Powierzchnia II RP. Dlaczego tak trudno było określić, jak dużym państwem jest Polska?

Przebieg polskich granic pozostawał niepewny aż do 1924 roku. Przez niemal ¼ swojego istnienia II Rzeczpospolita była krajem bez ściśle ustalonego terytorium. Później też brakowało jasnej odpowiedzi na pytanie, jaka dokładnie jest powierzchnia kraju.

Traktat wyznaczający zasadniczą część polskiej granicy wschodniej podpisano 18 marca 1921 roku.


Reklama


Zgodnie z tak zwanym układem ryskim, kończącym wojnę polsko-bolszewicką, rubież między Rzeczpospolitą i Rosją Radziecką biegła w większości nieznacznie na wschód od linii drugiego rozbioru przeprowadzonego w 1793 roku. Do wymiany dokumentów ratyfikacyjnych doszło 30 kwietnia 1921 roku i wtedy też postanowienia weszły w życie.

Problem Wilna

Nadal nierozstrzygnięta pozostawała natomiast kwestia granicy z Litwą. Podczas ofensywy na Warszawę władze bolszewickie „podarowały” Wilno – wcześniej zajęte przez oddziały Wojska Polskiego – rządowi kowieńskiemu. Zobowiązania wobec Ententy przyjęte przez Polaków w chwili największego zagrożenia nie pozwalały zorganizować kolejnej, oficjalnej ofensywy na dawną stolicę Wielkiego Księstwa Litewskiego. Posunięto się do fortelu, choć szytego bardzo grubymi nićmi.

Generał Lucjan Żeligowski. To on jesienią 1920 roku zajął Wilno (domena publiczna)

Wilno zostało opanowane przez generała Lucjana Żeligowskiego, ponoć zbuntowanego przeciw przełożonym. Zgodnie z wolą mocodawców doprowadził on do powołania marionetkowej Litwy Środkowej. Państwa, które istniało tylko po to i tylko tak długo, by wyrazić wolę przyłączenia do Rzeczpospolitej.

8 stycznia 1922 roku zorganizowano wybory do Sejmu Wileńskiego. Frekwencja wyniosła 64%, Litwini gremialnie zbojkotowali głosowanie. W efekcie do parlamentu nie weszło żadne ugrupowanie opowiadające się za niezależnością bądź złączeniem z Litwą kowieńską. 77 na 106 posłów było wprost zwolennikami inkorporacji obszaru do Polski.


Reklama


Już na dziesiątym posiedzeniu, 22 lutego 1922 roku, Sejm Litwy Środkowej podjął oficjalną uchwałę, zgodnie z którą kraj „stanowił bez warunków i zastrzeżeń nierozerwalną część Rzeczypospolitej Polskiej”.

Czy naprawdę „ostatni fragment”?

Zdaniem historyka z Uniwersytetu Warszawskiego Pawła Skibińskiego był to „ostatni fragment niepodległej całości”. Na pewno ostatni tak ważny, ale wiele szczegółów wciąż pozostawało nierozstrzygniętych.

Poznajcie prawdę o tym jak żyli nasi pradziadkowie dzięki książce Przedwojenna Polska w liczbach (Bellona 2020).
Poznajcie prawdę o tym, jak żyli nasi pradziadkowie w książce Przedwojenna Polska w liczbach, przygotowanej przez zespół WielkiejHISTORII.pl.

Dopiero w 1923 roku mocarstwa zachodnie zaakceptowały traktat pokojowy między Polską i Rosją Radziecką. Tym samym do historii odeszła też koncepcja Małopolski Wschodniej jako tymczasowej kolonii, przyznanej Rzeczpospolitej tylko na 25 lat.

W 1924 roku Liga Narodów rozstrzygnęła jeszcze spór o przynależność Jaworzyny Tatrzańskiej, która w efekcie przypadła Czechom. Na tym zakończyło się kształtowanie granic odrodzonej Polski.

