Skąd bierze się nienawiść do Żydów? Źródła i wyjaśnienia antysemityzmu według Wasilija Grossmana

Niepokorny sowiecki pisarz jako jeden z pierwszych doniósł o zbrodniach dokonanych w Treblince. Sam stracił członków najbliższej rodziny w Holocauście. Co pisał o źródłach antysemityzmu w książce tak dosadnej i wywrotowej, że władze ZSRR postanowiły skonfiskować ją „na 200 lub 300 lat”?

Antysemityzm przejawia się rozmaicie — w ironicznej, pokrywającej niechęć pobłażliwości albo w morderczych pogromach.


Przeróżne są rodzaje antysemityzmu: antysemityzm ideowy, wewnętrzny, ukryty, historyczny, życiowy, fizjologiczny; różnorakie jego formy: indywidualna, społeczna, państwowa.

Antysemityzm spotyka się i na bazarze, i w prezydium akademii nauk, w duszy zgrzybiałego starca i w zabawach dzieci na podwórku. Bez żadnego uszczerbku dla siebie przeniósł się z epoki łuczywa, żaglowców i ręcznych kołowrotków do epoki silników odrzutowych, reaktorów jądrowych i maszyn elektronicznych.

Wasilij Grossman na zdjęciu z okresu II wojny światowej (domena publiczna).

„Powiedz mi, o co obwiniasz Żydów, a powiem ci, w czym zawiniłeś sam”

Antysemityzm nigdy nie jest celem, zawsze jest tylko środkiem, miernikiem nieusuwalnych sprzeczności. Jest zwierciadłem wad pojedynczych ludzi, ustrojów społecznych i systemów państwowych. Powiedz mi, o co obwiniasz Żydów, a powiem ci, w czym zawiniłeś sam.

Nawet w świadomości takiego bojownika o wolność, jak chłop Semen Olijnyczuk, więzień Szlisselburga, nienawiść do pańszczyzny wyrażała się w nienawiści do Lachów i „parchów”. Nawet genialny Dostojewski zobaczył żydowskiego lichwiarza tam, gdzie powinien był dostrzec bezlitosne oczy rosyjskiego przedsiębiorcy, obszarnika i fabrykanta.

Przeczytaj też: „Zasady masowego uboju ludzi”. Ludobójstwo pozwoliło odkryć zdumiewającą cechę ludzkiej natury

Narodowy socjalizm, obwiniając wymyślone przez siebie światowe żydostwo o rasizm, żądzę władzy nad światem i kosmopolityczną obojętność wobec niemieckiej ojczyzny, przypisał Żydom swoje własne cechy. Ale to tylko jedna ze stron antysemityzmu.

„Antysemityzm jest skutkiem…”

Antysemityzm jest skutkiem braku talentu, niezdolności do zwycięstwa w równoprawnej walce życiowej — wszędzie, w nauce, w handlu, w rzemiośle czy sztuce. Państwa tłumaczą własną nieudolność intrygami światowego żydostwa. Ale to tylko jedna ze stron antysemityzmu.


Antysemityzm jest skutkiem nieświadomości ludu, który nie umie znaleźć przyczyny swoich nieszczęść i cierpień. Ciemni ludzie dopatrują się jej w Żydach, a nie w ustroju państwowym i społecznym. I te jednak masowe formy antysemityzmu są tylko jedną z jego stron.

Antysemityzm jest skutkiem przesądów religijnych panujących w niższych warstwach społecznych. Ale to też tylko jedna strona antysemityzmu.

Tekst stanowi fragment słynnej powieści Wasilija Grossmana pod tytułem Życie i los (Noir sur Blanc 2020).

„Antysemityzm stanowi zjawisko wyjątkowe”

Niechęć, jaką budzi wygląd Żyda, jego mowa, jego potrawy, nie jest oczywiście prawdziwą przyczyną fizjologicznego antysemityzmu. Człowiek, któremu wstrętne są żydowskie kędzierzawe włosy czy gestykulacja, zachwyca się czarnymi kędziorami dzieci z obrazów Murilla, nie oburza się na gardłową mowę i wymachiwanie rękami Ormian, życzliwie traktuje sinoustych Murzynów.

Wśród prześladowań, jakim w ciągu dziejów poddawane były mniejszości narodowe, antysemityzm stanowi zjawisko wyjątkowe. Bo też i dzieje Żydów ułożyły się zupełnie swoiście.

Wielkie historie co kilka dni w twojej skrzynce! Wpisz swój adres e-mail, by otrzymywać newsletter. Najlepsze artykuły, żadnego spamu.

Podobnie jak cień człowieka pozwala wyobrazić sobie jego postać, tak też antysemityzm daje pojęcie o historycznych losach i drogach Żydów. Historia żydostwa splotła się z wieloma problemami politycznymi i religijnymi. To pierwsza żydowska osobliwość.

Ponadto Żydzi mieszkają prawie we wszystkich krajach świata. Stanowią jedyną tak szeroko rozpowszechnioną mniejszość narodową , i to jest druga ich cecha charakterystyczna.


„Wszystkie naraz występują chyba tylko u Żydów”

W epoce powstawania kapitału handlowego pojawili się żydowscy kupcy i żydowscy lichwiarze. W okresie rewolucji przemysłowej wielu Żydów przyczyniło się wydatnie do postępu technicznego. W erze atomu niemało utalentowanych Żydów odznaczyło się w fizyce atomowej.

Podczas rewolucji sporo Żydów wzięło w niej udział i dało jej wybitnych przywódców. Żydzi są tą mniejszością narodową , która nie ucieka na peryferie społeczne i geograficzne, ale szuka głównego nurtu ideowego i rozwojowego, żeby się w nim znaleźć i odznaczyć. Na tym polega trzecia osobliwość mniejszości żydowskiej.

