Kopernik i obrona Olsztyna przed Krzyżakami. Jaką rolę w ostatniej wojnie z zakonem odegrał słynny astronom?

Strona główna » Nowożytność » Kopernik i obrona Olsztyna przed Krzyżakami. Jaką rolę w ostatniej wojnie z zakonem odegrał słynny astronom?

W grudniu 1519 roku wybuchła ostania wojna polsko-krzyżacka. W jej trakcie wojska zakonu między innymi bezskutecznie oblegały Olsztyn. Niebagatelną rolę w obronie miasta odegrał Mikołaj Kopernik.

Mimo zabiegów dyplomatycznych papieża Leona X, który chciał pokoju między zakonem a Polską, wielki mistrz Albrecht dążył do wojny i zdobycia całych Prus dla siebie. Propozycje pokojowe zostały storpedowane z racji powiązań rodzinnych legata, dominikanina Nikolausa von Schönberga.


Reklama


Reprezentował on nie tyle papieża, co państwo krzyżackie, którego dostojnikiem był jego brat. Król Zygmunt I długo, może zbyt długo, zwlekał z siłowym rozwiązaniem konfliktu i ukróceniem militarnych zapędów siostrzeńca. Sam miał głowę zajętą swymi zaślubinami. Po śmierci królowej Barbary długo szukał odpowiedniej kandydatki na żonę i królową Polski.

Wybuch wojny

Cesarz proponował swoją wnuczkę, którą jednak poślubił król Francji Franciszek I. Drugą kandydatką była dziedziczka księstwa Bari, 25-letnia Bona z rodu Sforzów. I tak Zygmunt, liczący wówczas 51 lat, poślubił dwa razy młodszą od siebie księżniczkę, która nie tylko przywiozła ze sobą ludzi kultury głoszących idee renesansu (co zaowocowało przebudową Wawelu w stylu włoskim), nieznane wcześniej w Polsce warzywa, ale też szybko wzięła króla pod pantofel. Stopniowo przejęła ster rządów.

Wojna z krzyżakami fatalnie odbiła się na skarbcu Zygmunta I (Hans von Kulmbach).
Portret Zygmunta I przypisywany Hansowi von Kulmbachowie (domena publiczna)..

W 1519 roku cierpliwość Polaków w stosunku do wielkiego mistrza zakonu niemieckiego się skończyła. Król wezwał Albrechta do Torunia, żądając złożenia hołdu. Wielki mistrz odmówił. 11 grudnia 1519 sejm w Toruniu uchwalił rozpoczęcie wojny z zakonem.

Polskie wojska wkroczyły do Prus Krzyżackich 30 grudnia. 1 stycznia 1520 roku proboszcz Szymbarku koło Iławy Nicolaus Schönborn otworzył bramy zamku kapituły pomezańskiej przed oddziałami królewskimi.

Tego samego dnia oddziały zakonu zbrojnie wkroczyły na Warmię, zajmując Braniewo. Nieślubny syn Łukasza Watzenrodego, Filip Teschner, sprawujący w tym czasie urząd burmistrza Braniewa, bez walki poddał miasto Krzyżakom. Zamek obsadziła załoga pod dowództwem Friedricha von Heydecka.

Poselstwo Kopernika

Biskup Fabian Tettinger, dawny szpieg krzyżacki, początkowo usiłował zachować neutralność, zwłaszcza że wielki mistrz obiecywał szanować prawa biskupa. Po zajęciu Braniewa przez Krzyżaków biskup wysłał poselstwo do wielkiego mistrza Albrechta z zarzutem bezprawnego wtargnięcia na Warmię.


Reklama


Posłami byli Jan Sculteti i Mikołaj Kopernik. Sculteti pochodził z Królewca i należał do najstarszych kanoników fromborskich. Studiował w Kolonii i Heidelbergu, gdzie był wykładowcą, a potem rektorem. Cieszył się poparciem cesarza Maksymiliana I. Kopernik jako prawnik i logicznie myślący uczony mógł znaleźć dobre kontrargumenty na słowa Krzyżaków.

Jako posłowie do wielkiego mistrza Sculteti i Kopernik wyrazili zdumienie i ubolewanie, że wojska krzyżackie podjęły wojenne kroki wobec bezbronnej Warmii. Wzywali wielkiego mistrza, żeby zwrócił Braniewo i podjął negocjacje z królem polskim.

