Bitwa pod Maratonem (490 p.n.e.). Najważniejsze starcie starożytnej Grecji w opisie Herodota

„Zdaniem wielu to pierwsza wielka, decydująca bitwa w dziejach świata” – pisze David Eggenberger o starciu stoczonym pod Maratonem w 490 roku p.n.e. Batalię, która przesądziła o losach antycznej Grecji ze szczegółami zrelacjonował Herodot, nazywany „ojcem historii”. Warto przypomnieć jego słowa.

W 492 roku p.n.e., po stłumieniu rebelii Greków we własnym państwie, perski król królów Dariusz I postanowił dać nauczkę ich sojusznikom zza morza.


Reklama


Pierwsza ekspedycja przeciwko Grecji nie doszła do skutku, bo potężny sztorm zniszczył flotę Persów. W 490 roku p.n.e. pogoda już jednak nie pokrzyżowała planów władcy wschodniego imperium.

Siły perskie, szacowane na 15 000 żołnierzy przepłynęły Morze Egejskie i z łatwością zajęły oraz spustoszyły Eretrię – miasto-państwo na wyspie Eubea. Następnie wylądowały pod Maratonem, około 40 kilometrów od Aten.

Bitwa pod Maratonem w wyobrażeniu Georgesa Rochegrosse’a. Obraz z 1859 roku.

Wielki triumf Ateńczyków. Bitwa pod Maratonem

Tutaj stawiła im czoła mniej liczna armia grecka: 10 000 Ateńczyków i 1000 Platejczyków. Starcie, stoczone 12 września 490 roku p.n.e. przeszło do historii jako jedno z najważniejszych nie tylko w dziejach starożytnych Greków, ale też kultury zachodniej. Najeźdźcy zostali odparci, a podbój półwyspu – udaremniony.

Wspaniałą batalię jako pierwszy opisał Herodot. Autor Dziejów, urodzony kilka lat po bitwie, zreferował liczby, imiona uczestników, nawet drobne szczegóły zdarzeń. Nie znał natomiast tak sławnej dzisiaj opowieści o biegaczu Filippedesie, który pieszo ruszył do miasta, by obwieścić sukces i ostrzec Ateńczyków przez kolejnym atakiem, po czym z wycieńczenia wyzionął ducha po dotarciu do celu.


Reklama


Oto jak „ojciec historii” przedstawił starcie zdaniem Davida Eggenbergera „często uznawane za pierwszą wielką, decydującą bitwę w dziejach świata”.

Poniższe cytaty pochodzą z przekładu Seweryna Hammera, którego nowe wydanie właśnie trafiło do sprzedaży.

Poniższy tekst pochodzi z przekładu Seweryna Hammera. Nowe wydanie Dziejów Herodota właśnie ukazało się nakładem Czytelnika. Możecie je kupić na stronie wydawcy.

Rozstawienie przed bitwą w relacji Herodota

„Ateńczycy tak uszykowali się do bitwy: Prawym skrzydłem dowodził polemarch, bo taki był wówczas zwyczaj u Ateńczyków, że polemarch miał trzymać prawe skrzydło. (…) Na końcu ustawili się, trzymając lewe skrzydło, Platejczycy.

Jakoż od czasu tej bitwy, ilekroć Ateńczycy składają ofiary podczas uroczystych zebrań, odbywających się co pięć lat, modli się ateński herold o wszelakie dobro zarówno dla Ateńczyków, jak i dla Platejczyków.


Reklama


A z ustawieniem Ateńczyków wtedy pod Maratonem tak się rzecz miała: szyk bojowy wojska co do długości równał się medyjskiemu, ale jego środek liczył niewiele tylko szeregów i tu był on najsłabszy; oba zaś skrzydła były liczebnie mocne.

Po uszykowaniu się i pomyślnym wyniku ofiar Ateńczycy na dany znak ruszyli pędem przeciw barbarzyńcom. A dzieląca ich przestrzeń wynosiła nie mniej niż osiem stadiów [około 1400 metrów – KJ].

