Chory umysłowo, ubezwłasnowolniony syn Albrechta Hohenzollerna

Największy błąd geopolityczny w dziejach Polski. Nie naprawiono go, choć był na to czas i wiele okazji

Strona główna » Nowożytność » Największy błąd geopolityczny w dziejach Polski. Nie naprawiono go, choć był na to czas i wiele okazji

Na przełomie XVII i XVIII wieku państwo Hohenzollernów awansowało do ścisłej czołówki najpotężniejszych europejskich mocarstw. Nigdy by do tego nie doszło, gdyby władza nad Brandenburgią oraz Prusami nie została połączona w jednym ręku. Śmiertelnie niebezpieczny scenariusz mógł zostać powstrzymany przez Polaków. Zresztą wielokrotnie.

W 1525 roku zawarto traktat krakowski, na mocy którego pokonany zbrojnie wielki mistrz zakonu krzyżackiego Albrecht Hohenzollern przeszedł na luteranizm i poddał się władzy króla Polski Zygmunta I Starego jako jego lennik.


Reklama


Dopiero jednak na początku XVII wieku kontrolę nad Prusami objęła odrębna, brandenburska linia Hohenzollernów. I to wtedy, nie zaś w 1525 roku, Polska została groźnie oskrzydlona przez zjednoczone włości niemieckiej dynastii.

Piorunująca suma niewykorzystanych szans

Jak pisze profesor Grzegorz Kucharczyk na kartach książki Hohenzollernowie. Władcy Prus, taki rozwój wypadków nie był wcale oczywisty i nie spodziewano się go w dobie pierwszego hołdu pruskiego.

Tak hołd pruski wyobrażał się Jan Matejko (domena publiczna).
Hołd pruski w wyobrażeniu Jana Matejki (domena publiczna).

Kierownik Pracowni Historii Niemiec i Stosunków Polsko-Niemieckich IH PAN w Poznaniu podkreśla również, że do połączenia Prus i Brandenburgii oraz budowy mocarstwa Hohenzollernów, które żywotnie zagroziło polskim interesom nie mogło dojść „bez zgody Rzeczypospolitej”.

Polscy władcy i elity polityczne przegapili liczne okazje na włączenie Prus do Polski. „W relacjach polsko-brandenbursko-pruskich suma niewykorzystanych szans po stronie polskiej w zestawieniu z okazjami maksymalnie wykorzystywanymi przez brandenburskich Hohenzollernów robi piorunujące wrażenie” – komentuje Grzegorz Kucharczyk.


Reklama


Wielki błąd Zygmunta Starego

Pierwsza szansa na całkowite usunięcie zagrożenia z Prus pojawiła się oczywiście jeszcze przed hołdem pruskim.

Zygmunt Stary – zawsze skłonny do kompromisu, poza tym zaś niechętny do zbyt surowego traktowania własnego siostrzeńca, jakim był Albrecht Hohenzollern – zgodził się na sekularyzację Prus. W latach 20. XVI wieku realny był jednak także scenariusz całkowitej aneksji ziem zakonu krzyżackiego. Zresztą właśnie do tego wzywała na przykład królowa Bona Sforza.

Artykuł powstał między innymi w oparciu o książkę Grzegorza Kucharczyka pt. Hohenzollernowie. Władcy Prus (Bellona 2022).

„Nie dobito słabnącego wroga, a potem, po sekularyzacji zakonu w Prusach przez Albrechta Hohenzollerna i porzuceniu przez niego religii katolickiej, nie wykorzystano okazji, jaką było odwrócenie się dotychczasowych protektorów (papieża i cesarza) od wielkiego mistrza – apostaty” – można przeczytać na kartach książki Hohenzollernowie. Władcy Prus.

Fatalna decyzja Zygmunta Augusta

Także po roku 1525 sprawa nie była stracona. Wręcz przeciwnie. Traktat krakowski uprawniał do dziedziczenia wyłącznie męskich potomków Albrechta albo jego rodzonych braci. Żadnych praw do Prus nie otrzymali natomiast Hohenzollernowie rządzący wówczas w Brandenburgii.


Reklama


Albrecht miał spore rodzeństwo, a jednak los zdawał się wyjątkowo sprzyjać Polakom. Kolejni potencjalni spadkobiercy tronu umierali przedwcześnie. W połowie XVI stulecia wydawało się, że pruska linia Hohenzollernów rychło wygaśnie. Wówczas ogromnego błędu dopuścił się król Zygmunt August. W roku 1563 krótkowzrocznie zgodził się on rozszerzyć prawo dziedziczenia także na brandenburską linię Hohenzollernów.

Kapitulacja Zygmunta III Wazy w sprawie Prus

„Gdyby nie ta fatalna decyzja lenno pruskie powróciłoby do Polski już na początku XVII wieku” – podkreśla Grzegorz Kucharczyk.

