Uzbrojenie rzymskich legionistów w czasach Juliusza Cezara. 6 najważniejszych elementów

Każdy rzymski legista otrzymywał stały, choć niewysoki żołd. Nie musiał jednak zapewniać sobie broni ani ekwipunku. Dostawał je od państwa. Oto sześć najważniejszych elementów uzbrojenia żołnierzy z czasów Juliusza Cezara.

1. Pilum. Rzymski oszczep

Bitwy nie rozpoczynano z użyciem charakterystycznego miecza, lecz – oszczepem. Tak zwane pilum ważyło nie więcej niż 2 kilogramy i miało do 2 metrów długości. Łatwo odróżnić je od inny broni podobnego typu, bo część metalowa była bardzo długa. Mogła mieć 60, albo nawet 100 centymetrów.


Pierwotnie legioniści nosili dwa oszczepy. Nie ma natomiast zgody co do tego, czy praktyka utrzymała się do czasów Juliusza Cezara.

Ten sławny dowódca opisywał walki swoich żołnierzy tak, jakby mieli tylko po jednym pilum. Wielu znawców tematu twierdzi jednak, że obyczaj wcale nie uległ zmianie.

Rzymskie oszczepy (pila) na antycznej płaskorzeźbie oraz współczesna rekonstrukcja (fot. CristianChrista, Medium69; lic. CC-BY-SA 3,0).

Przykładowo Tomasz Romanowski, autor nowej książki Galia Belgijska 57-51 p.n.e. poświęconej walkom Juliusza Cezara z Galami, uważa, że legioniści niezmiennie mieli dwa oszczepy.

„Skuteczny zasięg rzutu wynosił 30-35 metrów” – podaje Romanowski. – „[Pilum] ciskano na przeciwnika tuż przed zwarciem wręcz, wydając przy tym okrzyk bojowy”.


2. Gladius. Miecz w legionach

Ze swym szerokim ostrzem o wydatnym sztychu, choć dość ciężki, był prawdopodobnie najbardziej zachwycającym estetycznie obiektem, jaki kiedykolwiek stworzyli Rzymianie” – pisze Michael Simkins o… mieczu z czasów Juliusza Cezara.

I choć opinia zdaje cokolwiek przesadzona, to rzymski gladius niewątpliwie stanowi jeden z ponadczasowych symboli legionów.

Gladius z I w. n.e. ze zbiorów Muzeum Archeologicznego w Strasburgu.

Był to miecz dość krótki, wzorowany na broni stosowanej wcześniej przez Celtów z Półwyspu Iberyjskiego. Łącznie miał do 85 centymetrów, z czego ok. 50-60 przypadało na ostrze. Ważył około jednego kilograma.

Klinga była obustronna, a dzięki wydatnemu sztychowi dało się nią zadawać nie tylko ciosy tnące, ale zwłaszcza pchnięcia.

Artykuł powstał między innymi na podstawie książki Tomasza Mariana Romanowskiego pt. Galia belgijska 57-51 p.n.e. Ukazała się ona w 2020 roku nakładem Bellony.

3. Pugio. Rzymski sztylet

„Miecz był noszony przez legionistów przy prawym boku na szerokim skórzanym pasie” – pisze Tomasz Romanowski w książce Galia Belgijska 57-51 p.n.e. – „Przy lewym zaś mieli krótki sztylet (pugio) z ostrzem nieprzekraczającym 25 centymetrów, o szerokiej głowni i wąskim sztychu”.


Dokładna funkcja pugio budzi kontrowersje. Najprawdopodobniej była to broń pomocnicza, stosowana do zadawania szybkich pchnięć, zgodnie z teorią walki przedstawioną w późniejszym okresie przez rzymskiego historyka Wegecjusza:

Uderzenie ostrzem, nawet zadane z dużą siłą, rzadko zabija. Pchnięcie przeciwnie – nawet takie na ledwie pięć centymetrów z reguły okazuje się śmiertelne.

Rekonstrukcja pugio z I wieku n.e. (fot. MatthiasKabel, lic. CC-BY-SA 3,0).

4. Scutum. Tarcza legionisty

W lewej ręce legionista dzierżył tarczę, scutum. Zdaniem Michaela Simkinsa, autora książki The Roman Army from Caesar to Trajan jej forma też miała genezę celtycką.

Stopniowo tarcza owalna ewoluowała w prostokątną. Proces ten trwał w czasach Juliusza Cezara. Autentyczne scutum z tego mniej więcej okresu – tak zwaną „tarczę z Fayum” – odkryto w Egipcie w 1900 roku.


„Tarcza była (…) nieco wypukła, co sprawiało, że znajdowała się w pewnej odległości od ciała legionisty, a więc nawet w przypadku przebicia jej przez pocisk wroga dość skutecznie chroniła swego użytkownika” – pisze Tomasz Romanowski. – „Wysokość tarczy wynosiła około 1,25 metra, a szerokość około 80 centymetrów, chroniła więc niemal całego legionistę od kostek po brodę”.

Scutum wykonywano z dwóch lub trzech sklejonym desek, które pokrywane były płótnem oraz skórą. Brzegi były wzmacniane metalem. Zależnie od wykończenia i grubości tarcza mogła ważyć od niewiele ponad 5 do nawet 10 kilogramów.

Tak zwana „tarcza z Fayum” odkryta w 1900 roku w Egipcie.

