James D. Hardy z zespołem chirurgów. Pierwszy przeszczep serca.

Pierwsze udane przeszczepy w historii. Jeśli pacjent przeżył dwa tygodnie, obwieszczano sukces

Strona główna » Historia najnowsza » Pierwsze udane przeszczepy w historii. Jeśli pacjent przeżył dwa tygodnie, obwieszczano sukces

W połowie XX wieku idea transplantacji narządów wciąż wydawała się niemalże szalona. Te trzy operacje przetarły szlaki. Poddani im pacjenci nie pożyli jednak długo.

Pierwszy przeszczep nerki

Pierwszy udany przeszczep nerki został przeprowadzony w roku 1950 przez Richarda Lawlera, chirurga ze szpitala Little Company of Mary Hospital w amerykańskim stanie Illinois.


Reklama


Chociaż wcześniej podejmowano tylko próby na zwierzętach, lekarz wierzył, że pacjentce – 46-letniej Ruth Tucker z całkowicie zniszczoną lewą nerką – nie stanie się krzywda, niezależnie od efektów operacji.

„Ponieważ prawa nerka Ruth Tucker jeszcze pracowała, to i tak nic nie zagrażało jej życiu, zarówno po odrzuceniu przeszczepu, jak po zamierzonym i bez tego usunięciu lewej nerki” – pisze Jürgen Thorwald w książce Pacjenci.

Pierwszy przeszczep nerki. Richard Lawler z zespołem.
Pierwszy przeszczep nerki. Richard Lawler z zespołem.

Transplantacja zakończyła się sukcesem. Ciężko schorowana Tucker zmarła dopiero pięć lat później, na skutek choroby sercowej i zapalenia płuc. Mimo to Lawler nigdy więcej nie podjął podobnego zabiegu. „Chciałem tylko to zacząć” – stwierdził po latach.

Pierwszy przeszczep płuc

„Przyszedł on na świat w Alabamie i był człowiekiem Południa. Wysoki, smukły, z lekko posiwiałymi włosami, pewny siebie, o miłym sposobie bycia i wyglądzie, mógłby uosabiać ziemianina w dobrym stylu”. Tak Jürgen Thorwald charakteryzuje Jamesa D. Hardy’ego: jedną z najważniejszych, ale też najbardziej kontrowersyjnych postaci w dziejach transplantologii.


Reklama


11 czerwca 1963 roku Hardy, pracujący w Centrum Medycznym Uniwersytetu Missisipi, przeprowadził przeszczep płuca u Johna Richarda Russella – więźnia odsiadującego dożywocie za morderstwo.

Płuca Russela były zniszczone przez czterdzieści lat pracy w młynach bawełnianych. Choroba nowotworowa zajęła oskrzela i lewe płuco. „Kaszlał tak, że jego twarz i palce stawały się sine, a rzężąc, wykrztuszał krwawy śluz z płuc” – czytamy w książce Pacjenci.

Artykuł powstał między innymi w oparciu o książkę Jürgena Thorwalda pt. Pacjenci (Marginesy 2021).

Nowe płuco pozyskano od mężczyzny, który zmarł na skutek zawału. Operacja przebiegła z dużymi problemami, klatka piersiowa Russella okazała się zbyt wąska, by pomieścić narząd. Konieczne było inwazyjne przesunięcie drugiego płuca.

Mimo to Hardy był zadowolony z rezultatów. Płuco zostało ukrwione, Russel był w stanie nim oddychać. Zmarł jednak po siedemnastu dniach na skutek niewydolności nerkowej. Chirurg komentował:


Reklama


Wnioski, jakie wyciągnęliśmy z przypadku z 1963 roku, brzmiały: po pierwsze, z klinicznego punktu widzenia przeszczepienie płuca technicznie da się przeprowadzić. Po drugie, wszczepione płuco włącza się do układu oddechowego. Po trzecie, odczyn odrzuceniowy można stłumić lekami, którymi dysponujemy. Po czwarte, doświadczenia z tego przypadku były na tyle pozytywne, aby usprawiedliwić dalsze badania nad przeszczepianiem płuc u człowieka.

Pierwszy przeszczep serca

Tożsamość pierwszego człowieka, któremu usunięto serce i wszczepiono nowe przez kilka lat była trzymana w tajemnicy. Także szczegóły samego zabiegu uchodziły za poufne.

James D. Hardy z zespołem chirurgów. Pierwszy przeszczep serca.
James D. Hardy z zespołem chirurgów. Pierwszy przeszczep serca.

Dopiero w 1968 roku, za zgodą rodziny, wyjawiono: „Pierwszym pacjentem z przeszczepionym sercem był mężczyzna nazwiskiem Boyd Rush z Hattiesburg w stanie Missisipi, którego przywieziono do Jackson nieprzytomnego 22 stycznia 1964 roku”.