Persowie, widząc nadbiegających, gotowali się ich przyjąć, i przypisywali to zgubnemu niewątpliwie szaleństwu Ateńczyków, kiedy ujrzeli, że w małej są liczbie i pędzą co sił, nie rozporządzając ani jazdą, ani łucznikami”.

Przebieg batalii pod Maratonem według Dziejów

„Tak myśleli barbarzyńcy. Lecz Ateńczycy, skoro zwarli się z nimi w gęstych szeregach, walczyli chwalebnie. Pierwsi bowiem ze wszystkich, jakich znamy, Hellenów szturmowym krokiem ruszyli na nieprzyjaciół, pierwsi znieśli widok medyjskiej odzieży i noszących ją mężów; bo dotychczas nawet sam dźwięk imienia Medów [ludu irańskiego podporządkowanego Persom – KJ] wzbudzał w Hellenach trwogę.

Bitwa pod Maratonem na (ahistorycznej) grafice Waltera Crane’a z początku XX wieku.

Długo trwała ta bitwa pod Maratonem. Wprawdzie w centrum szyku bojowego zwyciężyli barbarzyńcy – tam, gdzie stali sami Persowie i Sakowie; w tym więc punkcie byli oni górą i przerwawszy szeregi, ścigali wroga w głąb kraju. Ale na obu skrzydłach zwyciężyli Ateńczycy i Platejczycy, po czym pozwolili uciekać pobitej części barbarzyńców, ściągnęli [oba] skrzydła i walczyli przeciw tym, którzy przerwali środek; tak Ateńczycy odnieśli zwycięstwo”.

Herodot o pościgu za pokonanymi

„Uciekających Persów ścigali i wycinali w pień, aż dotarli do morza; tu zażądali ognia i dobrali się do okrętów.


Reklama


Naprzód zginął w tej walce polemarch [Kallimach], który dzielnie się spisał, a z wodzów zmarł Stesileos, syn Trasyleosa; potem syn Euforiona, Kynegejros, który chwycił się końca rufy okrętowej i padł po odcięciu mu ręki toporem; nadto wielu innych dobrze znanych Ateńczyków.

Siedem okrętów w ten sposób dostali w swe ręce Ateńczycy; z resztą odbili barbarzyńcy od lądu i zabrawszy jeńców eretryjskich z wyspy, gdzie ich byli zostawili, opłynęli Sunion, chcąc przybyć do miasta przed Ateńczykami.

Podmokła równina pod Maratonem na współczesnym zdjęciu. Mniej więcej tutaj stoczono bitwę z 490 roku p.n.e. (fot. Seisma, lic. CC-BY-SA 4,0).

Utrzymywało się wśród Ateńczyków posądzenie, że Persowie powzięli tę myśl wskutek podstępnego planu Alkmeonidów, którzy wedle umowy pokazali tarczę Persom, kiedy ci już byli na okrętach”.

Ateńczycy po bitwie według „ojca historii”

„Lecz gdy Persowie opływali Sunion, Ateńczycy, ile mieli siły w nogach, pospieszyli do miasta i przybyli tam wprzód niż barbarzyńcy; a jak pod Maratonem obozowali w świątynnym obwodzie Heraklesa, tak teraz założyli obóz w innym Heraklejon, w Kynosarges.

Wielkie historie co kilka dni w twojej skrzynce! Wpisz swój adres e-mail, by otrzymywać newsletter. Najlepsze artykuły, żadnego spamu.

Barbarzyńcy, którzy ze swymi okrętami zjawili się na pełnym morzu naprzeciw Faleronu (bo to był wtedy port Ateńczyków), stali tam przez jakiś czas na kotwicy, po czym odpłynęli z powrotem do Azji”.

Straty Greków i „barbarzyńców” w opisie Herodota

„W tej bitwie pod Maratonem zginęło z barbarzyńców około sześciu tysięcy czterystu ludzi, z Ateńczyków zaś stu dziewięćdziesięciu dwóch.


