Aszurbanipal. Relief z VII wieku (fot. Carole Raddato, lic. CC BY-SA 2.0)

Upadek pierwszego imperium epoki starożytnej. Dlaczego Asyria nie przetrwała i nigdy się nie odrodziła?

Strona główna » Starożytność » Upadek pierwszego imperium epoki starożytnej. Dlaczego Asyria nie przetrwała i nigdy się nie odrodziła?

Starożytna Asyria była pierwszym wielkim imperium w dziejach świata. Jej dominacja na wschód od Morza Śródziemnego nie potrwała jednak długo. Tak zwane państwo nowoasyryjskie osiągnęło szczyt potęgi około 670 roku p.n.e., gdy kontrolowało nawet Egipt. Już w roku 631 p.n.e., gdy umarł król Aszurbanipal, rozpoczął się jednak jego ekspresowy upadek. Co przesądziło o tak szybkim i nieodwracalnym kryzysie?

Bardziej konwencjonalne wyjaśnienia upadku Asyrii skupiają się na czynnikach politycznych. Pada w nich przede wszystkim argument, że warunkiem trwania imperium asyryjskiego była ciągła ekspansja.


Reklama


Dlatego też, gdy za panowania Aszurbanipala wojskowe i administracyjne koszty dalszych podbojów stały się zbyt duże, było to zapowiedzią zagłady królestwa. Jednakże koncepcja „malejących zysków” też nie jest w pełni przekonująca.

Imperia, które przestają rosnąć, nie muszą być nieubłaganie skazane na implozję. Wystarczy wspomnieć, jak długo przetrwał Rzym po tym, jak osiągnął swój największy zasięg terytorialny pod rządami Trajana w początku II wieku n.e.

Asyryjscy włócznicy. Relief z VII wieku
Asyryjscy włócznicy. Relief z VII wieku (José Luiz Bernardes Ribeiro, lic. CC-BY-SA 4,0).

Filar i spoiwo

To wiedzie nas od rozważań strukturalnych i systemowych do bardziej przypadkowych czynników.

Chociaż wśród poważnych historyków nie jest już modne odwoływanie się do wpływu konkretnych jednostek i ich decyzji na bieg zdarzeń historycznych, nie można zaprzeczyć, że w takim państwie jak Asyria, gdzie król był filarem i spoiwem całej machiny politycznej, istotne porażki władcy mogą mieć czasami drastyczne konsekwencje. A niektórzy z asyryjskich królów z VII wieku p.n.e., jak się wydaje, popełnili poważne błędy.

Można wspomnieć chociażby o czystkach zarządzonych przez zaniepokojonego potencjalnymi spiskami Asarhaddona, które spadły na cały aparat wojskowy i cywilny jego państwa. Aszurbanipal jeszcze bardziej odciął się od kompetentnych elit, obsypując zaszczytami dworzan i pałacowych eunuchów, lekceważąc przy tym urzędników państwowych. (…)


Reklama


Wydaje się, że następcy Aszurbanipala także polegali głównie na kadrze pałacowej, osobach bez większego doświadczenia w polityce zagranicznej i dowodzeniu armią. Wśród eponimów po 631 roku p.n.e. występuje kilku głównych eunuchów, dwóch skrybów pałacowych, nadzorca pałacowy, szambelan, nawet główny kucharz króla, Sa’ilu, który został eponimem roku 620 p.n.e.

Jak znalazło to odbicie w greckich opowieściach o Sardanapalu, późni królowie asyryjscy, począwszy od Aszurbanipala, mieli spędzać czas głównie w swoich pałacach, nie uczestnicząc już osobiście w kampaniach militarnych, podczas których mogliby poznać wielu oficerów i urzędników, zyskując przy tym bardziej realistyczny obraz spraw i stanu państwa.

Tekst stanowi fragment książki Eckarta Frahma pt. Asyria. Powstanie i upadek pierwszego imperium w historii świata (Rebis 2025).

Zwłaszcza przemiana Aszurbanipala z „osoby publicznej” w swoistego pustelnika musiała upośledzić procesy decyzyjne w imperium, zapewne zaszkodziła też reputacji, jaką cieszyli się królowie wśród najważniejszych urzędników oraz poddanych, a także zmniejszyła strach wrogów przed asyryjskimi królami.

