.

Rzymska kopia posągu Seleukosa I Nikatora (fot. Allan Gluck, lic. CC-BY-SA 4,0)
Rzymska kopia posągu Seleukosa I Nikatora (fot. Allan Gluck, lic. CC-BY-SA 4,0).

Królestwo liczyło z pewnością co najmniej kilkanaście milionów mieszkańców (starożytna demografia zazwyczaj przypomina zagadki bez rozwiązania). Państwo dzieliło się na różne geograficznie, etnicznie i kulturowo kompleksy — Azję Mniejszą, Syrię z Fenicją i Palestyną, Mezopotamię oraz Iran.

W zachodniej części Azji Mniejszej Seleukidzi sprawowali władzę nad Troadą, Lidią, Karią i Myzją, krainami zamieszkanymi przez ludność pochodzenia anatolijskiego, silnie już wówczas zhellenizowaną. Na wybrzeżu Morza Egejskiego dzierżyli Jonię i Eolidę, które od stuleci były ziemiami greckimi.


Reklama


Na południe od gór Tauros bardzo ważnym regionem królestwa była Cylicja, a ściślej, wschodnia i równinna jej część, gdzie rzeki Pyramos (ob. Ceyhan) i Saros (ob. Seyhan) przez tysiąclecia nanosiły żyzny muł. (…)

Właśnie Cylicja i północna Syria, a od 200 r. także Fenicja i Palestyna stanowiły jądro państwa Seleukidów. Niektórzy historycy zaliczają do tego najważniejszego obszaru także Mezopotamię, „kraj między rzekami” Tygrysem i Eufratem, rozciągający się od wyżyn leżących u stóp Atytauru po Zatokę Perską, w starożytności sięgającą około 200 kilometrów dalej w głąb lądu niż obecnie.

Falanga Seleukidów. Grafika z gry Total War. Rome II.
Falanga Seleukidów. Grafika z gry Total War. Rome II.

Zwłaszcza równiny południowej Mezopotamii, zwanej tek Babilonią, były gęsto zaludnione. Mimo gorącego klimatu kwitło tu, dzięki sztucznemu nawadnianiu, intensywne rolnictwo.

Bezkresne ziemie Iranu. Wschodnia część mocarstwa

Mezopotamię oddziela od Iranu potężny łańcuch gór Zagros (najwyższy ich szczyt 4547 metrów wysokości), niekiedy szeroki na 200 km. Zachodnie stoki Zagrosu należały do Semitów, wschodnie zajmowały już aryjskie ludy irańskie.

Wielkie historie co kilka dni w twojej skrzynce! Wpisz swój adres e-mail, by otrzymywać newsletter. Najlepsze artykuły, żadnego spamu.

Płaskowyż Iranu jest otoczony ze wszystkich stron rozległymi masywami górskimi: od wschodu są to łańcuchy Beludżystanu, Sistanu (w południowej części Iranu nad rzeką Helmand) i Chorasanu.

Od Zagrosu przez środkowy Iran aż po brzegi Syr-Darii (którą Grecy nazwali Jaksartes), ciągną się nieprzerwanym pasmem stepy i pustynie Daszt-e-Kawir, Daszt-e Lot, Kara Kum i Kyzył Kum. Nieliczne płynące tu rzeki często wysychają w porze letniej, a jeziora bywają słone. (…)

Najdalej na wschód wysunięta była Baktria, położona nad górną i środkową Amu-darią (Hellenowie nazywali tę wielką rzekę Oksos), w dzisiejszej prowincji Mazar-i-Szarif w północnym Afganistanie. (…)


Reklama


Słabości i wyzwania

Seleukidzi władali państwem niezwykle rozległym i trudnym do obrony, gdzie rzeźba terenu, liczne stepy i pustynie doprowadziły do powstania zaledwie kilku szlaków komunikacyjnych, używanych przez tysiąclecia. (…)

W grę wchodziły ogromne odległości, a środki transportu były prymitywne. Przesłanie rozkazów z Syrii na ,daleki wschód” państwa zajmowało długie miesiące. Edykt Antiocha III, wydany 18 marca 193 roku, został wykuty 6 maja w skale we Frygii, zaś 26 czerwca w północno-zachodnim Iranie.

Zasięg państwa Seleukidów w 300 roku p.n.e.
Zasięg państwa Seleukidów w 300 roku p.n.e. (ryc. Captain_Blood/Roke, lic.CC-BY-SA 3,0).

Kilka istniejących szlaków komunikacyjnych było łatwych do zablokowania Seleukidzi łatwo tracili łączność z rozległymi regionami swego imperium. Ponadto władcy nie mogli być wszędzie, musieli przeto obdarzać rozległymi pełnomocnictwami namiestników (satrapów), którzy pozostawali na stanowiskach przez długie lata.

Stwarzało to dla ambitnych jednostek pokusę uzurpacji, zwłaszcza że namiestnicy często mogli liczyć na poparcie miejscowej elity, która wolała mieć monarchę na miejscu, niż w dalekiej Syrii.


Reklama


Orientacja na Zachód

Państwo Seleukidów przez pierwsze lata swego istnienia „zorientowane” było na wschód i do 301 roku można je uznać za królestwo irańsko-mezopotamskie.

