Fragment okładki wydania Elementarz z 1974 roku.

"Elementarz" Mariana Falskiego. Niewygodne fakty o jednej z najważniejszych polskich książek XX wieku

Strona główna » Międzywojnie » "Elementarz" Mariana Falskiego. Niewygodne fakty o jednej z najważniejszych polskich książek XX wieku

Mało która książka w dziejach wywarła na Polaków tak wielki wpływ. W przeciwieństwie do Biblii, dzieł Mickiewicza czy nawet publikacji szalenie popularnej pani Ćwierczakiewiczowej, tę pozycję czytano o deski do deski. Czy też może raczej: od A do Z. Chodzi bowiem o Elementarz Mariana Falskiego.

Elementarz początkowo nawet nie był elementarzem. Marian Falski – działacz socjalistyczny, współorganizator strajku szkolnego w toku rewolucji 1905 roku, więzień niesławnej Cytadeli – po opuszczeniu carskiej twierdzy wyjechał do Krakowa, gdzie znalazł zatrudnienie jako prywatny nauczyciel.


Reklama


Od roku 1909 studiował psychologię i pedagogikę na Uniwersytecie Jagiellońskim. W 1910 roku wydał książeczkę Nauka czytania i pisania dla dzieci. Miała tylko 57 kart, a i tak zrewolucjonizowała polską pedagogikę.

Sześć zasad Falskiego

Wypada podkreślić: nie stało się to od razu. Dopiero w 1921 roku praca zyskała tytuł elementarza: konkretnie Elementarza powiastkowego dla dzieci.

Nauka czytania i pisania dla dzieci. Okładka pierwszej edycji Elementarza
Nauka czytania i pisania dla dzieci z 1910 roku. Okładka pierwszej edycji Elementarza Mariana Falskiego.

Zniknął z niej cały wcześniejszy wstęp, a Falski – na podstawie własnych badań – postanowił zmienić podejście do nauki. Według Ryszarda Wroczyńskiego postawił sobie następujące cele:

1. Rozpoczynanie nauki powinno być prowadzone od wyrazów i prostych zdań, a nie od litery.

2. Poznawanie liter i głosek powinno być produktem analizy wyrazów.

3. Tekst do czytania powinien składać się ze znanych dziecku słów.

4. Wyrazy powinny być przeważnie jednosylabowe.

5. Nauczanie należy zaczynać od tekstu pisanego, a nie drukowanego.

6. Przy nauczaniu czytania trzeba posługiwać się rysunkiem.


Reklama


Najwyraźniej trafił w dziesiątkę. Jego elementarz nie był w żadnym razie pierwszy. Zajął jednak na rynku wydawniczym miejsce, jakiego wcześniej nie zdobyła sobie żadna inna książeczka ucząca czytania.

Ala jednak nie ma kota

Sławomir Koper, autor książki Tajemne życie autorów książek dla dzieci, podaje że wszystkie warianty Elementarza Falskiego rozeszły się dotąd w 20 milionach egzemplarzy. Wydań było według Kopra prawie 80. Choć katalog Biblioteki Narodowej tylko pod tytułem Elementarz zawiera ponad 100 edycji.

Tajemne życie autorów książek dla dzieci
Artykuł powstał między innymi w oparciu o książkę Sławomira Kopra pt. Tajemne życie autorów książek dla dzieci (Wydawnictwo Fronda 2021).

Dzisiaj Elementarz Mariana Falskiego kojarzy się zwłaszcza z jednym zdaniem: „Ala ma kota”. Frazy tej wcale jednak nie było ani w najwcześniejszych, ani też ostatnich edycjach.

„Zdanie pada dopiero w wydaniach z lat 30. W najwcześniejszej wersji Ala okazuje się właścicielką psa Asa i kota, nie wymienionego jednak z imienia. (…) Zdanie w kanonicznej postaci wytrzymało tylko do 1949 roku” – wyjaśnia Mikołaj Gliński.


Reklama


Elementarz w bierutowskim duchu

Ogółem Elementarz zmieniał się właściwie bez przerwy. Sławomir Koper pisze wprawdzie, na kartach Tajemnego życia autorów książek dla dzieci, że Falski „niechętnie szedł na kompromisy”, ale jednak koniec końców zgadzał się naginać treść książeczki pod bieżące potrzeby polityczne.

W latach międzywojnia sławny pedagog uciekał od klerykalizacji Elementarza, ale już w wydaniu puszczonym na rynek w nowej, komunistycznej rzeczywistości przewijali się Bierut i Rokossowski, a także… budowniczowie Nowej Huty.

Fragment okładki wydania Elementarz z 1974 roku.
Fragment okładki wydania Elementarza z 1974 roku. Ilustrację ponawiano także w kolejnych edycjach, łącznie z tą z 2017 roku.

