Najgorsi mężowie wśród nazistów. Dygnitarzom Hitlera kochanki nie wystarczały, chcieli poligamii

Najbliższym współpracownikom Hitlera nie wystarczały związki z jedną kobietą. Zdradzali żony nagminnie i jawnie. Niektórzy zmanipulowali je do tego stopnia, że… same opowiadały się za tym, by zalegalizować poligamię.

Gdy Martin Bormann wybrał na swą małżonkę Gerdę Buch, złośliwcy uważali, że zrobił to głównie z wyrachowania. Ojciec młodej kobiety, Walter Buch, został w 1927 roku mianowany szefem USCHLA, nazistowskiego sądu partyjnego.


Według wielu osób taki teść będzie dla Bormanna trampoliną do sukcesu. Szybko jednak okazało się, że Martin (który w przyszłości miał stać się jedną z najważniejszych figur w partyjnej hierarchii i osobą najbliższą Hitlerowi) sam radził sobie świetnie i piął się po szczeblach kariery bez niczyjej pomocy.

Światopogląd Gerdy był całkowicie ukształtowany przez nazizm, być może dlatego zgodziła się na otwarte małżeństwo, przy czym otwarte tylko jednostronnie – zdradzać na prawo i lewo mógł Bormann, ale nie ona.

Martin Bormann na fotografii z 1934 roku.
Martin Bormann na fotografii z 1934 roku.

Jak pisze Wyllie James w książce Żony nazistów. Kobiety kochające zbrodniarzy:

Bormann był mężczyzną o ogromnym i niepohamowanym libido, którego nie próbował w żaden sposób kontrolować. Zaspokajał swój popęd seksualny, kiedy i gdzie tylko mógł, nie przejmując się przy tym konwenansami.


Poligamia za zgodą żony

Jurność Bormanna nie minęła bynajmniej wraz ze ślubem. Utrzymywał liczne stosunki pozamałżeńskie, co Gerda znosiła z właściwą sobie pokorą. Mężczyzna nawiązał bardzo intensywny romans między innymi z młodszą od siebie o 14 lat aktorką Manją Behrens.

Związek ten najlepiej znany jest z korespondencji małżeństwa Bormannów, gdzie kochanka nazywana jest tajemniczo „M.”. Już sam fakt, że żona pisze z mężem o jego ulubionej kochance, zakrawa na absurd.

Przeczytaj też: Naziści zajęli część Wielkiej Brytanii. Jak dowiedli światu, że ludność podbitego kraju ich popiera?

Gerda pisała między innymi, że lubi „M.” i cieszy się, że przypadła ona do gustu dzieciom. Chwaliła ją także za to, że jest dobrą, bardziej praktyczną od niej samej gospodynią domową.

Radziła przy tym mężowi, że ona sama i jego kochanka nie powinny być w ciąży w tym samym roku, by zawsze miał on przy sobie mobilną (sic!) kobietę. Doszło nawet do tego, że Manja na pewien czas zamieszkała z małżeństwem w Obersalzbergu, by żyć z nimi w przedziwnym trójkącie.

Artykuł powstał między innymi w oparciu o książkę Wyllie James pod tytułem Żony nazistów. Kobiety kochające zbrodniarzy (Wydawnictwo Agora 2020).

Wyprana z własnych poglądów Gerda była nawet gotowa zgodzić się na poligamię, byle tylko kobiety pozbawione przez wojnę mężów mogły rodzić małych aryjczyków: „Byłoby dobrze, gdyby po zakończeniu tej wojny wprowadzono prawo (…), które pozwalałoby zdrowym, wartościowym mężczyznom mieć dwie żony”te słowa żony Bormanna przytacza Wyllie James.

Zazdrośnik Goebbels

Magda i Joseph Goebbelsowie byli bez wątpienia jednym z najbardziej znanych małżeństw wśród nazistów. Stało się tak między innymi ze względu na ich bliskie relacje i częste spotkania, także na gruncie towarzyskim, z Adolfem Hitlerem.

