Największy sekret życia prywatnego Alfreda Nobla. Przez dekady rodzina ukrywała to przed światem

Strona główna » XIX wiek » Największy sekret życia prywatnego Alfreda Nobla. Przez dekady rodzina ukrywała to przed światem

Żadne wydarzenie z życia Alfreda Nobla nie jest związane z tak wielką konspiracją, jak jego spotkanie z osiemnaście lat młodszą Austriaczką Sofie Hess. Po śmierci wynalazcy w 1896 roku czyniono niemało starań, by całkowicie wymazać kobietę z jego życiorysu. O kontrowersyjnym wątku pisze Ingrid Carlberg w książce pt. Nobel. Wybuchowy pacyfista.

Jej istnienie stanowiło plamę na dziedzictwie Alfreda Nobla. Tak przynajmniej uważali ci, którzy mieli nim zarządzać. Problem rozwiązano zatem drobnym zafałszowaniem historii.


Reklama


Przez ponad pięćdziesiąt lat prawda o trwającym osiemnaście lat związku była starannie skrywana. Alfred Nobel nie miał żadnej kobiety u swego boku. Koniec dyskusji.

Prawda wyszła na jaw po 50 latach

Oczywiście przyjaciele i bliscy znali tę burzliwą relację — jeśli nie za  życia Alfreda, to przynajmniej po jego śmierci. Wtedy Sofie zagroziła, że jeżeli nie otrzyma zapłaty, upubliczni wszystkie listy od niego, toteż powiernicy kupili jej milczenie.

Sofie Hess (domena publiczna).
Sofie Hess (domena publiczna).

Pikanterii sytuacji dodaje fakt, że niektóre z nich są cytowane anonimowo w pierwszej biografii wynalazcy dynamitu wydanej przez Fundację Nobla w 1926 roku. Jej czytelnicy byli skłonni uwierzyć, że Nobel pisał je do „przyjaciółki”.

W końcu jednak kłamstwo okazało się zbyt uciążliwe. Wykonawcę testamentu Nobla, Ragnara Sohlmana, w jesieni życia zaczęły dręczyć wyrzuty sumienia. Czy prawda o Sofie Hess ma umrzeć wraz z nim, czy też powinien ją wyjawić? W książce Testament, która ukazała się dwa lata po jego śmierci, w 1950 roku, uchylił w końcu zasłony. Ale dopiero w połowie lat dziewięćdziesiątych ubiegłego stulecia opublikowano wystarczająco dużą liczbę listów, by możliwe stało się prześledzenie i zrozumienie tej relacji.

Problemy Nobla z kobietami

Nadal nie jest jasne, kiedy oboje się poznali. Często powtarzana „prawda” zawiera więcej domysłów niż konkretnych informacji. Jedyne, co można na pewno ustalić na podstawie istniejących dokumentów, to fakt, że do spotkania mogło dojść między wyjazdem Berthy Kinsky pod koniec 1875 roku a schyłkiem lata 1877. Wiadomo bowiem ponad wszelką wątpliwość, że na początku września tego roku Sofie Hess i Alfred Nobel znali się już znacznie bliżej niż przyjaciele.

Alfred Nobel zmagał się z brakiem pewności siebie w relacjach z kobietami na długo przed nieudaną próbą znajomości z Berthą, wówczas Kinsky. Bertha von Suttner stwierdziła później, że on z jakiegoś powodu chyba przyjął, że kobiety uważają go za odpychającego.


Reklama


Postrzegał samego siebie jako mężczyznę, któremu większość przedstawicielek płci pięknej nie potrafi okazać sympatii. Tymczasem tego niemal czterdziestoczteroletniego wynalazcę oczarowała dwudziestosześciolatka z Wiednia, która, jak się zdaje, bynajmniej nie cierpiała w jego obecności.

Kim była Sofie Hessa?

Sofie dorastała w żydowskiej dzielnicy Wiednia jako najstarsza córka Heinricha Hessa, jowialnego, ale borykającego się z kłopotami finansowymi handlarza wyrobów z drewna. Gdy miała pięć lat, jej mama umarła w połogu, a ojciec ożenił się ponownie.

Artykuł stanowi fragment książki Ingrid Carlberg pt. Nobel. Wybuchowy pacyfista (Wydawnictwo Poznańskie 2022).

Nowa rodzina przeniosła się trzysta kilometrów dalej, do średniowiecznego miasta Cilli (obecnie Celje w Słowenii). Dzieci wkrótce przybyło. Sofie cierpiała w nowej rodzinie, Heinrich Hess zaś przyznał po latach, że macocha „nie była tak kochająca i serdeczna, jak być powinna”. Pasierbowie mówili wprost, że była podła.

Heinrich nie należał do ludzi majętnych. Chcąc utrzymać tak liczne potomstwo, próbował nawet szczęścia na giełdzie. Kiedy jednak nastąpiła całkowita katastrofa, Sofie została zmuszona do wyniesienia się z domu i odtąd musiała radzić sobie sama. Nie wiadomo, ile miała wtedy lat, pewne jest jedynie to, że rzeczywiście do tego doszło i że jej szkolna edukacja nie dobiegła końca. Zgodnie z przekazem rodzinnym przyjęła wówczas posadę w cukierni.