Według Grossmana Żydzi, w przeciwieństwie do wielu innych mniejszości, nie uciekają na peryferie społeczne i geograficzne (domena publiczna).
Według Grossmana Żydzi, w przeciwieństwie do wielu innych mniejszości, nie uciekają na peryferie społeczne i geograficzne (domena publiczna).

Część tej mniejszości asymiluje się, rozpływa w rdzennej ludności kraju, ale narodowa, szeroka rzesza żydowska zachowuje język, religię i obyczaje. Antysemityzm nieodmiennie oskarża zasymilowanych Żydów o potajemne knowania narodowe i religijne, natomiast rzeszę żydowską , zajmującą się rzemiosłami i pracą fizyczną , czyni odpowiedzialną za tych, którzy robią rewolucję, zarządzają przemysłem, budują reaktory atomowe, tworzą spółki akcyjne i banki.

Każda z wymienionych właściwości z osobna może dotyczyć także innych nacji, ale wszystkie naraz występują chyba tylko u Żydów.

Przeczytaj też: Jego książkę porównano do bomby atomowej. Grożono, że nie ukaże się szybciej, niż za 300 lat

„System przegranego, osłabionego wojną państwa rozpalił piece Auschwitz”

Również antysemityzm przejął to połączenie cech szczególnych, co wiąże go z najważniejszymi problemami życia politycznego, gospodarczego, ideowego, religijnego. Na tym polega złowrogi paradoks antysemityzmu. Płomień jego stosów oświetla najstraszniejsze epoki historii.

Kiedy Odrodzenie wtargnęło na pustynię katolickiego Średniowiecza, świat ciemności rozpalił stosy inkwizycji. W ich płomieniach można było dostrzec nie tylko siłę zła, ale i obraz jego zagłady.


W wieku dwudziestym skazany na zagładę stary narodowy system przegranego, osłabionego wojną państwa rozpalił piece Auschwitz, krematoria Majdanka i Treblinki. Ich płomień oświetlił nie tylko krótki triumf faszyzmu, pokazał także światu, że faszyzm nie ma przyszłości.

Chcąc uniknąć wyroku nieubłaganego losu, do antysemityzmu uciekają się i epoki historyczne, i rządy reakcyjnych państw, i poszczególni ludzie, szukający odwetu za swoje nieudane życie.

Rekonstrukcja krematorium z Auschwitz-Birkenau (domena publiczna)

Antysemityzm codzienny i państwowy

Czy przez dwa tysiąclecia zdarzyło się, żeby siły wolności i humanizmu użyły antysemityzmu jako środka walki? Może takie wypadki były, autor jednak ich nie zna.

Zwykły, codzienny antysemityzm jest bezkrwawy. Dowodzi tylko tego, że na świecie istnieją zawistni głupcy i nieudacznicy. W krajach demokratycznych może zrodzić się antysemityzm społeczny. Ten daje o sobie znać w prasie takich czy innych reakcyjnych grup, w akcjach tych grup, na przykład w bojkocie pracy albo towarów żydowskich, w religii czy ideologii.

Przeczytaj też: Unikatowe zdjęcia wykonane tuż po wyzwoleniu Auschwitz. Prawdopodobnie nigdy ich nie widziałeś

W krajach totalitarnych, gdzie nie istnieje coś takiego jak społeczeństwo, antysemityzm może być wyłącznie państwowy. Taki antysemityzm świadczy o tym, że państwo usiłuje oprzeć się na głupcach, reakcjonistach, pechowcach, na przesądach ludzi ciemnych i na wściekłości głodnych.

Taki antysemityzm w pierwszym stadium polega na dyskryminacji — państwo ogranicza Żydom wybór miejsca zamieszkania czy zawodu, prawo do zajmowania wyższych stanowisk, do nauki na uczelniach i zdobywania stopni i tytułów naukowych.

W krajach totalitarnych antysemityzm staje się państwowy. Na zdjęciu synagoga w Monachium spalona w czasie nocy kryształowej (Bundesarchiv/CC-BY-SA 3.0).
W krajach totalitarnych antysemityzm staje się państwowy. Na zdjęciu synagoga w Monachium spalona w czasie nocy kryształowej (Bundesarchiv/CC-BY-SA 3.0).

Później antysemityzm państwowy staje się niszczycielski. W epokach, kiedy światowa reakcja podejmuje zgubną dla siebie walkę z siłami wolności, antysemityzm staje się dla niej ideą państwową , partyjną. Doszło do tego w wieku dwudziestym, w epoce faszyzmu.

Przeczytaj również o największej zbrodni Józefa Stalina. Rosja do dzisiaj się po niej nie pozbierała


Źródło

Tekst stanowi fragment słynnej powieści Wasilija Grossmana pod tytułem Życie i los. Jej nowe wydanie ukazało się w roku 2020 nakładem oficyny Noir Sur Blanc.

Polecamy

Tytuł, lead, fragmenty w nawiasach kwadratowych i śródtytuły pochodzą od redakcji. Tekst został poddany podstawowej obróbce redakcyjnej w celu wprowadzenia większej liczby akapitów.

Autor
Wasilij Grossman
35 komentarzy
  • Najdokładniejsza definicja antysemityzmu mówi, że jest on głęboko zakorzenionym kompleksem niższości miernot i nieudaczników wobec lepszych, zdolniejszych i mądrzejszych.

    • Antysemityzm wymyślili sami żydzi, aby dzięki niemu, czerpać zyski wszędzie gdzie tylko się da. Żydzi to zakała ludzkości. To najwięksi (mordercy) świata. Ich bronią jest mamona! Dzięki niej można pokonać każde państwo bez jednego wystrzału! (Zobacz co narobili w Polsce po 1945 roku! Jak najdalej od żydów. Kompleks niższości nie ma tu nic do tego lewacki młotku. W pewnym filmie (jest na YouTube „Zniesławienie, czyli prawda o tzw. antysemityzmie”), starsza żydówka powiedziała do wnuka (ten, co kręcił ten film o antysemityzmie), że żydzi to nieroby i najbardziej leniwy naród. Nic innego nie robią, tylko trudnią się lichwą i handlem. I jeżeli jest im tak wszędzie źle, to niech wracają do Izraela! To powiedziała żydówka do swojego wnuka, też żyda! Wielki szacun dla tej kobiety.