Martin Bormann (na zdjęciu stoi z podpierając się pod boki) zdradzał żonę na prawo i lewo (Bundesarchiv//CC-BY-SA 3.0).
Martin Bormann (na zdjęciu stoi z podpierając się pod boki) zdradzał żonę na prawo i lewo (Bundesarchiv//CC-BY-SA 3.0).

Związek pary został skonsumowany w lutym 1931 roku i od samego początku był pełen emocji. Wstrząsała nim zwłaszcza zazdrość. Niski, chudy, utykający (od dzieciństwa miał zdeformowaną nogę) Goebbels, nie mógł znieść myśli, że atrakcyjna, dbająca o siebie Magda, mogłaby spotykać się z kimś innym.

Jak pisze Wyllie James, od siebie Goebbels nie wymagał jednak wierności:


(…) odrzucał monogamię jako przestarzały burżuazyjny konwenans i nie czynił tajemnicy ze swojego nienasyconego apetytu seksualnego. Magda doskonale wiedziała, że Goebbels ma reputację bezwstydnego kobieciarza, pamiętała też jednak, że jest dynamiczny, zmotywowany i obyty w świecie (…).

To była zła decyzja

Gdy po latach, już jako matka gromadki dzieci Magda była nieustannie zdradzana, z pewnością nie raz żałowała, że to właśnie Josepha wybrała na swojego drugiego męża.

Niski i wątłej postury Goebbels był chorobliwie zazdrosny o żonę. Sam jedna nie zamierzał być jej wierny (domena publiczna).
Niski i wątłej postury Goebbels był chorobliwie zazdrosny o żonę. Sam jedna nie zamierzał być jej wierny (domena publiczna).

Magda Goebbels, choć zadbana i mająca w kraju niepodważalną pozycję, urodziła ministrowi propagandy III Rzeszy aż sześcioro dzieci: Helgę, Hildegardę, Helmuta, Hedwig, Holdine i Heidrun.

Przez całe lata była albo w ciąży, albo w połogu, cierpiała na wiele problemów zdrowotnych (silne bóle głowy, czy problemy z sercem, które nasilały się zawsze, gdy spodziewała się dziecka).


I tak jak wcześniej w swoich dziennikach Joseph pisał, że przebywając z Magdą czuje się niczym we śnie pełnym niewypowiedzianej rozkoszy, tak później zdarzało mu się odnotowywać, że nie może już wytrzymać w domu, a nastroje żony są nie do zniesienia.

Same wpisy w dzienniku, to oczywiście jeszcze nic. Najwięcej krzywdy i przykrości swojej połowicy Goebbels sprawiał nieustannymi romansami. Kobieta próbowała czasami udawać sama przed sobą, że nic się nie dzieje, jednak gdy pewnego razu spotkała kochankę męża przy śniadaniu, nie mogła już chyba mieć lepszego dowodu.

Magda Goebbels wielokrotnie żałowała, że wzięła ślub z Josephem. Na zdjęciu z 1937 roku rozmawia z Józefem Lipskim, polskim ambasadorem w Berlinie (domena publiczna).
Magda Goebbels wielokrotnie żałowała, że wzięła ślub z Josephem. Na zdjęciu z 1937 roku rozmawia z Józefem Lipskim, polskim ambasadorem w Berlinie (domena publiczna).

O jeden romans za dużo

O ile mniejsze miłostki znosiła względnie spokojnie, o tyle romans z aktorką Lídą Baarovą przebrał wszelką miarę. Doszło do tego, że Goebbels i jego kochanka poinformowali Magdę o swoim związku i tym, że sprawa jest poważna (jak to określili: „na stałe”). Zszokowana Magda zaniemówiła.

Wyllie James w Żonach nazistów tak opisuje tę sytuację:


Uznawszy jej milczenie za dobry znak, Goebbels zorganizował weekend na swoim jachcie. Widok Baarovej opalającej się na pokładzie i zachowującej tak, jakby już wygrała bitwę, okazał się dla Magdy nie do zniesienia, opuściła więc statek.

Wkrótce potem, podczas wyjątkowo szczerej rozmowy z Emmy, Magda nazwała swego męża „diabłem w ludzkiej skórze”.

