Liczba książek w średniowiecznej Europie. Ile łącznie stworzono manuskryptów i ile z nich przetrwało do dzisiaj?

W stuleciach przed wynalezieniem druku książka stanowiła towar luksusowy, kosztowny i przydatny tylko dla wąskich warstw ludzi wykształconych. Każdy z egzemplarzy wykonywano ręcznie i każdy wymagał dni lub nawet tygodni pracy. Ile książek „produkowano” w średniowieczu? I jak wiele z nich nadal istnieje?

Przełomowe badania na temat produkcji książek w średniowieczu i epoce nowożytnej opublikowali przed dekadą holenderscy historycy Eltjo Buringh i Jan Luiten Van Zanden.


Reklama


Stworzyli oni najszerszą jak dotąd bazę znanych średniowiecznych książek rękopiśmiennych, obejmującą łącznie 17 352 manuskrypty, sporządzone w Europie Zachodniej i Środkowej.

Z innych dostępnych katalogów wynika, że do dzisiaj przetrwało ponad 15 000 datowanych książek rękopiśmiennych z lat 500-1500.

Średniowieczny skryba przy swojej mozolnej pracy.

Intrygująca próba

Na tej podstawie, a także w oparciu o dane na temat stopnia zużywania i niszczenia kodeksów oraz fragmentaryczne wiadomości o faktycznej produkcji manuskryptów w poszczególnych stuleciach i regionach, holenderscy historycy podjęli intrygującą próbę wyliczenia rzeczywistej liczby książek, jakie powstały w średniowieczu.

Dane mają oczywiście charakter ogromnie przybliżony. Oddają jednak przynajmniej skalę zjawiska i przynoszą wyobrażanie o tym, jak rzadkie było pismo przez większość epoki średniowiecznej.


Reklama


Rzeczywiście ciemne wieki (VI-VII w.)

U zarania średniowiecza (lata 500-600) zdecydowana większość produkcji książek w Europie Zachodniej (75%) koncentrowała się w Italii. Reszta przypadała na Iberię i Galię.

Łącznie w całym VI wieku powstało około 13 500 manuskryptów. Tylko 135 egzemplarzy na rok.

Karta z włoskiego ewangeliarza z końca VI stulecia.

W wieku VII – uważanym za najciemniejszy w całym średniowieczu – było nawet gorzej. Powstało łącznie 10 500 manuskryptów. Ponad dwukrotnie zmniejszyła się produkcja książek w Italii, rosła natomiast na obszarze obecnej Francji, Hiszpanii i Wysp Brytyjskich.

Karolińskie odrodzenie (VIII-IX w.)

Wiek VIII przyniósł znaczącą odmianę sytuacji, a IX – już prawdziwą rewolucję kulturową.


Reklama


W latach 700-800 powstało 43 500 manuskryptów, z czego aż 36% na obszarze obecnej Francji.

Od 800 do 900 roku, na skutek postępu edukacyjnego, jaki przyniosła epoka Karolingów, książek wyprodukowano już ponad 200 000, z czego 66% na obszarze podzielonego imperium Franków – a więc w obecnej Francji i Niemczech.

Wielkie historie co kilka dni w twojej skrzynce! Wpisz swój adres e-mail, by otrzymywać newsletter. Najlepsze artykuły, żadnego spamu.

Regres w środku średniowiecza (XI-XII w.)

Wiek X, nam kojarzący się z postępem cywilizacyjnym i wejściem Polski w granice łacińskiej Europy, w dziedzinie piśmiennictwa stanowił okres regresu. Produkcja książek spadła do 135 000 w skali całego stulecia.

Najbardziej pikowała we Francji (spadek o ponad 80%!), a rosła tylko na Półwyspie Iberyjskim (o 120%).

Oprawa niemieckiego ewangeliarza z końca XII wieku.

Dopiero w stuleciu XI produkcja książek wróciła do poziomu z czasów imperium karolińskiego. W latach 1000-1100 w Europie Zachodniej i Środkowej powstało łącznie 210 000 manuskryptów.

Renesans dwunastego stulecia (XII-XIII w.)

Prawdziwy wzrost znaczenia i dostępności książek przypadł na kolejne stulecia. W wieku XII wyprodukowano 770 000 manuskryptów, a w XIII już 1 750 000.


Reklama


Na czoło znów wysunęła się Francja (29% wszystkich książek). Wyraźnie zaczęła też rosnąć dotąd mizerna produkcja manuskryptów w Europie Środkowej.

Produkcja masowa? (XIV-XV w.)