Reklama


I zdarzył się tam następujący dziw: Ateńczyk Epizelos, syn Kufagorasa, który brał udział w walce wręcz i dzielnie się spisywał – stracił wzrok, choć w żadną część ciała ciosem ani rzutem nie był trafiony; i od tego czasu na resztę życia pozostał ślepcem”.

Przeczytaj też o tym, jak Herodot objaśniał historię i sposób budowy egipskich piramid.

Nowe wydanie Dziejów Herodota już dostępne

Bibliografia

Podstawowe informacje na temat bitwy:

  • Eggenberger David, Marathon [w:] An Encyclopedia of Battles. Accounts of Over 1,560 Battles from 1479 b.c. to the Present, Dover Publications 1985.
  • Tucker Spencer C., Battle of Marathon (490 BCE) [w:] Battles that Changed History. An Encyclopedia of World Conflict, ABC Clio 2011.
Autor
Kamil Janicki
Dołącz do dyskusji

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.


Reklama

Wielka historia, czyli…

Niesamowite opowieści, unikalne ilustracje, niewiarygodne fakty. Codzienna dawka historii.

Dowiedz się więcej

Kamil Janicki

Historyk, pisarz i publicysta, redaktor naczelny WielkiejHISTORII. Autor książek takich, jak Damy polskiego imperium, Pierwsze damy II Rzeczpospolitej, Epoka milczenia czy Damy złotego wieku. Jego najnowsza pozycja to Seryjni mordercy II RP (2020).

Rafał Kuzak

Historyk, specjalista od dziejów przedwojennej Polski, mitów i przekłamań. Współzałożyciel portalu WielkaHISTORIA.pl. Autor kilkuset artykułów popularnonaukowych. Współautor książek Przedwojenna Polska w liczbach oraz Wielka Księga Armii Krajowej. Zajmuje się również fotoedycją książek historycznych, przygotowywaniem indeksów i weryfikacją merytoryczną publikacji.

Aleksandra Zaprutko-Janicka

Historyczka i pisarka. Autorka książek poświęconych zaradności polskich kobiet w najtrudniejszych okresach naszych dziejów. W 2015 roku wydała „Okupację od kuchni”, a w 2017 – „Dwudziestolecie od kuchni”. Napisała też „Piękno bez konserwantów” (2016). Obecnie jest dziennikarką Interii.

Wielkie historie w twojej skrzynce

Zapisz się, by dostawać najciekawsze informacje z przeszłości. Najlepsze artykuły, żadnego spamu.

Drodzy Czytelnicy! Nasza strona (jak niemal wszystkie inne) wykorzystuje pliki cookies i podobne technologie, między innymi po to, by dostosowywać treści reklamowe do zainteresowań i preferencji użytkowników. Aby to robić, potrzebujemy Waszej zgody.

Klikając przycisk "Przejdź do serwisu" lub zamykając to okno za pomocą przycisku "x" wyrażasz zgodę na przetwarzanie przez Ingens Media Sp. z o.o. oraz naszych zaufanych partnerów, twoich danych osobowych zapisanych w plikach cookies i innych podobnych technologiach w celu marketingowym, obejmującym w szczególności wyświetlanie spersonalizowanych reklam.

Zgoda nie jest obowiązkowa. Możesz też w dowolnym momencie ją cofnąć. Szczegóły dotyczące naszej polityki prywatności, zakresu zgód, a także wycofania i niewyrażenia zgody znajdziesz w naszej polityce prywatności. Tam też znajdziesz informacje na temat zasad przetwarzania danych oraz twoich uprawnień z tym związanych.

Poprzez korzystanie z serwisu bez zmieniania ustawień prywatności w twojej przeglądarce internetowej wyrażasz zgodę na przechowywanie w Twoim urządzeniu końcowym plików cookies i innych podobnych technologii służących do dopasowywania.