      • Jakże to? Więc nie jest prawdą, co nam wmawiano od pokoleń, że to Polacy są narodem wybranym , „Chrystusem Europy”? Więc może jednak Matka Boska nie jest Polką z Częstochowy, oczywiści z tych „najprawdziwsiejszych” Polaków i może Jej syn -Jezus, nie jest także „najprawdziwsiejszym” Polakiem i Katolikiem, poczętym z pasterskiej chacie na Podkarpaciu? W artykule jest podkreślony tłustym drukiem podtytuł, który praktycznie wszystko wyjaśnia :” powiedz o co oskarżasz Żydów, a powiem ci, czym sam zawiniłeś” – nic dodać, nic ująć. Inny, podobnie podkreślony podtytuł, mówi że antysemityzm jest czymś wyjątkowym, wyjątkowym w skali świata. rzeczywiście, jest czymś wspólnych dla miernot i nieudaczników z większości narodów świata. To jedno – zwalanie winy za swoją nieudolność , słabość i nieróbstwo na innych, łączy tak wielu, tak bardzo różnych ludzi.

        • Więc Ty widziałeś? Gratuluję, bo akurat w Polsce niełatwa to sztuka. Tak się składa, że nie tylko widziałem, ale nawet osobiście znam kilkoro. Znamienne jest natomiast, że 99,99 % osób, które otwarcie przyznają się do antysemityzmu, nie tylko nigdy w życiu nie widziało Żyda, ale także nie znają nikogo, kto by go widział. Mimo to twierdzą zdecydowanie, że są osaczani, prześladowani i pozbawiani różnych realnych czy wyimaginowanych przywilejów i praw własnie przez tych Żydów, których nie znają , ani też nigdy nie widzieli. Ciekawe „super moce” mają ci Żydzi – nie dość że wszechwładni i wszechmocni, to jeszcze niewidzialni. Dosłownie „naród wybrany” .

    • No dobrze, książka nie Rosjanina a rosyjskiego żyda o czym świadczy nazwisko, następne wszystko w superlatywach o narodzie żydowskim jakoby nie był również sam sobie winien tego co się często wokół niego działo, dlaczego nie ma ze NKWD było najwięcej Żydów, że mordowali Polaków i inne narody, dlaczego nie ma ze wojska sowieckie które wkroczyły do Polski uważali za wyzwolicieli, calowali buty żołnierzom i rozdawali kwiaty, dlaczego Polaków z okolic Jedwabnego doniesiono i wysłano na Sybir, dlaczego taki Rutkowski np dzieci wysłał do gazu i za to go rozdawali i wrzucili sami jego bracia.Dlaczego nie ma o takich jak Brestygielowa czyli krwawa luna, która była sadyatką na wiezniach, Polakach w komunistycznej Polsce, dlaczego że w Katyniu strzelano w głowę byli najokrutniejszymi Żydzi, dlaczego nie ma nic o rewolucji bolszewickiej i udziału w niej okrutnych oprawców pochodzenia wiadomo, w końcu a jedynie o rewolucji przemysłowej, dlaczego wydawali w czasie wojny Polaków w moim miasteczku zostali objęci egzekucją tacy przez AK, oni pracowali dla Niemców. Zdarzenie takie, mojemu dziadkowi niemiec kazał wiezc kontyngent, wozem z parą koni, dziadek próbując się wykonać z 2 dzieci został zauważony przez mieszkańca wiadomego pochodzenia i zawiadomił posyerunkowego niemca który w trakcie ucieczki do nich strzelał. Wszystko to tylko superlatywy jakby w tym narodzie takie były, albo co z Palestyna? Proszę czytać książkę obiektywną kobiety żydowskiego pochodzenia Hanny Arentz

      • Stek narodowo-socjalistycznych bredni. Nieliczne fakty, „odpowiednio” przekręcone, okraszone nie mającymi nic wspólnego z rzeczywistością bredniami. Od dawna znane są nazwiska, stopnie służbowe, przydziały, adresy oraz pochodzenie etniczne oraz udział w mordowaniu Polaków wszystkich sprawców zbrodni katyńskiej. najwięcej wśród nich było Rosjan, oni też głównie byli zaangażowani byli bezpośrednio w mordowanie jeńców. Następnie byli Gruzini, Ormianie, Ukraińcy, Azerowie, Łotysze, byli nawet Niemcy i jeden Czech, natomiast Żydów było zaangażowanych w zbrodnię AŻ czterech spośród wszystkich 164 sprawców. Był to jeden generał, który bezpośredniego udziału w mordowaniu nie brał, a także dwaj kierowcy i jeden pisarz, który sprawdzał i aktualizował listy przeznaczonych do likwidacji. Tak więc po prostu celowo kłamiesz, bo listy sprawców są dostępne w necie i bez trudu możesz je zweryfikować. zapewne także celowo „zapomniałeś” wspomnieć o fakcie, że jednym z elementów zbrodni katyńskiej było wymordowanie przeszło tysiąca polskich oficerów, urzędników i policjantów narodowości żydowskiej , wcześniej odseparowanych od ogółu jeńców. Kłamiesz także odnośnie procentowego odsetka Żydów zatrudnionych w NKWD czy UB. W obydwu przypadkach było to raptem kilka procent, chociaż z racji tego, że większość stanu osobowego tych formacji stanowili niewykształceni bezrolni chłopi, wielu Żydów, jako ludzi wykształconych i inteligentnych, co stanowiło w tych formacjach zdecydowaną mniejszość, skierowano na stanowiska dowódcze. Takie same stanowiska w bolszewickim aparacie represji zajmowali jednak Polacy, Rosjanie czy przedstawiciele innych narodowości, o ile byli inteligentni, wykształceni i „odpowiednio zaangażowani” oraz mieli „właściwy światopogląd”. Podsumowując – napisałeś stek bzdur i właściwie ani słowa prawdy – typowy wypaczony narodowo socjalistyczny obraz świata.