Operację znów przeprowadził James D. Hardy, który podjął niezwykle ryzykowną decyzję. 23 stycznia przeszczepił człowiekowi zwierzęcy narząd. 68-letni emerytowany tapicer Rush otrzymał serce szympansa.

Wielkie historie co kilka dni w twojej skrzynce! Wpisz swój adres e-mail, by otrzymywać newsletter. Najlepsze artykuły, żadnego spamu.

Po przeszczepie serce zaczęło bić na skutek defibrylacji. Zatrzymało się jednak już po godzinie. Pacjent nie odzyskał przytomności. Początkowo prasa informowała, że narząd pozyskano od dawcy. Gdy prawda wyszła na jaw – i gdy okazało się, że rodzina Rusha nie wyraziła pisemnej zgody na taką formę transplantacji – wybuchł olbrzymi skandal.

Pierwszy przeszczep z wykorzystaniem ludzkiego serca odbył się 3 grudnia 1967 roku w Afryce Południowej. Pacjent, 55-letni Louis Washansky, przeżył osiemnaście dni. Obudził się po operacji i przed śmiercią zdołał pomówić z rodziną.

Przeczytaj też o „okrytych złą sławą szarlatanach polskiego pochodzenia”. Dla zysku bez skrupułów truli swoich pacjentów


Reklama


Bibliografia

  • McRae Donald, Every Second Counts: The Race to Transplant the First Human Heart, Penguin Group 2006.
  • R.H. Lawler, Pioneer Of Kidney Transplants, „New York Times”, 27 lipca 1982.
  • Thorwald Jürgen, Pacjenci, Wydawnictwo Marginesy 2021.

Fascynujące początki transplantologii

Autor
Grzegorz Kantecki
Dołącz do dyskusji

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.


Reklama

Wielka historia, czyli…

Niesamowite opowieści, unikalne ilustracje, niewiarygodne fakty. Codzienna dawka historii.

Dowiedz się więcej

Kamil Janicki

Historyk, pisarz i publicysta, redaktor naczelny WielkiejHISTORII. Autor książek takich, jak Damy polskiego imperium, Pierwsze damy II Rzeczpospolitej, Epoka milczenia czy Seryjni mordercy II RP. Jego najnowsza pozycja to Damy Władysława Jagiełły (2021).

Rafał Kuzak

Historyk, specjalista od dziejów przedwojennej Polski, mitów i przekłamań. Współzałożyciel portalu WielkaHISTORIA.pl. Autor kilkuset artykułów popularnonaukowych. Współautor książek Przedwojenna Polska w liczbach oraz Wielka Księga Armii Krajowej. Zajmuje się również fotoedycją książek historycznych, przygotowywaniem indeksów i weryfikacją merytoryczną publikacji.

Aleksandra Zaprutko-Janicka

Historyczka i pisarka. Autorka książek poświęconych zaradności polskich kobiet w najtrudniejszych okresach naszych dziejów. W 2015 roku wydała „Okupację od kuchni”, a w 2017 – „Dwudziestolecie od kuchni”. Napisała też „Piękno bez konserwantów” (2016). Obecnie jest dziennikarką Interii.

Wielkie historie w twojej skrzynce

Zapisz się, by dostawać najciekawsze informacje z przeszłości. Najlepsze artykuły, żadnego spamu.

Drodzy Czytelnicy! Nasza strona (jak niemal wszystkie inne) wykorzystuje pliki cookies i podobne technologie, między innymi po to, by dostosowywać treści reklamowe do zainteresowań i preferencji użytkowników. Aby to robić, potrzebujemy Waszej zgody.

Klikając przycisk "Przejdź do serwisu" lub zamykając to okno za pomocą przycisku "x" wyrażasz zgodę na przetwarzanie przez Ingens Media Sp. z o.o. oraz naszych zaufanych partnerów, twoich danych osobowych zapisanych w plikach cookies i innych podobnych technologiach w celu marketingowym, obejmującym w szczególności wyświetlanie spersonalizowanych reklam.

Zgoda nie jest obowiązkowa. Możesz też w dowolnym momencie ją cofnąć. Szczegóły dotyczące naszej polityki prywatności, zakresu zgód, a także wycofania i niewyrażenia zgody znajdziesz w naszej polityce prywatności. Tam też znajdziesz informacje na temat zasad przetwarzania danych oraz twoich uprawnień z tym związanych.

Poprzez korzystanie z serwisu bez zmieniania ustawień prywatności w twojej przeglądarce internetowej wyrażasz zgodę na przechowywanie w Twoim urządzeniu końcowym plików cookies i innych podobnych technologii służących do dopasowywania.