Wielkie historie co kilka dni w twojej skrzynce! Wpisz swój adres e-mail, by otrzymywać newsletter. Najlepsze artykuły, żadnego spamu.

Dlaczego długość granic II RP tylko „szacowano”?

Długość wszystkich rubieży kraju szacowano na 5397 kilometrów. Słowo „szacowano” jest tu jak najbardziej na miejscu. W 1925 roku Główny Urząd Statystyczny informował, że tylko granice z Niemcami i Związkiem Radzieckim zostały wyznaczone w terenie, w myśl podpisanych traktatów pokojowych. Dokładny bieg pozostałych rubieży określono na bazie map wojskowych, niekoniecznie dokładnych. Do 1933 roku łączna, oficjalna długość granic została podniesiona o przeszło sto kilometrów – do 5534.

Najdłuższa granica II RP

Zdecydowanie najdłuższa była lądowa granica Rzeczpospolitej z Republiką Weimarską – 1912 kilometrów.


Reklama


Dopiero na drugim miejscu znajdowały się Sowiety, stykające się z Polską na długości 1412 kilometrów. Trzecia była Czechosłowacja. Granica z nią miała 984 kilometry.

Powierzchnia przedwojennej Polski

W 1925 roku podawano, że łączna powierzchnia kraju wynosiła 388 279 kilometrów kwadratowych. Wartość tę też należy jednak traktować w przybliżeniu.

Mapa Polski z początu lat 20. XX wieku. Widać wydzieloną Litwę Środkową (Wilhelm Pokorny/domena publiczna).
Mapa Polski z początu lat 20. XX wieku. Widać wydzieloną Litwę Środkową (Wilhelm Pokorny/domena publiczna).

W kolejnych latach była nieznacznie korygowana – nie z uwagi na zmiany geopolityczne, ale nowe, w założeniu coraz dokładniejsze, obliczenia. W 1928 roku Polska miała już oficjalnie 388 390 kilometrów kwadratowych, w 1935 roku – 388 634 kilometry kwadratowe.

Nierówne części

Podkreśla się często, że niepodległa Rzeczpospolita składała się z trzech radykalnie odmiennych części, przez lata (a w pewnych zakresach aż do samego końca epoki) stosujących odmienne kodeksy karne i przepisy cywilne. To prawda.

Należy jednak podkreślić, że w żadnym razie nie były to części równe. Aż 69% powierzchni kraju przypadało na były zabór rosyjski, 20% na austriacki, a tylko 11% – na pruski.

Jedyna faktyczna zmiana granic po 1925 roku

Do faktycznych zmian granic – nie tylko w statystyce, ale i w terenie – doszło dopiero w październiku 1938 roku. Wykorzystując niemiecka agresję na Czechosłowację Polska dokonała siłowego zajęcia Zaolzia i drobnych obszarów na granicy ze Słowacją. W efekcie powierzchnia kraju powiększyła się o 1086 kilometrów kwadratowych.

Mapa Polski z podziałem administracyjnym na dzień 1 kwietnia 1939 roku (domena publiczna).
Mapa Polski z podziałem administracyjnym na dzień 1 kwietnia 1939 roku (domena publiczna).

Powierzchnia i granice Polski w 1939 roku

U schyłku epoki II Rzeczpospolita miała (nadal w przybliżeniu) 389 720 kilometrów kwadratowych. Była o 24,6% większa od III Rzeczpospolitej. W Europie była szóstym państwem po Związku Radzieckim, Niemczech, Francji, Hiszpanii i Szwecji.

W istotny – a jak miało się wkrótce okazać: też niezwykle niebezpieczny – sposób u schyłku lat 30. zmieniło się sąsiedztwo Polski. Łączna granica z imperium hitlerowskim – Niemcami, Protektoratem Czech i Moraw oraz Słowacją – miała 2638 kilometrów.


Reklama


Ogółem na aż 74,8% długości swoich granic Rzeczpospolita stykała się z agresorami, którzy uderzyli na nią we wrześniu 1939 roku. Kolejne 14% przypadało na tradycyjnie nieprzyjazną Litwę oraz już tylko pozornie wolne miasto Gdańsk.

