Karol Wojtyła we wrześniu 1939 roku. Co przyszły papież robił podczas kampanii wrześniowej?

Kiedy zastępy Wehrmachtu sforsowały polskie szlabany graniczne, Karol Wojtyła był 19-latkiem i mieszkał na krakowskich Dębnikach. Jego ojciec miał za sobą długą karierę wojskową, którą zakończył w randze porucznika. Przyszły papież też przeszedł przeszkolenie wojskowe. W wojnie obronnej nie wziął jednak udziału.

Ojciec Karola Wojtyły – również Karol – trafił do wojska austro-węgierskiego w roku 1900 na skutek poboru, jako 21-latek. Trzy lata później ukończył obowiązkową służbę w stopniu plutonowego, ale zdecydował się pozostać w armii.


Reklama



Był odtąd podoficerem kancelaryjnym. Zdaniem Mileny Kindziuk, która badała losy Karola Wojtyły seniora, ceniono go za dobrą znajomość języka niemieckiego, biegłą zdolność pisania na maszynie i staranne pismo odręczne.

Od roku 1913 służył jako urzędnik werbunkowy. Podczas pierwszej wojny światowej objęła go mobilizacja, ale zgodnie z własną deklaracją nie brał udziału w żadnych walkach. Po 1918 roku trafił do wojska odrodzonej Polski, dalej jako specjalista od werbunku.

Czteroletni Karol Wojtyła wraz z ojcem w polskim mundurze wojskowym.

W 1919 roku był już naczelnikiem kancelarii Powiatowej Komendy Uzupełnień w Wadowicach, W 1927 roku, jako porucznik, przeszedł na wcześniejszą emeryturę.

W cieniu munduru ojca

Karol Wojtyła junior, urodzony w wojskowej rodzinie w naznaczonym konfliktem zbrojnym roku 1920, dorastał – jak podkreśla badacz z Wadowic, Michał Siwiec-Cielebon – „w cieniu munduru ojca”.


Reklama



Podczas nauki w gimnazjum przyszły papież należał do Szkolnego Hufca Przysposobienia Wojskowego i zapewne razem z nim odbył w 1936 roku „ostre strzelanie na strzelnicy w Jaroszowicach”.

Potem wstąpił do Junackich Hufców Pracy, a po maturze zdanej w 1938 roku budował w ich szeregach odcinek drogi strategicznej w Beskidzie Żywieckim. W zamian otrzymał „legitymację uprawniającą do posiadania i noszenia odznaki pamiątkowej”.

Poznaj szczegóły historii zamachu na papieża z pomocą powieści graficznej Jan Paweł II. Nie lękajcie się. Publikacja ukazała się nakładem wydawnictwa Egmont w serii PAPIEŻE W HISTORII.

Mundur i rogatywka

Najważniejszy etap jego przysposobienia wojskowego nadszedł jednak w roku 1938, kiedy Karol Wojtyła podjął studia na krakowskiej wszechnicy. Ksiądz Adam Boniecki, autor Kalendarium życia Karola Wojtyły pisał, że 27 września przyszły ojciec święty:

(…) w Komendzie Legii Akademickiej Uniwersytetu Jagiellońskiego otrzymał rogatywkę, płaszcz sukienny, kurtkę sukienną, spodnie sukienne piechoty, trzewiki juchtowe, owijaki sukienne, pas główny skórzany, pasek do spodni, dwie pary onuc lnianych letnich.


Reklama



Legia Akademicka stanowiła formację militarną, podległą bezpośrednio ministrowi spraw wojskowych. Służba w niej zastępowała zasadniczą służbę wojskową, dlatego też jesienią 1938 roku Karol Wojtyła, jako student, otrzymał pismo potwierdzające, że nie podlega poborowi.

Musztra, strzelanie i czyszczenie broni

W lipcu 1939 roku przyszły papież wyjechał na obóz Legii do Ożomli pod Lwowem, gdzie umundurowani studenci mieli za zadanie „wpływać na poprawę stosunków z ludnością ukraińską”.

Wielkie historie co kilka dni w twojej skrzynce! Wpisz swój adres e-mail, by otrzymywać newsletter. Najlepsze artykuły, żadnego spamu.

Młodzi mężczyźni jechali uzbrojeni w karabiny, nocnym pociągiem specjalnym. Na miejscu odbyły się zajęcia obejmujące „musztrę z bronią i bez, ćwiczenia taktyczne, strzelania”, a także czyszczenie broni czy odbywanie wart.

„Wojtyła ćwiczył, ale bez entuzjazmu” – twierdził Adam Szostkiewicz.

Karol Wojtyła (drugi z prawej) podczas obozu Legii Akademickiej latem 1939 roku.

Niepełna mobilizacja

Mobilizacja powszechna ogłoszona 30 sierpnia 1939 roku formalnie nie obejmowała członków Ligii Akademickiej, którzy nie ukończyli studiów. Wielu członków organizacji brało wprawdzie udział w walkach wrześniowych, ale w charakterze ochotniczym.

Karol Wojtyła nie był jednym z nich. Podstawowa biografia papieża, autorstwa George’a Weigela, nie rozwija tego wątku. Jest za to rzeczą ogółem wiadomą, że nawet planowana mobilizacja Wojska Polskiego nigdy nie została przeprowadzona w całości.


Reklama



Jak podkreśla chociażby Dariusz Kaliński, w artykule opublikowanym na naszych łamach, z pierwotnie zakładanych 2 600 000 mężczyzn po niemieckiej napaści na Polskę zdołano powołać pod broń tylko milion. W tej sytuacji nie podejmowano formalnych prób angażowania w walki przeszkolonych studentów.

