Za co można było dostać mandat w przedwojennej Warszawie? Niektóre przepisy były naprawdę osobliwe

Pozostawienie koni na ulicy bez opieki. Trzepanie ubrań i dywanów w oknach oraz na balkonach. Niezamykanie bram w przepisowym czasie. Między innymi za to karano przedwojennych warszawiaków. Ale obowiązywały też o wiele dziwniejsze przepisy.

O tym czego nie wolno było robić w przedwojennej stolicy można się przekonać sięgając po wydany nakładem Polskiej Agencji Telegraficznej Kalendarz informacyjno encyklopedyczny na rok 1939.


Reklama


Liczące blisko 500 stron tomiszcze zawiera szczegółowe wiadomości o rozlicznych aspektach życia w siódmej największej metropolii Europy. Nie zabrakło również urzędowego taryfikatora mandatów.

10 złotych mandatu

W przededniu wybuchu II wojny światowej mandat można było otrzymać za złamanie siedemnastu”doraźnych nakazów karnych”. Sankcje były jednak z dzisiejszej perspektywy śmiesznie niskie. Gdy warszawiacy zostali przyłapani na jednym z piętnastu wykroczeń musieli wysupłać z portfela złotówkę (w przybliżeniu 10 współczesnych złotych). Pozostałe dwa kosztowały ich dwa razy więcej.

Warszawski policjant patrolujący ulice (domena publiczna).
Warszawski policjant patrolujący ulice (domena publiczna).

Jednozłotowym mandatem karano za…

1. Zaśmiecanie chodników, jezdni, ogrodów, skwerów przez rozrzucanie szkła, skorup, odpadków od owoców i jarzyn, papierosów itp.

2. Wylewanie oraz wyrzucanie odpadków, papierosów itp. z okien i balkonów.


Reklama


3. Trzepanie garderoby, mebli, dywanów itp. w oknach, na balkonach itp.

4. Niezamiatanie i niepolewanie ulic i nieuprzątanie podwórzy w oznaczonym czasie.

5. Nie oświetlenie klatek schodowych i ustępów.

Warszawski policjant poucza pieszego, który źle przechodził przez jezdnię. A mógł dać mandat (domena publiczna).
Warszawski policjant poucza pieszego, który źle przechodził przez jezdnię. A mógł dać mandat (domena publiczna).

6. Niezamykanie bram w czasie przepisowym.

7. Wskakiwanie i zeskakiwanie z tramwaju w biegu.

8. Złe przechodzenie, przebieganie i stawanie na jezdni.

Wielkie historie co kilka dni w twojej skrzynce! Wpisz swój adres e-mail, by otrzymywać newsletter. Najlepsze artykuły, żadnego spamu.

9. Niestosowanie się przez rowerzystów do przepisów o ruchu ulicznym.

10. Niepalenie świateł przy samochodach, dorożkach konnych, rowerach i wozach.

11. Pozostawienie koni na ulicy bez opieki.


Reklama


12. Postój wozów w celu sprzedaży z nich produktów gospodarstwa wiejskiego poza miejscem i godzinami na to przeznaczonymi.

13. Nieposiadanie przez wozy konne hamulca.

14. Przejeżdżanie na lewą stronę jezdni.

Czyżby mandat za parkowanie dorożki w niewłaściwym miejscu? (domena publiczna).
Czyżby mandat za parkowanie dorożki w niewłaściwym miejscu? (domena publiczna).

15. Postój dorożek samochodowych i konnych poza obrębem stacji.

Dwa złote kary wlepiano za…

1. Nie posiadanie przez kierowców dorożek konnych i samochodów dorożkarskiego prawa jazdy.

2. Jeżdżenie na dorożkach samochodowych z pomocnikami.


Reklama


Może ktoś z Was wie o jakich pomocników chodziło w ostatnim punkcie i dlaczego akurat w tym przypadku władze karały dwuzłotowym mandatem?

Przeczytaj również o tym ile zarabiali przedwojenni policjanci i na jakie przywileje emerytalne mogli liczyć

Bibliografia

  • Kalendarz informacyjno encyklopedyczny na rok 1939, nakładem Polskiej Agencji Telegraficznej 1939.
Autor
Rafał Kuzak
3 komentarze
Dołącz do dyskusji

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.


Reklama

Wielka historia, czyli…

Niesamowite opowieści, unikalne ilustracje, niewiarygodne fakty. Codzienna dawka historii.

Dowiedz się więcej

Kamil Janicki

Historyk, pisarz i publicysta, redaktor naczelny WielkiejHISTORII. Autor książek takich, jak Damy polskiego imperium, Pierwsze damy II Rzeczpospolitej, Epoka milczenia czy Damy złotego wieku. Jego najnowsza pozycja to Damy przeklęte. Kobiety, które pogrzebały Polskę (2019).

Rafał Kuzak

Historyk, specjalista od dziejów przedwojennej Polski, mitów i przekłamań. Współautor książki „Wielka Księga Armii Krajowej”. Zastępca redaktora naczelnego WielkiejHISTORII. Zajmuje się również fotoedycją książek historycznych, przygotowywaniem indeksów i weryfikacją merytoryczną publikacji.

Aleksandra Zaprutko-Janicka

Historyczka i pisarka. Autorka książek poświęconych zaradności polskich kobiet w najtrudniejszych okresach naszych dziejów. W 2015 roku wydała „Okupację od kuchni”, a w 2017 – „Dwudziestolecie od kuchni”. Napisała też „Piękno bez konserwantów” (2016). Obecnie jest dziennikarką Interii.

Wielkie historie w twojej skrzynce

Zapisz się, by dostawać najciekawsze informacje z przeszłości. Najlepsze artykuły, żadnego spamu.

Drodzy Czytelnicy! Nasza strona (jak niemal wszystkie inne) wykorzystuje pliki cookies i podobne technologie, między innymi po to, by dostosowywać treści reklamowe do zainteresowań i preferencji użytkowników. Aby to robić, potrzebujemy Waszej zgody.

Klikając przycisk "Przejdź do serwisu" lub zamykając to okno za pomocą przycisku "x" wyrażasz zgodę na przetwarzanie przez Ingens Media Sp. z o.o. oraz naszych zaufanych partnerów, twoich danych osobowych zapisanych w plikach cookies i innych podobnych technologiach w celu marketingowym, obejmującym w szczególności wyświetlanie spersonalizowanych reklam.

Zgoda nie jest obowiązkowa. Możesz też w dowolnym momencie ją cofnąć. Szczegóły dotyczące naszej polityki prywatności, zakresu zgód, a także wycofania i niewyrażenia zgody znajdziesz w naszej polityce prywatności. Tam też znajdziesz informacje na temat zasad przetwarzania danych oraz twoich uprawnień z tym związanych.

Poprzez korzystanie z serwisu bez zmieniania ustawień prywatności w twojej przeglądarce internetowej wyrażasz zgodę na przechowywanie w Twoim urządzeniu końcowym plików cookies i innych podobnych technologii służących do dopasowywania.