Artykuł stanowi fragment książki Piotra Łopuszańskiego pt. Mikołaj Kopernik. Nowe oblicze geniusza (Wydawnictwo Fronda 2022).
Artykuł stanowi fragment książki Piotra Łopuszańskiego pt. Mikołaj Kopernik. Nowe oblicze geniusza (Wydawnictwo Fronda 2022).

Albrecht cynicznie twierdził, że musi bronić ziemi biskupstwa przed polskimi zakusami. Nie zamierzał oddać Braniewa, bo – jak twierdził – biskupstwo podlega papieżowi i… Zakonowi Najświętszej Marii Panny (co nie było prawdą).

Przy okazji wezwał biskupa Fabiana do oddania mu reszty miast warmińskich. Wielki mistrz odmówił też spotkania z Zygmuntem I. Uznał, że może jedynie wysłać pełnomocnika, którym miał zostać biskup pomezański, Hiob Dobeneck.


Reklama


Biskup Fabian po stronie Korony

23 stycznia 1520 roku Krzyżacy pod komendą Friedricha Heydecka podjęli próbę zdobycia Fromborka. Umocnionego wzgórza z katedrą i kuriami wewnętrznymi nie zdobyli, natomiast spalili miasteczko i kurie zewnętrzne kanoników, w tym kurię Mikołaja Kopernika.

W związku z tym biskup Fabian ostatecznie opowiedział się po stronie Korony. Zgodził się na obsadzenie zamków przez polskie załogi. Obsadzono Lidzbark, Reszel, Barczewo, Dobre Miasto i inne miasta. Wojska nie wysłano tylko do Olsztyna i Biskupca. Heydeck groził, że ponownie spróbuje zdobyć Frombork i „tak zniszczyć to gniazdo, aby tego lata żaden ptak nie mógł się w nim zagnieździć”.

Biskup warmiński Fabian Luzjański (domena publiczna).
Biskup warmiński Fabian (domena publiczna).

Kanonicy w pośpiechu opuścili więc „gród Pani”. Część z nich, np. Tiedemann Giese, pojechała do Gdańska, inni, w tym Jan Sculteti, schronili się w Elblągu. Kopernik zaś pojechał do Olsztyna. Będąc administratorem kapituły, doktor Mikołaj przebywał tu do listopada 1519 roku. Wracał więc po krótkiej przerwie. Nowym administratorem został Jan Krapitz (albo Crapitz zwany Chrapickim), ale to Kopernik przygotował zamek do obrony przed ewentualnym atakiem wojsk zakonnych.

List Kopernika do biskupa Tettingera

Jako kanclerz kapituły wypomniał biskupowi Tettingerowi, że „zrzucił znowu” na kanoników troskę o Kościół warmiński. W liście z 29 kwietnia 1520 roku pisał, że „większą nadzieję i zaufanie” kapituła pokładała w biskupie Fabianie. Podkreślał, że zanim kanonicy opuścili Frombork, zaopatrzyli warownię w broń i żywność. Kopernik pisał m.in.


Reklama


[…] przygotowaliśmy ołów, pociski, hakownice, siarkę, saletrę i inne rzeczy konieczne, w takiej ilości, na jaką zezwalało to nagłe zamieszanie i brak czasu. Wydaliśmy na to wszystkie pieniądze naszej piekarni […] i spodziewaliśmy się, że dostaniemy ich jeszcze więcej od Waszej Przewielebności, ponieważ pamiętaliśmy o jego przyrzeczeniach.


Reklama


Mikołaj Kopernik w imieniu konfratrów zalecał biskupowi, żeby zwrócił się o pomoc do hetmana (zapewne Firleja) i aby „przez dalszą zwłokę” w obsadzeniu zamków biskup „nie wywoływał niebezpieczeństwa”. Surowy ton listu świadczył o tym, że biskup okazał się człowiekiem niezdolnym do obrony Warmii. Tymczasem Kopernik wyrastał na rzeczywistego przywódcę w biskupstwie.

Polska ofensywa

Obawiał się, że Olsztyn i Dobre Miasto nie miały wystarczającej załogi do obrony. 14 czerwca Kopernik wyraził zdziwienie, że Fabian opuścił Lidzbark i bez narady z kapitułą chce zawrzeć pokój z zakonem. Kopernik przestrzegał, by nie ufać Albrechtowi.

