Pucz w Austrii w 1934 roku. Naziści zamordowali kanclerza, próbowali obalić władze

Strona główna » Międzywojnie » Pucz w Austrii w 1934 roku. Naziści zamordowali kanclerza, próbowali obalić władze

Jednym z naczelnych celów Adolfa Hitlera było przyłączenie Austrii do Niemiec. Jego ludzie chcieli zrobić to przez zamach stanu już w 1934 roku. Pucz poniósł klęskę, a Hitler musiał poczekać jeszcze cztery lata.

Porażka w I wojnie światowej stała się dla Austrii tragedią. Państwo to z pozycji jednego z najważniejszych europejskich mocarstw spadło do roli trzeciorzędnego kraju, pozbawionego większości terytorium, silnej armii i wpływów.


Reklama


Panujący od kilkuset lat Habsburgowie zostali zdetronizowani, państwo stało się republiką, a w dodatku zabroniono mu połączenia się z Niemcami, czego szczerze chciała duża część mieszkańców.

Austriacy zmagali się poza tym z poważnym kryzysem ekonomicznym: bezrobociem, falą hiperinflacji. Austria wstrząsana była polityczną walką między lewicą a prawicą, które rywalizowały o rząd dusz i realne rządy w państwie. Walka przybierała dosłowną formę: partyjne bojówki ścierały się na ulicach i placach austriackich miast.

Straty terytorialne Austrii i Węgier po I wojnie światowej. Czerwonym kolorem zaznaczono granice po 1920 roku  (AlphaCentauri/AlphaCentauri).
Straty terytorialne Austrii i Węgier po I wojnie światowej. Czerwonym kolorem zaznaczono granice po 1920 roku (AlphaCentauri/AlphaCentauri).

Partyjne armie walczą na ulicach

Socjaldemokratyczna Partia Robotnicza Austrii – jedna z dwóch największych austriackich partii tamtego czasu – dysponowała własną paramilitarną organizacją o nazwie Republikanischer Schutzbund (Republikański Związek Ochronny), uformowaną na wzór wojskowy, umundurowaną i dobrze wyposażoną. Należeli do niej głównie weterani I wojny światowej, co sprawiało, że była też dobrze wyszkolona i skuteczna w walce.

Z kolei prawicowcy mieli własne bojówki, również tworzone przez weteranów Wielkiej Wojny i występujące pod nazwą Heimwehry. Ich rolą było czynne przeciwstawianie się aktywności komunistów i socjaldemokratów. Prawicowe rządy Republiki Austrii chętnie współpracowały z Heimwehrą w zwalczaniu lewicy.

Jej bojówki były wykorzystywane do tłumienia strajków, rozbijania manifestacji robotniczych i atakowania Republikańskiego Związku Ochronnego. W Austrii toczyła się bowiem permanentna wojna domowa na ograniczoną skalę. Na przykład w lipcu 1927 roku doszło do krwawych starć między Schutzbundem a Heimwehrą, policją i wojskiem, w których zginęło ponad 80 osób.

Faszyzm po austriacku

W takiej właśnie sytuacji społecznej i politycznej władzę na początku lat 30. objął kanclerz Engelbert Dollfuss. Był jednym z liderów Austriackiej Partii Chrześcijańsko-Społecznej, konserwatywnego, prawicowego ugrupowania, rządzącego państwem od 1920 roku.


Reklama


Dollfuss w 1931 roku został ministrem rolnictwa i lasów, a w maju 1932 kanclerzem w nowym rządzie koalicyjnym, tworzonym przez Partię Chrześcijańsko-Społeczną i Heimatblock będący polityczną emanacją Heimwehry.

Chcąc utrudnić prace tego nowego gabinetu lewicowi członkowie prezydium Rady Narodowej (czyli niższej izby parlamentu) podali się do dymisji, paraliżując tym samym działalność całego parlamentu.

Artykuł stanowi fragment książki Magdaleny Ogórek pt. Kat kłania się i zabija. Wachter-Heydrich-Menten (Wydawnictwo Fronda 2021).
Artykuł powstał między innymi w oparciu o książkę Magdaleny Ogórek pt. Kat kłania się i zabija. Wachter-Heydrich-Menten (Wydawnictwo Fronda 2021).

