Sprowadzenie Krzyżaków. Najgorsza decyzja w dziejach średniowiecznej Polski?

Sprowadzeni przez Konrada mazowieckiego Krzyżacy mieli szybko rozwiązać problem najazdów pruskich i poszerzyć włości księcia. Zamiast tego zbudowali własne agresywne państwo, które zwróciło się przeciw Piastom.

W 1226 roku książę Konrad I mazowiecki wezwał zakon krzyżacki do osiedlenia się na pograniczu polsko-pruskim.


Reklama


Zadaniem braci miała być obrona Mazowsza przed uporczywymi pruskimi najazdami oraz schrystianizowanie pogańskich sąsiadów. Konrad przekazał zakonowi w dzierżawę ziemię chełmińską, a podbite tereny pruskie zamierzał włączyć do swojego państwa.

Przywłaszczenie. Początki państwa zakonnego

Tak zaczęła się trwająca prawie trzy wieki historia burzliwego sąsiedztwa polsko-krzyżackiego. Pozornie słuszna, przemyślana decyzja księcia Konrada okazała się fatalna w skutkach i aż do schyłku epoki średniowiecznej ciążyła na losach piastowskiego, a następnie jagiellońskiego państwa.

Decyzja Konrada Mazowieckiego o sprowadzeniu Krzyżaków okazała sie brzemienna w skutki (Jan Matejko/domena publiczna).
Decyzja Konrada Mazowieckiego o sprowadzeniu Krzyżaków okazała się brzemienna w skutki (Jan Matejko/domena publiczna).

Usunięcie krzyżackiego zagrożenia wymagało dziewięciu wojen. Konfrontacja przyniosła olbrzymie straty ludzkie i materialne oraz wiele upokorzeń na arenie międzynarodowej.

Po przybyciu na mazowieckie pogranicze Krzyżacy – przy pomocy sprytnych manipulacji i fałszerstw dokumentów – uzyskali decyzje papieża i cesarza nadające im na własność ziemię chełmińską oraz wszystkie zdobyte na Prusach tereny.

Wielkie historie co kilka dni w twojej skrzynce! Wpisz swój adres e-mail, by otrzymywać newsletter. Najlepsze artykuły, żadnego spamu.

W ten sposób zapewnili sobie suwerenność i niezależność od księcia Konrada. Następnie przystąpili do podboju pogan.

Podbój. Ekspansja Krzyżaków na ziemie pruskie

W pięć dekad dokonali tego, co polskim królom i książętom nie udawało się przez dwa stulecia.


Reklama


Sprawnie i doszczętnie spacyfikowali wojownicze plemiona, niszcząc ich grody i brutalnie podporządkowując ludność. Zajęte obszary pokryła sieć potężnych twierdz. Były one siedzibami komturów oraz załóg wojskowych i utrzymywały w posłuchu nowych poddanych. Za ich pośrednictwem ściągano należności i stawiano zręby przyszłej gospodarki.

W krótkim czasie stworzone dosłownie z niczego państwo krzyżackie stało się znaczącym graczem na wybrzeżu Bałtyku.

Krzyżakom zajęlo 50 lat zupełne zgniecenie Prusów. Na ilustracji przedstawienie rycerza zakonnego z przełomu XIII i XIV wieku (domena publiczna).
Krzyżakom zajęlo 50 lat zupełne zgniecenie Prusów. Na ilustracji przedstawienie rycerza zakonnego z przełomu XIII i XIV wieku (domena publiczna).

Konfrontacja. Krzyżacy i Pomorze Gdańskie

Po podbiciu Prusów rycerze zakonni zainteresowali się Pomorzem Gdańskim – krainą dobrze zagospodarowaną i zaludnioną, ze znaczącymi ośrodkami miejskimi. Był to dla Krzyżaków łakomy kąsek, a okazja do jego zagarnięcia pojawiła się latem 1308 roku.

Margrabiowie brandenburscy właśnie najechali Pomorze i oblegli Gdańsk. Broniąca się w grodzie załoga polska wysłała prośbę o pomoc do księcia Władysława Łokietka. Ten, zaangażowany w walkę z opozycją w Małopolsce, nie mógł ruszyć z odsieczą, ale zgodził się, by o wsparcie poproszono pobliskich Krzyżaków.

Zbrodnia i haracz. Początek konfliktu polsko-krzyżackiego

Tak też się stało. Zawezwani rycerze w białych płaszczach z czarnymi krzyżami jesienią 1308 roku przybyli pod Gdańsk, wyparli Brandenburczyków, ale następnie sami zajęli miasto i gród. 13 listopada dokonali bezwzględnej rzezi, mordujący mieszkańców, a także rycerzy polskich i pomorskich.

