Unikatowe zdjęcia wykonane tuż po wyzwoleniu Auschwitz. Prawdopodobnie nigdy ich nie widziałeś

Wychudzone ciała pomordowanych. Ruiny krematorium i komór gazowych oraz stosy przedmiotów należących do ofiar niemieckiej fabryki śmierci. Oto, co uwiecznił anonimowy fotograf tuż po wyzwoleniu obozu Auschwitz-Birkenau.

Niemiecki obóz Auschwitz-Birkenau funkcjonował od lata 1940 aż do stycznia 1945 roku.

W pierwszym okresie pełnił funkcje obozu koncentracyjnego, gdzie przetrzymywano głównie Polaków (przeczytasz o tym więcej w tym artykule).


Reklama


Z czasem stał się największą nazistowską fabryką śmierci, do której łącznie trafiło przynajmniej 1 300 000 ludzi. Co najmniej 1 100 000 z nich straciło życie.

Większość ofiar stanowili, pochodzący niemal z całej Europy, Żydzi. Było ich około 960 000. Niemcy zamordowali w Auschwitz-Birkenau również od 70 do 75 000 Polaków, 21 000 Romów, 15 000 radzieckich jeńców oraz od 10 do 15 000 więźniów innych narodowości.

Po wyzwoleniu obozu 27 stycznia 1945 roku przez żołnierzy Armii Czerwonej, anonimowy fotograf wykonał serię zdjęć, które następnie prezentowano na wystawie przygotowanej przez Komisję Badań Zbrodni Hitlerowskich wraz ze specjalnie wykonanymi na tę okazję grafikami. Poniżej wybrane z materiałów.

Komory gazowe

Ruiny jeden z czterech wielkich komór gazowych funkcjonujących w Birkenau.

Przeczytaj też: Uciekł z Auschwitz w mundurze SS, razem z ukochaną. Jak im się to udało?

Rekonstrukcja jednej z komór gazowych wykonana na potrzeby wystawy. Musi to być komora przy krematorium II lub III, ponieważ były one zlokalizowane pod ziemią. W przypadku krematoriów IV i V usytuowano je na powierzchni.

Niemcy od marca do czerwca 1943 roku oddali do użytku cztery wielkie komory gazowe. W każdej z nich byli w stanie uśmiercić jednorazowo do 2000 osób. Ofiary mordowano również w prowizorycznych komorach gazowych zorganizowanych w domach wysiedlonych chłopów.

Inspiracją do powstania tego materiału była książka Szymona Nowaka Lekarz z Auschwitz (Wydawnictwo Fronda – Zona Zero 2020).

Krematoria

Ruiny jednego z krematorów, w których Niemcy palili ciała ofiar Auschwitz-Birkenau. Jak podaje strona Muzeum Auschwitz-Birkenau „według ustaleń Zentralbauleitung z 28 czerwca 1943 roku krematoria mogły spalić w ciągu doby 4416 zwłok”.

Pracujący w nich więźniowie twierdzili jednak, że ich „wydajność” była znacznie wyższa i sięgała 8000 spopielonych ciał.

Rekonstrukcja krematorium przygotowana na potrzeby wystawy.


Reklama


Przenośna szubienica

Więźniowie Auschwitz-Birkenau ginęli rzecz jasna nie tylko w komorach gazowych. Umierali z wycieńczenia, chorób i na skutek tortur. Wykonywano na nich również egzekucje. Wykorzystywano do nich między innymi przenośne szubienice, jak ta ze zdjęcia.

Zginęli tuż przed wyzwoleniem

W połowie stycznia 1945 roku w Auschwitz-Birkenau przetrzymywano jeszcze ponad 65 000 więźniów. Większość z nich wzięła później udział w marszach śmierci w głąb III Rzeszy.

Część pozostała jednak na terenie Auschwitz-Birkenau oraz jego podobozów. Niemcy nie zdążyli zgładzić około 7500 z nich. Udało im się doczekać wyzwolenia. Niestety około 600 z nich zmarło później w szpitalach.

Oryginalny podpis dwóch powyższych zdjęć głosił (pisownia oryginalna): „Zwłoki więźniów, zamordowanych w przeddzień ucieczki niemców”.

Wielkie historie co kilka dni w twojej skrzynce! Wpisz swój adres e-mail, by otrzymywać newsletter. Najlepsze artykuły, żadnego spamu.

Dochodowy interes

Hitlerowscy oprawcy czerpali olbrzymie korzyści nie tylko z kosztowności i pieniędzy odbieranych ofiarom Auschwitz-Birkenau. Do Rzeszy trafiały również ich rzeczy osobiste.

Od 1 grudnia 1944 roku do 15 stycznia 1945 roku Niemcy wywieźli niemal 100 000 sztuk ubrań i bielizny dziecięcej, ponad 192 0000 sztuk ubrań i bielizny kobiecej i aż 222 000 sztuk ubrań i bielizny męskiej.