      • Zastanawiające, że Anonim, co jest normą u osób o jego „poglądach”, po polsku poprawnie pisać nie potrafi, a rażące błędy i kompletna nieznajomość polskiej gramatyki, ortografii, że o stylistyce i składni nie wspomnę, dowodzą, iż język polski jest dla niego językiem zupełnie obcym i absolutnie nieznanym.

  • Co by znaczyło, że Żydzi są z definicji lepsi od gojów. I ten wątek czasami bijącej po oczach, a czasami ukrytej pychy jest w artykule pominięty. Od razu piszę, że inne narody też potrafią być zarozumiałe: Brytyjczycy, Francuzi czy nawet Japończycy. Ale większość państw i narodów nawet jeszcze nie istniała w momencie kiedy mały Izraelita dowiadywał się, że Bóg go wybrał spośród innych. Po prostu nie wierzę, że można przez tysiąclecia taki przekaz stosować wewnątrz jakiejś grupy bez konsekwencji. Dobrą jest ta, że grupa się nie rozprasza i zachowuje tożsamość. Zła jest ta, że budzi zawsze silną niechęć.

    • Bardzo mądrze napisane. I dlatego że jest to naród pełen pychy i wyniosłości nad inne narody, będzie aż po p wieki gnębiony przez innych.

      • Dopowiedz jeszcze, kim są ci gnębiący Żydów „inni” – to miernoty i nieudacznicy, pełni zawiści o to, że ktoś jest od nich lepszy, mądrzejszy, zdolniejszy, bardziej zaradny, lepiej przystosowany do życia. Zamiast naśladować lepszych od siebie i się od nich uczyć, miernota dowartościowuje się w ten sposób, że ich za to , że są lepsi prześladuje.

  • Wyobraźmy sobie człowieka, który jest nie lubiany i skonfliktowany w rodzinie, w pracy, wśród sąsiadów, wszędzie. Założymy, że to z nim jest coś nie tak a nie ze wszystkimi, którzy go otaczają.
    Żydzi skonfliktowani są z mieszkańcami wszystkich krajów w jakich się osiedlali. A jednak każe się nam myśleć, że to z tymi wszystkimi narodami jest coś nie tak a żydzi są ok.
    Ciekawe.

    • Nic nie „wam się każe”, bo to nie Żydzi są skonfliktowani i nie z całymi narodami, ale ze stanowiącymi niestety spory odsetek w każdym narodzie miernotami i nieudacznikami. Tak to już jest niestety i nie ma pod tym względem narodu „równiejszego”, że jednostek wybitnych, czy nawet „tylko” uzdolnionych jest mniej, a większość – czy nam to się podoba, czy też nie, stanowią jednak co najwyżej przeciętniacy. Odsetek miernot wśród nich jest różny, ale przeważnie szacuje się go w granicach ok. 20 %. Taki jest przekrój każdego społeczeństwa, od początku ery nowożytnej po dziś dzień i w żadnym kraju nie ma od tej normy wyraźnych odstępstw. Gdyby Twoje „argumenty” były prawdziwe, ba – gdyby był w tym choć cień prawdopodobieństwa, nie można by uzasadnić logicznie niezaprzeczalnego faktu, że praktycznie WSZYSTKIE, za wyjątkiem jednej jedynej Japonii kraje ma świecie, w których działa i rozwija się prężna i nie atakowana przez większość mieszkańców diaspora żydowska, są największymi potęgami gospodarczymi, finansowymi i militarnymi, natomiast WSZYSTKIE co do jednego kraje, w których diaspora żydowska jest słaba, nieliczna i powszechnie prześladowana, jak ma to miejsce w Polsce, są grajdołami nędzy i zacofania.

      • Po drugie to co napisałeś świadczy jedynie o tym, że oni ciągną tam gdzie są pieniądze a nie dowodzi związku sukcesu z ich obecnością.

        • Mysle, ze gdyby nie esesmani w obozach, to zaden pejsaty nie trzymalby lopaty lub kilofa w rekach. Rzeczywiscie bogaty ten narod, ktory przez tysiace lat zeruje na pracy innych.

  • Panowie. moja Mama mówiła tak, ten kto mówi jest na prawie..
    Kaszubka. żeby mówić do kogoś to trzeba mu dajść do głosu.
    Krzyczycie więcej jak Żydzi , a to ten za Żydami a to ten przeciw nim..
    Was zwyczajnie ,olewam..Żydzi się cieszą bo lubią „rejwach” mogą się wtedy dowartościowywać. Szukają głupich takich jak wy..
    Oni byli , są , będą…… FERDEK KIEPSKI .. Zamknij się jełopie jeden.. mówiła Halinka..

    • Ależ „głęboka mądrość” przez Ciebie przemawia. A z tym olewaniem uważaj, byś się przy okazji sam nie olał. Lać każdy może, „trochę lepiej lub trochę gorzej”, jak śpiewał kiedyś klasyk. Możesz więc i po spodniach , tylko … dlaczego po swoich ?

