Polska Kazimierza Wielkiego. Oto czym król zasłużył sobie na swój przydomek

Strona główna » Średniowiecze » Polska Kazimierza Wielkiego. Oto czym król zasłużył sobie na swój przydomek

Kazimierz III zasiadał na tronie przez 37 lat. W tym czasie dokonał tak dużo, że potomni nadali mu przydomek Wielki. O tym, jak zmieniło się Królestwo Polskie pod jego rządami pisze profesor Grzegorz Kucharczyk w książce Polska. Dzieje państwa i narodu.

Obejmując tron po ojcu w 1333 roku, Kazimierz Wielki władał jedynie kadłubowym państwem polskim składającym się z dwóch – co prawda najważniejszych – dzielnic Polski: Małopolski i Wielkopolski, połączonych ziemią sieradzko-­łęczycką. Polska była wyczerpana długoletnimi walkami o tron w Polsce oraz wojnami toczonymi przez Łokietka z Brandenburgią, Krzyżakami i Czechami.


Reklama


Zjazdy w Wyszehradzie

Wciąż znajdowała się w niekorzystnym położeniu, niejako w kleszczach. Od północy zagrażało państwo krzyżackie, od południa Czechy rządzone przez Jana Luksemburskiego. Czechy, które nie tylko zagarnęły Śląsk, ale zgłaszały pretensje także do całej Polski.

W tej trudnej sytuacji pole manewru nowego władcy było mocno ograniczone, a polityka musiała być bardzo ostrożna. Kazimierz rozpoczął swoje panowanie od aktu koronacji, jeszcze w 1333 roku, potwierdzającym suwerenność Polski i jednocześnie odrzucającym pretensje Luksemburczyków.

Młody Kazimierz Wielki według Franciszka Ejsmonda. Drzeworyt z końca XIX wieku.

Król podjął również starania dyplomatyczne w celu rozbicia niebezpiecznej dla Polski koalicji krzyżacko­-czeskiej. W 1335 roku na zjeździe w Wyszehradzie uzyskał od króla Czech, za cenę 20 tysięcy kóp groszy praskich, zrzeczenie się pretensji do korony polskiej.

Król Polski postarał się także o wzmocnienie, odziedziczonych po ojcu, dobrych stosunków z Węgrami Andegawenów. Na drugim zjeździe w Wyszehradzie (1339) Kazimierz Wielki zawarł sojusz z Węgrami oraz zgodził się, by w razie jego śmierci bez męskiego potomka, tron w Polsce objął spokrewniony z Piastami przedstawiciel węgierskich Andegawenów.

Tak zabezpieczony Kazimierz Wielki rozpoczął w 1341 roku konflikt zbrojny z Czechami o Śląsk. Siła państwa polskiego nie była jednak wystarczająca, by osiągnąć zamierzony cel. W 1348 roku, na mocy pokoju w Namysłowie, król Polski oficjalnie uznał przynależność Śląska do Czech.

Kwestia krzyżacka

Do uregulowania pozostał jeszcze konflikt z Krzyżakami. Kazimierz Wielki zdawał sobie sprawę, że osłabiona Polska nie była jeszcze w stanie prowadzić skutecznej wojny z Krzyżakami (udowodniły to przecież wojny prowadzone przez Łokietka). Także w tej sprawie król musiał zdać się na działanie dyplomatyczne.


Reklama


Kazimierz doprowadził do procesu sądowego przeciw Krzyżakom, który odbył się w Warszawie w roku 1338. Trybunał obradujący pod przewodnictwem wysłanników papieskich skazał Krzyżaków na zwrot Polsce wszystkich zagrabionych ziem łącznie z Pomorzem oraz na zapłacenie wysokiego odszkodowania (pierwszy proces zakończył się w 1321 roku w Inowrocławiu i również przyznał rację Polsce).

Krzyżacy nie respektowali jednak wyroku sądu papieskiego, a Polska nie miała wystarczającej siły, by wymusić na nich przestrzeganie orzeczenia trybunału. W tej sytuacji Kazimierz Wielki zmuszony został do zawarcia w 1343 roku w Kaliszu pokoju z Krzyżakami.

Artykuł stanowi fragment książki Grzegorza Kucharczyka pt. Polska. Dzieje państwa i narodu (Bellona 2022).

Król zrzekł się na rzecz zakonu Pomorza Gdańskiego, a w zamian odzyskał utracone w 1332 roku Kujawy i ziemię dobrzyńską. O tym, że Kazimierz Wielki nigdy do końca nie pogodził się z myślą o utracie Pomorza, świadczyły używane przez niego pieczęcie. Władca Polski tytułował się na nich „panem i dziedzicem Pomorza”.

