Hawley Harvey Crippen. Pierwszy morderca w dziejach, którego schwytano w ten sposób

Strona główna » XIX wiek » Hawley Harvey Crippen. Pierwszy morderca w dziejach, którego schwytano w ten sposób

To była zbrodnia jakich tysiące. Nieudane małżeństwo, ta trzecia i mąż mordujący żonę. Ale zabójstwo dokonane w 1910 roku w Londynie przeszło do historii. Wszystko za sprawą wynalazku, który pozwolił złapać sprawcę.

Doktor Hawley Harvey Crippen w chwili zabójstwa miał już niemal pięćdziesiątkę na karku. Urodził się w Stanach Zjednoczonych, jednak pod koniec XIX wieku postanowił przeprowadzić się ze sporo młodszą żoną Kunigunde na Wyspy Brytyjskie. Zamieszkali w Londynie. Chociaż z pozoru parze niczego nie brakowało, ich życie zdecydowanie nie okazało się sielanką.


Reklama


Gdzie podziała się pani Crippen?

Kunigunde była aktorką, którą cechował nie tylko talent, ale też – bujny temperament. Jej popularność sprawiała, że mogła przebierać w adoratorach, gotowych dotrzymywać jej towarzystwa. I chętnie to robiła. Sam Crippen też w żadnym razie nie był świętoszkiem. W efekcie wszyscy wiedzieli, że w małżeństwie źle się układa.

Dlatego, gdy na przełomie stycznia i lutego 1910 roku Kunigunde naglę zniknęła, podejrzliwi sąsiedzi zaczęli wypytywać doktora o to, gdzie podziała się jego żona. Ten zbył ich dociekania, rzucając jedynie, że wróciła do Stanów i tam zmarła na zapalenie płuc.

Kunigunde była popularną aktorką występująca pod pseudonimem Belle Elmore (domena publiczna).
Kunigunde była popularną aktorką występująca pod pseudonimem Belle Elmore (domena publiczna).

Nie wszyscy dali się przekonać. Szczególnie, że jak pisze Krystyna Kaplan w książce Londyn w czasach Sherlocka Holmesa „Ci bardziej spostrzegawczy zauważyli, że w domu przy Hilldrop Crescent 39 pojawiła się nowa kobieta, która zaczęła nosić biżuterię żony”. Była to Ethel le Neve – sekretarka doktora. W zaistniałej sytuacji plotki na temat losu, jaki spotkał Kunigunde tylko się mnożyły.

Wreszcie, po kilku tygodniach do drzwi wdowca zapukała policja. Doktor musiał być przekonujący: inspektor Walter Dew dał wiarę jego wyjaśnieniom. Zaraz potem „Crippen z Ethel le Neve, do której zwracał się »żoneczko«, zniknęli”.

Makabryczne odkrycie w piwnicy

Dopiero na wieść o nagłej wyprowadzce podejrzanego Scotland Yard zdecydował się gruntowanie przeszukać dom należący do Amerykanina. Szybko dokonano makabrycznego odkrycia. Jak podaje w swojej książce Kaplan, w piwnicy znaleziono:

(…) tułów bez głowy, nóg i kręgosłupa, zawinięty w górną część piżamy Crippena, i lokówki z włosami blond. Patolog znalazł w ciele ślady hioscyny. Ustalono, że była to Kunigunde.

Przeczytaj też: Hurtowe dzieciobójstwo. W Małopolsce grasowały jedne z najgorszych morderczyń w dziejach Polski

Tymczasem Crippen i jego – przebrana za chłopca – kochanka wsiadali w Antwerpii na pokład statku „Montrose”, który zmierzał do Kanady. Zaokrętowali się jako ojciec i syn pod fałszywym nazwiskiem Robinson. Zapewne udałoby się im uciec, gdy nie podejrzliwy kapitan jednostki Kendall, który za pomocą wprowadzonego kilka lat wcześniej do użytku telegrafu bezprzewodowego skontaktował się z londyńską policją.

Na kartach Londynu w czasach Sherlocka Holmesa czytamy, że:

Niebawem [kapitan] otrzymał dokładny opis Crippena wraz z informacją o protezie zębowej. Zaprosił go wówczas do swojej kajuty i opowiedział mu kilka anegdot, które rozśmieszyły gościa. Kapitan zauważył jego „fałszywe zęby”. Inspektor Dew wsiadł na dużo szybszy statek, by dogonić „Montrose”. […]

31 lipca 1910 roku inspektor Dew podszedł od tyłu do Crippena i dotknął jego ramienia. Policjant i morderca rozpoznali się nawzajem.