Wielkie historie co kilka dni w twojej skrzynce! Wpisz swój adres e-mail, by otrzymywać newsletter. Najlepsze artykuły, żadnego spamu.

Przypomniał Fabianowi, żeby „nie starał się o listy z pieczęciami i obietnicami etc. człowieka, który tylekroć oszukał, lecz raczej w zamian za straty poniesione przez kościół, uzyskał jakieś miasto i dobra, które – jak mówią – należały kiedyś do kościoła”.

Albrecht Hohenzollern liczył na pomoc zbrojną z państw Rzeszy i Danii, którą organizował Dietrich von Schönberg. Pomoc ta jednak nie nadeszła. Krzyżacy zajęli Melzak, później odzyskany przez Polaków i ponownie utracony. Polskie wojska pod dowództwem hetmana wielkiego koronnego Mikołaja Firleja początkowo skupiły swoje działania na terenie Pomezanii.

Polscy żołnierze z okresu ostatniej wojny z Krzyżakami wg Jana Matejki (domena publiczna).
Polscy żołnierze z okresu ostatniej wojny z Krzyżakami wg Jana Matejki (domena publiczna).

Polacy zdobyli Kisielice, Susz, Iławę. Potem Firlej oblegał Pruski Holląd (Pasłęk), Kwidzyn, stolicę biskupstwa pomezańskiego, który skapitulował 16 marca 1520 roku. Poddała się też załoga zamku kapituły pomezańskiej w Szymbarku koło Iławy. Biskup Hiob Dobeneck złożył ślubowanie wierności i posłuszeństwa Zygmuntowi I.

Oddziały polskie oblegały zamek w Działdowie i Nidzicę. Wojsko pod dowództwem Zbigniewa Wilkanowskiego zdobyło Dąbrówno. Miasto uznało króla Zygmunta za swego pana. Skapitulował Morąg, zdobyto Miłomłyn i Zalewo nad jeziorem Ewingi. Wojska polskie z czeskimi najemnikami ruszyły na północ Prus Zakonnych. Zdobyły Świętomiejsce, Pokarmin, Górowo Iławeckie i dotarły w okolice Królewca, stolicy zakonu. Gdańszczanie z morza zaatakowali Bałgę i Kłajpedę.


Reklama


Cywilny dowódca obrony Olsztyna

W tej sytuacji Albrecht zgodził się na rokowania. Przybył do Torunia, ale gdy otrzymał wiadomość o pomocy, jakiej udzieliła zakonowi Lubeka, szybko wrócił do Królewca. W Brandenburgii szykowały się oddziały zaciężne, które niebawem zaatakowały Chojnice, Starogard i Tczew.

W październiku wojska krzyżackie wtargnęły na środkową Warmię. Dotarły do Lidzbarka, którego bronił biskup Fabian Tettinger wraz z polskimi oddziałami rotmistrza Jakuba Sęcygniewskiego.

Zamek biskupi w Lidzbarku Warmińskim (MOs810/CC BY-SA 4.0).
Zamek biskupi w Lidzbarku Warmińskim (MOs810/CC BY-SA 4.0).

W listopadzie 1520 roku Kopernik zastąpił Jana Krapitza na stanowisku administratora. Został cywilnym dowódcą zamku w Olsztynie. Stuosobowym oddziałem wojsk zaciężnych dowodził Paweł Dołuski.

16 listopada 1520 roku w imieniu kapituły Mikołaj Kopernik pisał do króla polskiego, „Najjaśniejszego Władcy i Pana, Zygmunta z Bożej łaski Króla Polski, Wielkiego Księcia Litwy, Pana i Dziedzica Rusi i Prus itd. Pana Naszego Najłaskawszego”:


Reklama


Najjaśniejszy Władco i Panie, Panie Najłaskawszy. Pragniemy polecić Waszemu Świętemu Majestatowi nasze najpokorniejsze służby. Wczoraj wieczorem wrogowie Waszego Królewskiego Majestatu zagarnęli Dobre Miasto (Gutstadt), wprawdzie nieźle zabezpieczone murami, lecz mające niedostateczną załogę.

Z tego powodu słusznie niepokoimy się, bowiem sami także nie jesteśmy dostatecznie zabezpieczeni przeciw takiemu atakowi i obawiamy się, że wrogowie tak już bliscy wkrótce także nas okrążą. Jest z nami szlachetnie urodzony pan Paweł Dołuski (Dolusky) z ledwie stu zbrojnymi”.