Reklama


Lata płynęły i z czasem Sofie zaczęła udawać, że jest młodsza. W momencie gdy poznał ją Alfredobel, miała dwadzieścia pięć lub dwadzieścia sześć lat, ale podawała się za dwudziestolatkę. Zupełnie niepotrzebnie. Alfred bowiem wolał prawdę. Różnica wieku zawsze mu potem przeszkadzała.

Jak się poznali?

Jak i gdzie się poznali? Ragnar Sohlman przedstawił w swojej książce pewną hipotezę, która z czasem się potwierdziła, mimo że początkowo wcale nie był jej pewny. Według jego teorii Alfred zakochał się w niej od pierwszego wejrzenia podczas zakupów (Sohlman sugeruje kwiaciarnię) w uzdrowisku Baden bei Wien pod koniec lata lub jesienią 1876 roku.

Ragnar Sohlman (domena publiczna).
Ragnar Sohlman (domena publiczna).

Sęk w tym, że Alfred Nobel podczas swej jesiennej kuracji w 1876 roku nie był wcale w Wiedniu, tylko w Karlsbadzie, czterysta kilometrów stamtąd. Nie wydaje się też prawdopodobne, by nagle nawiązał bliższą znajomość z przypadkową sprzedawczynią, choć oczywiście nie można tego wykluczyć.

Pierwszy list z zachowanej korespondencji między Alfredem a Sofie nie ma daty, ale na podstawie wspomnianych w nim negocjacji biznesowych można go umiejscowić w pierwszej połowie 1877 roku. Co pisał w nim Alfred Nobel, lat 43, do Sofie Hess, lat 26 (choć on uważał ją za dwudziestolatkę)?


Reklama


Moje drogie, słodkie dziecko,
minęła już północ i dopiero teraz dyrektorzy zakończyli swoje trzecie posiedzenie w dniu dzisiejszym. To, co nas zajmuje, to stara zwyczajna historia, którą znasz.

Jutro udaję się do Pressburga [obecnie Bratysława], gdzie moja obecność jest niezbędna. Uważam, że wszystko tutaj jest okropnie źle zarządzane i powinienem zostać tu dłużej, gdyby tylko nie odpychało mnie to tak mocno.

Wielkie historie co kilka dni w twojej skrzynce! Wpisz swój adres e-mail, by otrzymywać newsletter. Najlepsze artykuły, żadnego spamu.

Czuję się jednak bardzo niekomfortowo w towarzystwie tych panów i chciałbym już znaleźć się daleko stąd, w domu. Od razu, gdy będzie to możliwe, zatelegrafuję lub napiszę do Ciebie, gdzie i kiedy moglibyśmy się spotkać. A na razie tysiąckrotnie pozdrawiam Cię serdecznie i życzę Ci wszystkiego dobrego.

Twój oddany przyjaciel
Alfred

Wspólni znajomi

Co można z tego wyczytać? Bez względu na to, czy list był drugim, czy trzecim w kolejności, daje się w nim wyczuć między wierszami nuty świeżej, ostrożnej relacji. Wnosząc z treści, Alfred, pisząc go, znajdował się w Hamburgu.

Alfred Nobel poświęcił wiele lat na opracowanie dynamitu (Gösta/Florman domena publiczna).
Alfred Nobel (Gösta/Florman domena publiczna).

Niechęć, o której mówi, niewątpliwie odnosi się do jego niemieckich współpracowników. Niemcy w pierwszej połowie 1877 roku — to właśnie wtedy, pod koniec marca lub na początku kwietnia, bracia Nobel spotkali się w Berlinie, aby omówić sprawę ropy.

Z moich badań wyłaniają się rozproszone fakty. Z korespondencji między Sofie a Alfredem wynika, że ma ona bliską przyjaciółkę, która nazywa się Olga Böttger. Jest to interesująca informacja, ponieważ z lektury listów z lat sześćdziesiątych pamiętam, że również Ludvig Nobel miał przyjaciela i partnera w interesach o takim nazwisku. Ich żony między innymi razem podróżowały.


Reklama


Zbieżność nazwisk staje się tym bardziej intrygująca, gdy w późniejszym liście Ludviga do Alfreda czytam, że on „jednak zna” Sofie Hess (prawdopodobnie nie tylko przez Alfreda). Z kolei Sofie niekiedy przedstawia Olgę Böttger jako „bratanicę” Alfreda, czego nie należy rozumieć dosłownie, a jedynie jako sugestię, że Olgę łączy jakaś znajomość z Ludvigiem Noblem, co Sofie lubi podkreślać. Czy to mógłby być jakiś ślad?

Poznał ich brat Alfreda?

