Niemcy o zamachu majowym 1926 roku. Co napisano w tajnym raporcie na temat polskiej wojny domowej?

Zbrojny pucz z 1926 roku pozwolił Józefowi Piłsudskiemu przejąć faktyczną, dyktatorską władzę w Polsce. Tak zwany zamach majowy wzbudził szczególne zainteresowanie władz Republiki Weimarskiej. Jak wojnę domową opisał najwyżej postawiony niemiecki dyplomata nad Wisłą w tajnym raporcie do przełożonych?

Ulrich Rauscher – poseł nadzwyczajny i minister pełnomocny Niemiec w Polsce – w tydzień po zakończeniu walk wysłał obszerne sprawozdanie w tej sprawie do berlińskiego MSZ. Warto zapoznać się z jego treścią.


„Walczyli z odwagą i sprytem”

Swoją uwagę dyplomata skupił w dużej mierze na analizie postawy żołnierzy. Zarówno puczystów, jak i broniących się sił rządowych.

Ulrich Rauscher na zdjęciu z 1925 roku (domena publiczna).
Ulrich Rauscher na zdjęciu z 1925 roku (domena publiczna).

W raporcie – cytowanym w książce Niemcy bronią się przed Polską 1918-1933 autorstwa Roberta Citino – możemy przeczytać między innymi:

Trudno nie zauważyć, że żołnierze obu stron walczyli z odwagą i sprytem. Piechota i rezerwy obsługiwały karabiny maszynowe pod nieprzyjacielskim ogniem, brały udział w boju z użyciem granatów ręcznych i dobrze stosowały kamuflaż. Szczególnie dobrze bili się podchorążowie i pułk z Wielkopolski.

Wielkie historie co kilka dni w twojej skrzynce! Wpisz swój adres e-mail, by otrzymywać newsletter. Najlepsze artykuły, żadnego spamu.

„Gniew ludności cywilnej”

Znacznie mniej pochlebnie poseł wyrażał się o artylerii i lotnictwie, które jego zdaniem nie odegrały dużej roli w trakcie walk, a wręcz – w przypadku ataków z powietrza – „bomby spadały na domy prywatne, powodując gniew ludności cywilnej”.

Ostrze krytyki było jednak wymierzone zwłaszcza w dowództwo obu stron.


Sztabowi Generalnemu Ulrich Rauscher zarzucił umieszczenie w strategicznym punkcie batalionu, o którym wiadomo było, że jest nastawiony przyjaźnie względem Marszałka, co zakończyło się szybką dezercją żołnierzy. Z kolei Józef Piłsudski:

(…) nie wziął pod uwagę oporu, jaki stawili podchorążowie. Miał rozstrzygającą przewagę pierwszej nocy, tak więc szybkie natarcie mogło doprowadzić to zgniecenia wszelkiego oporu.

Walki uliczne w czasie zamachu majowego (domena publiczna).
Walki uliczne w czasie zamachu majowego (domena publiczna).

Z powodu jego zwlekania podchorążowie otrzymali posiłki i obie strony poniosły ciężki straty. Tego, iż nie doprowadziło to do prawdziwiej wojny domowej, zawdzięczać można tylko szczęściu.

„Głęboka rana”

Konkluzja nie była przychylna, ,mimo że Józef Piłsudski odniósł pełen sukces już po kilku dniach walk.


Według Rauschera pucz – takiego określenia używał – miał zdecydowanie negatywny wpływ na polską armię, bowiem „otworzył głęboką ranę, która mogła być uleczona dopiero przez czas i pracę”.

Ponadto dyplomata wskazywał na dużą rolę jaką w trakcie walk odegrali oficerowie niższego szczebla, za którymi szli żołnierze. Jego zdaniem, sytuacja, w której siła państwa zależała od niższych szarż, powinna być dużym zmartwieniem dla nowego rządu.

Przeczytaj również o śmierci Józefa Piłsudskiego w relacji naocznego świadka. „Jęczy dziwnie zmienionym głosem, bardzo cierpi”

Bibliografia

Autor
Rafał Kuzak
1 komentarz
  • No i Niemcy prawidłowo ocenili sytuację. Sansacyjna banda nie zrobiła nic żeby uzdrowić sytuację w wojsku. W 1939 dobrze sprawdzali się oficerowie od kapitana w dół ,im wyższy stopień tym gorzej. Generałowie Kustoń ,Wład i Boltuć zginęli ze swoimi żołnierzami ,ale Dab-Biernacki i Rommel uciekli zostawiając żołnierzy samych ,a Bortnowski i Fabrycy stracili zdolność do dowodzenia. Dobrze spisała się większość oficerów dawnej armii Austryjackiej i Rosyjskiej. Natomiast z pupilków Piłsudskiego z 1 Brygady zawiodło 90%.

Dołącz do dyskusji

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Wielka historia, czyli…

Niesamowite opowieści, unikalne ilustracje, niewiarygodne fakty. Codzienna dawka historii.

Dowiedz się więcej

Kamil Janicki

Historyk, pisarz i publicysta, redaktor naczelny WielkiejHISTORII. Autor książek takich, jak Damy polskiego imperium, Pierwsze damy II Rzeczpospolitej, Epoka milczenia czy Damy złotego wieku. Jego najnowsza pozycja to Damy przeklęte. Kobiety, które pogrzebały Polskę (2019).

Rafał Kuzak

Historyk, specjalista od dziejów przedwojennej Polski, mitów i przekłamań. Współautor książki „Wielka Księga Armii Krajowej”. Zastępca redaktora naczelnego WielkiejHISTORII. Zajmuje się również fotoedycją książek historycznych, przygotowywaniem indeksów i weryfikacją merytoryczną publikacji.

Aleksandra Zaprutko-Janicka

Historyczka i pisarka. Autorka książek poświęconych zaradności polskich kobiet w najtrudniejszych okresach naszych dziejów. W 2015 roku wydała „Okupację od kuchni”, a w 2017 – „Dwudziestolecie od kuchni”. Napisała też „Piękno bez konserwantów” (2016). Obecnie jest dziennikarką Interii.

Drodzy Czytelnicy! Nasza strona (jak niemal wszystkie inne) wykorzystuje pliki cookies i podobne technologie, między innymi po to, by dostosowywać treści reklamowe do zainteresowań i preferencji użytkowników. Aby to robić, potrzebujemy Waszej zgody.

Klikając przycisk "Przejdź do serwisu" lub zamykając to okno za pomocą przycisku "x" wyrażasz zgodę na przetwarzanie przez Ingens Media Sp. z o.o. oraz naszych zaufanych partnerów, twoich danych osobowych zapisanych w plikach cookies i innych podobnych technologiach w celu marketingowym, obejmującym w szczególności wyświetlanie spersonalizowanych reklam.

Zgoda nie jest obowiązkowa. Możesz też w dowolnym momencie ją cofnąć. Szczegóły dotyczące naszej polityki prywatności, zakresu zgód, a także wycofania i niewyrażenia zgody znajdziesz w naszej polityce prywatności. Tam też znajdziesz informacje na temat zasad przetwarzania danych oraz twoich uprawnień z tym związanych.

Poprzez korzystanie z serwisu bez zmieniania ustawień prywatności w twojej przeglądarce internetowej wyrażasz zgodę na przechowywanie w Twoim urządzeniu końcowym plików cookies i innych podobnych technologii służących do dopasowywania.