Wielkie historie co kilka dni w twojej skrzynce! Wpisz swój adres e-mail, by otrzymywać newsletter. Najlepsze artykuły, żadnego spamu.

Pani Goebbels była już gotowa na drugi rozwód w życiu, Hitler nie wyraził jednak na to zgody. Pod jego naciskiem Goebbelsowie zostali z sobą aż do śmierci.

W 1945 roku Magda Goebbels, podobnie jak Eva Braun, podążyła za swoim mężem na tamten świat. Wcześniej zabiła też wszystkie swoje dzieci.

Przeczytaj również o volksliście na Górnym Śląsku. Nawet polski biskup zachęcał do podawania się za Niemców

Polecamy

Bibliografia

  1. Diane Ducret, Emmanuel Hecht, Ostatnie dni dyktatorów, Znak Horyzont 2014.
  2. Wyllie James, Żony nazistów. Kobiety kochające zbrodniarzy, Wydawnictwo Agora 2020.
  3. Klabunde, Magda Goebbels. Pierwsza dama Trzeciej Rzeszy, Prószyński i S-ka 2014.
  4. Volker Koop, Bormann.Pierwszy po bestii, Prószyński i S-ka 2015.

Ilustracja tytułowa: Martin Borman w drodze na ślub (materiały prasowe)

Autor
Zuzanna Pęksa
1 komentarz
Dołącz do dyskusji

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Wielka historia, czyli…

Niesamowite opowieści, unikalne ilustracje, niewiarygodne fakty. Codzienna dawka historii.

Dowiedz się więcej

Kamil Janicki

Historyk, pisarz i publicysta, redaktor naczelny WielkiejHISTORII. Autor książek takich, jak Damy polskiego imperium, Pierwsze damy II Rzeczpospolitej, Epoka milczenia czy Damy złotego wieku. Jego najnowsza pozycja to Damy przeklęte. Kobiety, które pogrzebały Polskę (2019).

Rafał Kuzak

Historyk, specjalista od dziejów przedwojennej Polski, mitów i przekłamań. Współautor książki „Wielka Księga Armii Krajowej”. Zastępca redaktora naczelnego WielkiejHISTORII. Zajmuje się również fotoedycją książek historycznych, przygotowywaniem indeksów i weryfikacją merytoryczną publikacji.

Aleksandra Zaprutko-Janicka

Historyczka i pisarka. Autorka książek poświęconych zaradności polskich kobiet w najtrudniejszych okresach naszych dziejów. W 2015 roku wydała „Okupację od kuchni”, a w 2017 – „Dwudziestolecie od kuchni”. Napisała też „Piękno bez konserwantów” (2016). Obecnie jest dziennikarką Interii.

Drodzy Czytelnicy! Nasza strona (jak niemal wszystkie inne) wykorzystuje pliki cookies i podobne technologie, między innymi po to, by dostosowywać treści reklamowe do zainteresowań i preferencji użytkowników. Aby to robić, potrzebujemy Waszej zgody.

Klikając przycisk "Przejdź do serwisu" lub zamykając to okno za pomocą przycisku "x" wyrażasz zgodę na przetwarzanie przez Ingens Media Sp. z o.o. oraz naszych zaufanych partnerów, twoich danych osobowych zapisanych w plikach cookies i innych podobnych technologiach w celu marketingowym, obejmującym w szczególności wyświetlanie spersonalizowanych reklam.

Zgoda nie jest obowiązkowa. Możesz też w dowolnym momencie ją cofnąć. Szczegóły dotyczące naszej polityki prywatności, zakresu zgód, a także wycofania i niewyrażenia zgody znajdziesz w naszej polityce prywatności. Tam też znajdziesz informacje na temat zasad przetwarzania danych oraz twoich uprawnień z tym związanych.

Poprzez korzystanie z serwisu bez zmieniania ustawień prywatności w twojej przeglądarce internetowej wyrażasz zgodę na przechowywanie w Twoim urządzeniu końcowym plików cookies i innych podobnych technologii służących do dopasowywania.