Największe herezje wczesnego Kościoła. Spory, które wstrząsały chrześcijaństwem gdy Rzym chylił się ku upadkowi

Dogmatyczne spory – tak w sprawach drobnych, jak i zupełnie fundamentalnych – wstrząsały Kościołem już od jego zarania. Gdy jednak chrześcijaństwo stało się religią państwową, także różnice poglądów na wiarę zyskały nową rangę. I rodziły konflikty na niewyobrażalną wcześniej skalę.

Spotkanie chrześcijańskich biskupów w Nicei w lipcu 325 roku zostało po fakcie uznane za pierwszy sobór powszechny w dziejach Kościoła.


Reklama


To wtedy przyjęto wyznanie wiary, do dzisiaj wyznaczające podstawy doktryny rzymskiej. Wtedy też zmierzono się z pierwszym wielkim konfliktem rozrywającym społeczność chrześcijańską, odkąd ta zyskała sobie pełną swobodę wyznania w cesarstwie rzymskim, na mocy tak zwanego edyktu mediolańskiego z 313 roku.

Słowa, pałki i miecze

Przez kolejne dekady spory tylko przybierały na sile, a nowe próby rozwiązywania konfliktów rodziły kolejne, brzemienne w skutkach różnice poglądów.

Spotkanie, które odbyło się w lipcu 325 roku w Nicei zostało po fakcie uznane za pierwszy sobór powszechny w dziejach Kościoła (domena publiczna).
Spotkanie, które odbyło się w lipcu 325 roku w Nicei zostało po fakcie uznane za pierwszy sobór powszechny w dziejach Kościoła (domena publiczna).

Zażarte dyskusje dotyczyły relacji między Bogiem Ojcem a Synem Bożym, a w konsekwencji też natury Chrystusa. Teologowie dociekali czy Jezus miał jedną naturę czy dwie. A jeśli jedną – to czy była to natura boska czy ludzka.

Z pozoru ezoteryczny, a z dzisiejszej perspektywy też niezwykle trudny do zrozumienia spór doktrynalny, szybko opuścił sale intelektualnych debat. Walka o naturę Chrystusa toczyła się nie tylko na słowa, ale też pałki i miecze.

Przeczytaj też: Dlaczego Attyla nie zdobył Rzymu? Miasto stało przed nim otworem, ale wódz Hunów w ostatniej chwili zawrócił

Konflikt wiązał się z zamieszkami, morderstwami i aktami terroru. Doprowadził do faktycznych i wielokrotnych rozłamów w Kościele. Tych, którzy nie godzili się z oficjalnymi rozstrzygnięciami kolejnych soborów określano mianem heretyków. Ich poglądy na sprawy duchowe były zaś – przynajmniej w oczach reszty hierarchów – herezjami.

Arianizm. Wiara barbarzyńców

Arianizm to pierwsza masowa, oficjalnie potępiona herezja w Kościele.


Reklama


Ariusz, będący kapłanem z egipskiej Aleksandrii urodzonym w połowie III stulecia, podważał jedność, czy też (by użyć oficjalnego terminu) „konsubstancjalność” pierwszej i drugiej osoby trójcy świętej.

Uczony stał na stanowisku, że Syn Boży został stworzony w konkretnym czasie przez Boga Ojca i choć był „stworzeniem pierwszym i najdoskonalszym” to jednak – „tak odległym od bytu Ojca, jak odległa jest nieskończoność od skończoności”.

Poznaj barwną historię spotkania przywódcy Hunów z jednym z najsławniejszych papieży w dziejach w nowej powieści graficznej autorstwa France Richemond i Stefana Carloni pt. Leon Wielki. Pogromca Attyli. Publikacja ukazała się nakładem wydawnictwa Egmont w serii PAPIEŻE W HISTORII.

Poglądy Ariusza potępiono podczas soboru w Nicei, ale kapłan trwał w oporze aż do śmierci w 336 roku.

Zapoczątkowany przez niego odłam przez kilka dekad miał swoich zwolenników na szczytach władzy w imperium. Przede wszystkim jednak arianizm dotarł do ludów germańskich i to właśnie w tej wierze przyjmowały one chrześcijaństwo.

Wielkie historie co kilka dni w twojej skrzynce! Wpisz swój adres e-mail, by otrzymywać newsletter. Najlepsze artykuły, żadnego spamu.