****

Powyższy tekst przygotowałem na potrzeby książki Przedwojenna Polska w liczbach (Bellona 2020)To wspólna publikacja autorstwa członków zespołu portalu WielkaHISTORIA.pl, ukazująca jak naprawdę wyglądało życie w II RP.

Prawda o życiu naszych pradziadków

Bibliografia

  1. Encyklopedia historii Drugiej Rzeczypospolitej, Warszawa 1999.
  2. 100 lat Polski w liczbach. 1918–2018, Warszawa 2018.
  3. Mały Rocznik Statystyczny 19311939, Warszawa 1931-1939.
  4. Rocznik statystyki Rzeczypospolitej Polskiej 1920/22-1928, Warszawa 1923-1928.
  5. Skibiński P., Polska 1918, Warszawa 2018.
  6. Wrzosek M., Wojny o granice Polski Odrodzonej 1918–1921, Warszawa 1992.
Autor
Kamil Janicki
2 komentarze

 

Dołącz do dyskusji

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.


Reklama

Wielka historia, czyli…

Niesamowite opowieści, unikalne ilustracje, niewiarygodne fakty. Codzienna dawka historii.

Dowiedz się więcej

Kamil Janicki

Historyk, pisarz i publicysta, redaktor naczelny WielkiejHISTORII. Autor książek takich, jak Damy polskiego imperium, Pierwsze damy II Rzeczpospolitej, Epoka milczenia czy Damy złotego wieku. Jego najnowsza pozycja to Seryjni mordercy II RP (2020).

Rafał Kuzak

Historyk, specjalista od dziejów przedwojennej Polski, mitów i przekłamań. Współzałożyciel portalu WielkaHISTORIA.pl. Autor kilkuset artykułów popularnonaukowych. Współautor książek Przedwojenna Polska w liczbach oraz Wielka Księga Armii Krajowej. Zajmuje się również fotoedycją książek historycznych, przygotowywaniem indeksów i weryfikacją merytoryczną publikacji.

Aleksandra Zaprutko-Janicka

Historyczka i pisarka. Autorka książek poświęconych zaradności polskich kobiet w najtrudniejszych okresach naszych dziejów. W 2015 roku wydała „Okupację od kuchni”, a w 2017 – „Dwudziestolecie od kuchni”. Napisała też „Piękno bez konserwantów” (2016). Obecnie jest dziennikarką Interii.

Wielkie historie w twojej skrzynce

Zapisz się, by dostawać najciekawsze informacje z przeszłości. Najlepsze artykuły, żadnego spamu.

Drodzy Czytelnicy! Nasza strona (jak niemal wszystkie inne) wykorzystuje pliki cookies i podobne technologie, między innymi po to, by dostosowywać treści reklamowe do zainteresowań i preferencji użytkowników. Aby to robić, potrzebujemy Waszej zgody.

Klikając przycisk "Przejdź do serwisu" lub zamykając to okno za pomocą przycisku "x" wyrażasz zgodę na przetwarzanie przez Ingens Media Sp. z o.o. oraz naszych zaufanych partnerów, twoich danych osobowych zapisanych w plikach cookies i innych podobnych technologiach w celu marketingowym, obejmującym w szczególności wyświetlanie spersonalizowanych reklam.

Zgoda nie jest obowiązkowa. Możesz też w dowolnym momencie ją cofnąć. Szczegóły dotyczące naszej polityki prywatności, zakresu zgód, a także wycofania i niewyrażenia zgody znajdziesz w naszej polityce prywatności. Tam też znajdziesz informacje na temat zasad przetwarzania danych oraz twoich uprawnień z tym związanych.

Poprzez korzystanie z serwisu bez zmieniania ustawień prywatności w twojej przeglądarce internetowej wyrażasz zgodę na przechowywanie w Twoim urządzeniu końcowym plików cookies i innych podobnych technologii służących do dopasowywania.