Spowiedzi nie opuszczał

O poranku 1 września 1939 roku Karol Wojtyła przebywał w katedrze na Wawelu. „Naloty na Kraków wywołały popłoch wśród pracowników Katedry tak, że nie miał mi kto posłużyć do mszy świętej” – opowiadał proboszcz tamtejszej parafii, Kazimierz Figlewicz.

Karol Wojtyła jako student pierwszego roku polonistyki na Uniwersytecie Jagiellońskim.

Nawinął się Karol [Wojtyła], który przyszedł z Dębnik na Wawel do spowiedzi i komunii świętej – gdyż był to akurat pierwszy piątek miesiąca, przez młodego polonistę pod względem religijnym pilnie przestrzegany.

Utkwiła mi w pamięci ta pierwsza wojenna msza przed ołtarzem Chrystusa Ukrzyżowanego – wśród wycia syren i huku eksplozji.

Przeczytaj też: TEKST

Z walizką na wschód

Nazajutrz obaj Wojtyłowie – Karol i jego sześćdziesięcioletni ojciec – zrobili to, co tysiące innych mieszkańców stolicy Małopolski Zachodniej.

W obawie przed kolejnymi nalotami i szturmem na miasto, ze sfatygowaną walizą w dłoniach, przyszły papież ruszył pieszo na wschód, jak najdalej od linii frontu.


Reklama



Minął Tarnów i dotarł aż na linię Sanu. Wtedy jednak doszły do niego wieści o ataku Sowietów.

Wobec nieuniknionej klęski kraju i złej kondycji ojca, niezdolnego do tak forsownej wędrówki, 19-latek postanowił wracać do domu. Gdy dotarł z powrotem do Krakowa, na Wawelu już powiewały swastyki.

Przeczytaj też o drugim, zapomnianym zamachu na Karola Wojtyłę. Czy oszalały ksiądz ranił papieża?

Komiksowa historia Europy i świata przez pryzmat papiestwa

Bibliografia

  1. Boniecki Adam, Kalendarium życia Karola Wojtyły, Znak 2000.
  2. Kindziuk Milena, Kariera wojskowa Karola Wojtyły w świetle źródeł archiwalnych, „Saeculum Christianum”, t. 24 (2017).
  3. Obwieszczenie mobilizacji, druk ulotny w zbiorach Biblioteki Narodowej, sygn. DŻS IA 7Cim.
  4. Siwiec-Cielebon Michał, Wojtyłowie w mundurach i ich wojskowe ścieżki. O dziedzictwie i patriotyzmie przyczynek do życiorysu Karola Wojtyły, „Wadoviana”, t. 12 (2009).
  5. Szostkiewicz Adam, Młodość Karola Wojtyły, „Polityka”, 28 kwietnia 2011.
  6. Weigel George, Witness to Hope. The biography of pope John Paul II 1920-2005, Harper Perennial 2005.
Autor
Kamil Janicki
7 komentarzy
Dołącz do dyskusji

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.


Wielka historia, czyli…

Niesamowite opowieści, unikalne ilustracje, niewiarygodne fakty. Codzienna dawka historii.

Dowiedz się więcej

Kamil Janicki

Historyk, pisarz i publicysta, redaktor naczelny WielkiejHISTORII. Autor książek takich, jak Damy polskiego imperium, Pierwsze damy II Rzeczpospolitej, Epoka milczenia czy Damy złotego wieku. Jego najnowsza pozycja to Damy przeklęte. Kobiety, które pogrzebały Polskę (2019).

Rafał Kuzak

Historyk, specjalista od dziejów przedwojennej Polski, mitów i przekłamań. Współautor książki „Wielka Księga Armii Krajowej”. Zastępca redaktora naczelnego WielkiejHISTORII. Zajmuje się również fotoedycją książek historycznych, przygotowywaniem indeksów i weryfikacją merytoryczną publikacji.

Aleksandra Zaprutko-Janicka

Historyczka i pisarka. Autorka książek poświęconych zaradności polskich kobiet w najtrudniejszych okresach naszych dziejów. W 2015 roku wydała „Okupację od kuchni”, a w 2017 – „Dwudziestolecie od kuchni”. Napisała też „Piękno bez konserwantów” (2016). Obecnie jest dziennikarką Interii.

Wielkie historie w twojej skrzynce

Zapisz się, by dostawać najciekawsze informacje z przeszłości. Najlepsze artykuły, żadnego spamu.

Drodzy Czytelnicy! Nasza strona (jak niemal wszystkie inne) wykorzystuje pliki cookies i podobne technologie, między innymi po to, by dostosowywać treści reklamowe do zainteresowań i preferencji użytkowników. Aby to robić, potrzebujemy Waszej zgody.

Klikając przycisk "Przejdź do serwisu" lub zamykając to okno za pomocą przycisku "x" wyrażasz zgodę na przetwarzanie przez Ingens Media Sp. z o.o. oraz naszych zaufanych partnerów, twoich danych osobowych zapisanych w plikach cookies i innych podobnych technologiach w celu marketingowym, obejmującym w szczególności wyświetlanie spersonalizowanych reklam.

Zgoda nie jest obowiązkowa. Możesz też w dowolnym momencie ją cofnąć. Szczegóły dotyczące naszej polityki prywatności, zakresu zgód, a także wycofania i niewyrażenia zgody znajdziesz w naszej polityce prywatności. Tam też znajdziesz informacje na temat zasad przetwarzania danych oraz twoich uprawnień z tym związanych.

Poprzez korzystanie z serwisu bez zmieniania ustawień prywatności w twojej przeglądarce internetowej wyrażasz zgodę na przechowywanie w Twoim urządzeniu końcowym plików cookies i innych podobnych technologii służących do dopasowywania.