Prośba o królewską pomoc

Dołuski napisał do rotmistrza królewskiego Jakuba Sęcygniewskiego o przysłanie wsparcia. Również mieszkańcy Dobrego Miasta prosili o pomoc. Sęcygniewski odpisał, że sam ma mało ludzi i nie może nikogo przysłać – ani do Olsztyna, ani do Dobrego Miasta. Krzyżacy 16 listopada stanęli pod Ornetą, która padła po ośmiu dniach. Kopernik tak pisał do króla będącego w Bydgoszczy:

Świadomi zaś jesteśmy, że niebezpieczeństwo grozi także Lidzbarkowi, podobnie jak całemu kościołowi Warmińskiemu. Dlatego pokornie błagamy Wasz Święty Majestat, aby raczył jak najśpieszniej przybyć nam z pomocą i skutecznie wesprzeć.

XVII-wieczne wyobrażenie Mikołaja Kopernika (domena publiczna).
XVII-wieczne wyobrażenie Mikołaja Kopernika (domena publiczna).

Pragniemy bowiem czynić to, co przystoi ludziom szlachetnym i uczciwym oraz bez reszty oddanym Waszemu Majestatowi, nawet jeżeli trzeba byłoby znieść najgorsze. Pod opiekę tegoż Majestatu uciekając, polecamy Mu całość naszego mienia i nas samych powierzamy.

(tłum. moje)

Warto zwrócić uwagę zarówno na treść, jak i formę listu. Kopernik w imieniu obrońców Olsztyna i innych zamków biskupstwa zwracał się do króla Polski jako do swego władcy. Prosił o pomoc, zapewniając, że obrońcy sami też nie poskąpią wysiłków.


Reklama


Już wcześniej kapituła zwracała się do Zygmunta I. W lipcu 1516 roku ówczesny kanclerz (Tiedemann Giese) prosił o pomoc w związku z napadem rozbójników z Prus Krzyżackich wspieranych przez wielkiego mistrza. Ludwik Antoni Birkenmajer w 1910 roku w czasopiśmie „Lamus”, a następnie w Wyborze pism Kopernika przypisał autorstwo tego listu astronomowi.

List przejęty przez Krzyżaków

Hans Schmauch zbadał rękopis listu (odnalezionego przez Birkenmajera w Szwecji) i uznał, że w imieniu kapituły napisał go Giese. Jednocześnie zakwestionował tezę Birkenmajera, że astronom poczuwał się do obywatelstwa polskiego. Niemiecki historyk negował przy tym fakt, że Kopernik zaangażował się w walkę przeciw zakonowi krzyżackiemu. List z 16 listopada 1520 roku poświadcza, że dla Mikołaja Kopernika król Polski był też jego królem.

Podobizna Kopernika z książki Philosophes et Savants de differents Pays (domena publiczna).
Kopernik uważał Zygmunta I za swojego króla (domena publiczna).

List pisany przez Kopernika 16 listopada 1520 roku do Zygmunta I przejęli Krzyżacy, dlatego przez długi czas przechowywano go w archiwum w Królewcu, a po II wojnie światowej znalazł się w Staatliches Archivlager w Getyndze. Treść listu przeczy tezom Schmaucha o stosunku Kopernika i kapituły do Polski i króla.

Również 16 listopada młody kanonik warmiński Leonard Niederhof, który wsławił się osobistym udziałem w walkach o Melzak, wysłał z Olsztyna list o upadku Dobrego Miasta do archidiakona krakowskiego Jana Konarskiego i do biskupa włocławskiego Macieja Drzewickiego – który był jednym z kandydatów na biskupa warmińskiego po śmierci Łukasza Watzenrodego.


Reklama


Wspominał w nich o piśmie do króla. Prosił o udzielenie pomocy posłańcowi w dotarciu do władcy. Argumentował, że jeśli padnie Lidzbark, to także słabo zaopatrzony zamek w Olsztynie może być zdobyty przez wrogów. Również te listy zostały przechwycone przez oddziały krzyżackie i potem trafiły do archiwum w Królewcu.