Zdobycze terytorialne

Panowanie Kazimierza Wielkiego to nie tylko straty terytorialne. Począwszy od 1340 roku, w szeregu wyprawach władca Polski przyłączył do swojego państwa Ruś Halicko-­Włodzimierską (Ruś Czerwoną), Wołyń i Podole.


Reklama


Te nabytki terytorialne nie tylko dwukrotnie powiększyły obszar Polski, ale przyniosły również dostęp do zyskownego handlu wschodniego (z rejonu Morza Czarnego), na którym bogaciły się przyłączone do Polski miasta, ze Lwowem na czele.

Rozszerzając granice Polski na południowym wschodzie, Kazimierz Wielki nie tracił z oczu ziem utraconych niegdyś przez Piastów na zachodzie i północy. W 1365 roku Polska rozciągnęła swoje zwierzchnictwo nad Santokiem i Drezdenkiem – ważnymi grodami odebranymi Brandenburczykom, a otwierającym drogę na Pomorze.

Polska za panowania Kazimierza Wielkiego (Poznaniak/CC BY-SA 3.0).

Kolejny postęp w tym kierunku uczynił polski władca w 1368 roku, przyłączając do Polski Wałcz, Czaplinek i Drahim. Pozwoliło to na odzyskanie przez Polskę bezpośredniego połączenia terytorialnego z Pomorzem Zachodnim, a równocześnie likwidowało łączność terytorialną między dwoma wrogami Polski: Brandenburgią i państwem krzyżackim.

Rozwój gospodarczy

Jak wspomnieliśmy na początku tego artykułu, Kazimierz Wielki odziedziczył państwo osłabione licznymi wojnami i wewnętrznie niejednolite. Wciąż widoczne były świeże ślady podziału dzielnicowego. Przed nowym władcą stanęło więc zadanie nie tylko wzbogacenia kraju, ale i jego wewnętrznego zjednoczenia (unifikacji).

Wielkie historie co kilka dni w twojej skrzynce! Wpisz swój adres e-mail, by otrzymywać newsletter. Najlepsze artykuły, żadnego spamu.

Władca robił wszystko, aby zwiększyć zamożność swoich poddanych – a tym samym zapewnić zwiększone dochody do swojego skarbu – na przykład poprzez wspieranie akcji lokacyjnej (zarówno wiejskiej, jak i miejskiej). To właśnie na okres panowania Kazimierza Wielkiego przypada szczytowe natężenie osadnictwa.

Swoją polityką król wspierał także interesy miast leżących na terenie jego królestwa. W tym celu udzielał największym polskim miastom prawa składu, które nakładało na zagranicznych kupców obowiązek handlowania swoim towarem w mieście obdarzonym takim prawem. Na polecenie króla stosowano również przymus drogowy, który zmuszał obcych kupców do korzystania (lub zakazywał korzystania) z pewnych dróg handlowych.


Reklama


Sposób myślenia króla o tym, że bogaci poddani sprzyjają bogactwu władcy, obrazowało zachowanie się króla wobec pewnej skargi kupców wrocławskich. Skarżyli się oni – a przypomnijmy, że Wrocław należał już do Czech – że król nie pozwala im swobodnie jeździć do Lwowa. Król odpowiedział na to, że Ruś zdobył dla swoich poddanych.

Dochody skarbu królewskiego zwiększały również rozwijane przez Kazimierza Wielkiego żupy wielickie (kopalnie soli w Wieliczce). Gospodarcze ujednolicenie ziem polskich wspierane było również przez decyzję króla o biciu jednolitej dla całej Polski monety – grosza. Kazimierz Wielki nie tylko dbał o to, by polskie miasta się bogaciły.

Grosz krakowski Kazimierza Wielkiego (Gabinet Numizmatyczny Damian Marciniak/CC BY-SA 4.0).
Grosz krakowski Kazimierza Wielkiego (Gabinet Numizmatyczny Damian Marciniak/CC BY-SA 4.0).

Ujednolicenie prawa

Starał się, by podlegały one władzy jedynie króla polskiego. W 1356 roku utworzył sąd najwyższy prawa niemieckiego na zamku krakowskim. Zakończyło to odwoływanie się miast polskich do Magdeburga od wyroków sądów ławniczych we wsiach i miastach lokowanych na prawie niemieckim.

Kolejnym osiągnięciem panowania Kazimierza Wielkiego było ujednolicenie prawa. Na jego polecenie ogłoszono zbiory praw (statuty) – osobno dla Małopolski (statut wiślicki) i dla Wielkopolski (statut piotrkowski), stanowiące próbę kodyfikacji różniących się od siebie postanowień prawa zwyczajowego, odziedziczonych po epoce rozbicia dzielnicowego.