Goci, Wandalowie, Longobardowie – wszyscy oni szli śladem Ariusza. Kiedy więc w 455 roku Rzym został zdobyty i złupiony przez barbarzyńską hordę, która sprawiła, że do dzisiaj ludzi o destrukcyjnych zapędach nazywa się wandalami, stolica kościoła rzymskiego upadła pod naporem uważanych za heretyków Arian. A różnice religijne sprawiły, że atak był tym bardziej zajadły i bezwzględny.

Nestorianizm. Radykalna próba zaradzenia sporom?

Jak podkreśla Hervé Masson w swoim Słowniku herezji w Kościele katolickim „herezja nestoriańska jest najstarszym odłamem wiary chrześcijańskiej istniejącym do dzisiaj”. Zrodziła się gdy spory o relacje między osobami trójcy świętej przeszły w wielki konflikt o naturę samego Chrystusa.


Reklama


„Urodzony około 381 roku mnich Nestoriusz był tak przekonującym i pełnym temperamentu kaznodzieją, że w roku 428 cesarz Teodozjusz II mianował go biskupem Konstantynopola” – podsumowują zwięźle autorzy historycznego komentarza do powieści graficznej Leon I Wielki. Pogromca Attyli.

„Wówczas Nestoriusz rozpętał spór, negując dwoistą naturę Chrystusa jako Boga i człowieka, a w konsekwencji również nie zgadzając się na określanie Maryi jako Matki Boskiej” – piszą dalej. Choć chyba trafniej byłoby stwierdzić, że Nestoriusz nie tyle „rozpętał” spór, co raczej – próbował znaleźć zbyt świeże i radykalne rozwiązanie dla już toczonych dyskusji, a w efekcie tylko pogłębił podziały.

XVII-wieczne wyobrażenie Nestoriusza (Romeyn de Hooghe/domena publiczna).
XVII-wieczne wyobrażenie Nestoriusza (Romeyn de Hooghe/domena publiczna).

Konstantynopol, Persja, Chiny

Sobór efeski pierwszy (431) usunął Nestoriusza ze stolicy biskupiej i ogłosił go heretykiem. Stało się to jeszcze zanim na obrady zdołała dotrzeć spora grupa biskupów popierających Nestoriusza, co dodatkowo zaogniło konflikt.

Koniec końców z urzędów usunięto aż siedemnastu przywódców Kościoła. Wszyscy oni w ślad za Nestoriuszem utrzymywali, że Jezus posiada dwie odrębne „hipostazy”, ludzką i boską. Sobór efeski przyjął natomiast jedność boskiej i ludzkiej natury Chrystusa – „unię hipostatyczną”.

Przeczytaj też: Ten niezwykły zaszczyt spotkał tylko dwóch papieży w całych dziejach. Czym zasłużył się pierwszy z nich?

Nestoriusza najpierw zesłano do klasztoru w Antiochii, a następnie w Egipcie. Zmarł w połowie V stulecia, ale jego zwolennicy znaleźli azyl w Persji, a ich społeczność trwała przez kolejne wieki. W pierwszej połowie VII stulecia nestoriańska misja dotarła nawet do Chin.

Dzisiaj nie istnieje wprawdzie kościół nestoriański, ale Asyryjski Kościół Wschodu uznaje Nestoriusza za świętego i po części czerpie z jego nauczań.


Reklama


Natura, działanie, a może wola?

Usunięcie niewygodnego przywódcy Kościoła i jego akolitów, podobnie jak za czasów Ariusza, nie zażegnało sporu, ale tylko – wprowadziło go w nową fazę.

Problem natury Chrystusa roztrząsano na soborze chalcedońskim (451), a tak zwani monofizyci – uważający, że Syn Boży miał jedną naturę – zachowali potężne wpływy w Konstantynopolu, mimo że oficjalnie potępiono ich i przyjęto konkurencyjne rozwiązania doktrynalne sformułowane przez papieża Leona Wielkiego.

Na soborze chalcedońskim przyjęto rozwiązania doktrynalne sformułowane przez papieża Leona Wielkiego. Ilustracja z powieści graficznej Leon Wielki. Pogromca Attyli (Egmont 2020)

Po monofizytyzmie przyszła pora na monoenergizm (dwie natury, jedno działanie). Potem był też monoteletyzm (jedna wola). Na skutek tych sporów w posadach trzęsło się jednak już tylko cesarstwo wschodnie, bizantyńskie.

