Miecław. XIX-wieczny rysunek na okładce powieści Józefa I. Kraszewskiego

Cześnik Miecław. Chciał zastąpić Piastów i założyć nową dynastię, niemal mu się udało

Strona główna » Średniowiecze » Cześnik Miecław. Chciał zastąpić Piastów i założyć nową dynastię, niemal mu się udało

Kazimierz, wnuk Bolesława Chrobrego, zdołał się utrzymać przy władzy tylko przez trzy lata. W 1037 roku wrogowie wewnętrzni zmusili młodego księcia do ucieczki z kraju. Państwo Piastów rozpadło się na części i stało się łatwym celem dla wrogów. Wśród uczestników spisku, który strącił legalnego monarchę z tronu był jeden najważniejszych dostojników dworu. Cześnik Miecław obłowił się na katastrofie, założył własny kraj i już przymierzał się do tego, by zastąpić Piastów. Kim był człowiek, który niemal zmienił dzieje średniowiecznej Polski?

Pod koniec lat trzydziestych XI wieku, w obliczu potężnego kryzysu monarchii wczesnopiastowskiej, nękanej najazdami sąsiadów i niepokojami wewnętrznymi, niejaki Miecław (Masław) utworzył na Mazowszu własne państwo. Okazało się ono efemerydą i przestało istnieć wraz ze śmiercią władcy.


Reklama


Na temat tego „państwa” napisano już sporo w historiografii. Wiadomości na temat Miecława (Masława) dostarczają dwa niemal współczesne i niezależne od siebie źródła. Jest to Kronika polska autorstwa Anonima zwanego Gallem oraz Powieść minionych lat, wywodząca się z ruskiego kręgu kulturowego.

W obu przekazach Miecław jest przedstawiony jako władca Mazowsza, z którym walczył Kazimierz I Odnowiciel i posiłkujący go kniaź ruski Jarosław Mądry. Wymienione relacje źródłowe są niestety fragmentaryczne, co nie pozwala prześledzić kolejnych etapów życia mazowieckiego uzurpatora.

Domniemane terytorium państwa Miecława (zaznaczony na czerwono). Przez kilka lat był to najsilniejszy organizm polityczny nad Wisłą (ryc. Hoodinski, lic. CC-BY-SA 3,0).

W zasadzie wiadomo jedynie o ostatnich latach jego życia, mówiąc precyzyjniej o okolicznościach towarzyszących jego śmierci, którą poniósł – jak się powszechnie przyjmuje – w 1047 roku.

Kim był cześnik?

Miecław za życia Mieszka II był jego cześnikiem. Cześnik w średniowieczu był wysokim urzędnikiem dworskim, sprawującym kontrolę nad piwnicą władcy.

Obok stolnika, podającego władcy pokarm do spożycia, cześnik pełnił najważniejszą funkcję na dworze panującego. Czuwał bowiem nad tym, by książę mógł się należycie, a zarazem bezpiecznie napić. Niemal każdy trunek przechodził przez ręce cześnika – jeśli nadawał się do spożycia, trafiał do jego pana.


Reklama


Rzecz oczywista, funkcja cześnika, dająca sporo korzyści, wiązała się z wieloma niebezpieczeństwami. Do najistotniejszych należała groźba otrucia. (…)

Niejasne początki kariery Miecława

Z powyższego wynika, iż Miecław należał do zaufanych ludzi Mieszka II, musiał też mieć duży wpływ na podejmowane przez niego decyzje. Nie sposób wyrokować, kiedy otrzymał godność cześnika. Być może nastąpiło to dopiero pod koniec panowania Mieszka II (1025–1034), ponieważ w wyniku krwawego przewrotu Bezpryma (1031) wyeliminowano część stronników króla, pośród których musieli znajdować się także jego dworzanie.

Możliwa jest także inna wersja wydarzeń: mianowicie Miecław mógł umknąć z pogromu Bezpryma, szukając ratunku w jakimś bezpiecznym miejscu, i na wieść o niespodziewanej śmierci tyrana (w 1032 roku) powrócił do Wielkopolski. Tam wkrótce pojawił się Mieszko II, który ponownie przygarnął cześnika na swój dwór.

Tekst stanowi fragment książki Mariusza Sampa pt. Mazowsze 1047 (Bellona 2022).

Przypuszczalnie Miecław zachował swój urząd w pierwszych latach rządów Kazimierza Odnowiciela (począwszy od 1034 roku), następca Mieszka II musiał bowiem oprzeć się na urzędnikach wiernie służących jego ojcu.

