Przedwojenna Polska w liczbach. Mało znane, zaskakujące statystyki z lat 1918-1939

Ile w przedwojennej Polsce było samochodów, a ile… koni? Ile pokojów miało przeciętne mieszkanie? Jakiego wieku średnio dożywali nasi dziadkowie i ilu Polaków posiadało własny telefon? Najciekawsze liczby z lat 1918-1939. A do tego odpowiedzi jak sytuacja sprzed wieku ma się do tej bieżącej.

Po wielkim sukcesie zestawienia poświęconego Polsce w roku 1500 postanowiliśmy pochylić się także na nieco bliższymi czasami. Statystyki wybrałem z albumu wydanego niedawno przez Główny Urząd Statystyczny: 100 lat Polski w liczbach 1918-2018. Na jakie liczby szczególnie warto zwrócić uwagę?


Kim byli mieszkańcy przedwojennej Polski?

W 1938 roku aż 50% wszystkich obywateli II Rzeczpospolitej stanowili chłopi. 30,2% to robotnicy, 11,8% drobnomieszczaństwo, a 5,7% – szeroko rozumiana inteligencja. Tylko 0,9% populacji sklasyfikowano jako członków burżuazji, a 0,3% – jako „wielkich właścicieli ziemskich”.

Jest jeszcze nieco ponad 1% z osobliwą etykietą „żywioły wykolejone”.

Aż połowę obywateli przedwojenne Polski stanowili chłopi. Na zdjęciu jesienny targ (domena publiczna).
Aż połowę obywateli przedwojenne Polski stanowili chłopi. Na zdjęciu z tygodnika „Światowid” jesienny targ (domena publiczna).

Jak była długość życia w II Rzeczpospolitej?

„Przeciętna liczba lat trwania życia” to na początku lat 30. XX wieku odpowiednio 48 dla mężczyzn i ponad 51 dla kobiet.

Na przestrzeni stulecia nastąpiła kolosalna zmiana. Dzisiaj mężczyźni żyją średnio 74 lata, a kobiety – prawie 82. Choć w ostatnich kwartałach te wyniki zaczynają się pogarszać, zamiast jeszcze się podnosić.

Ilu mieszkańców miała przedwojenna Polska?

W 1921 roku w Polsce mieszkało 27 milionów osób, a w roku 1931 – 32 miliony. Później nie przeprowadzono już żadnego pełnego spisu ludności. Szacuje się jednak, że w roku 1938 II Rzeczpospolita miała niespełna 35 milionów mieszkańców.

Dzisiaj to tylko o jakieś 10% więcej, bo 38,4 miliona. I należy spodziewać się ubytku, nie zaś wzrostu…

Przeczytaj też: W przedwojennej Polsce cukier był towarem luksusowym. Sanacyjne władze zbijały na nim grube miliony?

Ilu Polaków mieszkało w II Rzeczpospolitej?

W spisie powszechnym z 1931 roku ankietowanych nie pytano o narodowość, a tylko o język ojczysty. 68,9% wskazało na język polski, 13,9% na ukraiński i ruski, 8,6% na hebrajski i jidysz, 3,1% na białoruski, a 2,3% – niemiecki.

Dziesięć lat wcześniej deklarowany udział Polaków w społeczeństwie był wyższy: wynosił 68,9%. Obecnie jest to dla porównania aż 97%.

Jak mieszkali ludzie w przedwojennej Polsce?

Obliczono, że łącznie w całym kraju były w 1931 roku 6 402 000 mieszkań i domów. W miastach 36,5% mieszkań i domów miało tylko jeden pokój, 32,3% dwa pokoje, a 21,2% – trzy lub więcej. Na wsiach tymczasem przeszło 50% domostw miało wyłącznie jedną izbę!

Większość obywateli II RP mieszkała w opłakanych warunkach (domena publiczna).
Większość obywateli II RP mieszkała w opłakanych warunkach (domena publiczna).

