Ostatni rozkaz wojenny Adolfa Hitlera. Jakie polecenia wydał dowódcom wojsk?

Strona główna » II wojna światowa » Ostatni rozkaz wojenny Adolfa Hitlera. Jakie polecenia wydał dowódcom wojsk?

Zamknięty w bunkrze pod Kancelarią Rzeszy Adolf Hitler niemal do samego końca łudził się, że III Rzesza może jeszcze wygrać II wojnę światową. Dowodzi tego jego ostatni rozkaz wojenny, który wydał swoim wojskom 25 kwietnia 1945 roku. Pokazuje on również, jak bardzo oderwany od rzeczywistości był w tamtym momencie nazistowski dyktator.

Podczas, jak się okazało, ostatniej narady sztabu generalnego 25 kwietnia [Adolf Hitler] oznajmił zgromadzonym:


Reklama


Moim zdaniem nie ma najmniejszych wątpliwości, że bitwa osiągnęła punkt kulminacyjny. Jeśli to prawda, że w San Francisco 12 pojawiają się spory między Aliantami – a prędzej czy później tak się stanie z pewnością – prawdziwy zwrot może dokonać się tylko, jeżeli zadam cios bolszewickiemu kolosowi.

A wtedy inni być może przekonają się, że tylko jedna siła jest zdolna poskromić bolszewickiego kolosa: ja i partia, i dzisiejsze Państwo niemieckie […]. Jeśli los zdecyduje inaczej, zniknę ze sceny historii świata – nieznany, okryty hańbą zbieg.

Hitler (tutaj na zdjęciu z grudnia 1944 roku) niemal do samego końca wierzył, że Niemcy mają szansę wygrać II wojnę światową (domena publiczna).
Hitler (tutaj na zdjęciu z grudnia 1944 roku) niemal do samego końca wierzył, że Niemcy mają szansę wygrać II wojnę światową (domena publiczna).

Telegram do Bormanna

Postanowił więc wydać ostatni rozkaz swym wojskom, by utworzyć ostatnią strefę i wypowiedzieć ostatnią bitwę. Jedynym dowodem na to jest telegram spisany na kartce formatu A4. Widnieje na nim data 25 kwietnia 1945 roku, godzina 6.23. Wysłano go z bunkra na polecenie Adolfa Hitlera do Reichsleitera Bormanna, który na pewno miał go przekazać właściwym osobom.

Dowodzi to, że nazistowska machina nie cofnęła się ani o krok, wciąż poddana ścisłym rygorom administracyjnym, choć kraj stał nad przepaścią. Duża czerwona pieczęć głosi: „Chefsache! Nur durch Offizier!” (sprawa szefa, przekazywać wyłącznie przez oficera).

Wielkie historie co kilka dni w twojej skrzynce! Wpisz swój adres e-mail, by otrzymywać newsletter. Najlepsze artykuły, żadnego spamu.

Odręczna uwaga zapisana w lewym rogu przez Bormanna z jego parafką „Gegen Rückgabe an Z” (za potwierdzeniem do Z) nadaje tym kilku gramom papieru charakter oficjalny. Ten tekst to skrawek historii, przelane na papier próżne złudzenia i dziwaczne nadzieje.

Treść ostatniego rozkazu

Mógłby być fragmentem partytury Wagnera, tłem wiecznego potępienia. Oto on:

1. OKW odpowiada przede mną za prowadzenie operacji.


Reklama


2. Będzie działał zgodnie z moimi dyrektywami, które przekażę przez szefa sztabu głównego armii, generała piechoty Krebsa, obecnie pozostającego przy mnie:

A) W sektorze Południowym z pomocą sztabu B (Generalleutnant Winter). Grupa Armii Południe i Centrum. KG Południe-Zachód. KG Południe-Wschód. KG Zachód.

Artykuł stanowi fragment książki Paula Villatouxa i Xaviera Aiolfiego pt. Ostatnie archiwa z bunkra (Bellona 2021).