  • Ruski żyd pisze że ( Antysemityzm jest skutkiem braku talentu ,niezdolności do zwyciestwa w równoprawnej walce życiowej ). Znam inną definicje słowa Antysemityzm. ANTYSEMITĄ jest nazywany KAŻDY kogo NIENAWIDZĄ ŻYDZI. Oto przykład żydowskiego talentu. Po 1945 żydzi w Polsce stanowią 0,5% ludności.Doradca MBP płk. Sieliwerowski raportował Berii w 1945 r. W MBP pracuje 18,7% żydów .50% stanowisk kierowniczych zajmują żydzi. Z kolei ambasador Wiktor Lebiediew w 1949 pisał. W MBP poczynając od wiceministrów przez dyrektorów departamentów niema ani jednego Polaka ,wszyscy są żydami. Skład narodowościowy kadry kierowniczej MBP w latach 1944-1954 przedstawiał sie nastepująco : Polacy-221 osób -49% ,żydzi-167 osób-37% ,oficerowie Rosyjscy-46 osób-10% ,Ukraińcy /Białorusini ,Rosjanie ,inni-16 osób-4%. Wiec co 0,5% żydów ma taki talent i zdolność do zwyciestwa w równoprawnej walce życiowej że zajmuje 37% kadry w MBP ,czy zostają wyznaczeni na te stanowiska przez Rosje Stalina ? A 97% Polaków stanowi tylko 49% kadry MBP z powodu braku talentu ,czy na skutek tego że Polacy nie byli zwolennikami Komunizmu w Rosyjskim wydaniu ? Żydzi nie są ludnością jakoś szczególnie utalentowaną ,tylko faworyzowaną przez obcych i popieraną przez swoich rodaków. Żadne państwo na świecie nie pozwoli żeby 0,5% mniejszość zajmowała 37% stanowisk. Stąd wzieło sie określenie Żydokomuna.

    • W Komunistycznej Partii Polski „aktyw” w większości składał się z osób pochodzenia żydowskiego, które na przykład w tak zwanej technice (drukarnie, łączność kurierska itp.) stanowiły ok. 75 proc. członków. Wyraźna nadaktywność osób pochodzenia żydowskiego w ruchu komunistycznym, często wyolbrzymiana i wkomponowana w rozmaite przesądy, legła u podstaw dość powszechnego funkcjonowania mitu żydokomuny jako jednego z najważniejszych „zagrożeń dla Polski”. Stereotypy uległy znacznemu wzmocnieniu w czasie okupacji sowieckiej w latach 1939–1941 r. Wśród Żydów widzieli Polacy tych, którzy poparli Sowietów i skorzystali na sowieckich porządkach, agitatorów i milicjantów, zdrajców i kolaborantów.

      Kiedy w 1944 r. komuniści przystąpili do budowy nowego systemu, Ministerstwo Bezpieczeństwa Publicznego (MBP) musiało znaleźć się pod pełną kontrolą zaufanych komunistów. Zdecydowana większość pochodziła z KPP, toteż w kierownictwie bezpieki znalazło się wielu Żydów… Piotr Gontarczyk-Data publikacji: 11.04.2012 r. Pozwoliłem sobie wkleić wstęp do tego samego artykułu, którego wyrwany z kontekstu fragment zamieściłeś powyżej, bez powołania się na autora, zresztą zdecydowanie prawicowego, publikującego w „Do Rzeczy”. Co więcej, cytaty z p. Gontarczyka z zdecydowanego przeciwnika naciąganej frazy „żydokomuna’, przeplotłeś z bzdurami własnego „autorstwa”, z czego wyszła nieudolna manipulacja. Gratuluję inwencji i tupetu, w naginaniu faktów jesteś niezły, a jeśli fakty Ci nie pasują, tym gorzej dla faktów. Poducz się trochę historii, bo samo wklejanie jako własnych cudzych przemyśleń, w dodatku tak nieudolnie zmanipulowanych, historyka z Ciebie nie uczyni.

  • Prawda w oczy kole ? To nie ja pisałem bzdury powtarzane za Grossem że żydów było w UB raptem kilka %. ( Kłamiesz także odnośnie procentowego zatrudnienia żydów w NKWD czy UB.W obu przypadkach było to raptem kilka procent). Czy to nie twoje kłamstwa ? Według twojej manipulacji kilka procent,to ile ,3,5,7? W rzeczywistości aż 37,1% ,przy populacji żydów w Polsce 1945 – 0,5% ludności. A dane cwaniaku pochodzą od Szwagrzyka – (Żydzi w kierownictwie UB) oraz (Twarze bezpieki w PRL w latach 1944-1956 ,Komisja Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu) 2005. A ty bredzisz o jakimś Gontarczyku z 2012 i ‚Do Rzeczy’. W przeciwieństwie do ciebie nie musze sie dużo uczyć historii.

    • Nie ja kłamię, lecz Ty, celowo manipulując faktami. Owe ok. 30 % Żydów pełniło funkcje kierownicze, w NKWD na kierowniczych stanowiskach było ich zresztą o wiele mniej, bo o wiele liczniej były obsadzone przez Rosjan, Ormian, Azerów i Gruzinów. Pisałem o kilku procentach Żydów w ogólnej strukturze obydwu zbrodniczych organizacji i pisałem prawdę, co każdy może chociażby w archiwach i opracowaniach naukowców z IPN potwierdzić. Dane pochodzić mogą skądkolwiek, a Ty zerżnąłeś je i zmanipulowałeś z artykułu Piotra Gontarczyka , z „Do rzeczy” z roku 2012. Przepisałeś wybrany przez siebie, pasujący do Twoich „wizji” fragment jego artykułu dosłownie -” słowo w słowo”, oczywiście pomijając jego autora, a nawet przecinki i inne znaki przestankowe, których sam, języka polskiego w stopniu podstawowym nie znając, używać nie potrafisz, w cytacie z Gontarczyka umieściłeś dokładnie w tych samych miejscach , co w oryginale. Pomijając wyraźne braki w znajomości historii Polski, powinieneś się też języka polskiego, jako Twojego RZEKOMO ojczystego, długo i o wiele skuteczniej niż dotychczas uczyć.