Dollfuss wykorzystał sytuację i uznał to samorozwiązanie parlamentu. Nie rozpisał nowych wyborów, lecz wprowadził rządy autorytarne i zaczął kierować państwem za pomocą dekretów. Zdelegalizował też partie polityczne.

A żeby organizować społeczeństwo wokół siebie stworzył nowe ugrupowanie – Front Ojczyźniany. Miała to być masowa, ponadpartyjna organizacja prorządowa, faktycznie jednak pełniła rolę jedynej partii politycznej. Należała do niej na przykład cała administracja państwowa.


Reklama


System wprowadzony przez Dollfussa – konserwatywny, prawicowy autorytaryzm, bez demokracji, oparty na nacjonalizmie i katolicyzmie – nazwano austrofaszyzmem.

Usunąć kanclerza

Polityka Dollfussa – choć ideowo im bliska – nie podobała się austriackim zwolennikom Adolfa Hitlera. Naziści uważali bowiem, że Austria powinna stać się częścią Niemiec, tymczasem Dollfuss był za utrzymaniem niepodległości kraju.

Engelbert Dollfuss. Zdjęcie z 1934 roku (domena publiczna).
Engelbert Dollfuss. Zdjęcie z 1934 roku (domena publiczna).

W dodatku kanclerz jako sojusznika wybrał nie hitlerowskie Niemcy, a faszystowskie Włochy Mussoliniego. W polityce wewnętrznej wzorował się na włoskich rozwiązaniach, a w polityce zagranicznej orientował się na Rzym. To wszystko bardzo nie podobało się austriackim narodowym socjalistom.

W maju 1933 roku do Austrii przyjechał z wizytą minister Rzeszy Hans Frank. Podczas pobytu wyraźnie nawoływał austriackich narodowych socjalistów do buntu przeciw rządowi Dollfussa.

Wielkie historie co kilka dni w twojej skrzynce! Wpisz swój adres e-mail, by otrzymywać newsletter. Najlepsze artykuły, żadnego spamu.

Kanclerz zareagował stanowczo: nakazał Frankowi jak najszybciej opuścić Austrię. W odpowiedzi Hitler wprowadził ograniczenie wyjazdów turystycznych Niemców do Austrii, co było bolesną sankcją uderzającą w austriacką gospodarkę. W Berlinie zapadła też decyzja, by niepokornego kanclerza usunąć siłą.

Jednym z organizatorów akcji usunięcia Dollfussa był Otto Gustav Wächter, wiedeńczyk, doktor prawa, od 1923 roku członek austriackiej NSDAP i ważny jej działacz. Oto co można przeczytać o nim w książce Magdaleny Ogórek Kat kłania się i zabija. Wachter-Heydrich-Menten:


Reklama


We wrześniu 1923 r. wstąpił do kompanii studenckiej Sturmabteilungen (SA) na Uniwersytecie Wiedeńskim (szkolenie wojskowe i ochrona zgromadzeń). […] Od lutego 1931 r. do maja 1932 kierownik okręgu Wiedeń Śródmieście.

W sierpniu 1931 r. uczestnictwo w III kursie w szkole dowódców Hitlerjugend w Monachium. Od lutego do października 1932 członek kierownictwa okręgu Wiedeń, kierownik Organizacji II (Odbudowa Struktur Państwa). Od września 1932 do sierpnia 1934 […] kierownik Głównego Urzędu Kierownictwa Krajowego Austrii.

Otto Wächter na zdjęciu z okresu II wojny światowej (domena publiczna).
Otto Wächter na zdjęciu z okresu II wojny światowej (domena publiczna).

Wächter jako jeden z liderów austriackiej partii nazistowskiej był mózgiem operacji, on opracował plan i czuwał nad jego realizacją.

Nie oddam Austrii

Zamach rozpoczął się 25 lipca 1934 roku około godziny 13. Do siedziby kanclerza przy Ballhausplatz w Wiedniu wtargnął około 150-osobowy oddział nazistów przebranych w mundury armii austriackiej. Napastnicy łatwo opanowali cały gmach. Jak zapisał polski poseł w stolicy Austrii Jan Gawroński, „z całego zespołu kadr reżimowych, zebranych w siedzibie rządu, nikt się nie ruszył, by stawić czynny opór zamachowcom”.