B) W sektorze Północ. UNMITTELBAR. Sektor Obronny Norwegia (Dowództwo Armii 20). Sektor Obronny Dania, KG Północ-Zachód. 12 Armia. Grupa Armii Wisła (Weichsel) z 9 Armią. Armia Prus Wschodnich. Grupa Armii Kurlandia.

3) Tymczasowo nie wchodzi w życie zwierzchnictwo Wielkiego Admirała Dönitza nad wszystkimi operacjami.


Reklama


4. Celem głównym dla dowództwa generalnego Armii (OKW) pozostanie, poprzez atak wszystkimi siłami przy użyciu wszelkich środków i jak najpilniej od północnego zachodu, południowego zachodu i południa, utworzenie mostu komunikacyjnego z Berlinem, a zatem odniesienie zwycięstwa w bitwie o Berlin.

5. Grupa KG Armii i Inspektor Generalny wojsk pancernych przechodzą pod dowództwo szefa sztabu generalnego armii. Kwatera naczelnego dowództwa Wojsk Lądowych przechodzi pod bezpośrednie dowództwo szefa Sztabu Generalnego Wehrmachtu i otrzyma od niego instrukcje.

6. Rozkazy dla OKL w najbliższym czasie.

Telegram zawierający ostatni rozkaz wojskowy Hitlera. Ilustracja z książki Paula Villatouxa i Xaviera Aiolfiego pt. Ostatnie archiwa z bunkra

Ciągle wierzył w sukces

Hitler wciąż wahał się między wizją unicestwienia a nadzieją. Dlatego wydał ostatnie rozkazy. Dwa pierwsze punkty są wyrazem jego nastawienia do armii. Odzwierciedlają jego ogromną podejrzliwość i obawę przed zdradą.

Jego obsesją stała się zwycięska bitwa o Berlin, która z politycznego i strategicznego punktu widzenia miała doprowadzić do zwrócenia aliantów przeciw Rosjanom. Należy też zauważyć, że nie oddaje jeszcze admirałowi Dönitzowi, przyszłemu następcy, dowodzenia działaniami.


Reklama


Co dowodzi, że zachował nadzieję na zwycięstwo. Nadzieję, której podstawą były wszystkie armie zdolne jeszcze do walki. Te armie miały się przegrupować, by utworzyć siłę, która oswobodzi Berlin.

Głównym celem dowództwa generalnego Armii (OKW) pozostanie, poprzez atak wszystkimi siłami, przy wykorzystaniu wszystkich środków i jak najpilniej, od północnego zachodu, południowego zachodu i południa utworzenie mostu komunikacyjnego z Berlinem i odniesienie zwycięstwa w bitwie o Berlin.

Armie, których już nie było

Przegrupowano wojska znajdujące się w Norwegii, Danii, Grupę Armii Wisła, Grupę Armii Kurlandia. W rzeczywistości było to jednak tylko przegrupowanie na mapach sztabowych. Większość sił nie mogła wypełnić rozkazu.

Tylko 12. Armia wymieniona przed Grupą Armii Wisła była zdolna dotrzeć do Berlina. To sławna Armia Wencka, ostatnia nadzieja Berlina w ogniu. Ta, na której opierały się wszelkie nadzieje.

Generał Walter Wenck był ostatnią nadzieją Hitlera (Bundesarchiv,/Kunath Schneider/CC-BY-SA 3.0).
Generał Walter Wenck był ostatnią nadzieją Hitlera (Bundesarchiv,/Kunath Schneider/CC-BY-SA 3.0).

Po otrzymaniu rozkazu [Walter] Wenck przerwał walki z Amerykanami i odpowiedział na rozkaz ratowania miasta. Jego utworzona niedawno armia nagle zawróciła na wschód i w ogólnym zamieszaniu zaskoczyła Rosjan, którzy otoczyli stolicę Rzeszy. Hitler uważał Wencka za ostatnią nadzieję Berlina.

Oddziały Wencka kierowały się na Berlin. Morale wojsk było dobre, jednak za Poczdamem natrafiły na silny opór Armii Czerwonej. Nie mogąc przebić się do stolicy, Wenck planował dotrzeć do lasu Halbe i połączyć się z niedobitkami 9. Armii i garnizonem poczdamskim, otwierając drogę ucieczki ludności Berlina.