      • Podałem ci źródło mojej informacji i wymieniłem publikacje Szwagrzyka z 2005 ,a ty znowu bredzisz o Gontarczyku 2012 i jakichś publikacjach w Do Rzeczy. Jeśli masz na temat Gontarczyka jakąś fobie ,to nie moja sprawa ,na pewno da się wyleczyć. Treść mojego wpisu odnosiła się do MBP i UB ,ty wyjeżdżasz z NKWD. W moim wpisie NKWD funkcjonuje tylko jako cytat z twojego wcześniejszego wpisu. Nie masz żadnych argumentów nt. tekstu który zamieściłem więc piszesz o jakichś przecinkach i stać cię tylko z na powtarzanie za Grossem i
        Grabowskim bajki o „kilku” procentach. I znowu dopuszczają się manipulacji pisząc (Owe ok. 30% żydów pełniło funkcję kierownicze) nie 30% jak usiłuje kłamać tylko dokładnie 37,1%. Nie udzielasz też odpowiedzi jaki procent żydzi stanowili ogólnie w MBP UB. Czyżby to przekraczało twoje możliwości ,a może twój Gontarczyk tego nie napisał ? Odnośnie kraju pochodzenia twoje teksty czuć ,czosnkiem i cebulą a kraj twojego pochodzenia musi być ziemią mlekiem i miodem płynącą. Więc nie ucz kogoś kogo nie znasz historii Polski. Bo historia twojego kraju zaczęła się dopiero w 1948.

  • Historia mojego kraju zaczęła się na długo wcześniej, nim Twoi przodkowie, co do których nawet pojęcia nie masz, jakiej byli narodowości, zostali pańszczyźnianą własnością polskiego szlachcica, kto wie – może nawet jakiegoś mojego przodka. Historia mojej rodziny jest udokumentowana od początku XVI w. a Ty nawet nie wiesz i zapewne nigdy się nie dowiesz, kto był dziadkiem Twojego dziadka, ani nawet jakiej był narodowości. Odnośnie natomiast p. Gontarczyka, który tak Cię uwiera, to on jako zdecydowanie prawicowy historyk i publicysta nie jest „mój”, chociaż jego wiedzę cenię. Piotr Gontarczyk jest politologiem, historykiem i publicystą, znawcą najnowszej historii politycznej Polski. Współautor książki „SB a Lech Wałęsa. Przyczynek do biografii” – czyli jest raczej z Twojego – narodowo-socjalistycznego kręgu „zainteresowań”. Fragmenty publikacji dr Szwagrzyka znalazły się właśnie w podanym przeze mnie artykule, który ukazał się dokładnie 12 kwietnia 2012 roku na łamach „Uważam Rze”, a że wyciąłeś je i wkleiłeś nie z oryginału, a z artykułu Gontarczyka, dobitnie świadczą nie zauważane w ogóle przez takiego jak Ty „znawcę” języka polskiego znaki przestankowe. Szczegóły Twoją manipulację zdradzają. Słabo znasz nie tylko historię Polski, o kompletnej nieznajomości języka polskiego nawet nie wspomnę, ale i z historią powszechną jesteś na bakier, skoro insynuujesz, że historia Izraela zaczęła się w roku 1948. Otóż zaczęła się tak naprawdę nieco wcześniej, gdy stacjonujący akurat ze swoją armią w Palestynie generał Andres, niejako w odwecie za zdradę Aliantów , którzy już w Teheranie zgodzili się wydać Polskę Stalinowi, wydał oczywiście tajny, ale całkiem obowiązujący rozkaz , by „zdezerterowały” przeszło 3 tysiące jego żołnierzy i oficerów narodowości żydowskiej, oczywiście zabierając ze sobą odpowiednią ilość brytyjskich ciężarówek, wyładowanych po brzegi brytyjską bronią , amunicją, materiałami wybuchowymi i innym sprzętem. Tak więc faktycznym twórcą żydowskiego państwa, a już na pewno jego sił zbrojnych, był Polak – generał Anders. Nie zrobił tego ani z sympatii dla Żydów, ani tym bardziej w uznaniu ich dążenia do założenia własnego państwa, podobnie jak nie kierowała nim sympatia dla Ukraińców, ani ich dążenia niepodległościowe, jakże sprzeczne z polską racją stanu, gdy uratował żołnierzy 14 dywizji grenadierów SS przed deportacją do ZSRS, a ich dowódcę – generała SS Pawła Szandruka, nagrodził orderem Virtuti Militari. Obydwu tych kontrowersyjnych i mocno krytykowanych decyzji nie podjął lekkomyślnie ani złośliwie, a kierując się dobrem Polski i Polską Racją Stanu.

  • Odnośnie stanu liczebnego osób pochodzenia i narodowości żydowskiej w strukturach UB i MBP, podaję dokładne liczby: ” …osób pochodzenia żydowskiego znalazło się w strukturach aparatu bezpieczeństwa w województwach: szczecińskim (18,7 proc.), wrocławskim (18,7 proc.), katowickim (14,6 proc.), łódzkim
    (14,2 proc.), warszawskim (13,6 proc.), gdańskim (12,0 proc.) i lubelskim (10,1 proc.).
    W pozostałych województwach odsetek ten wynosił średnio ok. 7 proc., osiągając najniższy
    poziom w woj. zielonogórskim (3,5 proc.)…”. Tak więc w skali całego kraju było to nie kilkadziesiąt, nie kilkanaście, a zdecydowanie kilka procent. Ile dokładnie? trudno orzec, czy niecałe 8, czy też nieco ponad 8 %, ale na pewno nie więcej. Zakładając, że jeśli w pozostałych województwach byłoby równo po 7 % ( statystyka podaje że ok. 7%), to ogólny odsetek osób pochodzenia żydowskiego w aparacie represji wynosił 7,8%. tyle matematyka, dlatego , by było to bardziej prawdopodobne, podałem „około 8%”, czyli najprawdziwszą prawdę. Źródło? Proszę bardzo – Twój dr Szwagrzyk, na podstawie archiwów IPN.