Ostatni z Hohenzollernów uprawniony do dziedziczenia księstwa pruskiego w myśl traktatu z 1525 roku, syn margrabiego Jerzego (brata księcia Albrechta) Jerzy Fryderyk, zmarł bezpotomnie w 1603 roku. Wcześniej uzyskał on od króla Stefana Batorego w 1577 roku prawo do kurateli nad psychicznie chorym dziedzicem Albrechta, księciem Albrechtem Fryderykiem.

Chory umysłowo, ubezwłasnowolniony syn Albrechta Hohenzollerna
Albrecht Fryderyk Hohenzollern – chory umysłowo, ubezwłasnowolniony syn Albrechta Hohenzollerna.

W ten sposób potężna wciąż Korona (Polska Batorego!) pozbywała się na własne życzenie ważnego instrumentu wpływania na bieg spraw w Prusach. Powtórzmy, w 1603 roku umarł ostatni z Hohenzollernów, który na mocy traktatu krakowskiego był uprawniony do dziedziczenia lenna pruskiego.

Potem już było coraz gorzej. Zygmunt III Waza zgodził się na objęcie po 1603 roku administracji w księstwie pruskim przez Hohenzollernów brandenburskich (elektorów Joachima Fryderyka w 1605 roku i Jana Zygmunta w 1609 roku). W 1611 roku elektor brandenburski Jerzy Wilhelm uzyskał od króla Zygmunta III Wazy (za zgodą sejmu) prawo do dziedzicznego – a nie w charakterze administratora – władania księstwem pruskim.


Reklama


Cena krótkowzroczności

Hohenzollernowie na dobre zespolili władzę nad Berlinem i Królewcem w tych samych rękach. Koszmarnego błędu nie mogli cofnąć kolejni władcy. Rzeczpospolita weszła w okres niszczycielskich wojen, z rebelią kozacką i potopem szwedzkim na czele. Prusy, zamiast lennem, stały się groźnym przeciwnikiem.

Krótkowzroczność kolejnych królów – od Zygmunta Starego po Zygmunta III Wazę – wkrótce miała okrutnie zemścić się na kraju.

Bibliografia

  • Bogucka Maria, Hołd Pruski, Interpress, 1985.
  • Kucharczyk G., Hohenzollernowie. Władcy Prus, Bellona 2022.
  • Kucharczyk G., Prusy. Pięć wieków, Bellona 2020.

Jedna z najważniejszych dynastii Europy i jej droga do potęgi

Autor
Kamil Janicki

Reklama

Wielka historia, czyli…

Niesamowite opowieści, unikalne ilustracje, niewiarygodne fakty. Codzienna dawka historii.

Dowiedz się więcej

Dołącz do nas

Kamil Janicki

Historyk, pisarz i publicysta, redaktor naczelny WielkiejHISTORII. Autor książek takich, jak Pańszczyzna. Prawdziwa historia polskiego niewolnictwa, Damy złotego wiekuDamy Władysława Jagiełły czy Epoka hipokryzji czy Seryjni mordercy II RP. Jego najnowsza pozycja to Damy srebrnego wieku (2022).

Rafał Kuzak

Historyk, specjalista od dziejów przedwojennej Polski, mitów i przekłamań. Współzałożyciel portalu WielkaHISTORIA.pl. Autor kilkuset artykułów popularnonaukowych. Współautor książek Przedwojenna Polska w liczbach, Okupowana Polska w liczbach oraz Wielka Księga Armii Krajowej. Zajmuje się również fotoedycją książek historycznych, przygotowywaniem indeksów i weryfikacją merytoryczną publikacji.

Wielkie historie w twojej skrzynce

Zapisz się, by dostawać najciekawsze informacje z przeszłości. Najlepsze artykuły, żadnego spamu.

Drodzy Czytelnicy! Nasza strona (jak niemal wszystkie inne) wykorzystuje pliki cookies i podobne technologie, między innymi po to, by dostosowywać treści reklamowe do zainteresowań i preferencji użytkowników. Aby to robić, potrzebujemy Waszej zgody.

Klikając przycisk "Przejdź do serwisu" lub zamykając to okno za pomocą przycisku "x" wyrażasz zgodę na przetwarzanie przez Ingens Media Sp. z o.o. oraz naszych zaufanych partnerów, twoich danych osobowych zapisanych w plikach cookies i innych podobnych technologiach w celu marketingowym, obejmującym w szczególności wyświetlanie spersonalizowanych reklam.

Zgoda nie jest obowiązkowa. Możesz też w dowolnym momencie ją cofnąć. Szczegóły dotyczące naszej polityki prywatności, zakresu zgód, a także wycofania i niewyrażenia zgody znajdziesz w naszej polityce prywatności. Tam też znajdziesz informacje na temat zasad przetwarzania danych oraz twoich uprawnień z tym związanych.

Poprzez korzystanie z serwisu bez zmieniania ustawień prywatności w twojej przeglądarce internetowej wyrażasz zgodę na przechowywanie w Twoim urządzeniu końcowym plików cookies i innych podobnych technologii służących do dopasowywania.