Reklama


W tym dokumencie czuje się wiatr historii. Podobnie jak w innych telegramach Bormanna dotyczących różnych spraw, ale – czego trudno nie dostrzec – w tle widać pęd ku nicości zamkniętych w bunkrze dowodzących.

Przeczytaj również o tym czy w 1933 roku Józef Piłsudski naprawdę planował wojnę prewencyjną z Niemcami?

Źródło

Artykuł stanowi fragment książki Paula Villatouxa i Xaviera Aiolfiego pt. Ostatnie archiwa z bunkra. Jej polska edycja ukazała się nakładem wydawnictwa Bellona.

Świadectwo ostatnich dni dogorywającej Trzeciej Rzeszy

Tytuł, lead, tekst w nawiasie kwadratowym i śródtytuły pochodzą od redakcji. W celu zachowania jednolitości tekstu usunięto przypisy, znajdujące się w wersji książkowej. Tekst został poddany obróbce redakcyjnej w celu wprowadzenia większej liczby akapitów.

Współautor
Paul Villatoux
Współautor
Xavier Aiolfi
Dołącz do dyskusji

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.


Reklama

Wielka historia, czyli…

Niesamowite opowieści, unikalne ilustracje, niewiarygodne fakty. Codzienna dawka historii.

Dowiedz się więcej

Kamil Janicki

Historyk, pisarz i publicysta, redaktor naczelny WielkiejHISTORII. Autor książek takich, jak Damy polskiego imperium, Pierwsze damy II Rzeczpospolitej, Epoka milczenia czy Damy złotego wieku. Jego najnowsza pozycja to Seryjni mordercy II RP (2020).

Rafał Kuzak

Historyk, specjalista od dziejów przedwojennej Polski, mitów i przekłamań. Współzałożyciel portalu WielkaHISTORIA.pl. Autor kilkuset artykułów popularnonaukowych. Współautor książek Przedwojenna Polska w liczbach oraz Wielka Księga Armii Krajowej. Zajmuje się również fotoedycją książek historycznych, przygotowywaniem indeksów i weryfikacją merytoryczną publikacji.

Aleksandra Zaprutko-Janicka

Historyczka i pisarka. Autorka książek poświęconych zaradności polskich kobiet w najtrudniejszych okresach naszych dziejów. W 2015 roku wydała „Okupację od kuchni”, a w 2017 – „Dwudziestolecie od kuchni”. Napisała też „Piękno bez konserwantów” (2016). Obecnie jest dziennikarką Interii.

Wielkie historie w twojej skrzynce

Zapisz się, by dostawać najciekawsze informacje z przeszłości. Najlepsze artykuły, żadnego spamu.

Drodzy Czytelnicy! Nasza strona (jak niemal wszystkie inne) wykorzystuje pliki cookies i podobne technologie, między innymi po to, by dostosowywać treści reklamowe do zainteresowań i preferencji użytkowników. Aby to robić, potrzebujemy Waszej zgody.

Klikając przycisk "Przejdź do serwisu" lub zamykając to okno za pomocą przycisku "x" wyrażasz zgodę na przetwarzanie przez Ingens Media Sp. z o.o. oraz naszych zaufanych partnerów, twoich danych osobowych zapisanych w plikach cookies i innych podobnych technologiach w celu marketingowym, obejmującym w szczególności wyświetlanie spersonalizowanych reklam.

Zgoda nie jest obowiązkowa. Możesz też w dowolnym momencie ją cofnąć. Szczegóły dotyczące naszej polityki prywatności, zakresu zgód, a także wycofania i niewyrażenia zgody znajdziesz w naszej polityce prywatności. Tam też znajdziesz informacje na temat zasad przetwarzania danych oraz twoich uprawnień z tym związanych.

Poprzez korzystanie z serwisu bez zmieniania ustawień prywatności w twojej przeglądarce internetowej wyrażasz zgodę na przechowywanie w Twoim urządzeniu końcowym plików cookies i innych podobnych technologii służących do dopasowywania.