Nie wszystkie transporty zdążyły opuścić obóz. Na zdjęciu kobiece ubrania, których naliczono po wyzwoleniu ponad 800 000 kompletów!

Tutaj z kolei damskie buty. Było ich ponad 5500 par.

Tych męskich znaleziono jeszcze więcej, bo aż 38 000 par.

Do Auschwitz-Birkenau trafiło 232 000 dzieci i młodzieży poniżej 18 roku życia. Na zdjęciu ich ubrania, które znaleziono po wyzwoleniu.


Reklama


Nawet protezy nie mogły się zmarnować

Jak widać na powyższym zdjęciu Niemcy wysyłali do Rzeszy również protezy pomordowanych.

Potrójne ogrodzenie

Na tym zdjęciu fotograf uwiecznił z kolei potrójne obozowe ogrodzenie oraz wieże strażniczą

Przeczytaj również o tym, co działo się w Auschwitz po wyzwoleniu obozu. Gdyby nie ten Polak, więźniowie nadal masowo by umierali

Inspiracja

Inspiracją dla tego tekstu stała się książka Szymona Nowaka Lekarz z Auschwitz (Wydawnictwo Fronda/Zona Zero 2020) – beletryzowana biografia doktora Józefa Bellerta, który zorganizował na terenie wyzwolonego obozu szpital PCK i kierował nim do końca sierpnia 1945 roku. Tysiące ludzi zawdzięczały mu swoje życie.

Polecamy

Bibliografia

  1. Komory gazowe, Auschwitz.org [dostęp: 06.04.2020].
  2. Laurence Rees, Auschwitz. Naziści i „ostateczne rozwiązanie”, Prószyński i S-ka 2005.
  3. Stanisław Sterkowicz, „Jeśli echo ich głosów umilknie–„: rzecz o terrorze hitlerowskim, Lega 2002.
  4. Andrzej Strzelecki, Ewakuacja, likwidacja i wyzwolenie KL Auschwitz, Państwowe Muzeum w Oświęcimiu 1982.

Wszystkie wykorzystane zdjęcia i rysunki pochodzą z domeny publicznej

Autor
Rafał Kuzak
Dołącz do dyskusji

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.


Reklama

Wielka historia, czyli…

Niesamowite opowieści, unikalne ilustracje, niewiarygodne fakty. Codzienna dawka historii.

Dowiedz się więcej

Kamil Janicki

Historyk, pisarz i publicysta, redaktor naczelny WielkiejHISTORII. Autor książek takich, jak Damy polskiego imperium, Pierwsze damy II Rzeczpospolitej, Epoka milczenia czy Damy złotego wieku. Jego najnowsza pozycja to Damy przeklęte. Kobiety, które pogrzebały Polskę (2019).

Rafał Kuzak

Historyk, specjalista od dziejów przedwojennej Polski, mitów i przekłamań. Współautor książki „Wielka Księga Armii Krajowej”. Zastępca redaktora naczelnego WielkiejHISTORII. Zajmuje się również fotoedycją książek historycznych, przygotowywaniem indeksów i weryfikacją merytoryczną publikacji.

Aleksandra Zaprutko-Janicka

Historyczka i pisarka. Autorka książek poświęconych zaradności polskich kobiet w najtrudniejszych okresach naszych dziejów. W 2015 roku wydała „Okupację od kuchni”, a w 2017 – „Dwudziestolecie od kuchni”. Napisała też „Piękno bez konserwantów” (2016). Obecnie jest dziennikarką Interii.

Wielkie historie w twojej skrzynce

Zapisz się, by dostawać najciekawsze informacje z przeszłości. Najlepsze artykuły, żadnego spamu.

Drodzy Czytelnicy! Nasza strona (jak niemal wszystkie inne) wykorzystuje pliki cookies i podobne technologie, między innymi po to, by dostosowywać treści reklamowe do zainteresowań i preferencji użytkowników. Aby to robić, potrzebujemy Waszej zgody.

Klikając przycisk "Przejdź do serwisu" lub zamykając to okno za pomocą przycisku "x" wyrażasz zgodę na przetwarzanie przez Ingens Media Sp. z o.o. oraz naszych zaufanych partnerów, twoich danych osobowych zapisanych w plikach cookies i innych podobnych technologiach w celu marketingowym, obejmującym w szczególności wyświetlanie spersonalizowanych reklam.

Zgoda nie jest obowiązkowa. Możesz też w dowolnym momencie ją cofnąć. Szczegóły dotyczące naszej polityki prywatności, zakresu zgód, a także wycofania i niewyrażenia zgody znajdziesz w naszej polityce prywatności. Tam też znajdziesz informacje na temat zasad przetwarzania danych oraz twoich uprawnień z tym związanych.

Poprzez korzystanie z serwisu bez zmieniania ustawień prywatności w twojej przeglądarce internetowej wyrażasz zgodę na przechowywanie w Twoim urządzeniu końcowym plików cookies i innych podobnych technologii służących do dopasowywania.