Reklama


Hitlerowcy wtargnęli do gabinetu kanclerza i wzięli go na zakładnika. Dolfuss nie dał się jednak sterroryzować, odmówił podania się do dymisji i żądał od zamachowców kapitulacji. Jego opór rozwścieczył napastników. W którymś momencie esesman Otto Planetta strzelił do Dollfussa dwukrotnie i trafił go w krtań.

Według jednej z relacji ranny prosił o wezwanie księdza i lekarza, ale zamachowcy zażądali najpierw, by złożył dymisję. Kanclerz odmówił stwierdzając: „Nie oddam Austrii tym, którzy Austrii nie chcą”. Zmarł z wykrwawienia około godziny 15.45. Według innego przekazu puczyści opuścili gabinet, a Dollfuss żył jeszcze kilka godzin. Jego wołanie pozostało bez odpowiedzi, nikt nie udzielił mu pomocy. Zmarł około godziny 18.

Zabójca kanclerza Dollfussa Otto Planetta (domena publiczna).
Zabójca kanclerza Dollfussa Otto Planetta (domena publiczna).

Pucz zostaje stłumiony

Jednocześnie z atakiem na siedzibę rządu hitlerowcy uderzyli w innych miejscach. Z Niemiec wtargnęły oddziały Legionu Austriackiego, złożonego z rodzimych narodowych socjalistów, wyszkolonych i uzbrojonych przez niemieckie służby specjalne.

W wielu miejscowościach na prowincji doszło do wystąpień hitlerowskich bojówek. W Wiedniu zamachowcom udało się opanować kilka budynków rządowych, w tym siedzibę radia, z którego nadali fałszywy komunikat o przekazaniu im władzy przez kanclerza Dollfussa.


Reklama


Mimo tych sukcesów pucz nie zyskał powodzenia. Do kontrakcji wkroczyły oddziały rządowe. Kierował nimi najbliższy współpracownik zamordowanego kanclerza, minister sprawiedliwości Kurt Schuschnigg. W walkach zginęły 203 osoby (101 po stronie rządu, 91 narodowych socjalistów, 11 cywilów). Hitlerowcy ponieśli klęskę. Magdalena Ogórek w książce Kat kłania się i zabija pisze:

Służby aresztują siedmiu nazistów odpowiedzialnych za próbę obalenia władzy; w tym osobę, która zadała śmiertelny cios Dollfussowi – Ottona Planettę. Wszyscy winni zostają skazani na śmierć przez powieszenie.

Artykuł stanowi fragment książki Magdaleny Ogórek pt. Kat kłania się i zabija. Wachter-Heydrich-Menten (Wydawnictwo Fronda 2021).
Artykuł powstał między innymi w oparciu o książkę Magdaleny Ogórek pt. Kat kłania się i zabija. Wachter-Heydrich-Menten (Wydawnictwo Fronda 2021).

Siedmiu innych zamachowców popełniło samobójstwo, cztery tysiące narodowych socjalistów uwięziono, a reszta zbiegła do Niemiec i Jugosławii. „Mózg całej operacji, Otto von Wächter, ucieka w ostatniej chwili” – czytamy w książce Ogórek.

Mocarstwa nie protestowały

Gdy jego wierni ludzie próbowali opanować Austrię Adolf Hitler oglądał przedstawienie Złoto Renu na swoim ulubionym Festiwalu Wagnerowskim w Bayreuth. Regularnie informowano go telefonicznie o rozwoju sytuacji. Kiedy stało się oczywiste, że pucz poniósł klęskę, Führer publicznie wyraził swoje oburzenie z powodu okrutnego zamordowania kanclerza Dollfussa oraz potępił zamachowców.

Na jego reakcję wpływ miała postawa faszystowskich Włoch. Benito Mussolini nie chciał, by Austria wypadła z orbity jego wpływów i na wieść o zamachu skierował wojska nad granicę, zapowiadając gotowość interwencji po stronie władz w Wiedniu. To była poważna groźba, a Hitler nie chciał ryzykować konfrontacji z Duce, którego wtedy jeszcze podziwiał i szanował.

Kanclerzem w miejsce zabitego Dollfussa został Schuschnigg, który kontynuował politykę austrofaszyzmu i orientacji na Włochy. Z kolei Hitler nie porzucił zamiaru przyłączenia Austrii do Niemiec i kontynuował rozmaite naciski na Schuschnigga, by skłonić go do kapitulacji.