W wieku XIV książek powstało łącznie 2 750 000. Notowano też wyraźne przesunięcie ośrodków kultury na wschód, zwłaszcza do przeżywających okres największego rozkwitu Czech i na Węgry.

Burgundzkie godzinki z XV stulecia.

W Europie Środkowej produkowano już więcej książek (302 000) niż w Niemczech w dzisiejszych granicach (294 000).

Ostatnie stulecie epoki ponownie przyniosło niemalże podwojenie liczby nowych egzemplarzy rękopiśmiennych książek. Mimo że do użytku wszedł druk, w latach 1400-1500 powstało łącznie 5 milionów manuskryptów. Średnio 50 000 w każdym roku.

Przeczytaj też: Czego dzieci uczyły się w szkole w czasach Karola Wielkiego?

Ile łącznie powstało książek?

Zgodnie z wyliczeniami Eltjo Buringha i Jana Luitena Van Zanden w całym średniowieczu stworzono około 11 milionów egzemplarzy rękopiśmiennych książek. 99,9% z nich bezpowrotnie przepadło.

Z całej średniowiecznej produkcji manuskryptów aż 71% przypadło na ostatnie dwa z dziesięciu stuleci (lata 1300-1500). Zaledwie 2% na dwa pierwsze (lata 500-700).

Przeczytaj też o tym czy Władysław Jagiełło był analfabetą. Uparty pogląd w sprawie niewiele ma wspólnego z rzeczywistością…


Reklama


Bibliografia

  • Buringh Eltjo, Van Zanden Jan Luiten, Charting the „Rise of the West”: Manuscripts and Printed Books in Europe, a Long-Term Perspective from the Sixth through Eighteenth Centuries, „The Journal of Economic History”, t. 69, (2009).
Autor
Kamil Janicki
Dołącz do dyskusji

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.


Wielka historia, czyli…

Niesamowite opowieści, unikalne ilustracje, niewiarygodne fakty. Codzienna dawka historii.

Dowiedz się więcej

Kamil Janicki

Historyk, pisarz i publicysta, redaktor naczelny WielkiejHISTORII. Autor książek takich, jak Damy polskiego imperium, Pierwsze damy II Rzeczpospolitej, Epoka milczenia czy Damy złotego wieku. Jego najnowsza pozycja to Damy przeklęte. Kobiety, które pogrzebały Polskę (2019).

Rafał Kuzak

Historyk, specjalista od dziejów przedwojennej Polski, mitów i przekłamań. Współautor książki „Wielka Księga Armii Krajowej”. Zastępca redaktora naczelnego WielkiejHISTORII. Zajmuje się również fotoedycją książek historycznych, przygotowywaniem indeksów i weryfikacją merytoryczną publikacji.

Aleksandra Zaprutko-Janicka

Historyczka i pisarka. Autorka książek poświęconych zaradności polskich kobiet w najtrudniejszych okresach naszych dziejów. W 2015 roku wydała „Okupację od kuchni”, a w 2017 – „Dwudziestolecie od kuchni”. Napisała też „Piękno bez konserwantów” (2016). Obecnie jest dziennikarką Interii.

Wielkie historie w twojej skrzynce

Zapisz się, by dostawać najciekawsze informacje z przeszłości. Najlepsze artykuły, żadnego spamu.

Drodzy Czytelnicy! Nasza strona (jak niemal wszystkie inne) wykorzystuje pliki cookies i podobne technologie, między innymi po to, by dostosowywać treści reklamowe do zainteresowań i preferencji użytkowników. Aby to robić, potrzebujemy Waszej zgody.

Klikając przycisk "Przejdź do serwisu" lub zamykając to okno za pomocą przycisku "x" wyrażasz zgodę na przetwarzanie przez Ingens Media Sp. z o.o. oraz naszych zaufanych partnerów, twoich danych osobowych zapisanych w plikach cookies i innych podobnych technologiach w celu marketingowym, obejmującym w szczególności wyświetlanie spersonalizowanych reklam.

Zgoda nie jest obowiązkowa. Możesz też w dowolnym momencie ją cofnąć. Szczegóły dotyczące naszej polityki prywatności, zakresu zgód, a także wycofania i niewyrażenia zgody znajdziesz w naszej polityce prywatności. Tam też znajdziesz informacje na temat zasad przetwarzania danych oraz twoich uprawnień z tym związanych.

Poprzez korzystanie z serwisu bez zmieniania ustawień prywatności w twojej przeglądarce internetowej wyrażasz zgodę na przechowywanie w Twoim urządzeniu końcowym plików cookies i innych podobnych technologii służących do dopasowywania.