5. Galea. Hełm Rzymianina

„Hełmy z czasów Cezara były proste w formie i niestarannie wykończone” – podkreśla Michael Simkins – „Ewidentnie produkowano je masowo, zapewne w następstwie reform [Gajusza] Mariusza, które umożliwiły werbunek do legionów rzeszom biedoty”.

Były to hełmy w tak zwanym typie montefortino, wykonane z blachy żelaznej bądź brązowej. Jak tłumaczy autor Galii Belgijskiej 57-51 p.n.e.:


[Hełm legionistów Cezara] charakteryzował się stożkowatym lub okrągłym dzwonem z wystającą osłoną na kark, miał także tzw. naczółek chroniący przed ciosami z góry.

Hełm tego typu wyposażony był też w ruchome lub stałe osłony na policzki, przy których znajdowały się rzemienie umożliwiające pewniejsze umocowanie ich na głowie żołnierza.

Hełm z czasów Juliusza Cezara w zbiorach Museo Stibbert we Florencji.

Dzwony hełmów zakończone były guzem służącym do zamontowania – w przypadku awansu – pióropusza czy też kity.

Lorica. Zbroja rzymskiego żołnierza

Już od epoki renesansu zadomowiło się przekonanie o tym, że rzymscy żołnierze nosili pozbawione walorów obronnych, niemal czysto symboliczne zbroje skórze. Dzisiaj pogląd ten jest powielany i ugruntowywany przez filmy, seriale czy gry komputerowe. Zarazem jest zupełnie fałszywy.

Wielkie historie co kilka dni w twojej skrzynce! Wpisz swój adres e-mail, by otrzymywać newsletter. Najlepsze artykuły, żadnego spamu.

Standardowym elementem ekwipunku legionisty była lorica hamata, a więc kolczuga. Ważyła od 12 do 15 kilogramów, nie krępowała ruchów żołnierza i nie obcierała ciała, bo pod nią noszono jeszcze wełnianą bądź lnianą tunikę.

Zarazem jednak – jak podkreśla Tomasz Romanowski – była „podatna na uszkodzenia i trudna w konserwacji”.

Przeczytaj też o uzbrojeniu i taktyce walki najgroźniejszych przeciwników Juliusza Cezara.

Bibliografia

  • Romanowski Tomasz, Galia belgijska 57-51 p.n.e., Bellona 2020.
  • Simkins Michael, The Roman Army from Caesar to Trajan, Osprey Publishing 1984.

Najwięksi wrogowie Juliusza Cezara i zaciekła wojna o wszystko

Autor
Kamil Janicki
Dołącz do dyskusji

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Wielka historia, czyli…

Niesamowite opowieści, unikalne ilustracje, niewiarygodne fakty. Codzienna dawka historii.

Dowiedz się więcej

Kamil Janicki

Historyk, pisarz i publicysta, redaktor naczelny WielkiejHISTORII. Autor książek takich, jak Damy polskiego imperium, Pierwsze damy II Rzeczpospolitej, Epoka milczenia czy Damy złotego wieku. Jego najnowsza pozycja to Damy przeklęte. Kobiety, które pogrzebały Polskę (2019).

Rafał Kuzak

Historyk, specjalista od dziejów przedwojennej Polski, mitów i przekłamań. Współautor książki „Wielka Księga Armii Krajowej”. Zastępca redaktora naczelnego WielkiejHISTORII. Zajmuje się również fotoedycją książek historycznych, przygotowywaniem indeksów i weryfikacją merytoryczną publikacji.

Anna Winkler

Doktor nauk społecznych, filozofka i politolożka. Zajmuje się przede wszystkim losami radykalizmu społecznego. Interesuje się historią najnowszą, historią rewolucji i historią miast, a także kobiecymi nurtami historii. Chętnie poznaje dzieje kultur pozaeuropejskich.

Aleksandra Zaprutko-Janicka

Historyczka i pisarka. Autorka książek poświęconych zaradności polskich kobiet w najtrudniejszych okresach naszych dziejów. W 2015 roku wydała „Okupację od kuchni”, a w 2017 – „Dwudziestolecie od kuchni”. Napisała też „Piękno bez konserwantów” (2016). Obecnie jest dziennikarką Interii.

Drodzy Czytelnicy! Nasza strona (jak niemal wszystkie inne) wykorzystuje pliki cookies i podobne technologie, między innymi po to, by dostosowywać treści reklamowe do zainteresowań i preferencji użytkowników. Aby to robić, potrzebujemy Waszej zgody.

Klikając przycisk "Przejdź do serwisu" lub zamykając to okno za pomocą przycisku "x" wyrażasz zgodę na przetwarzanie przez Ingens Media Sp. z o.o. oraz naszych zaufanych partnerów, twoich danych osobowych zapisanych w plikach cookies i innych podobnych technologiach w celu marketingowym, obejmującym w szczególności wyświetlanie spersonalizowanych reklam.

Zgoda nie jest obowiązkowa. Możesz też w dowolnym momencie ją cofnąć. Szczegóły dotyczące naszej polityki prywatności, zakresu zgód, a także wycofania i niewyrażenia zgody znajdziesz w naszej polityce prywatności. Tam też znajdziesz informacje na temat zasad przetwarzania danych oraz twoich uprawnień z tym związanych.

Poprzez korzystanie z serwisu bez zmieniania ustawień prywatności w twojej przeglądarce internetowej wyrażasz zgodę na przechowywanie w Twoim urządzeniu końcowym plików cookies i innych podobnych technologii służących do dopasowywania.