Wsparcie dla Olsztyna

Z Elbląga dotarła pomoc, oddział piechoty dowodzony przez Czecha Henryka Peryka z Janowic, który został starostą, czyli wojskowym dowódcą miasta. Współpraca z Kopernikiem ułożyła się doskonale. Peryk wiedział, co do niego należy, doktor Mikołaj dwoił się i troił, żeby zapewnić zamkowi i miastu ochronę. Miał autorytet wśród żołnierzy Peryka i wśród mieszkańców zamku.

Zamek Kapituły Warmińskiej w Olsztynie (Ewelina Salutzka/CC BY 3.0).
Zamek Kapituły Warmińskiej w Olsztynie (Ewelina Salutzka/CC BY 3.0).

W grudniu do Olsztyna dotarł oddział jazdy litewskiej (700 koni) pod dowództwem rotmistrza Zbigniewa Słupeckiego. Oddział ten patrolował okolice i obserwował ruchy wojsk krzyżackich. Widząc, że zamek szykuje się do zbrojnej obrony, większość kanoników opuściła Olsztyn. Jan Sculteti, Baltazar Stockfish i Aleksander Sculteti schronili się w Elblągu. Część, w tym Giese, pojechała do Gdańska.

W Olsztynie pozostali tylko dwaj: Mikołaj Kopernik i również torunianin Henryk Snellenberg. To on razem z Niederhofem brał udział w walkach o Melzak. Nie odznaczał się jednak prawym charakterem, o czym wkrótce przekonał się astronom.


Reklama


Przygotowania do obrony

W mieście brakowało dział i ołowiu. Żywności było za mało, kończyła się sól (która służyła do konserwowania mięsa). Doktor Mikołaj poprosił Jana Scultetiego, by wysłał do Olsztyna ołów do odlewania kul. W jednym z listów Kopernik dzielił się osobliwym wrażeniem, jakie sprawił sen, który go nawiedził jednej z nocy. Zapewne poczucie zagrożenia i fakt, że biskup okazał się człowiekiem słabym, wywołały w Koperniku uczucie niepewności i lęku.

Sculteti starał się wyjaśnić, co znaczył sen astronoma. Niestety nie znamy listu Kopernika z opisem snu. Znana jest jedynie odpowiedź Scultetiego, w której interpretował sen jako wyraz obawy przez atakiem Krzyżaków i echo konfliktu z biskupem.

Artykuł stanowi fragment książki Piotra Łopuszańskiego pt. Mikołaj Kopernik. Nowe oblicze geniusza (Wydawnictwo Fronda 2022).
Artykuł stanowi fragment książki Piotra Łopuszańskiego pt. Mikołaj Kopernik. Nowe oblicze geniusza (Wydawnictwo Fronda 2022).

Z korespondencji ze Scultetim wiadomo, że Kopernik irytował się, że sędziwy kanonik wysłał do Olsztyna działa ściągnięte z innych miast Warmii, zamiast je kupić. Kopernik wysłał Snellenberga po hakownice. W lutym 1521 roku dotarło do zamku 17 hakownic, co zwiększyło możliwości obrony.

Nieudany krzyżacki szturm

Wielki mistrz z zajętego przez Krzyżaków Dobrego Miasta wysłał do obrońców Olsztyna ultimatum z żądaniem kapitulacji. W przeciwnym razie miasto miało zostać zniszczone. Żądanie Albrechta Kopernik i wojskowi dowódcy miasta odrzucili. Henryk Peryk ze swoim oddziałem ruszył w stronę Dobrego Miasta i stoczył potyczkę z wojskiem zakonu.


Reklama


Zwyciężył i wziął do niewoli kilku jeńców. Wbrew temu, co pisze Robert Frost, Krzyżacy nie zdobyli Olsztyna. Wojska zakonne ruszyły przez Olsztynek i Dąbrówno i skierowały się na Lubawę, siedzibę biskupa chełmińskiego. Zdobyły Nowe Miasto (Lubawskie). Ponieważ polskie wojska pod komendą Sęcygniewskiego szły za oddziałami krzyżackimi, Albrecht zdecydował się wrócić do Królewca.

26 stycznia dowódca załogi krzyżackiej z Dobrego Miasta, Wilhelm von Schaumburg, podjął próbę zdobycia Olsztyna. Próba się nie powiodła „z powodu braku drabin”, jak potem tłumaczył. Nic dziwnego: mury kurtynowe zamku w Olsztynie miały 12 metrów wysokości, tyle co czteropiętrowa kamienica.