Na podstawie luk w zeszycie kopiowym Alfreda (z którego korzystał, zanim nie sprawił sobie podróżnego zestawu do korespondencji) mogłam wysnuć wniosek, że prawdopodobnie wysłał list do Sofie między 13 a 28 maja 1877 roku.

Ludvig Nobel (domena publiczna).
Ludvig Nobel (domena publiczna).

Ośmielam się zatem sformułować alternatywną teorię: Sofie Hess nie była żadną nieznajomą ekspedientką, a przynajmniej nie tylko. Alfred Nobel został jej przedstawiony bezpośrednio lub pośrednio przez Ludviga i jego rodzinę, być może po spotkaniu braci w sprawie ropy wiosną 1877 roku.

Ale mogło się to zdarzyć także przy jakiejś wcześniejszej okazji. (Ta teoria nie wyjaśnia jednak, dlaczego Olga Böttger znalazła się obok Sofie Hess w gronie nielicznych prywatnych osób, którym została przyznana solidna kwota w słynnym testamencie Alfreda Nobla).

Wiosną i latem 1877 roku między młodą Sofie Hess a Alfredem Noblem zaczęło coś kiełkować. To wiadomo na pewno. Alfred czuł się z tym nieswojo, co rzecz jasna miało związek z jej młodym wiekiem.

Oświadczenie Sofie

We wrześniu 1877 roku oboje spotkali się w Wiedniu. Raczej nie po raz pierwszy. Ludvig był już na tyle obeznany ze sprawą, że w liście z tego samego okresu żalił się żartobliwie, że enfant mamsell Sofie przeszkadza Alfredowi w odwiedzinach jego rodziny.

Alfred Nobel (domena publiczna).
Alfred Nobel obawiał się oskarżeń o uwiedzenie Sofie (domena publiczna).

Z kolei Alfred czuje chyba potrzebę, by formalnie oczyścić się z zarzutów o uwiedzenie Sofie. Można założyć, że to on jej dyktował, gdy podczas wrześniowego spotkania napisała następujące oświadczenie:

Zaświadczam, że pan Nobel namawiał mnie do powrotu do mego ojca w Cilli i że nie jest jego winą, jeżeli tego nie uczynię.

Wiedeń, 10.09.1977
Sofie Hess

Źródło

Artykuł stanowi fragment książki Ingrid Carlberg pt. Nobel. Wybuchowy pacyfista. Ukazała się ona nakładem Wydawnictwa Poznańskiego. Przekład Elżbieta Ptaszyńska-Sadowska.

Historia wybuchowego pacyfisty

Autor
Ingrid Carlberg

Reklama

Wielka historia, czyli…

Niesamowite opowieści, unikalne ilustracje, niewiarygodne fakty. Codzienna dawka historii.

Dowiedz się więcej

Dołącz do nas

Kamil Janicki

Historyk, pisarz i publicysta, redaktor naczelny WielkiejHISTORII. Autor książek takich, jak Pańszczyzna. Prawdziwa historia polskiego niewolnictwa, Damy złotego wiekuDamy Władysława Jagiełły czy Epoka hipokryzji czy Seryjni mordercy II RP. Jego najnowsza pozycja to Damy srebrnego wieku (2022).

Rafał Kuzak

Historyk, specjalista od dziejów przedwojennej Polski. Współzałożyciel portalu WielkaHISTORIA.pl. Autor kilkuset artykułów popularnonaukowych. Współautor książek Przedwojenna Polska w liczbach, Okupowana Polska w liczbach oraz Wielka Księga Armii Krajowej.

Wielkie historie w twojej skrzynce

Zapisz się, by dostawać najciekawsze informacje z przeszłości. Najlepsze artykuły, żadnego spamu.

Drodzy Czytelnicy! Nasza strona (jak niemal wszystkie inne) wykorzystuje pliki cookies i podobne technologie, między innymi po to, by dostosowywać treści reklamowe do zainteresowań i preferencji użytkowników. Aby to robić, potrzebujemy Waszej zgody.

Klikając przycisk "Przejdź do serwisu" lub zamykając to okno za pomocą przycisku "x" wyrażasz zgodę na przetwarzanie przez Ingens Media Sp. z o.o. oraz naszych zaufanych partnerów, twoich danych osobowych zapisanych w plikach cookies i innych podobnych technologiach w celu marketingowym, obejmującym w szczególności wyświetlanie spersonalizowanych reklam.

Zgoda nie jest obowiązkowa. Możesz też w dowolnym momencie ją cofnąć. Szczegóły dotyczące naszej polityki prywatności, zakresu zgód, a także wycofania i niewyrażenia zgody znajdziesz w naszej polityce prywatności. Tam też znajdziesz informacje na temat zasad przetwarzania danych oraz twoich uprawnień z tym związanych.

Poprzez korzystanie z serwisu bez zmieniania ustawień prywatności w twojej przeglądarce internetowej wyrażasz zgodę na przechowywanie w Twoim urządzeniu końcowym plików cookies i innych podobnych technologii służących do dopasowywania.