Mocarstwo wystawione na próbę

Z asyryjskiego punktu widzenia bardzo niefortunnie się złożyło, iż kryzys przywódczy, który osiągnął apogeum wraz z krótkotrwałymi rządami eunucha Sin-szumu-liszira, zbiegł się z tym, że imperium zostało w krótkim czasie wystawione na kilka poważnych prób, jak utrata zachodnich terytoriów Lewantu, czy to z powodu najazdu Scytów, czy z innej przyczyny, babiloński bunt Nabopolasara i w końcu pojawienie się nowej poważnej siły militarnej, czyli Medów.


Reklama


Zarówno Nabopolasar, niegdyś asyryjski urzędnik w Uruk, jak i Medowie, zjednoczeni za sprawą asyryjskich wysiłków na rzecz przekształcenia środkowego regionu gór Zagros w dającą się zarządzać strukturę polityczną, byli, paradoksalnie, wytworem asyryjskim. Co więcej, mając dobre pojęcie o tym, jak Asyryjczycy myślą i działają, byli szczególnie niebezpiecznymi przeciwnikami.

Imperium bez misji

Wprawdzie nadal trudno byłoby to uznać za główną przyczynę nagłego upadku Asyrii, wydaje się jednak możliwe, iż narastająca susza zaostrzyła sytuację. Brak jedności wśród samych mieszkańców wielkiego kraju mógł dodatkowo osłabić odporność państwa.

Aszurbanipal. Relief z VII wieku (fot. Carole Raddato, lic. CC BY-SA 2.0)
Aszurbanipal. Relief z VII wieku (fot. Carole Raddato, lic. CC BY-SA 2.0)

Asyria stała się w pewnym sensie „imperium bez misji”, jeśli nie liczyć gromadzenia władzy i bogactwa. Asyria nigdy nie była szczególnie dobra w kreowaniu czegoś podobnego do asyryjskiej „tożsamości”, zwłaszcza poza swoimi rdzennymi terytoriami.

Oprócz porządku i stabilności oraz języka artystycznego, który wychwalał nieograniczoną władzę Asyrii, nie mogła zaoferować kultury symbolicznej swoim obywatelom. Sami obywatele zaś nie mieli szczególnych powodów, aby wspierać swoich asyryjskich panów, kiedy znaleźli się oni pod śmiertelną presją militarną.

Ogółem można stwierdzić, że w latach 630–609 p.n.e. Asyria została spustoszona z powodu kombinacji wielu niekorzystnych wydarzeń. Było to połączenie kilku czynników zarówno wewnętrznych, jak i zewnętrznych, które spowodowało upadek imperium.


Reklama


Dlaczego Asyria nigdy się nie odrodziła?

To, że potem nie podjęto próby odbudowy państwa asyryjskiego, w dużej części wiązało się ze szczególną rolą, jaką w nim odgrywała dynastia królewska.

Z jednej strony asyryjscy królowie byli przywódcami politycznymi, ale w odróżnieniu od władców Babilonu, którzy nie pełnili funkcji kapłańskich, służyli także jako główni kapłani boga Aszura. Bez swoich królów Asyria przestała istnieć nie tylko jako państwo w sensie świeckim, ale także jako idea religijna, symboliczny porządek.

Autor
Eckart Frahm

Reklama

Wielka historia, czyli…

Niesamowite opowieści, unikalne ilustracje, niewiarygodne fakty. Codzienna dawka historii.

Dowiedz się więcej

Dołącz do nas

Kamil Janicki

Historyk, pisarz i publicysta, redaktor naczelny WielkiejHISTORII. Autor książek takich, jak Pańszczyzna. Prawdziwa historia polskiego niewolnictwa, Wawel. Biografia, Warcholstwo czy Cywilizacja Słowian. Jego najnowsza książka to Życie w chłopskiej chacie (2024). Strona autora: KamilJanicki.pl.

Rafał Kuzak

Historyk, specjalista od dziejów przedwojennej Polski. Współzałożyciel portalu WielkaHISTORIA.pl. Autor kilkuset artykułów popularnonaukowych. Współautor książek Przedwojenna Polska w liczbach, Okupowana Polska w liczbach oraz Wielka Księga Armii Krajowej.

Wielkie historie w twojej skrzynce

Zapisz się, by dostawać najciekawsze informacje z przeszłości. Najlepsze artykuły, żadnego spamu.