  • Zabawny jesteś. Anders kierując się dobrem Polski i Polską Racją Stanu. Uratował Ukraińskich SSmanów. Anglicy wydali 50 tyś Kozaków ,Rosjanom ,a ich sługa Anders zrobił z Ukraińskich SSmanów …polskich żołnierzy. Za swoje zasługi dostał nawet od Anglików emeryturę ,której nie dostali tacy dowódcy jak gen Sosabowski ,Maczek czy Sosnkowski. Zamiast zabrać z Rosji w 1943 Polaków ,Anders wyprowadził całkiem sporą bandę żydów którzy poza wyjątkami z Polską nigdy się nie identyfikowali. Tak to musiała być Polska Racją Stanu. Polacy których gdzieś miał carski oficer Anders musieli czekać na powstanie armii Berlinga ,a żydzi jak zwykle dali noge bo co ich Polska interesowała. Uciekli ze swojego Komunistycznego raju Rosji który tak ochoczo pomagali budować. Bo najwyższe władze Bolszewików pełne były żydów których wspamagali Łotewscy i Chińscy najemnicy ,coś Rosjanom nie za bardzo ci Żydzi wierzyli. Zapomniałeś dodać o władzach 2 RP które umożliwiały wyjazdy żydom do Palestyny ,szkoliły ich bojówki ,oraz dostarczały broń ,już przed 1939. Anders niczego nie zrobił bez zgody anglików bo inaczej spotkał by go smutny los gen. Sikorskiego. W odwecie za zdradę Aliantów ( Teheran 1943 ) Anders wypuścił żydów w Palestynie ,a rok później wysłał Polskich żołnierzy na śmierć pod Monte Cassino 1944. Też w odwecie za zdradę Aliantów ? Wysłanie Polaków do zdobywania Monte Cassino miało taki sam sens jak bitwa pod Lenin. Rosjanie i Anglicy chcieli tylko żeby zginęło jak najwięcej Polaków ,którzy i jednym i drugim przestawiali być potrzebni. A jeśli już to jako mięso armatnie. Dlaczego w Katyniu nie zginął Berling mniej więcej wiadomo ,ale dlaczego przeżyli Anders i Okulicki pozostaje tajemnica. Kariera Berlinga urywa się nagle pod Warszawą 1944 ,Anders w tym samym roku niszczy Wojsko Polskie na nikomu niepotrzebnym froncie włoskim. A Okulicki wywołuje Powstanie Warszawskie chociaż miał mu zapobiec. Dziwnym trafem wszystkie te działania są na rękę Stalinowi. Dzieła zagłady Polaków dopełnia agent NKWD Świerczewski pod Budziszynem w 1945. Z tymi twoimi przypadkami to coś słabo tylko XVI wiek ? Poszperaj glebiej pewnie znajdziesz ich pod Grunwaldem 1410 po obu stronach konfliktu jak pewna kandydatka na prezydenta. Albo wśród Neandertalczykow którzy rzucali kamieniami w dinozaury.

  • Jak powiedział klasyk – ‚ punkt widzenia zależy od punktu siedzenia”. Twój narodowo-socjalistyczny punkt widzenia ani mnie nie dziwi, ani tym bardziej w ogóle nie obchodzi. Nie mam zamiaru „kopać się z koniem”. Już dawno wasz „zbawiciel” oficjalnie w Sejmie powiedział, że takich jak Ty jego wyznawców, nic nigdy nie zdoła przekonać, że białe jest białe, a czarne jest czarne. Jedyny plus z tego bicia piany jest taki, że ostatnio starasz się coraz lepiej pisać po polsku, niemal osiągnąłeś już stopień podstawowy. Tak trzymaj, to może wkrótce język ojczysty ( czy aby na pewno ?) opanujesz na poziomie gimnazjum.

  • Sz. Panie Krzysztofie G. muszę z podziwem przyznać, że naciąga Pan fakty jak gumę od majtek. Sugeruje Pan, że historia Izraela nie zaczęła się od 1948 roku. Jako rząd Państwa Izrael uznał Pan chyba Agencję Żydowska w Palestynie pod kierownictwem Ben Guriona i Goldy Meir. Nic bardziej błędnego. AGwP zajmowała się osadnictwem, tworzeniem kibuców a także powołała już w 1942 r. firmę prawniczą Iustica, której zadaniem było dokumentowanie utraconego majątku żydowskiego. Natomiast zdecydowanie odmawiała pomocy Żydom w getcie warszawskim, bo… „przyszłemu Izraelowi nie jest potrzebny balast wschodnioeuropejskich Żydów” ( zob. Tom Segev- Siódmy milion”- t. Segev- prof. Uniwersytetu Hebrajskiego w Tel Awiwie). To pierwsza sprawa dotycząca nowożytnej historii Izraela, która początek bierze od 1948 roku. Agencja Żydowska w Palestynie nie była rządem izraelskim, nie było państwa bo Palestyna była wówczas protektoratem Wielkiej Brytanii.
    Sprawa druga dot. dezercji Żydów z armii Andersa. Otóż wyszło z armia Andersa ok 5500 Żydów, którzy mimo ochoczo przyjętego obywatelstwa sowieckiego w 1941 r. z chwilą tworzenia armii Andersa zaczęli masowo zgłaszać się do wojska. Ale nie to jest ważne, ani nie są ważne w tej chwili utrudnienia stawiane Żydom przez władze sowieckie przy wstępowaniu do armii Andersa. Otóż, gdy armia Andersa znalazła się na terytorium Palestyny zaczęły sie dezercje. Dezerterów z początku wyłapywano, ale po interwencji u gen. Andersa gen. Kukiela, który był w sztabie Naczelnego Wodza zaprzestano ścigania dezerterów. Nie było rozkazu Andersa dot. zezwalania na dezercję. Co ciekawe, Menachem Begin zwrócił się pisemnie z prośba o zwolnienie i ja otrzymał ( zob. wspomnienia Korbońskiego- szefa służby cywilnej w KGAK). Zatem nagina Pan fakty, bo ponosi Pana temperament w dyskusji. Jest druga, obiektywna moim zdaniem strona tym bardziej warta uwagi, że jej autorami są historycy odwołujący się do swej żydowskowości. To jednak ci obiektywni historycy ukuli frazę : „Antysemita tak naprawdę nie jest ten, kto nie lubi Żydów, ale ten, kogo nie lubią Żydzi”. Bo to zależy od aktualnej potrzeby politycznej, ekonomicznej etc.