Dla porównania dzisiaj mieszkania jednopokojowe stanowią w miastach tylko 3,8% wszystkich. Radykalnie zmienił się udział dużych mieszkań i domów: 80,8% stanowią te mające trzy lub więcej pokoi.

Średnio w jednej izbie bądź pokoju przed wojną mieszkały 2 osoby w mieście i przeszło 3 na wsi. Dzisiaj ta średnia wynosi zaledwie 0,67% w miastach i 0,75% na wsi. Statystycznie każdy Polaka ma więc własny pokój… i jeszcze kawałek. Ale statystyka to jak wiadomo nie wszystko.

Jaka była powierzchnia II Rzeczpospolitej?

II Rzeczpospolita powstała ze złączenia trzech zaborów. Ale to wcale nie były trzy równe części. Aż 69% powierzchni kraju stanowił były zabór rosyjski. 20% austriacki, a zaledwie 11% – pruski.

Powierzchnia Polski nie była taka sama na początku lat 20. XX wieku i w przededniu wybuchu II wojny światowej. Zwiększyła się o ponad 900 kilometrów kwadratowych na skutek przyłączenia Zaolzia w 1938 roku.

Łącznie kraj miał wówczas w przybliżeniu 389 700 kilometrów kwadratowych. II Rzeczpospolita była szóstym największym państwem w Europie. Przedwojenna Polska była też o 25% większa od tej obecnej.

Ilu ludzi mieszkało w miastach w przedwojennej Polsce?

Zmiany ludnościowe następowały w II Rzeczpospolitej w dużym tempie. W 1921 roku 24,6% ludności kraju żyło w miastach, a 75,4% na wsi. W roku 1938 ten stosunek wynosił już 30 do 70%. Dla porównania obecnie 60% Polaków mieszka w miastach.

Gdynia była najprężniej rozwijającym się miastem międzywojennej Polski (domena publiczna).
Gdynia była najprężniej rozwijającym się miastem międzywojennej Polski (domena publiczna).

Najszybciej ze wszystkich miast w kraju rosła Gdynia. W 1921 roku miała 1300 mieszkańców. W 1939 – już około 120 000.

Ilu ludzi miało telefon w przedwojennej Polsce?

W 1928 roku na 1000 osób przypadało średnio tylko 4 abonentów telefonicznych. W 1939 – nie tak znowu dużo więcej, bo 6,5.

Na 1000 osób przypadało wtedy łącznie poniżej dziewięciu aparatów telefonicznych! Statystycznie tylko wybrańcy mogli sobie pozwolić na własny telefon.


Kilka razy szybciej od telefonów upowszechniały się w Polsce radioodbiorniki. W roku 1939 w całym kraju było już około miliona abonentów radiowych.

Ile było samochodów a ile koni w przedwojennej Polsce?

W 1925 roku na 1000 osób przypadały w Polsce tylko 4 samochody osobowe. O żałosnym poziomie rozwoju motoryzacji w tym czasie pisałem już zresztą w innym artykule. Na skutek wielkiego kryzysu bilans na koniec epoki wyglądał niewiele lepiej. W 1938 roku na 1000 mieszkańców przypadało 9 aut osobowych.

Dla porównania w Polsce były wtedy prawie 4 miliony koni. 111 na każdy 1000 mieszkańców.

W 1938 roku w Polsce były niemal 4 miliony koni (domena publiczna).
W 1938 roku w Polsce były niemal 4 miliony koni (domena publiczna).

Ilu było emerytów i ile dzieci w przedwojennej Polsce?

W 1921 roku tylko 7,2% ludności kraju stanowiły osoby w wieku 60 lub więcej lat. W 2017 roku było to już prawie 21%.

Osoby w wieku do 14 lat stanowiły w 1921 roku 35,4% społeczeństwa. Obecnie w grupie do 17 roku życia (17, nie 14!) jest tylko 18% populacji.

Przeczytaj też o tym czy Maria Mościcka była najgorszą polską prezydentową?