Koniec wojny

W tym czasie Polacy zburzyli zamek w Pasłęku, a działa wywieźli do Elbląga. Krzyżacy stracili ważny punkt warowny w Prusach Górnych. Plany wielkiego mistrza zmierzające do podbicia Prus Królewskich nie powiodły się.

Zniszczone miasta, spalone wsie, zrabowane zboże to rezultat wojny, jaką prowadził na Warmii i w biskupstwie chełmińskim. Także polskie oddziały nie oszczędzały terenów Prus krzyżackich. Nastąpiła blokada portów, a polskie wojsko niszczyło zaplecze państwa zakonnego.

Traktat krakowski kończący ostatnią wojnę polsko-krzyżacką (Azgar/domena publiczna).
Traktat krakowski kończący ostatnią wojnę polsko-krzyżacką (Azgar/domena publiczna).

Obie strony chciały rozejmu, chociaż to Polska w tej wojnie wygrywała. Podkanclerzy Piotr Tomicki domagał się, by zakonowi zadać ostateczny cios i nie podpisywać teraz rozejmu. Zygmunt miał jednak dosyć wojaczki.

W 1521 roku podpisano rozejm, naruszany zresztą przez Krzyżaków, na co skarżyła się kapituła (piórem Tiedemanna Giesego). W 1525 roku zawarto pokój.

Przeczytaj również o wojnie trzynastoletniej. Jak Polska złamała krzyżacką potęgę?


Reklama


Źródło

Artykuł stanowi fragment książki Piotra Łopuszańskiego pt. Mikołaj Kopernik. Nowe oblicze geniusza. Ukazała się ona nakładem Wydawnictwa Fronda w 2022 roku.

Nowe oblicze genialnego astronoma

Autor
Piotr Łopuszański

Reklama

Wielka historia, czyli…

Niesamowite opowieści, unikalne ilustracje, niewiarygodne fakty. Codzienna dawka historii.

Dowiedz się więcej

Dołącz do nas

Kamil Janicki

Historyk, pisarz i publicysta, redaktor naczelny WielkiejHISTORII. Autor książek takich, jak Pańszczyzna. Prawdziwa historia polskiego niewolnictwa, Damy złotego wiekuDamy Władysława Jagiełły czy Epoka hipokryzji czy Seryjni mordercy II RP. Jego najnowsza pozycja to Damy srebrnego wieku (2022).

Rafał Kuzak

Historyk, specjalista od dziejów przedwojennej Polski, mitów i przekłamań. Współzałożyciel portalu WielkaHISTORIA.pl. Autor kilkuset artykułów popularnonaukowych. Współautor książek Przedwojenna Polska w liczbach, Okupowana Polska w liczbach oraz Wielka Księga Armii Krajowej. Zajmuje się również fotoedycją książek historycznych, przygotowywaniem indeksów i weryfikacją merytoryczną publikacji.

Wielkie historie w twojej skrzynce

Zapisz się, by dostawać najciekawsze informacje z przeszłości. Najlepsze artykuły, żadnego spamu.

Drodzy Czytelnicy! Nasza strona (jak niemal wszystkie inne) wykorzystuje pliki cookies i podobne technologie, między innymi po to, by dostosowywać treści reklamowe do zainteresowań i preferencji użytkowników. Aby to robić, potrzebujemy Waszej zgody.

Klikając przycisk "Przejdź do serwisu" lub zamykając to okno za pomocą przycisku "x" wyrażasz zgodę na przetwarzanie przez Ingens Media Sp. z o.o. oraz naszych zaufanych partnerów, twoich danych osobowych zapisanych w plikach cookies i innych podobnych technologiach w celu marketingowym, obejmującym w szczególności wyświetlanie spersonalizowanych reklam.

Zgoda nie jest obowiązkowa. Możesz też w dowolnym momencie ją cofnąć. Szczegóły dotyczące naszej polityki prywatności, zakresu zgód, a także wycofania i niewyrażenia zgody znajdziesz w naszej polityce prywatności. Tam też znajdziesz informacje na temat zasad przetwarzania danych oraz twoich uprawnień z tym związanych.

Poprzez korzystanie z serwisu bez zmieniania ustawień prywatności w twojej przeglądarce internetowej wyrażasz zgodę na przechowywanie w Twoim urządzeniu końcowym plików cookies i innych podobnych technologii służących do dopasowywania.