Słowiańskie łodzie bojowe. Czym różniły się od statków wikingów?

Strona główna » Średniowiecze » Słowiańskie łodzie bojowe. Czym różniły się od statków wikingów?

Długie łodzie wikingów stały się jednym z symboli średniowiecza i na stałe weszły do społecznej wyobraźni. Jednostki bojowe Słowian z tej samej epoki nie mają podobnej famy i nie budzą skojarzeń nawet w krajach, gdzie wykorzystywano je przed tysiącleciem. Niesłusznie.

Łodzie bojowe Słowian przez długi czas siały postrach na Bałtyku. W X czy XI wieku na ich ataki byli narażeni nawet kupcy ze Skandynawii, potomkowie wikingów.


Reklama


Znane są też przypadki, gdy słowiańskie floty, złożone z przynajmniej kilkudziesięciu okrętów, odnosiły spektakularne triumfy.

Przykładowo w roku 1135 armada pod dowództwem pomorskiego księcia Racibora I uderzyła na najbogatsze miasto Norwegii – Konungahellę. W pierwszej fazie walki toczono na pokładach jednostek. Dopiero potem doszło do zakończonego sukcesem oblężenia.

Słowiańska łódź bojowa z Gdańska-Oruni. X-XIII wiek (fot. Rafał Kuzak).
Słowiańska łódź bojowa z Gdańska-Oruni. X-XIII wiek (fot. Rafał Kuzak).

Słowiańska sneka. Najpopularniejsze łodzie bojowe

O słowiańskich łodziach bojowych często wspominano w skandynawskiej poezji skaldów.

Z zachowanych źródeł wynika, że najpowszechniej były używane tak zwane sneki (Vinda snekkja). Miały one 40 wioseł, około 29 metrów długości, 5 metrów szerokości, zanurzenie na 1 metr.


Reklama


Na pokład sneki, poza wioślarzami, mogło wejść nawet ponad czterdziestu wojowników. Niekiedy transportowano nimi też po kilka koni, co dawało większe pole manewru i ułatwiało szybkie działania podczas napaści na nadbrzeżne miejscowości.

Lekkie, zwrotne, niebezpieczne

Czym słowiańskie sneki różniły się od typowych statków wikingów? Według Roberta F. Barkowskiego, autora książki Konungahella 1135, były „mniejsze, lżejsze, o mniejszej wyporności”.

Artykuł powstał w oparciu o książkę Roberta F. Barkowskiego pt. Konungahella 1135 (Bellona 2020).

Te pozorne wady podczas morskich starć często okazywały się przewagami. „Dzięki swym rozmiarom i niewielkiemu zanurzeniu oraz wynikającej stąd większej zwrotności łodzie słowiańskie tak często odnosiły zwycięstwa nad jednostkami duńskimi” – pisze Barkowski.


Reklama


Kluczowe różnice

Słowianie traktowali swe jednostki bardziej użytkowo, praktycznie od Skandynawów. Na łodziach nie umieszczano złożonych zdobień, motywów kultowych. Czasem tylko zaczepiano na przedniej stępce czaszki końskie.

Do przydatnych elementów należały drewniane osłony umieszczane przed walką na burtach, a także specjalne haki na długich drągach, używane do unieruchamiania wrogich statków.

Rekonstrukcja osady słowiańskiej w Torgelow na obszarze obecnych Niemiec.

Poza tym Robert F. Barkowski wymienia na kartach Konungahelli 1135 jeszcze cztery ważne cechy charakteryzujące konstrukcje słowiańskich snek i innych łodzi wojennych:

1. Na Pomorzu i Połabiu do łączenia używano kołków z miękkiego drewna, rozklinowywanych następnie drewnem dębowym. W Skandynawii do łączenia używano nitów metalowych.

2. Statki słowiańskie budowano w całości z drewna dębowego, u Skandynawów jedynie kil.

3. Kil statków słowiańskich miał zawsze przekrój w kształcie litery „T”, co ułatwiało przeciąganie jednostki przez przesmyki.

4. Statki na Pomorzu Zachodnim i Połabiu uszczelniane były mchem.


Reklama


Przeczytaj też o pierwszej odnotowanej w źródła wojnie między wikingami i Słowianami.

Bibliografia

Autor
Grzegorz Kantecki
1 komentarz

 

Dołącz do dyskusji

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.


Reklama

Wielka historia, czyli…

Niesamowite opowieści, unikalne ilustracje, niewiarygodne fakty. Codzienna dawka historii.

Dowiedz się więcej

Kamil Janicki

Historyk, pisarz i publicysta, redaktor naczelny WielkiejHISTORII. Autor książek takich, jak Damy polskiego imperium, Pierwsze damy II Rzeczpospolitej, Epoka milczenia czy Damy złotego wieku. Jego najnowsza pozycja to Seryjni mordercy II RP (2020).

Rafał Kuzak

Historyk, specjalista od dziejów przedwojennej Polski, mitów i przekłamań. Współzałożyciel portalu WielkaHISTORIA.pl. Autor kilkuset artykułów popularnonaukowych. Współautor książek Przedwojenna Polska w liczbach oraz Wielka Księga Armii Krajowej. Zajmuje się również fotoedycją książek historycznych, przygotowywaniem indeksów i weryfikacją merytoryczną publikacji.

Aleksandra Zaprutko-Janicka

Historyczka i pisarka. Autorka książek poświęconych zaradności polskich kobiet w najtrudniejszych okresach naszych dziejów. W 2015 roku wydała „Okupację od kuchni”, a w 2017 – „Dwudziestolecie od kuchni”. Napisała też „Piękno bez konserwantów” (2016). Obecnie jest dziennikarką Interii.

Wielkie historie w twojej skrzynce

Zapisz się, by dostawać najciekawsze informacje z przeszłości. Najlepsze artykuły, żadnego spamu.

Drodzy Czytelnicy! Nasza strona (jak niemal wszystkie inne) wykorzystuje pliki cookies i podobne technologie, między innymi po to, by dostosowywać treści reklamowe do zainteresowań i preferencji użytkowników. Aby to robić, potrzebujemy Waszej zgody.

Klikając przycisk "Przejdź do serwisu" lub zamykając to okno za pomocą przycisku "x" wyrażasz zgodę na przetwarzanie przez Ingens Media Sp. z o.o. oraz naszych zaufanych partnerów, twoich danych osobowych zapisanych w plikach cookies i innych podobnych technologiach w celu marketingowym, obejmującym w szczególności wyświetlanie spersonalizowanych reklam.

Zgoda nie jest obowiązkowa. Możesz też w dowolnym momencie ją cofnąć. Szczegóły dotyczące naszej polityki prywatności, zakresu zgód, a także wycofania i niewyrażenia zgody znajdziesz w naszej polityce prywatności. Tam też znajdziesz informacje na temat zasad przetwarzania danych oraz twoich uprawnień z tym związanych.

Poprzez korzystanie z serwisu bez zmieniania ustawień prywatności w twojej przeglądarce internetowej wyrażasz zgodę na przechowywanie w Twoim urządzeniu końcowym plików cookies i innych podobnych technologii służących do dopasowywania.