Miecław zapewne znajdował się w tym gronie, nic bowiem nie wiadomo ze współczesnych źródeł (w tym z Kroniki polskiej Anonima Galla, najważniejszego źródła informującego o tych czasach), by jakkolwiek naraził się królowi i utracił stanowisko.


Reklama


Skok na władzę. Jak Miecław przejął rządy na Mazowszu?

W bliżej nieznanym czasie i okolicznościach Miecław został namiestnikiem Mazowsza. Awans dostojnika, którego uznaje się niekiedy za spokrewnionego z członkami rodu Piastów, mógł zdaniem Aleksandra Gieysztora nastąpić po 1034 roku.

Przekonanie to opiera się na doniesieniu Anonima zwanego Gallem, według którego Miecław ogłosił się „naczelnikiem Mazowszan” po śmierci Mieszka II. W związku z powyższym w zupełną próżnię trafia domysł Barbary Krzemińskiej-Surowieckiej, przesuwającej jego usamodzielnienie się na czasy Bezpryma.

Miecław. XIX-wieczny rysunek na okładce powieści Józefa I. Kraszewskiego
Miecław. XIX-wieczny rysunek na okładce powieści Józefa I. Kraszewskiego.

Można przypuszczać, iż nastąpiło to podczas buntu możnych, którzy wygnali [pierwszą polską królową] Rychezę, a następnie jej syna z kraju (przypuszczalnie ok. 1037 roku). Oczywiście brakuje źródeł na poświadczenie tego twierdzenia, jednak – jak wskazują badacze – Miecław mógł się znajdować wśród osób spiskujących przeciw tronowi.

Nie oznacza to jednak, że dawny cześnik Mieszka II był przywódcą całego spisku, gdyż zapamiętałaby to tradycja, zaś Anonim zwany Gallem z pewnością odnotowałby ten fakt. (…)


Reklama


Katastrofalny spisek

Należałoby sądzić, iż bunt przeciw Rychezie, a następnie przeciw Kazimierzowi był bardzo dobrze zorganizowany. W obu spiskach buntownicy sięgnęli po ostateczne środki. Działali szybko i sprawnie, skoro uniemożliwili królowej i jej prawowitemu następcy tronu zorganizowanie oporu.

Spiskowcy, świadomi swoich celów, mieli w rękach wojsko, któremu nie był w stanie przeciwstawić się Mieszkowic. Zapewne przechwycili również kontrolę nad oddziałami wojskowymi księcia, skoro to właśnie spośród możnowładców panujący wybierał dowódców niższych szczebli. Tak więc siły Kazimierza de facto znalazły się pod kontrolą przeciwników, którzy nie mieli respektu wobec księcia i zmusili go do kapitulacji.

Miecław jako jeden z uczestników sprzysiężenia przeciwko władzy Piastów musiał liczyć, podobnie jak pozostali, na uzyskanie większych profitów (w przeciwnym bowiem razie nie inicjowaliby spisku, który w razie niepowodzenia drogo by ich kosztował, włącznie z utratą stanowisk, majątków i – co najważniejsze – życia). (…)

Walka była warta świeczki, gdyż do podziału było całe dziedzictwo wygnanej dynastii. I tu mogły pomóc naszemu bohaterowi cechy, które z całą mocą dały o sobie znać w późniejszych latach.

Kazimierz Odnowiciel według Jana Matejki.

Wybitny konkurent Piastów

Miecław był postacią wyjątkową, przynajmniej na miarę swoich czasów. Najstarszy polski dziejopis Gall zwany Anonimem poświęcił mu sporo uwagi w swej kronice, mającej za zadanie sławienie władców z dynastii piastowskiej. Gdyby Miecław nie odegrał poważniejszej roli w trakcie rządów Kazimierza Odnowiciela, to z pewnością napisałby o nim znacznie mniej, a być może nie wspomniałby o nim wcale.

Zatem na podstawie dostępnego materiału źródłowego, acz fragmentarycznego, można się domyślać, iż cześnik Mieszka II należał do grona tych osób, które spoza kręgu „przyrodzonych panów” państwa polskiego – Piastów – miały realne szanse na zajęcie ich miejsca. W ten sposób Miecław mógłby się stać założycielem nowej dynastii.


Reklama


Trudno wyrokować, jak wówczas potoczyłyby się dzieje Polski, ale z pewnością wyglądałyby inaczej. Wprawdzie Miecław byłby bezpośrednim sukcesorem monarchii Bolesława Chrobrego i Mieszka II, jednak władałby państwem o innym terytorium, nazwie i punkcie ciężkości.