  • Miło, że tym razem odpisuje ktoś, kto ma i wiedzę i pisać po polsku potrafi, co u przedstawicieli tzw. „prawicy”, zwłaszcza tych piszących na forach, jest naprawdę rzadkością. Niemniej zamiast barwnych porównań z gumą od majtek, radziłbym skupić się na czytaniu ze zrozumieniem. Napisałem dosłownie, słowo w słowo to, co napisałem i należało by to odczytywać także dosłownie, zamiast doszukiwać się podtekstów i imputować mi to, czego nie napisałem. Nie napisałem, że Anders oficjalnie wydał Żydom ze swojej armii rozkaz dezercji, bo oficjalnego rozkazu w tym temacie nie było i być nie mogło. Było natomiast nieformalne, ale całkiem zdecydowane przyzwolenie Andersa na takie działania. Co więcej – bez jego wiedzy i zgody Żydzi nie mogliby dokonać masowej dezercji i na pewno nie zabrali by ze sobą takiej masy broni i sprzętu, tym bardziej nie udało by im się to bezkarnie. Było do tego przyzwolenie Andersa, była też pomoc ze strony jego sztabu. Poza tym historia państwa Izrael nie może być datowana od momentu oficjalnego jego powstania; uwzględnić trzeba też czas, w którym państwo to się formowało, a okres ten nie tylko moim zdaniem pokrywa się z dezercją Żydów z armii Andersa, bo to właśnie oni tworzyli podwaliny izraelskiej państwowości i sił zbrojnych. Ogromna większość z nich to byli żołnierze i oficerowie Wojska Polskiego, którzy dostali się do sowieckiej niewoli w 1939, a których sowieci nie zlikwidowali podczas zbrodni katyńskiej. Dlaczego akurat ich nie zlikwidowali, chociaż zamordowali wówczas wielu ich pobratymców, to już inny temat.

Dołącz do dyskusji

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Wielka historia, czyli…

Niesamowite opowieści, unikalne ilustracje, niewiarygodne fakty. Codzienna dawka historii.

Dowiedz się więcej

Kamil Janicki

Historyk, pisarz i publicysta, redaktor naczelny WielkiejHISTORII. Autor książek takich, jak Damy polskiego imperium, Pierwsze damy II Rzeczpospolitej, Epoka milczenia czy Damy złotego wieku. Jego najnowsza pozycja to Damy przeklęte. Kobiety, które pogrzebały Polskę (2019).

Rafał Kuzak

Historyk, specjalista od dziejów przedwojennej Polski, mitów i przekłamań. Współautor książki „Wielka Księga Armii Krajowej”. Zastępca redaktora naczelnego WielkiejHISTORII. Zajmuje się również fotoedycją książek historycznych, przygotowywaniem indeksów i weryfikacją merytoryczną publikacji.

Anna Winkler

Doktor nauk społecznych, filozofka i politolożka. Zajmuje się przede wszystkim losami radykalizmu społecznego. Interesuje się historią najnowszą, historią rewolucji i historią miast, a także kobiecymi nurtami historii. Chętnie poznaje dzieje kultur pozaeuropejskich.

Aleksandra Zaprutko-Janicka

Historyczka i pisarka. Autorka książek poświęconych zaradności polskich kobiet w najtrudniejszych okresach naszych dziejów. W 2015 roku wydała „Okupację od kuchni”, a w 2017 – „Dwudziestolecie od kuchni”. Napisała też „Piękno bez konserwantów” (2016). Obecnie jest dziennikarką Interii.

Drodzy Czytelnicy! Nasza strona (jak niemal wszystkie inne) wykorzystuje pliki cookies i podobne technologie, między innymi po to, by dostosowywać treści reklamowe do zainteresowań i preferencji użytkowników. Aby to robić, potrzebujemy Waszej zgody.

Klikając przycisk "Przejdź do serwisu" lub zamykając to okno za pomocą przycisku "x" wyrażasz zgodę na przetwarzanie przez Ingens Media Sp. z o.o. oraz naszych zaufanych partnerów, twoich danych osobowych zapisanych w plikach cookies i innych podobnych technologiach w celu marketingowym, obejmującym w szczególności wyświetlanie spersonalizowanych reklam.

Zgoda nie jest obowiązkowa. Możesz też w dowolnym momencie ją cofnąć. Szczegóły dotyczące naszej polityki prywatności, zakresu zgód, a także wycofania i niewyrażenia zgody znajdziesz w naszej polityce prywatności. Tam też znajdziesz informacje na temat zasad przetwarzania danych oraz twoich uprawnień z tym związanych.

Poprzez korzystanie z serwisu bez zmieniania ustawień prywatności w twojej przeglądarce internetowej wyrażasz zgodę na przechowywanie w Twoim urządzeniu końcowym plików cookies i innych podobnych technologii służących do dopasowywania.