Poza tym była to, jak komentuje Piotr Szarzyński z „Polityki”, wersja wyjątkowo… niepedagogiczne. W edycji z roku 1949:

Nieszczęście goni nieszczęście, dzieci stresowane są w co drugiej czytance. „Morusek (to pies) goni kogutka. Morusek go dogoni. Morusek go udusi” – straszy Falski. […] Lub wiersz o komarze, który spadł z drzewa. Mimo wysiłków całej leśnej entomologicznej rodziny, kona. A konając prosi: „Pochowajcie mnie w leszczynie. Grób usypcie mi w gęstwinie”.


Reklama


Ostatnie wydanie

Wersja z roku 1957 była już weselsza. Ostatnia edycja, na jaką miał wpływ autor, trafiła zaś na rynek w roku 1974, wkrótce po śmierci Falskiego. Nie przypominała właściwie w niczym pierwotnej Nauki czytania i pisania dla dzieci oraz Elementarza powiastkowego dla dzieci.

Zmieniły się nawet ilustracje – na miejsce trącących już myszką obrazków Jana Rembowskiego weszły kolorowe i nowocześniejsze grafiki Janusza Grabiańskiego.

Bibliografia

  • Gliński M., Marian Falski, autor kultowego „Elementarza” urodził się 130 lat temu, „Culture.pl”, 7 grudnia 2011.
  • Koper S., Tajemne życie autorów książek dla dzieci, Wydawnictwo Fronda 2021.
  • Sarzyński P., Ala nie ma kota, „Polityka”, 7 września 2002.
  • Wroczyński R., Marian Falski i reformy szkolne w Rzeczypospolitej, PWN 1988.

Nieznane fakty z życia ludzi, którzy stworzyli twoje dzieciństwo

Autor
Grzegorz Kantecki

Reklama

Wielka historia, czyli…

Niesamowite opowieści, unikalne ilustracje, niewiarygodne fakty. Codzienna dawka historii.

Dowiedz się więcej

Kamil Janicki

Historyk, pisarz i publicysta, redaktor naczelny WielkiejHISTORII. Autor książek takich, jak Damy polskiego imperium, Pierwsze damy II Rzeczpospolitej, Epoka milczenia czy Seryjni mordercy II RP. Jego najnowsza pozycja to Damy Władysława Jagiełły (2021).

Rafał Kuzak

Historyk, specjalista od dziejów przedwojennej Polski, mitów i przekłamań. Współzałożyciel portalu WielkaHISTORIA.pl. Autor kilkuset artykułów popularnonaukowych. Współautor książek Przedwojenna Polska w liczbach oraz Wielka Księga Armii Krajowej. Zajmuje się również fotoedycją książek historycznych, przygotowywaniem indeksów i weryfikacją merytoryczną publikacji.

Aleksandra Zaprutko-Janicka

Historyczka i pisarka. Autorka książek poświęconych zaradności polskich kobiet w najtrudniejszych okresach naszych dziejów. W 2015 roku wydała „Okupację od kuchni”, a w 2017 – „Dwudziestolecie od kuchni”. Napisała też „Piękno bez konserwantów” (2016). Obecnie jest dziennikarką Interii.

Wielkie historie w twojej skrzynce

Zapisz się, by dostawać najciekawsze informacje z przeszłości. Najlepsze artykuły, żadnego spamu.

Drodzy Czytelnicy! Nasza strona (jak niemal wszystkie inne) wykorzystuje pliki cookies i podobne technologie, między innymi po to, by dostosowywać treści reklamowe do zainteresowań i preferencji użytkowników. Aby to robić, potrzebujemy Waszej zgody.

Klikając przycisk "Przejdź do serwisu" lub zamykając to okno za pomocą przycisku "x" wyrażasz zgodę na przetwarzanie przez Ingens Media Sp. z o.o. oraz naszych zaufanych partnerów, twoich danych osobowych zapisanych w plikach cookies i innych podobnych technologiach w celu marketingowym, obejmującym w szczególności wyświetlanie spersonalizowanych reklam.

Zgoda nie jest obowiązkowa. Możesz też w dowolnym momencie ją cofnąć. Szczegóły dotyczące naszej polityki prywatności, zakresu zgód, a także wycofania i niewyrażenia zgody znajdziesz w naszej polityce prywatności. Tam też znajdziesz informacje na temat zasad przetwarzania danych oraz twoich uprawnień z tym związanych.

Poprzez korzystanie z serwisu bez zmieniania ustawień prywatności w twojej przeglądarce internetowej wyrażasz zgodę na przechowywanie w Twoim urządzeniu końcowym plików cookies i innych podobnych technologii służących do dopasowywania.