Bibliografia

  • 100 lat Polski w liczbach 1918-2018, Główny Urząd Statystyczny 2018.
Autor
Kamil Janicki
4 komentarze
  • Około 40%, ale któż by o tym dziś wspominał. Przecież wszyscy byli potomkami szlachetnie urodzonych i wykształconych na wspaniałych polskich uniwersytetach. A potem przyszła „sowiecka okupacja” i „komunistyczny reżim” i dopiero od 1989 roku statystyka zaczęła się się poprawiać. 🙂

  • „W spisie powszechnym z 1931 roku ankietowanych nie pytano o narodowość, a tylko o język ojczysty. 68,9% wskazało na język polski, (…)
    Dziesięć lat wcześniej deklarowany udział Polaków w społeczeństwie był wyższy: wynosił 68,9%. (…)”

    Po pierwsze, język ojczysty ma związek z narodowością (też deklarowaną), ale te dwie kwestie nie do końca się pokrywają. Po drugie, 68,9 = 68,9. Zaszła pomyłka jakaś.

Dołącz do dyskusji

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Wielka historia, czyli…

Niesamowite opowieści, unikalne ilustracje, niewiarygodne fakty. Codzienna dawka historii.

Dowiedz się więcej

Kamil Janicki

Historyk, pisarz i publicysta, redaktor naczelny WielkiejHISTORII. Autor książek takich, jak Damy polskiego imperium, Pierwsze damy II Rzeczpospolitej, Epoka milczenia czy Damy złotego wieku. Jego najnowsza pozycja to Damy przeklęte. Kobiety, które pogrzebały Polskę (2019).

Rafał Kuzak

Historyk, specjalista od dziejów przedwojennej Polski, mitów i przekłamań. Współautor książki „Wielka Księga Armii Krajowej”. Zastępca redaktora naczelnego WielkiejHISTORII. Zajmuje się również fotoedycją książek historycznych, przygotowywaniem indeksów i weryfikacją merytoryczną publikacji.

Anna Winkler

Doktor nauk społecznych, filozofka i politolożka. Zajmuje się przede wszystkim losami radykalizmu społecznego. Interesuje się historią najnowszą, historią rewolucji i historią miast, a także kobiecymi nurtami historii. Chętnie poznaje dzieje kultur pozaeuropejskich.

Aleksandra Zaprutko-Janicka

Historyczka i pisarka. Autorka książek poświęconych zaradności polskich kobiet w najtrudniejszych okresach naszych dziejów. W 2015 roku wydała „Okupację od kuchni”, a w 2017 – „Dwudziestolecie od kuchni”. Napisała też „Piękno bez konserwantów” (2016). Obecnie jest dziennikarką Interii.

Drodzy Czytelnicy! Nasza strona (jak niemal wszystkie inne) wykorzystuje pliki cookies i podobne technologie, między innymi po to, by dostosowywać treści reklamowe do zainteresowań i preferencji użytkowników. Aby to robić, potrzebujemy Waszej zgody.

Klikając przycisk "Przejdź do serwisu" lub zamykając to okno za pomocą przycisku "x" wyrażasz zgodę na przetwarzanie przez Ingens Media Sp. z o.o. oraz naszych zaufanych partnerów, twoich danych osobowych zapisanych w plikach cookies i innych podobnych technologiach w celu marketingowym, obejmującym w szczególności wyświetlanie spersonalizowanych reklam.

Zgoda nie jest obowiązkowa. Możesz też w dowolnym momencie ją cofnąć. Szczegóły dotyczące naszej polityki prywatności, zakresu zgód, a także wycofania i niewyrażenia zgody znajdziesz w naszej polityce prywatności. Tam też znajdziesz informacje na temat zasad przetwarzania danych oraz twoich uprawnień z tym związanych.

Poprzez korzystanie z serwisu bez zmieniania ustawień prywatności w twojej przeglądarce internetowej wyrażasz zgodę na przechowywanie w Twoim urządzeniu końcowym plików cookies i innych podobnych technologii służących do dopasowywania.