Potem zbrojnie zajęli większość prowincji. Gdy zaniepokojony Łokietek spotkał się z przedstawicielami zakonu i domagał oddania zagarniętych ziem, komturowie zażądali olbrzymiego odszkodowania. Książę w żaden sposób nie był w stanie zebrać oczekiwanego haraczu.

Krzyżacy zdobyli wiele zamków zupełnie bez walki (Juliusz Kossak/domena publiczna).
W XIV wieku Krzyżacy pokazali swoją prawdziwą twarz (Juliusz Kossak/domena publiczna).

Zasłona opadła, zakon ukazał swoje prawdziwe oblicze – państwa ekspansywnego, bezwzględnego, nastawionego na rozwój terytorialny kosztem nie tylko pogan, ale też chrześcijańskich sąsiadów.

Jedyne rozwiązanie

W 1309 roku zdesperowany Władysław Łokietek zdecydował się złożyć oficjalną skargę w kurii papieskiej. Zapoczątkowało to długi spór sądowo-dyplomatyczny, toczony ze zmiennym szczęściem przez obie strony przed instancjami międzynarodowymi: papieżem, cesarzem, różnymi arbitrami.


Reklama


W zależności od aktualnego układu politycznego i własnych interesów, rozjemcy brali stronę a to Polski, a to zakonu. Ich decyzje nie były w stanie przeciąć sporu. Obie strony zdawały sobie sprawę z tego, że faktyczny rezultat może przynieść tylko wojna.

Przeczytaj również o krzyżackich kolaborantach w Polsce. Kto i dlaczego zdradził Władysława Jagiełłę?

Bibliografia

  • Biskup M., Czaja R., Długokęcki W., Państwo zakonu krzyżackiego w Prusach, Warszawa 2020.
  • Biskup M., Wojny Polski z Zakonem Krzyżackim 1308-1521, Gdańsk 1993.
  • Górki K., Zakon Krzyżacki a powstanie państwa pruskiego, Wrocław 1977.
Autor
Paweł Stachnik
Dołącz do dyskusji

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.


Reklama

Wielka historia, czyli…

Niesamowite opowieści, unikalne ilustracje, niewiarygodne fakty. Codzienna dawka historii.

Dowiedz się więcej

Kamil Janicki

Historyk, pisarz i publicysta, redaktor naczelny WielkiejHISTORII. Autor książek takich, jak Damy polskiego imperium, Pierwsze damy II Rzeczpospolitej, Epoka milczenia czy Damy złotego wieku. Jego najnowsza pozycja to Seryjni mordercy II RP (2020).

Rafał Kuzak

Historyk, specjalista od dziejów przedwojennej Polski, mitów i przekłamań. Współzałożyciel portalu WielkaHISTORIA.pl. Autor kilkuset artykułów popularnonaukowych. Współautor książek Przedwojenna Polska w liczbach oraz Wielka Księga Armii Krajowej. Zajmuje się również fotoedycją książek historycznych, przygotowywaniem indeksów i weryfikacją merytoryczną publikacji.

Aleksandra Zaprutko-Janicka

Historyczka i pisarka. Autorka książek poświęconych zaradności polskich kobiet w najtrudniejszych okresach naszych dziejów. W 2015 roku wydała „Okupację od kuchni”, a w 2017 – „Dwudziestolecie od kuchni”. Napisała też „Piękno bez konserwantów” (2016). Obecnie jest dziennikarką Interii.

Wielkie historie w twojej skrzynce

Zapisz się, by dostawać najciekawsze informacje z przeszłości. Najlepsze artykuły, żadnego spamu.

Drodzy Czytelnicy! Nasza strona (jak niemal wszystkie inne) wykorzystuje pliki cookies i podobne technologie, między innymi po to, by dostosowywać treści reklamowe do zainteresowań i preferencji użytkowników. Aby to robić, potrzebujemy Waszej zgody.

Klikając przycisk "Przejdź do serwisu" lub zamykając to okno za pomocą przycisku "x" wyrażasz zgodę na przetwarzanie przez Ingens Media Sp. z o.o. oraz naszych zaufanych partnerów, twoich danych osobowych zapisanych w plikach cookies i innych podobnych technologiach w celu marketingowym, obejmującym w szczególności wyświetlanie spersonalizowanych reklam.

Zgoda nie jest obowiązkowa. Możesz też w dowolnym momencie ją cofnąć. Szczegóły dotyczące naszej polityki prywatności, zakresu zgód, a także wycofania i niewyrażenia zgody znajdziesz w naszej polityce prywatności. Tam też znajdziesz informacje na temat zasad przetwarzania danych oraz twoich uprawnień z tym związanych.

Poprzez korzystanie z serwisu bez zmieniania ustawień prywatności w twojej przeglądarce internetowej wyrażasz zgodę na przechowywanie w Twoim urządzeniu końcowym plików cookies i innych podobnych technologii służących do dopasowywania.