Ciało kanclerza Dollfussa (domena publiczna).
Ciało kanclerza Dollfussa (domena publiczna).

Gdy poddany tej nieustającej presji kanclerz wyznaczył na 13 marca 1938 roku referendum, w którym Austriacy mieli się wypowiedzieć na temat przyszłości kraju, 12 marca Hitler nakazał Wehrmachtowi wejść do Austrii. Zajęcie kraju odbyło się bez problemów. Dokonał się tzw. Anschluss, mocarstwa europejskie nie protestowały.

13 marca wydano ustawę, która włączała Austrię do Rzeszy, a 10 kwietnia 1938 w Niemczech i Austrii odbył się plebiscyt, w którym oficjalnie 99 proc. głosujących zgodziło się na połączenie Rzeszy z Austrią. Głosowanie nie było rzecz jasna uczciwe ani demokratyczne.


Reklama


A co stało się z Ottonem Wächterem? Zagrożony aresztowaniem uciekł do Niemiec, gdzie działał w NSDAP. Dzięki interwencji żony u wpływowych nazistów nie zapomniano o jego zasługach w pozyskaniu Austrii. Jak czytamy w książce Kat kłania się i zabija, gdy 14 marca 1938 roku Hitler przemawiał do rozentuzjazmowanego tłumu wiedeńczyków z balkonu Hofburga, po jego prawej stronie stał Otto Wächter.

Kontynuacja bestsellerowej Listy Wächtera

Bibliografia

Autor
Paweł Stachnik

Reklama

Wielka historia, czyli…

Niesamowite opowieści, unikalne ilustracje, niewiarygodne fakty. Codzienna dawka historii.

Dowiedz się więcej

Kamil Janicki

Historyk, pisarz i publicysta, redaktor naczelny WielkiejHISTORII. Autor książek takich, jak Damy polskiego imperium, Pierwsze damy II Rzeczpospolitej, Epoka milczenia czy Seryjni mordercy II RP. Jego najnowsza pozycja to Damy Władysława Jagiełły (2021).

Rafał Kuzak

Historyk, specjalista od dziejów przedwojennej Polski, mitów i przekłamań. Współzałożyciel portalu WielkaHISTORIA.pl. Autor kilkuset artykułów popularnonaukowych. Współautor książek Przedwojenna Polska w liczbach oraz Wielka Księga Armii Krajowej. Zajmuje się również fotoedycją książek historycznych, przygotowywaniem indeksów i weryfikacją merytoryczną publikacji.

Aleksandra Zaprutko-Janicka

Historyczka i pisarka. Autorka książek poświęconych zaradności polskich kobiet w najtrudniejszych okresach naszych dziejów. W 2015 roku wydała „Okupację od kuchni”, a w 2017 – „Dwudziestolecie od kuchni”. Napisała też „Piękno bez konserwantów” (2016). Obecnie jest dziennikarką Interii.

Wielkie historie w twojej skrzynce

Zapisz się, by dostawać najciekawsze informacje z przeszłości. Najlepsze artykuły, żadnego spamu.

Drodzy Czytelnicy! Nasza strona (jak niemal wszystkie inne) wykorzystuje pliki cookies i podobne technologie, między innymi po to, by dostosowywać treści reklamowe do zainteresowań i preferencji użytkowników. Aby to robić, potrzebujemy Waszej zgody.

Klikając przycisk "Przejdź do serwisu" lub zamykając to okno za pomocą przycisku "x" wyrażasz zgodę na przetwarzanie przez Ingens Media Sp. z o.o. oraz naszych zaufanych partnerów, twoich danych osobowych zapisanych w plikach cookies i innych podobnych technologiach w celu marketingowym, obejmującym w szczególności wyświetlanie spersonalizowanych reklam.

Zgoda nie jest obowiązkowa. Możesz też w dowolnym momencie ją cofnąć. Szczegóły dotyczące naszej polityki prywatności, zakresu zgód, a także wycofania i niewyrażenia zgody znajdziesz w naszej polityce prywatności. Tam też znajdziesz informacje na temat zasad przetwarzania danych oraz twoich uprawnień z tym związanych.

Poprzez korzystanie z serwisu bez zmieniania ustawień prywatności w twojej przeglądarce internetowej wyrażasz zgodę na przechowywanie w Twoim urządzeniu końcowym plików cookies i innych podobnych technologii służących do dopasowywania.