Hawley Harvey Crippen i Ethel le Neve w czasie procesu (domena publiczna).
Hawley Harvey Crippen i Ethel le Neve w czasie procesu (domena publiczna).

Szybki wyrok i egzekucja

Hawley Harvey Crippen był pierwszym podejrzanym o ciężkie przestępstwo, którego udało się złapać dzięki wykorzystaniu telegrafu bezprzewodowego. Nie miał jednak okazji długo „nacieszyć się” swoją sławą. Po szybkim procesie, który z zainteresowaniem śledziła prasa został skazany na śmierć. Powieszono go 23 listopada 1910 roku w londyńskim więzieniu Pentonville. Ethel le Neve uniknęła stryczka ponieważ nie udało się udowodnić jej współudziału w zbrodni. Zmarła dopiero w 1967 roku.

W ostatnich latach pojawiły się jednak wątpliwości, co do zasadności wyroku. Jak podaje w swojej książce Doctor Crippen. The Infamous London Cellar Murder of 1910 Nicholas Connell badania DNA szczątków znalezionych w piwnicy pozostawiły więcej pytań niż odpowiedzi. Okazało się bowiem, że najprawdopodobniej wcale nie należały one do Kunigunde. Czy to możliwe, że Crippen był niewinny?


Reklama


Bibliografia:

  • Nicholas Connell, Doctor Crippen. The Infamous London Cellar Murder of 1910, Amberley Publishing 2014.
  • Gordon Honeycombe, Murders of the Black Museum: The Dark Secrets Behind a Hundred Years of the Most Notorious Crimes in Britain, John Blake 2011.
  • Krystyna Kaplan, Londyn w czasach Sherlocka Holmesa, Wydawnictwo PWN 2016.

Ilustracja tytułowa: Aresztowanie Hawleya Harveya Crippena i Ethela le Neve (domena publiczna)

Autor
Rafał Kuzak
Dołącz do dyskusji

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.


Reklama

Wielka historia, czyli…

Niesamowite opowieści, unikalne ilustracje, niewiarygodne fakty. Codzienna dawka historii.

Dowiedz się więcej

Dołącz do nas

Kamil Janicki

Historyk, pisarz i publicysta, redaktor naczelny WielkiejHISTORII. Autor książek takich, jak Pańszczyzna. Prawdziwa historia polskiego niewolnictwa, Damy złotego wiekuDamy Władysława Jagiełły czy Epoka hipokryzji czy Seryjni mordercy II RP. Jego najnowsza pozycja to Damy srebrnego wieku (2022).

Rafał Kuzak

Historyk, specjalista od dziejów przedwojennej Polski, mitów i przekłamań. Współzałożyciel portalu WielkaHISTORIA.pl. Autor kilkuset artykułów popularnonaukowych. Współautor książek Przedwojenna Polska w liczbach, Okupowana Polska w liczbach oraz Wielka Księga Armii Krajowej. Zajmuje się również fotoedycją książek historycznych, przygotowywaniem indeksów i weryfikacją merytoryczną publikacji.

Wielkie historie w twojej skrzynce

Zapisz się, by dostawać najciekawsze informacje z przeszłości. Najlepsze artykuły, żadnego spamu.

Drodzy Czytelnicy! Nasza strona (jak niemal wszystkie inne) wykorzystuje pliki cookies i podobne technologie, między innymi po to, by dostosowywać treści reklamowe do zainteresowań i preferencji użytkowników. Aby to robić, potrzebujemy Waszej zgody.

Klikając przycisk "Przejdź do serwisu" lub zamykając to okno za pomocą przycisku "x" wyrażasz zgodę na przetwarzanie przez Ingens Media Sp. z o.o. oraz naszych zaufanych partnerów, twoich danych osobowych zapisanych w plikach cookies i innych podobnych technologiach w celu marketingowym, obejmującym w szczególności wyświetlanie spersonalizowanych reklam.

Zgoda nie jest obowiązkowa. Możesz też w dowolnym momencie ją cofnąć. Szczegóły dotyczące naszej polityki prywatności, zakresu zgód, a także wycofania i niewyrażenia zgody znajdziesz w naszej polityce prywatności. Tam też znajdziesz informacje na temat zasad przetwarzania danych oraz twoich uprawnień z tym związanych.

Poprzez korzystanie z serwisu bez zmieniania ustawień prywatności w twojej przeglądarce internetowej wyrażasz zgodę na przechowywanie w Twoim urządzeniu końcowym plików cookies i innych podobnych technologii służących do dopasowywania.