Zachodnia część niegdyś potężnego państwa w międzyczasie ostatecznie upadła i została zalana przez falę ludów germańskich. Czy też – ludów heretyckich, jak twierdzili wyznawcy credo rzymskiego.

Poznaj barwną historię Leona Wielkiego i jego sławnego spotkania z Attylą w nowej powieści graficznej. Kliknij, aby dowiedzieć się więcej.

Komiksowa historia Europy i świata przez pryzmat papiestwa

Bibliografia

  1. Jenkins Philip, Jesus Wars: How Four Patriarchs, Three Queens, and Two Emperors Decided What Christians Would Believe for the Next 1,500 years, HarperOne 2010.
  2. Leon I Wielki Obrońca [w:] Richemond France, Carloni Stefano, Leon I Wielki. Pogromca Attyli, Egmont 2020.
  3. Masson Hervé, Słownik herezji w Kościele katolickim, Książnica, Katowice 1993.
  4. Nestorianism [w:] Encyclopaedia Britannica (dostęp 14 czerwca 2020).
  5. Orlando O. Espín, Nickoloff James B., An Introductory Dictionary of Theology and Religious Studies, Liturgical Press 2007.
  6. Arianism. Roman Heresy and Barbarian Creed, t. 1, red. Roland Steinacher, Berndt Guido M. Farnham, Ashgate 2014.

Ilustracja tytułowa: Sobór chalcedoński na obrazie Wasilija Surikowa (domena publiczna)

Autor
Kamil Janicki
Dołącz do dyskusji

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.


Reklama

Wielka historia, czyli…

Niesamowite opowieści, unikalne ilustracje, niewiarygodne fakty. Codzienna dawka historii.

Dowiedz się więcej

Kamil Janicki

Historyk, pisarz i publicysta, redaktor naczelny WielkiejHISTORII. Autor książek takich, jak Damy polskiego imperium, Pierwsze damy II Rzeczpospolitej, Epoka milczenia czy Damy złotego wieku. Jego najnowsza pozycja to Damy przeklęte. Kobiety, które pogrzebały Polskę (2019).

Rafał Kuzak

Historyk, specjalista od dziejów przedwojennej Polski, mitów i przekłamań. Współautor książki „Wielka Księga Armii Krajowej”. Zastępca redaktora naczelnego WielkiejHISTORII. Zajmuje się również fotoedycją książek historycznych, przygotowywaniem indeksów i weryfikacją merytoryczną publikacji.

Aleksandra Zaprutko-Janicka

Historyczka i pisarka. Autorka książek poświęconych zaradności polskich kobiet w najtrudniejszych okresach naszych dziejów. W 2015 roku wydała „Okupację od kuchni”, a w 2017 – „Dwudziestolecie od kuchni”. Napisała też „Piękno bez konserwantów” (2016). Obecnie jest dziennikarką Interii.

Wielkie historie w twojej skrzynce

Zapisz się, by dostawać najciekawsze informacje z przeszłości. Najlepsze artykuły, żadnego spamu.

Drodzy Czytelnicy! Nasza strona (jak niemal wszystkie inne) wykorzystuje pliki cookies i podobne technologie, między innymi po to, by dostosowywać treści reklamowe do zainteresowań i preferencji użytkowników. Aby to robić, potrzebujemy Waszej zgody.

Klikając przycisk "Przejdź do serwisu" lub zamykając to okno za pomocą przycisku "x" wyrażasz zgodę na przetwarzanie przez Ingens Media Sp. z o.o. oraz naszych zaufanych partnerów, twoich danych osobowych zapisanych w plikach cookies i innych podobnych technologiach w celu marketingowym, obejmującym w szczególności wyświetlanie spersonalizowanych reklam.

Zgoda nie jest obowiązkowa. Możesz też w dowolnym momencie ją cofnąć. Szczegóły dotyczące naszej polityki prywatności, zakresu zgód, a także wycofania i niewyrażenia zgody znajdziesz w naszej polityce prywatności. Tam też znajdziesz informacje na temat zasad przetwarzania danych oraz twoich uprawnień z tym związanych.

Poprzez korzystanie z serwisu bez zmieniania ustawień prywatności w twojej przeglądarce internetowej wyrażasz zgodę na przechowywanie w Twoim urządzeniu końcowym plików cookies i innych podobnych technologii służących do dopasowywania.