Być może w ówczesnej polityce polskiej dominowałyby bardziej sprawy wschodnie, szczególnie wtedy, gdyby centrum nowej monarchii znajdowało się na Mazowszu, a więc tam, gdzie później Miecław rzeczywiście utworzył własne państwo.

Śmierć Miecława w wyobrażeniu XIX-wiecznego artysty.
Śmierć Miecława w wyobrażeniu XIX-wiecznego artysty.

Podział łupu, podział Polski

Władca Mazowsza niewątpliwie należał do osób ambitnych, przedsiębiorczych, a zarazem upartych. Szczególnie ostatnia z cech mogła mu pomóc w artykułowaniu swych oczekiwań wobec pozostałych inicjatorów antypiastowskiego buntu.

Nic nie wiadomo o tym z ówczesnych źródeł, by spiskowcy przy dzieleniu schedy po przebywającym na wygnaniu Kazimierzu pokłócili się. Rzecz oczywista, argument ex silentio jest tutaj niewystarczający.


Reklama


Niemniej nic nie stoi na przeszkodzie w przyjęciu roboczej hipotezy, iż uczestnicy rebelii spotkali się i wypracowali satysfakcjonujący wszystkich, kompromisowy podział domeny piastowskiej.

Mazowsze – jak należy sądzić z rozwoju późniejszych wypadków – przypadło w udziale Miecławowi. Nie wiadomo, czy dostojnik był zadowolony ze zdobyczy. Być może jednak nie grał pierwszych skrzypiec w buncie przeciw Rychezie i Kazimierzowi, bo politycznie ważniejsze i  bogatsze prowincje: Małopolska, Wielkopolska oraz Śląsk, otrzymali inni przywódcy spisku.

Źródło

Powyższy tekst stanowi fragment książki Mariusza Sampa pt. Mazowsze 1047. Ukazała się ona nakładem wydawnictwa Bellona w 2022 roku.

Tytuł, lead oraz śródtytuły pochodzą od redakcji. Tekst został poddany podstawowej obróbce korektorskiej.

Autor
Mariusz Samp

Reklama

Wielka historia, czyli…

Niesamowite opowieści, unikalne ilustracje, niewiarygodne fakty. Codzienna dawka historii.

Dowiedz się więcej

Dołącz do nas

Kamil Janicki

Historyk, pisarz i publicysta, redaktor naczelny WielkiejHISTORII. Autor książek takich, jak Pańszczyzna. Prawdziwa historia polskiego niewolnictwa, Damy srebrnego wieku, Damy złotego wiekuDamy Władysława Jagiełły, Epoka hipokryzji czy Seryjni mordercy II RP. Jego najnowsza pozycja to Wawel. Biografia (2022).

Rafał Kuzak

Historyk, specjalista od dziejów przedwojennej Polski. Współzałożyciel portalu WielkaHISTORIA.pl. Autor kilkuset artykułów popularnonaukowych. Współautor książek Przedwojenna Polska w liczbach, Okupowana Polska w liczbach oraz Wielka Księga Armii Krajowej.

Wielkie historie w twojej skrzynce

Zapisz się, by dostawać najciekawsze informacje z przeszłości. Najlepsze artykuły, żadnego spamu.

Drodzy Czytelnicy! Nasza strona (jak niemal wszystkie inne) wykorzystuje pliki cookies i podobne technologie, między innymi po to, by dostosowywać treści reklamowe do zainteresowań i preferencji użytkowników. Aby to robić, potrzebujemy Waszej zgody.

Klikając przycisk "Przejdź do serwisu" lub zamykając to okno za pomocą przycisku "x" wyrażasz zgodę na przetwarzanie przez Ingens Media Sp. z o.o. oraz naszych zaufanych partnerów, twoich danych osobowych zapisanych w plikach cookies i innych podobnych technologiach w celu marketingowym, obejmującym w szczególności wyświetlanie spersonalizowanych reklam.

Zgoda nie jest obowiązkowa. Możesz też w dowolnym momencie ją cofnąć. Szczegóły dotyczące naszej polityki prywatności, zakresu zgód, a także wycofania i niewyrażenia zgody znajdziesz w naszej polityce prywatności. Tam też znajdziesz informacje na temat zasad przetwarzania danych oraz twoich uprawnień z tym związanych.

Poprzez korzystanie z serwisu bez zmieniania ustawień prywatności w twojej przeglądarce internetowej wyrażasz zgodę na przechowywanie w Twoim urządzeniu końcowym plików cookies i innych podobnych technologii służących do dopasowywania.