Nikator rezydował początkowo w Babilonie, potem przeniósł stolicę do założonej przez siebie Seleukei nad Tygrysem. Miasto to, w którym monarcha osiedlił Macedończyków i Greków, Babilończyków i Żydów, szybko rozkwitło.

Według rzymskiego uczonego Pliniusza Starszego liczyło 600 tysięcy mieszkańców, co wypada jednak uznać za przesadę, skoro obwód podwójnych murów Seleukei, mających kształt orła rozwijającego skrzydła do lotu, wynosił tylko 6,7 kilometra.

Kiedy jednak Nikator zdobył Syrię, natychmiast przeniósł swą rezydencję do Seleukei Pierii u ujścia Orontesu do Morza Sródziemnego. Wkrótce potem nad tą samą rzeką, w miejscu oddalonym około 8 kilometrów od morza, założył nową stolicę — Antiochię. Jako jedna z największych metropolii starożytnego świata miała ona przed sobą świetną przyszłość.

Hellenistyczna rzeźba identyfikowana ostrożnie z Seleukosem
Hellenistyczna rzeźba identyfikowana ostrożnie z Seleukosem.

Od tego czasu królestwo zwróciło się ku Zachodowi. Seleukidzi usiłowali wprawdzie bronić dalekich rubieży Iranu. Kiedy tylko mogli, podejmowali dalekie zbrojne wyprawy do wschodnich krain, jednak to, co działo się w Azji Mniejszej, w świecie egejskim, w Syrii i Palestynie było dla nich ważniejsze niż sprawy Partii czy egzotycznej Baktrii.

Potomkowie Nikatora nie mogli i nie chcieli wyrzec się związków ze światem macedońsko-greckim, z którego się wywodzili.

Przeczytaj też o bitwie, która przesądziła o losach antycznego świata. Czy Seleukidzi mogli zatrzymać imperialne aspiracje Rzymu?

Źródło

Powyższy tekst stanowi fragment książki Krzysztofa Kęcieka pt. Magnezja 190 p.n.e. Jej nowa, limitowana edycja ukazała się nakładem wydawnictwa Bellona w 2021 roku.

Tytuł oraz śródtytuły pochodzą od redakcji. Tekst został poddany podstawowej obróbce korektorskiej i skrócony.

Edycja limitowana do kupienia tylko w księgarni wydawcy

Artykuł powstał między innymi w oparciu o książkę Krzysztofa Kęćka pt. Magnezja 190 p.n.e.
Autor
Krzysztof Kęciek
Dołącz do dyskusji

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.


Reklama

Wielka historia, czyli…

Niesamowite opowieści, unikalne ilustracje, niewiarygodne fakty. Codzienna dawka historii.

Dowiedz się więcej

Kamil Janicki

Historyk, pisarz i publicysta, redaktor naczelny WielkiejHISTORII. Autor książek takich, jak Damy polskiego imperium, Pierwsze damy II Rzeczpospolitej, Epoka milczenia czy Damy złotego wieku. Jego najnowsza pozycja to Seryjni mordercy II RP (2020).

Rafał Kuzak

Historyk, specjalista od dziejów przedwojennej Polski, mitów i przekłamań. Współzałożyciel portalu WielkaHISTORIA.pl. Autor kilkuset artykułów popularnonaukowych. Współautor książek Przedwojenna Polska w liczbach oraz Wielka Księga Armii Krajowej. Zajmuje się również fotoedycją książek historycznych, przygotowywaniem indeksów i weryfikacją merytoryczną publikacji.

Aleksandra Zaprutko-Janicka

Historyczka i pisarka. Autorka książek poświęconych zaradności polskich kobiet w najtrudniejszych okresach naszych dziejów. W 2015 roku wydała „Okupację od kuchni”, a w 2017 – „Dwudziestolecie od kuchni”. Napisała też „Piękno bez konserwantów” (2016). Obecnie jest dziennikarką Interii.

Wielkie historie w twojej skrzynce

Zapisz się, by dostawać najciekawsze informacje z przeszłości. Najlepsze artykuły, żadnego spamu.

Drodzy Czytelnicy! Nasza strona (jak niemal wszystkie inne) wykorzystuje pliki cookies i podobne technologie, między innymi po to, by dostosowywać treści reklamowe do zainteresowań i preferencji użytkowników. Aby to robić, potrzebujemy Waszej zgody.

Klikając przycisk "Przejdź do serwisu" lub zamykając to okno za pomocą przycisku "x" wyrażasz zgodę na przetwarzanie przez Ingens Media Sp. z o.o. oraz naszych zaufanych partnerów, twoich danych osobowych zapisanych w plikach cookies i innych podobnych technologiach w celu marketingowym, obejmującym w szczególności wyświetlanie spersonalizowanych reklam.

Zgoda nie jest obowiązkowa. Możesz też w dowolnym momencie ją cofnąć. Szczegóły dotyczące naszej polityki prywatności, zakresu zgód, a także wycofania i niewyrażenia zgody znajdziesz w naszej polityce prywatności. Tam też znajdziesz informacje na temat zasad przetwarzania danych oraz twoich uprawnień z tym związanych.

Poprzez korzystanie z serwisu bez zmieniania ustawień prywatności w twojej przeglądarce internetowej wyrażasz zgodę na przechowywanie w Twoim urządzeniu końcowym plików cookies i innych podobnych technologii służących do dopasowywania.