Reklama


Wzrost dochodów skarbu królewskiego pozwolił na prowadzenie zakrojonej na szeroką skalę akcji umacniania obronności państwa. W czasie panowania Kazimierza Wielkiego wybudowano szereg dobrze ufortyfikowanych zamków obronnych – zwłaszcza na granicach z Czechami i Krzyżakami oraz w świeżo zdobytej Rusi Czerwonej.

Utworzenie Akademii Krakowskiej

Trwałość procesu wewnętrznego jednoczenia Polski gwarantować mogło posiadanie przez króla na służbie wykształconych urzędników. Właśnie z myślą o zapewnieniu dopływu ludzi przygotowanych do pracy dla zjednoczonego państwa, Kazimierz Wielki podjął dalekowzroczną decyzję o utworzeniu uniwersytetu w Krakowie. Po uzyskaniu potrzebnej zgody papieża, Akademia Krakowska została powołana do życia w 1364 roku.

O tym, że uniwersytet miał przede wszystkim dostarczać monarchii fachowych urzędników, świadczyła jego planowana struktura. Utworzono aż osiem katedr prawa, medycyna miała ich mieć dwie, a sztuki wyzwolone jedną. Nie powołano ani jednej katedry teologii i filozofii. Polski uniwersytet był drugim (po uniwersytecie w Pradze) w Europie Środkowej (w chwili zakładania Akademii Krakowskiej w Niemczech nie było jeszcze żadnego uniwersytetu).

Monarchia stanowa

Na okres panowania Kazimierza Wielkiego przypada ostateczne wykrystalizowanie się w Polsce monarchii stanowej, opartej na społeczeństwie podzielonym według kryterium stanowego. Oznaczało to także odejście od pojęcia monarchii patrymonialnej.

Kazimierz Wielki w wyobrażeniu Leopolda Löffle’a (domena publiczna).

Wykształciło się nowe pojęcie państwa, które przestało być osobistą własnością panującego, stanowiło zaś zbiór praw i obyczajów właściwych dla różnych grup społecznych (stanów), wspólną tradycję historyczną oraz terytoria, które zaliczono do ziem stanowiących dziedzictwo dynastii piastowskiej.

Ten zbiór nieprzedawnionych praw zarówno stanów, jak i państwa polskiego na zewnątrz, określano pojęciem Korony Królestwa Polskiego. Pojęcie to miało konkretne odniesienie do decyzji podejmowanych podczas panowania Kazimierza Wielkiego, a dotyczących zrzeczenia się pewnych ziem (Śląsk, Pomorze).


Reklama


Koronę Królestwa Polskiego rozumiano nie tylko jako ziemie aktualnie do niego należące, ale także te, które w powszechnym przekonaniu powinny wchodzić w jego skład, niezależnie od sytuacji politycznej i niezależnie od decyzji poszczególnych władców Polski. Taki sposób pojmowania Korony Królestwa Polskiego oznaczał zapowiedź podjęcia w przyszłości walki o utracone ziemie.

Przeczytaj również o synach Kazimierza Wielkiego. Król nie przewidział jak ponury spotka ich koniec

Źródło

Powyższy tekst stanowi fragment książki Grzegorza Kucharczyka pt. Polska. Dzieje państwa i narodu. Książka ukazała się w 2022 roku nakładem wydawnictwa Bellona 2022.

Niezwykle ciekawy i oryginalny zarys dziejów Polski

Autor
Grzegorz Kucharczyk

Reklama

Wielka historia, czyli…

Niesamowite opowieści, unikalne ilustracje, niewiarygodne fakty. Codzienna dawka historii.

Dowiedz się więcej

Dołącz do nas

Kamil Janicki

Historyk, pisarz i publicysta, redaktor naczelny WielkiejHISTORII. Autor książek takich, jak Pańszczyzna. Prawdziwa historia polskiego niewolnictwa, Wawel. Biografia, Warcholstwo czy Cywilizacja Słowian. Jego najnowsza książka toŚredniowiecze w liczbach (2024).

Rafał Kuzak

Historyk, specjalista od dziejów przedwojennej Polski. Współzałożyciel portalu WielkaHISTORIA.pl. Autor kilkuset artykułów popularnonaukowych. Współautor książek Przedwojenna Polska w liczbach, Okupowana Polska w liczbach oraz Wielka Księga Armii Krajowej.

Wielkie historie w twojej skrzynce

Zapisz się, by dostawać najciekawsze informacje z przeszłości. Najlepsze artykuły, żadnego spamu.